Błażej Wierzbowski – TW „Henryk”, prawnik z UMK i z Trybunału Konstytucyjnego

baner-czlowiek-nauki5

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o20525
dr hab. Błażej Franciszek Wierzbowski, prof. EUHE w Elblągu, prof. UMK
Dyscypliny KBN: nauki prawne
Specjalności: prawo cywilne, prawo rolne
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Katedra Prawa Rolnego UMK – Kierownik
– Katedra Prawa Rolnego UMK – prof.
– Wydział Administracji EUHE w Elblągu – prof.

——–

abcnet – KRAJOWY REJESTR UJAWNIONYCH KONFIDENTOW – NAUKA

Błażej Wierzbowski 

TW „HENRYK” – prof. BŁAŻEJ WIERZBOWSKI, prawnik, po ujawnieniu postanowiono, iż TW „Henryk” ma zająć się wyłącznie pracą naukową, nie będzie miał zajęć ze studentami, zobowiązano go też do przejścia na emeryturę w wieku 60 lat, czyli w roku 2006

ZA DONOSZENIE NA DZIAŁACZY „S” I POMOC W ROZPRACOWANIU I KZD „S” we wrześniu 1981 r. – był delegatem z Torunia – w III RP ZOSTAŁ Sędzią Trybunału Konstytucyjnego. W październiku 1998 r. wyraził odrębne zdanie protestując przeciwko uznaniu ustawy lustracyjnej za zgodną z Konstytucją, następnie ukarał nas podaniem się do dymisji. Jako profesor prawa ZOSTAŁ ekspertem komisji „Orlenowskiej”, trudno bowiem by sprawy agentury oceniali nie agenci (prawo stanowe mówi: równych mogą sądzić tylko im równi). TW ”Henryk”, dr nauk prawnych na UMK, został oficjalnie zwerbowany w lipcu 1981 roku ale już wcześniej, 19 marca 1981 r. jako ekspert NSZZ RI ”S” był obecny na sesji WRN w Bydgoszczy i wyszedł stamtąd zawczasu – czyżby SB go chciała uchronić go od ew. pobicia przez ZOMO. Oznaczałoby to, że przybliżał porozumienie z bezpieką już w czasie kryzysu bydgoskiego. W czasie I KZD „S” dostarczył SB 2 informacji b. dobrych, 9 dobrych i tylko 3 słabe. Obecnie pozostało mu już tylko kierowanie katedrą prawa rolnego UMK. Tu wychowuje młodzież w duchu tolerancji i słusznie – wychowawcami młodzieży w III RP powinni być wyłącznie donosiciele, wszak nie zawiedli w trudnych czasach

————–

Sławomir Cenckiewicz ujawnia TW “Henryka”

GW2007-03-20

Prof. Błażej Wierzbowski to już nie psycholog z przyuczelnianej przychodni – to uznany prawnik z bogatym dorobkiem naukowym, były kandydat PSL do Senatu RP, członek Trybunału Konstytucyjnego. W październiku 1998 składa – jako sędzia TK – zdanie odrębne w proteście przeciw uznaniu pierwszej ustawy lustracyjnej za zgodną z konstytucją. Zaraz po tym rezygnuje z sędziowania.

Na ślad jego agenturalnej działalności wpada Sławomir Cenckiewicz z IPN. Cenckiewicz bada inwigilację pierwszego zjazdu “Solidarności” w 1981 roku. Znajduje w esbeckich papierach z hali Olivii informacje o agencie “Henryku” – delegacie z Torunia, który zdawał swym mocodawcom relacje zawierające charakterystyki solidarnościowych grup, towarzystw i koterii zwalczających się na zjeździe.

W 2005 roku o sędzim-profesorze-agencie pisze tygodnik “Głos” Antoniego Macierewicza, wspomina o nim “Wprost”. Portal Abcnet poświęca mu cały rozdział w publikacji “Ludzie ubekistanu”. Wierzbowski staje się też pierwszą osobą, którą “obejmuje” komisja lustracyjna prof. Salmonowicza. 

——-

 

Jad PRL

 

we wrześniu 1981 r. Cenckiewicz napisał, że wśród agentów, którzy byli delegatami na zjazd związku, znalazł się TW Henryk z Torunia, zarejestrowany jako agent SB w lipcu 1981 r. Dotarliśmy do notatki sporządzonej przez SB tuż przed zjazdem. Według niej, agent Henryk, delegat z regionu toruńskiego, był doktorem nauk prawnych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ten opis pasuje jedynie do prof. Błażeja Wierzbowskiego, obecnie kierownika katedry prawa rolnego na UMK w Toruniu.
Jeszcze kilka dni temu Wierzbowski był ekspertem komisji śledczej ds. Orlenu. W zeszłym tygodniu zrezygnował z doradzania. W latach 90. prof. Wierzbowski był sędzią Trybunału Konstytucyjnego. W październiku 1998 r., gdy trybunał rozstrzygał, czy ustawa lustracyjna jest zgodna z konstytucją, był jednym z dwóch sędziów, którzy protestowali przeciw tej ustawie i złożyli zdania odrębne. Kiedy jednak lustracja stała się faktem i oświadczenia o współpracy musieli przedstawić także sędziowie TK, złożył rezygnację. Wierzbowski odmówił rozmowy na temat swojej przeszłości.

————

Szkoła przetrwania

Nasza Polska nr 33 (603)     13 sierpnia 2007

W centrali KRUS bez zmian. Załoga trzyma się mocno. Generalnie funkcja przewodniczącego Rady Programowej jest w pewnym sensie pechowa. Jeszcze do marca br. przewodniczącym Rady Programowej był prof. Błażej Wierzbowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, a obecnie z Akademii Podlaskiej. Prof. Błażej Wierzbowski – jak się niedawno okazało, był tajnym współpracownikiem SB ps.”Henryk”. Tylko co na to prof. Andrzej Kosiniak-Kamysz, przewodniczący Rady Rolników, organu nadzorującego działanie KRUS?

TW „HENRYK” – prof. BŁAŻEJ WIERZBOWSKI, prawnik, specjalista prawa rolnego na UMK w Toruniu. Po ujawnieniu postanowiono, iż TW „Henryk” ma zająć się wyłącznie pracą naukową, nie będzie miał zajęć ze studentami, zobowiązano go też do przejścia na emeryturę w wieku 60 lat, czyli w roku 2006. Obecnie pracownik naukowy na Akademii Podlaskiej w Siedlcach.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: