Stefan Smoczyński -TW „Czerski”, ostatni rektor UMW, osiagnął karierę dzięki SB

baner-czlowiek-nauki17

Baza OPI

prof. dr hab. inż. Stefan Stanisław Smoczyński
Dyscypliny KBN: towaroznawstwo, technologia żywności
Specjalności: higiena żywności, technologia i chemia żywności, toksykologia
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Katedra Towaroznawstwa i Badań Żywności UWM – Kierownik
– Komitet Nauk o Żywności PAN – Członek
– Państwowa Komisja Akredytacyjna – Członek
– Zespół Kierunków Studiów Rolniczych, Leśnych i Weterynaryjnych PKA – Członek

————–

Z pocztu olsztyńskich rektorów – współpracowników SB

Biuletyn IPN nr.8-9, 2008

TW „Czerski” – Stefan Smoczyński (ostatni rektor ART 1996-1999)

—————

OSTATNI REKTOR – PIERWSZY TW

Debata  2, 2007

W „Teczce personalnej” o sygnaturach IPN Bi 0088/2540, pod pseudonimem tajnego współpracownika SB „Czerski” o numerze ewidencyjnym 4518, odnajdujemy postać Stefana Smoczyńskiego (ur. 7 kwietnia 1941 r. w Brodnicy), ostatniego rektora Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie z lat 1996-1999. Został on, jak czytamy w „Ankiecie agenta”, zwerbowany 23 marca 1959 r. spostrzegawczą, umiejącą prowadzić rozmowy, potrafił zdobywać prawdziwe zaufanie otoczenia.

to dzięki pomocy SB, jak miał stwierdzić „osiągnął karierę życiową” bezpieka przydzieliła mu w „Kierunkowym planie wykorzystania” z kwietniu 1969 r. następujące zadania: 1) Dalsze, bardzo wnikliwe rozpracowywanie środowiska naukowego Kortowa, dalsze poszerzanie znajomości towarzyskich i służbowych na WSR. 2) Ujawnianie osób posiadających negatywny stosunek do Polski Ludowej. 3) Zwracanie uwagi na zachowania i wypowiedzi osób, które ubiegają się o zgodę na wyjazd na Zachód. 4) Jako opiekun studentów: rozeznanie nastrojów, śledzenie wypowiedzi i działania swoich podopiecznych…

Wypowiadając na łamach „Gazety Olsztyńskiej” z 21 lutego 2007 r., twierdzenie, iż niejedna kariera naukowa w Olsztynie to niekoniecznie wynik jedynie pracowitości i wiedzy naukowca, nie miałem na myśli profesora Stefana Smoczyńskiego. Słowa te dotyczyły raczej dziesiątków innych osób, których działalność naukowa i dydaktyczna przez cztery dekady komunizmu, spowodowała istną selekcję negatywną olsztyńskich elit. Cdn…PAWEŁ PIOTR WAROT

———–

TVP.PL > TVP OLSZTYN > Z REGIONU >16 listopada 2007

IPN – teczki profesorów

Ofiara reżimu komunistycznego, czy jego pokorny i dobrze opłacany sługa? Profesor Stefan Smoczyński z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego przeprasza za to, co robił w latach PRL. Zaprzecza jednak, że przez 27 lat był świadomym Tajnym Współpracownikiem SB o pseudonimie „Czerski”. Część zawartości jego teczek z archiwum IPN opublikował miesięcznik regionalny „Debata”

To bardzo trudny, jeżeli nie najtrudniejszy moment w życiu ostatniego rektora Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Z dokumentów wynika, że Stefan Smoczyński został zwerbowany przez kierownika olsztyńskiej SB w marcu 1959 roku. Działalność agenturalna „Czerskiego” miała trwać aż do połowy lat ’80.

Stefana Smoczyńskiego obciążają między innymi raporty oficerów SB oraz jego podpisy pod pokwitowaniami odbioru wynagrodzenia za swoją „słuzbę”.

———–

Uniwersytet oczyszcza się z agentów SB

GW, 2007-11-20

Prof. Smoczyńskiego poprosiliśmy, by skomentował publikację IPN. – To nie jest dla mnie łatwa sprawa. Wszystko zaczęło się od rozmów ze starszymi kolegami, gdy miałem 17 lat, to oni mnie wciągnęli – opowiada. – Jest mi bardzo przykro. Ale mogę chodzić z podniesionym czołem, nikomu krzywdy nie zrobiłem. Nie podpisałem też zobowiązania do współpracy. Teraz otrzymuje mnóstwo telefonów i SMS-ów z głosami wsparcia od kolegów i studentów. Jestem ofiarą systemu komunistycznego, bo zostałem uwikłany w tę sytuację. A tej publikacji brakuje duszy. To, co się wtedy działo, trudno zrozumieć komuś, kto nie żył w latach 50.

———–

Kalendarium powstania Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie

29 kwietnia 1998 r. minister edukacji narodowej Mirosław Handke powołał Zespół do spraw Utworzenia Uniwersytetu w Olsztynie w składzie: prof. dr hab. Jerzy Zdrada, podsekretarz stanu w MEN, jako przewodniczący; Zbigniew Babalski – wojewoda olsztyński; prof. dr hab. Stefan Smoczyński – rektor Akademii Rolniczo-Technicznej im. Michała Oczapowskiego w Olsztynie;…..

———

Koniec czerwonego Olsztyna?

prawica.net

Autor: Łukasz Adamski, śr, 28/11/2007

Paweł Piotr Warot, historyk IPN w swoim tekście ujawnił, że ostatni rektor Akademii Rolniczo- Technicznej (teraz UWM) profesor Stefan Smoczyński był przez 27 lat agentem SB pod pseudonimem „Czerski”.

„Już w 1959 roku, jeszcze jako kontakt poufny, Smoczyński otrzymał wynagrodzenie za swoją „służbę”. […] Do końca roku, będąc już zarejestrowanym agentem komunistycznych organów bezpieczeństwa, TW „czerski” pobrał w sumie 850 zł. […]Łącznie, przez całą dekadę lat sześćdziesiątych, uzyskał tytułem współpracy niebagatelną sumę przeszło 6.000 zł”

—————-

Warmińsko-Mazurski Klub Biznesu

“Laureaci nagrody „Osobowość Roku Warmii i Mazur”

2002

Lucyna Szmurło – prezes Elbląskiej Izby Przemysłowo-Handlowej

Hieronim Skurpski – artysta plastyk

Prof. Stefan Smoczyński – UWM

Grzegorz Kołodko – Wicepremier i Minister Finansów – tytuł honorowy

Advertisements

Jedna odpowiedź

  1. Szanowni Państwo,

    Przeczytałam ostatnio ‚rewelacje” zawarte w prasie olsztyńskiej
    dotyczące osoby Pana Prof. Stefana Smoczyńskiego.
    Jestem bardzo niemile zaskoczona,że podaje się do wiadomości publicznej informacje,które są niesprawdzone i często materiały znajdujące się a archiwach, czy w IPN-ie są sfabrykowane i dobrze
    spreparowane.
    Pan Prof. Stefan Smoczyński powinien podać Panów z IPN-u do sądu,gdyż kreują dokumentację dobrze sfabrykowaną i stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
    Wiele jest nazwisk,którymi szermuje IPN. Osoby piastujące w latach PRL-u wysokie stanowiska w uczelniach,urzędach państwowych nie należące do żadnej partii były nagabywane
    przez działaczy PZPR do zapisania się do tej partii.
    Jeśli ktoś odmówił czy współpracy czy też przynależności partyjnej został wpisywany na listę SB ,jako element niebezpieczny dla państwa.
    Takich nazwisk są tysiące. Lista Wildsteina nie powinna w ogóle pojawić się w internecie, bez legendy, czyli oznaczeń archiwalnych.
    Na jednej liście umieszczone są nazwiska osób, które są podejrzane o współpracę lub odmawiające jakiejkolwiek kolaboracji.
    W ten sposób z osób, które nigdy nie miały nic wspólnego z PZPR i władzą ludową dostawały się na listę.
    Poza tym wiadomo mi,że większość akt archiwalnych została zniszczona tendencyjnie w latach osiemdziesiątych i na to miejsce
    zostały stworzone falsyfikaty, żeby nasze społeczeństwo i działaczy skonfliktować ze sobą.
    Perfidia i obłuda działań SB, UB przypomina działania KGB, zresztą większość pracowników wysoko postawionych w UB była przeszkolona przez KGB, a aktualnie GRU.
    Optuję zatem o powołanie nowego Instytutu w Polsce, który będzie odzwierciedlał potrzeby społeczeństwa, a nie tylko pewnej grupy nacisku, która chce w ten sposób zdobyć władzę w Polsce.
    Hipokryzja osób pracujących w IPN-ie ma służyć idei konfabulacji
    i doktrynerstwa i przypomina najbardziej haniebne lata faszyzmu (vide metody SS i Gestapo).Pobudki, jakie kierują działalnością tego instytutu dają nam świadectwo o ludziach zajmujących intratne stanowiska w IPN-ie.
    Wiem,że zarobki w IPN-ie przewyższają nawet średnią krajową, która wynosi 3200 zł brutto.
    Jest to najniższa pensja tych pracowników, tzw,. personel pomocniczy.
    Pan Kurtyka natomiast miesięcznie około 8 tys zł o prawach autorskich do niektórych publikacji nie wspomnę.
    Osoby zatrudnione w IPN-ie nota bene po znajomości ( nikt z zewnątrz nie dostanie tam pracy) nie posiadają zbyt wysokich kwalifikacji zawodowych.
    Często są to osoby po politologii, a nie po historii.Pytanie dlaczego?

    Odpowiedź jest prosta.
    Żaden prawy historyk, archiwista będący wysokiej klasy specjalistą nie podpisałby takich dokumentów i sygnowałby sowim nazwiskiem takich oszczerstw.
    Postuluję o likwidację IPN-u i powołania nowego instytutu, w którym będą pracować osoby wykształcone,sprawiedliwe, uczciwe, o wysokim morale.
    Pan Kurtyka jest niestety z pochodzenia Ukraińcem i osoba będąca tej narodowości nie może stanowić prawa w Polsce.
    Od rządu ukraińskiego dostał wysoką nagrodę państwową za badania o bandach UPA na terenach Polski i Ukrainy.
    Nie czytałam tej publikacji, ale z recenzji śmiem twierdzić, że wychwala działania UPA, inaczej nie zostałby odznaczony.Nie można z bohaterów (Polaków) robić winnych,a z katów ofiar.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: