Komisja Michnika

baner-teksty-lustro

Komisja Michnika – Wikipedia

Komisja Michnika – nieformalna nazwa zespołu badawczego, który na polecenie Henryka Samsonowicza, Ministra Edukacji Narodowej w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, miał się zająć aktami SB.

Zespół ten pracował od 12 kwietnia do 27 czerwca 1990 w archiwach MSW. W jego skład wchodzili: jej przewodniczący dyrektor Archiwum Akt Nowych Bogdan Kroll, prof. Jerzy Holzer historyk z PAN, historyk prof. Andrzej Ajnenkiel i ówczesny poseł OKP Adam Michnik, redaktor naczelny Gazety Wyborczej. Badaczy tych nie dopuszczono do akt wytworzonych przez Departament I SB (wywiad) – siłą rzeczy skoncentrowali się na aktach Departamentu III (Służba Bezpieczeństwa). Komisja miała charakter poufny i skutkiem jej działania było powstanie sprawozdania stwierdzającego niekompletność akt. Nie zachowały się żadne informacje o tym, kto zażądał jakiej teczki, kiedy ją otrzymał, kiedy zwrócił, co kopiował lub wynotowywał – co nie powinno mieć miejsca przy korzystaniu z tego typu archiwów.

———

Opis zasobów archiwalnych MSW : TAJNE Warszawa 04.06.1992 rokuWprost : Komisja Michnika – Numer: 7/2005 (1159)

W toku badań natrafiono na ewidentne fakty niszczenia zasobów archiwalnych czynione w latach 1989–91. Niszczenie materiałów archiwalnych w resorcie spraw wewnętrznych rozpoczęto w lecie 1989r. Proces ten trwał praktycznie do stycznia 1991r. Istnieją dowody wskazujące na to, że dokumenty oraz zapisy komputerowe w MSW niszczono po wydaniu zakazu brakowania akt przez gen. Kiszczaka w styczniu 1990r. oraz powstaniu Urzędu Ochrony Państwa, gdy funkcję ministra spraw wewnętrznych piastował Krzysztof Kozłowski a Szefem UOP był Andrzej Milczanowski.
Przykładem jest wymazanie w 1991 roku z systemu komputerowego ZSKO, który rejestrował w przeszłości agenturę SB, informacji o pracy agenturalnej na rzecz SB MSW, wysokiego urzędnika państwowego. Niszczenie, w szczególności dokumentacji operacyjnej realizowane było na ogromną skalę i objęło wszystkie wymiary i aspekty działalności tajnych służb. Zniszczono część kartotek, zbiory dokumentów a także dużą liczbę akt operacyjnych. …

Znanym, materialnym efektem 2-miesięcznych działań w/w osób jest liczące dwie strony „sprawozdanie i wnioski” z załącznikiem w postaci wyrywkowej listy materiałów archiwalnych, o których przekwalifikowanie w kategoriach okresu archiwizowania wnioskuje Komisja.
Nie można w chwili obecnej ustalić z jakimi dokumentami członkowie w/w Komisji mieli do czynienia. Nie zachowały się również żadne ślady pozwalające na ustalenie w jaki sposób pracowała Komisja. Z wypowiedzi publicznych niektórych członków Komisji można stwierdzić, iż miała ona dostęp do akt osobowych byłych współpracowników UB i SB. Nie sposób jednak określić podmiotowy i przedmiotowy zakres badań Komisji.
Konkludując, wyrazić należy pogląd, że obok braku podstawy prawnej działania, nie dokonano zgodnej z ówcześnie obowiązującymi przepisami rejestracji sposobu korzystania z zasobu archiwalnego Centralnego Archiwum MSW

———-

Wprost : Komisja Michnika – Numer: 7/2005 (1159)

Komisja Michnika

Kto w kwietniu 1990 r. powołał tzw. komisję Michnika? Czy była to rzeczywiście komisja, czy prywatna inicjatywa? Jakim prawem kilka osób miało dostęp do archiwów MSW i teczek SB? Co Adam Michnik przeczytał w teczkach bezpieki?
Badająca na początku lat 90. teczki SB komisja, w której skład wchodził Adam Michnik, została powołana przez Sejm – przekonywała w ubiegłą środę „Gazeta Wyborcza”. To kłamstwo. Komisję składającą się z historyków Andrzeja Ajnenkiela, Jerzego Holzera i Bogdana Krolla oraz ówczesnego posła Adama Michnika powołał minister edukacji w rządzie Mazowieckiego – Henryk Samsonowicz. Grupa działała od 12 kwietnia do 27 czerwca 1990 r.

– Prawem kaduka członkom komisji umożliwiono przeglądanie dokumentów opatrzonych klauzulą „tajne specjalnego znaczenia”, obecnie klasyfikowanych jako ściśle tajne. Nie wiem jak inni, ale Michnik, wówczas poseł, miał prawo dostępu tylko do dokumentów „tajnych”. Członkowie komisji chodzili od regału do regału i mogli brać to, co im się podobało. To ewenement – mówi Antoni Macierewicz, były minister spraw wewnętrznych….

———

Wildstein a Komisja Michnika

Tygodnik Solidarność 6/2005

Wszędzie w społeczeństwach demokratycznych swobodny dostęp do informacji należy do konstytucyjnego kanonu wolności obywatelskich i społeczeństwa obywatelskiego. 


Bronisław Wildstein udostępnił jawny indeks zasobów IPN. Koalicja mentalnych homo sovieticus okrzyknęła go „barbarzyńcą” i doprowadziła do usunięcia z pracy.
Wobec tego pokazu hipokryzji, warto zestawić tzw. sprawę Wildsteina z prawdziwą aferą udostępnienia ściśle tajnych archiwów UB-SB grupie osób zwanej Komisją Michnika. …
 

Czym różni się dziennikarz Michnik od dziennikarza Wildsteina? Czy w Polsce są obywatele, którym wolno mniej niż prawo zezwala (Wildstein) i obywatele, których obowiązujące prawo nie powinno krępować (Michnik)?
Działania Michnika rozpoczęły okres manipulacji archiwami i kwestią lustracji. Blokowanie lustracji i dezinformowanie opinii publicznej było efektem tego, co Michnik zobaczył w archiwum. Wildstein, ujawniając kartotekę, przerwał ten proces.

 

Advertisements

komentarze 2

  1. Czytaj także:

    W obronie naruszania autonomii uczelni ?

    http://blogjw.wordpress.com/2008/11/07/w-obronie-naruszania-autonomii-uczelni/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: