Refleksje niezależnego uczestnika konferencji IPN o naukowcach i aparacie bezpieczeństwa

img_3211

Refleksje niezależnego uczestnika konferencji IPN: Obserwacja, manipulacja, współpraca. Dziennikarze i naukowcy a aparat bezpieczeństwa w Polsce Ludowej 19–21 listopada 2008 r.

Konferencja jak czytamy na stronach IPN Była ona podsumowaniem dotychczasowych badań realizowanych przez członków projektu „Aparat bezpieczeństwa wobec środowisk twórczych, dziennikarskich i naukowych” prowadzonego przez Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej. „

O projekcie badawczym „Aparat bezpieczeństwa wobec środowisk twórczych i naukowych”czytamy natomiast:

Koordynator – dr Sebastian Ligarski (OBEP Wrocław).

Jest to nowy, realizowany od połowy 2006 r. projekt badawczy. Jego celem jest przedstawienie miejsca, jakie zajmował aparat bezpieczeństwa w polityce władz komunistycznych w odniesieniu do trzech środowisk: twórców kultury, naukowców i dziennikarzy. W ramach projektu przygotowane zostaną edycje źródeł oraz opracowania monograficzne i syntezy.W realizacji projektu uczestniczy w chwili obecnej ponad 20 pracowników centrali BEP i wszystkich OBEP. W szerokim stopniu w jego realizację zaangażowani są także badacze spoza IPN.”

To chyba jeden z najważniejszych projektów badawczych prowadzonych przez IPN, gdyż dotyczy środowisk, które miały w systemie komunistycznym odgrywać szczególną rolę jako inżynierowie dusz, nauczyciele nowej młodzieży, autorytety nowej rzeczywistości.

W realizację  projektu  zaangażowano wielu badaczy, ale głównie historyków. Jednak dla poznania działań bezpieki i ich skutków, wobec naukowych środowisk niehumanistycznych, nie jest to najlepsze rozwiązanie. Historyk pracujący samodzielnie nad historią środowiska fizyków czy biologów, siłą rzeczy natrafi na duże trudności, szczególnie jeśli by chciał ocenić skutki działań aparatu represji dla poziomu dyscypliny, a nie tylko ograniczał się do ustalenia ilu TW czy OZI działało w danym instytucie.

Szkoda, że w ciągu 1,5 roku trwania projektu koordynatorzy nie otworzyli się szerzej na pozahistoryczne środowiska naukowe. Co ciekawe także zaangażowanie  w projekcie ze strony innych niż historia dyscyplin humanistycznych jest znikome. Nie jest to sytuacja korzystna. Bezpieka prowadziła działania wykorzystując specjalistów z wielu dziedzin stąd i poznanie jej działalności wymaga wykorzystania doświadczeń różnych specjalistów.

Z badań nad STASI wiadomo np., że stosowano wobec opozycji różne metody dezintegracji psychicznej, aranżowano konflikty, mobbing,  tak powszechne w środowiskach naukowych i twórczych, ale jakoś te zagadnienia nie cieszą się dotąd zainteresowaniem badaczy IPN. Szkoda.

Do projektu oprócz doświadczonych badaczy zaangażowano wielu badaczy młodych,  siłą rzeczy nie znających gruntownie funkcjonowania systemu akademickiego i specyfiki środowiska akademickiego, a ponadto zapewne poznanie tej specyfiki mogłoby być dla nich niekorzystne. Jakkolwiek na przykładzie ośrodka olsztyńskiego widać, że młodzi badacze mogą wnieść wiele do poznania inwigilacji środowisk naukowych, szczególnie wtedy, gdy nie reprezentują uczelni, tylko IPN!

Jak można się spodziewać afiliacja uczelniana bynajmniej w takich sprawach nie jest sprzyjająca, co widać poniekąd na przykładzie badań UJ, gdzie mamy wiele bardzo ważnych informacji szczegółowych odnośnie bezpieki, ale przy unikaniu spraw drażliwych, które by w kiepskim świetle stawiały liczących się decydentów, czy cały ośrodek.

Dało się zauważyć, że badania prowadzone są na ogół zbyt wąsko, tzn. bez poznania szerokiego kontekstu i wykorzystania różnorodnych źródeł.

Poznanie symbiozy SB – PZPR ( i siostrzanych partii) oraz władz uczelni, czy instytutów naukowych, nie jest możliwe bez szerokiego wykorzystania akt SB,  PZPR i akt instytucji naukowych oraz ‚osobowych źródeł informacji’ . SB korzystała szeroko z OZI (osobowych źródeł informacji’) ale jakoś nie widać, aby badacze z osobowych źródeł informacji o systemie komunistycznym szeroko korzystali. To błąd.

Nie widać tez wykorzystania zasobów internetu dla poznania badanych zagadnień. Ze zdumieniem mogłem się przekonać, że np. po co najwyżej kilkugodzinnej ‚kwerendzie’ internetu byłem posiadaczem wiedzy na dany temat, nieznanej badaczom prowadzącym badania nad takimi kwestiami od wielu miesięcy.

Warto zatem korzystać z dostępnych zasobów internetowych na co nie trzeba zgody kogokolwiek, a cena pozyskiwania informacji jest stosunkowo niska.

Niniejsza strona internetowa dotycząca tematyki konferencji, funkcjonująca już od kilku tygodni i notująca setki odwiedzin dziennie, na ogół nie była znana uczestnikom Konferencji, co raczej świadczy, że nie ‚googlują’ oni tematu swoich badań.

Szkoda zresztą, że projekt nie jest zarządzany za pomocą strony internetowej, na której by były gromadzone wszelkie istotne sprawy dotyczące tematu, co by spopularyzowało projekt, jego wyniki,   oraz dawałoby szanse na poznanie szerszych aspektów spraw poprzez zdobycie nowych źródeł informacji.

Warto ponadto porównać – strona o tej tematyce dopiero co otwarta i bez żadnego wsparcia ! ma setki ‚wizytatorów’ dziennie, a na  konferencji, po 1,5 roku prowadzenia projektu wspieranego z budżetu,  było  po kilkudzięsięciu uczestników dziennie.  Jest się nad czym zastanawiać,  a przede wszystkim nad czym decydować, aby było lepiej.

Na uwagi krytyczne odpowiadano, że to konferencja robocza i do końca jeszcze wiele nowego przybędzie. Zapewne tak, ale nie widać działań na rzecz poszerzenia zespołu, metodyki i tematyki projektu. Ponadto nawet w tytułach referatów można zauważyć, że chodzi już o podsumowanie, a nie o zapoczątkowanie badań np. „Polityczna weryfikacja kadry naukowej w latach 80. Próba podsumowania”, mimo że raczej o początek tu chodziło.

Panele też nie były otwarte na wytyczenie nowych kierunków badań, czy pozyskanie nowych uczestników projektu. Wyrażanie na roboczej konferencji opinii o wyższości jednego ośrodka nad innymi, zupełnie nie uprawnione materiałem faktograficznym, budzi zaniepokojenie, bo nie powinno się stawiać w roli sędziego w sprawie własnego ośrodka, bez uwzględnienia opinii innych.

Oczywiście historycy winni badać historię swoich ośrodków, ale poglądy niezależne winny być tu szczególnie pożądane. Takiego otwarcia na ‚obcych’ jednak nie widać w projekcie, podobnie nie widać otwarcia na żyjących jeszcze uczestników życia naukowego w badanym okresie.

Nawiązując do nadrzędnego tytułu „Obserwacja, manipulacja, współpraca” nasuwa się refleksja, że na obecnym etapie mamy do czynienia ze zbyt słabą obserwacją, czasami manipulacją i brakiem współpracy.

Trzeba by to zmienić,  na co jest jeszcze trochę czasu. Podjęty problem jest niezwykle istotny i konieczne jest aby IPN w tej materii pokazał się z jak najlepszej strony.

Na koniec przypomnę, że przed przeszło trzema laty moje Wystąpienie do Prezesa IPN w sprawie opracowania ‚CZARNEJ KSIĘGI KOMUNIZMU W NAUCE I EDUKACJI’ pozostało bez odpowiedzi, a temat był szeroko zakrojony.

Dobrze się stało, że temat chociaż w węższej wersji został w końcu podjęty i oby z powodzeniem został zrealizowany. Postęp już jest !

————

Informacje z konferencji i galeria zdjęć na stronach IPN

Konferencja naukowa: Obserwacja, manipulacja, współpraca.

Dziennikarze i naukowcy a aparat bezpieczeństwa w Polsce Ludowej

19–21 listopada 2008 r.

Audytorium Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego
ul. Szewska 49
Aula Instytutu Pedagogiki Dolnośląskiej Szkoły Wyższej
ul. Strzegomska 55

PROGRAM….

Advertisements

Jedna odpowiedź

  1. […] Niestety żadnej merytorycznej polemiki nie było. Ostatnio miałem kontakt z historykami na okoliczność konferencji Obserwacja, manipulacja, współpraca. Dziennikarze i naukowcy a aparat bezpieczeństwa w Polsce Ludowej19–21 listopada 2008 r. https://lustronauki.wordpress.com/2008/11/25/reflekcje-niezaleznego-uczestnika-konferencji-ipn/ […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: