Lustracja Roberta Chomy, b. studenta UMCS, obecnie prezydenta Przemyśla

baner

Robert Choma podpisał zobowiązenie do współpracy, został zarejestrowany jako TW „Krzysiek” (jako student UMCS),  ale jak twierdzi nigdy współpracy nie podjął ,  nigdy nie czuł się współpracownikiem SB i zdaniem sądu złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne i może być prezydentem miasta.

Prezydent Robert Choma nie jest kłamcą lustracyjnym

nowiny24 » Miasta » Przemyśl

Zdaniem sądu Robert Choma złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Napisał w nim, że podpisał zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, ale faktycznie nigdy tej współpracy nie podjął, a do podpisania oświadczenia został zmuszony.

- W myśl obowiązującego prawa Robert Choma nie jest kłamcą lustracyjnym – stwierdził sędzia Artur Pelc. 

Robert Choma nie krył zadowolenia z wyroku.

- Jestem usatysfakcjonowany, do końca nie byłem pewien wyroku, choć w duchu wierzyłem, że taki będzie. Nie czuję się i nigdy się nie czułem współpracownikiem służby bezpieczeńst6wa – mówił prezydent po wysłuchaniu wyroku.

Sąd: prezydent Przemyśla nie jest kłamcą lustracyjnym

Rzeczpospolita,14-09-2009

Sąd Okręgowy w Rzeszowie orzekł, że prezydent Przemyśla Robert Choma złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Wyrok nie jest prawomocny

Zdaniem sądu Choma nie jest kłamcą lustracyjnym, gdyż potwierdził w oświadczeniu, że podpisał zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, ale faktycznie nigdy tej współpracy nie podjął, a do podpisania zobowiązania został zmuszony.

Wniosek o wszczęcie postępowania złożył prokurator rzeszowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, o autolustrację wystąpił też sam Choma.

Według IPN Choma był tajnym i świadomym współpracownikiem SB o pseudonimie „Krzysiek” w latach 1983-85. Miał w tym czasie przekazywać informacje o wykładowcach i studentach rzeszowskiej filii UMCS, gdzie studiował.

—————-

(Wikipedia) Robert Choma (ur. 24 czerwca 1963) – od 2002 roku prezydent Przemyśla.

Robert Choma ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej. W latach 1996-1998 był wiceprezydentem Przemyśla, od 1998 do 2001 wiceprezesem Krajowego Urzędu Pracy w Warszawie. W latach 2001-2002 był dyrektorem Szpitala Wojewodzkiego w Przemyślu. Wybierany kolejno w 20022006 prezydentem Przemyśla z ramienia PiS. Został wykluczony z tej partii po tym jak przyznał, iż podpisał w 1983, jako student, zobowiązanie do współpracy z SB

———–

2007-02-08 13:48

Prezydent Przemyśla wykluczony z PiS

Money.plArchiwumWiadomości agencyjnePAP

Prezydent Przemyśla wykluczony z PiS


Prezydent Przemyśla Robert Choma został wykluczony z PiS – poinformował w czwartek PAP szef miejskich struktur partii Bogusław Zaleszczyk. Stało się to po tym, jak Choma przyznał się, że podpisałzobowiązanie o współpracy z SB.

Choma podkreśla, że mimo podpisania zobowiązania, nigdy nie podjął współpracy ze służbami PRL, a tym samym nikogo nie skrzywdził. Wyjaśnia, że do podpisania zmusiły go okoliczności i pogróżki ze strony SB, których spełnienie było realne i mogło narazić jego oraz najbliższą rodzinę na poważne konsekwencje. „Był to manewr mający chronić mnie i rodzinę przed szykanami SB, który zresztą okazał się skuteczny” – tak o podpisaniu zobowiązania mówił PAP Choma.

Według prezydenta Przemyśla, sprawa zaczęła się zimą 1983 r., gdy był studentem, od rewizji przeprowadzonej w jego pokoju w akademiku. Znaleziono wówczas u niego flagę z orłem w koronie, popiersie Józefa Piłsudskiego i plakietkę „Solidarności”.

„Wezwano mnie do SB i powiedziano, że jeśli nie podpiszę formularza zobowiązującego do współpracy, to zostanę relegowany z uczelni, a moi rodzice stracą pracę. Już jako licealista, a następnie student, byłem uznawany za opozycjonistę. Z tego powodu wielokrotnie mnie zastraszono. Nieraz oberwałem pałą” – relacjonował Choma w rozmowie z PAP.

Jak dodał, podpisując zobowiązanie o współpracy, z góry zakładał, że nigdy jej nie podejmie. Wysłał nawet pismo do SB, w którym zaznaczył, że współpraca z tą formacją nie zgadza się z wyznawanym przez niego systemem wartości.

„Przewód sądowy na pewno potwierdzi, że udało mi się uniknąć współpracy z SB. Tym bardziej, że w esbeckich zapiskach wyraźnie widnieje, iż okazałem się nieprzydatny dla działalności operacyjnej” – podkreślił Choma.

Na przemyskiej miejskiej stronie internetowej zamieszczono list czterech kolegów Chomy z lat studenckich, z którymi mieszkał w akademiku. Potwierdzają oni, że Choma zobowiązanie podpisał pod presją SB i nigdy nie podjął współpracy.

Szef przemyskiego PiS Bogusław Zaleszczyk o wykluczeniu Chomy z szeregów tej partii mówi: „są na to stosowne paragrafy”.

Pogłoski o współpracy ze służbami specjalnymi PRL obecnego prezydenta Przemyśla pojawiły się w listopadzie 2006 r. Choma nie przyznał się wtedy do podpisania zobowiązania, zasłaniał się niepamięcią. Przyznał się dopiero niedawno.

Choma nie zamierza zrezygnować z mandatu prezydenta Przemyśla. „Gdybym teraz zrezygnował z funkcji prezydenta Przemyśla, byłoby to przyznanie się do winy. A przecież samo zobowiązanie do współpracy nie ma nic wspólnego ze współpracą” – zaznaczył.(PAP)

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 42 other followers

%d bloggers like this: