Andrzej Zybertowicz: – Prawda nie zwycięża

cenckiewicz

Andrzej Zybertowicz: – Prawda nie zwycięża

Dziennik

Spotkanie ze Sławomirem Cenckiewiczem w krakowskim Klubie „Gazety Polskiej”

– Najważniejsza jest dziś jawność i dostęp do akt IPN. W lustrację prawną już nie wierzę – stwierdził dr Sławomir Cenckiewicz podczas wczorajszego spotkania w Klubie „Gazety Polskiej” w Krakowie.

Autor książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” i były już pracownik Instytutu Pamięci Narodowej ma podstawy do formułowania takich tez. Jak mówił bowiem, „rozjechała nam się prawda historyczna i ta prawnicza, ustalana przez sądy lustracyjne”. – Akta z tych procesów są niemal w 90 procentach tajne – mówił. – Nie bez powodu, bo ich lektura jest porażająca.

Historyk przytaczał np. przypadek pani sędzi, którą sąd oczyścił z zarzutu kłamstwa lustracyjnego, choć nie przyznała się, iż przez dwa lata była kadrową pracownicą SB. Oświadczyła bowiem, iż była przekonana, że pracuje w MO. To sądowi wystarczyło.

– Według kryteriów współpracy, jakie uznaje sąd i które trzeba spełnić po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, za agenta nigdy nie zostałby uznany Kim Philby, bo brytyjskie służby nie dysponują jego pisemnym zobowiązaniem do współpracy z Sowietami – mówił Cenckiewicz.

Prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog i specjalista od służb specjalnych, jeden z prowadzących spotkanie, dodał, że „nie należy łudzić się nadzieją, iż prawda zawsze zwycięża”. Zdaniem naukowca najgorszy jest fakt, iż na Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka po publikacji książki o przeszłości Lecha Wałęsy „wylewane są pomyje”, a to zniechęca młodych badaczy do odwagi i poświęcenia.

Nie jest zresztą łatwo mierzyć się z biografią legendy. Jak powiedział prof. Andrzej Nowak, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego, na tej uczelni odmówiono młodemu magistrantowi zgody na pisanie doktoratu o Lechu Wałęsie. Wcześniej napisał zaś ów młody człowiek 500- stronicową pracę magisterską o przywódcy „Solidarności”. Zdaniem historyka – znakomitą.

Reklamy

komentarze 3

  1. http://www.gover.pl/publikacje/index/guid/czuma-walesa-polonia-kiedy-po-raz-pierwszy-pokazane-zostaly-donosy-bolka

    Mało kto wie dzisiaj, że kopie donosów tajnego współpracownika „Bolek” po raz pierwszy publicznie pokazane zostały w czasie debaty w polonijnej telewizji w Chicago „POLVISION” w maju 1996 roku.
    W dyskusji oprócz Wałęsy wziął udział ówczesny dziennikarz polonijny (późniejszy poseł PO i dzisiejszy Minister Sprawiedliwości RP) Andrzej Czuma, który – jak się okazało – miał jako jedyny bronić Wałęsy podczas debaty, a także dwaj działacze polonijni: Józef Broniszewski (w Polsce działacz rolniczej „Solidarności”, późniejszy kandydat do Sejmu z ramienia PiS) i Jerzy Banasiak – działacz Kongresu Polonii Amerykańskiej i przedstawiciel ROP w Chicago oraz przebywajacy wówczas w Chicago politolog z Polski i korespondent europejski jednej z radiowych rozgłośni polonijnych – Marek Ciesielczyk (równoczesnie radny Rady Miejskiej w Tarnowie).

  2. Lech Wałęsa Zaginione Dokumenty

  3. Wałęsa – fałszywa legenda, TW Bolek wychodzi z cienia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: