Skandal honoris causa – Roman Motoła
Nasza Polska,10.11.2009
Podczas procedury przyznawania Adamowi Michnikowi doktoratu honoris causa krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego złamano prawo. Protestują wykładowcy i studenci.
„Gaude Mater Polonia” rozbrzmiewać będzie za tydzień, 17 listopada w auli krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego. Na internetowej witrynie uczelni jej władze z dumą zapraszają na uroczystość wręczenia doktoratu honoris causa Adamowi Michnikowi.
Na Uniwersytecie kształcącym przyszłych pedagogów i wychowawców młodzieży nie wszyscy podzielają entuzjazm rektora prof. Michała Śliwy i Senatu UP, co do nadzwyczajnych zasług redaktora „Gazety Wyborczej”. Grupa naukowców, popierana m.in. przez część studentów i absolwentów uczelni, zbiera podpisy pod protestem przeciwko jego honorowaniu.
W swym proteście profesorowie krakowskiej UP podkreślają, iż pomysł przyznania Michnikowi doktoratu honoris causa był zainicjowany „odgórnie” i forsowany, mimo, że od początku wzbudzał sprzeciwy. „Najpierw pomysł podsunięto Instytutowi Filozofii i Socjologii, gdzie został odrzucony przez Radę tegoż Instytutu, a potem Instytutowi Politologu, którego Rada go zatwierdziła. Szacunek dla naszej Uczelni i sprzeciw wobec zainspirowanej „jedności” nakazuje nam wyrazić stanowcze NIE i upublicznić to stanowisko” – czytamy w liście protestacyjnym.
Decyzja polityczna
Profesor Henryka Kramarz, z Instytutu Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa krakowskiej uczelni jest przekonana, że decyzja władz Uniwersytetu ma charakter raczej polityczny niż merytoryczny: ….
Wstyd dla uczelni
Żadnych merytorycznych podstaw dla przyznania honorowego doktoratu redaktorowi „GW” nie widzi również prof. Ryszard Kantor z Instytutu Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, drugi spośród inicjatorów protestu. – Ani jego zasługi naukowe, ani żadne inne nie są tak jednoznaczne, żebym mógł się na to zgodzić. Cały proces przyznawania doktoratu jest, moim zdaniem, obciążony poważnymi błędami formalnymi…..
Antylustrator
Prof. Józef Misiek z IFiS dopowiada: -To, co Michnik zrobił przed przemianą ustrojową, jest jak najbardziej pozytywne i nie mam wobec niego żadnych zarzutów z tego powodu. Jednak jego działalność w ciągu ostatniego dwudziestolecia budzi moje najwyższe oburzenie. Był, na przykład pierwszym lustratorem w Polsce. Pierwszy pomyślał, żeby wejść do archiwów SB, pierwszy użył wiadomości, jakich tam zaczerpnął – na przykład twierdził, że redakcja „Tygodnika Solidarność” jest naszpikowana ubekami – a potem stał się największym wrogiem lustracji i w dużej mierze przyczynił się do tego, że lustracja nie została przeprowadzona w takim zakresie, jak powinna….
♦
http://nfajw.wordpress.com/2009/11/07/doktorat-michnika-ukazal-oblude-zycia-publicznego/
Rafał Ziemkiewicz: Doktorat Michnika ukazał obłudę życia publicznego
netbird.pl
Adam Michnik zasługuje na uhonorowanie za to, co robił przed rokiem 1989, natomiast jego późniejsza działalność jest delikatnie mówiąc kontrowersyjna. W moim przekonaniu narobił wielkich szkód w wolnej Polce,
♦
http://nfajw.wordpress.com/2009/11/02/sprzeciw-wobec-decyzji-nadania-a-michnikowi-tytulu-dr-h-c/
Nadanie Adamowi Michnikowi tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie zostało zapowiedziane przez władze Uczelni na 17 listopada b. r.
Należy wyjaśnić, że decyzja przyznania tegoż doktoratu była n i e z g o d n a z wolą większości osób obecnych na posiedzeniu Rady Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Pedagogicznego w dniu 9 lipca b. r., na którym wniosek ten został formalnie przegłosowany. Tylko 36 osób, czyli 46,2 %, zagłosowało „tak”, a pozostali (42 osoby – 53,8 %) albo wyrazili sprzeciw, wybierając „nie”, albo wstrzymali się od głosu, lub też oddali głosy nieważne. W czasie dyskusji dwie osoby ustosunkowały się krytycznie do propozycji, uzasadniając swoje stanowisko, ale dalszą dyskusję przerwano. Wniosek o przyznaniu tegoż doktoratu honoris causa został zainicjowany „odgórnie”. Najpierw pomysł podsunięto Instytutowi Filozofii i Socjologii, gdzie został o d r z u c o n y przez Radę tegoż Instytutu, a potem Instytutowi Politologii, którego Rada go zatwierdziła.
Szacunek dla naszej Uczelni i sprzeciw wobec zainspirowanej „jedności” nakazuje nam wyrazić stanowcze NIE i upublicznić to stanowisko.
Za wyrażających sprzeciw nauczycieli akademickich
Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie
prof. zw. dr hab. Ryszard Kantor
dr hab. Henryka Kramarz, prof. UP
dr hab. Józef Misiek, prof. UP
(kolejne podpisy są sukcesywnie składane)
♦
Laudacja z okazji nadania Adamowi Michnikowi
doktoratu honoris causa
Tygodnik Solidarność -Nr 46 (1102) 13 listopada 2009
Jakub Jałowiczor
Pomysł nadania Adamowi Michnikowi doktoratu honoris causa za zasługi, jakie wniósł do transformacji ustrojowej Polski, wywołał wściekły atak pisowców, sfrustrowanych nienawistników, moherów i ksenofobów. A przecież rola, jaką redaktor „Gazety Wyborczej” odegrał w przeobrażeniach jest niepodważalna. Nie będę powtarzać po raz setny, ile Adam Michnik zrobił dla narodowego pojednania, odgrodzenia się od przeszłości i marszu do wspólnej Europy. Chcę za to zwrócić uwagę na udział Adama Michnika w czynieniu Polski demokratycznym państwem prawa.
Michnik wiele lat walczył między innymi o to, by każdy polski obywatel miał prawo do sądu. Teraz wywalczył to prawo dla (w porządku alfabetycznym): „Gazety Polskiej”, Jarosława Gowina, Instytutu Pamięci Narodowej, Anny Jaruckiej, Roberta Krasowskiego, „Tygodnika Solidarność”, Wojciecha Wierzejskiego, Rafała Ziemkiewicza, prof. Andrzeja Zybertowicza (dwa procesy). Jeśli kogoś pominąłem, to przepraszam.
Można dyskutować, czy wytaczane przez Michnika procesy same w sobie wpłynęły na kształt polskiego sądownictwa, czy posiadają przede wszystkim walor edukacyjny, tzn. pokazały obywatelom, jak funkcjonuje nasz wymiar sprawiedliwości. Tak czy inaczej, zasługa jest niepodważalna….
Niech tytuł doktorski będzie dla Adama Michnika nie tylko podziękowaniem wdzięcznego społeczeństwa, ale i zachętą do dalszej pracy
♦
Wazelina i pałka -ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Serwis Klubów Gazety Polskiej
Establishment Trzeciej RP ma to do siebie, że kreuje sztuczne autorytety, a poniża autentyczne
Skrajną poprawnością polityczną jest decyzja Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie o nadaniu doktoratu honoris causa szefowi “Gazety Wyborczej”. Nie dziwi postawa protestujących przeciwko temu wykładowców uniwersyteckich. Jako syn nieżyjącego pracownika naukowego tejże uczelni, protest ten w pełni popieram. Jeżeli w chwili nadania doktoratu, czyli 17 listopada br. o g. 11.00, będzie pikieta pod uniwersytetem, to wezmę w niej udział, tak jak w pikiecie pod KUL przeciwko nadaniu doktoratu h.c. Wiktorowi Juszczence. Przypomnę, że właśnie dlatego oddałem redakcji “Tygodnika Powszechnego” Medal św. Jerzego, aby moich poglądów i działalności społecznej w żaden sposób nie łączono z poglądami i działalnością polityczną Adama Michnika. Przy okazji podziwiam odwagę sygnatariuszy wspomnianego protestu, gdyż z pewnością zostaną zaatakowani przez krakowski establishment.
♦
Andrzej Jaeschke –
politolog, prof., deklarował iż SLD jest partią antykomunistyczną
Zamieszczony w: Info – Internet, Info – Prasa, Ośrodek krakowski | Otagowane: Adam Michnik, antylustrator, doktorat honoris causa, protest, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
[...] Lustracja doktoratu honoris causa [...]