Jerzy Łojek – wybitny historyk, opozycjonista za cenę tytułu profesora

baner-krzywdzeni

Jerzy Łojek  w Wikipedii

ps. Leopold Jerzewski (ur. 3 września 1932 w Warszawie, zm. 7 października 1986 w Warszawie) – historyk, działacz opozycji w PRL.

Studia historyczne ukończył na Uniwersytecie Warszawskim pod kierunkiem prof. Emila Kipy w roku 1956, doktoryzował się w 1961, a w roku 1967 uzyskał habilitację na podstawie rozprawy Studia nad prasą i opinią publiczną w Królestwie Polskim 1815-1830. Od 1969 roku związany był z Instytutem Badań Literackich PAN. We wrześniu 1981 podpisał deklarację założycielską Klubów Służby Niepodległości. Za udział w opozycji, wielokrotnie szykanowany przez władze komunistyczne, które sprzeciwiły się nadaniu mu tytułu profesorskiego. W 1982 zmuszony został do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Przedmiotem jego badań była historia polityczna Polski i Europy XVII-XX w., głównie w zakresie stosunków między Europą a Rosją. Znaczna część badań i publikacji poświęcona jest epoce rozbiorów, głównie okresowi Sejmu Czteroletniego i interwencji dworu petersburskiego w Polsce w 1792 r. oraz powstaniu listopadowemu. W kręgu jego zainteresowań znalazła się historia obyczajów, świadomości społecznej, a także prasy i opini publicznej. Publikował także poza cenzurą, w wydawnictwach drugiego obiegu. Był jednym z redaktorów naukowych Historii prasy polskiej (t. I-IV, 1976-1980). W 1974 został laureatem nagrody „The Alfred Jarzykowski Fundation Award” za całokształt twórczości.

W „drugim obiegu” opublikował m.in. (pod pseudonimami: Antoni Jałowiecki, Leopold Jerzewski, Łukasz Jodko):

  • 1979 Agresja 17 września 1939. Studium aspektów politycznych (Wydawnictwo „Głos”, ????-liczne wydania; PAX, Warszawa 1990)
  • 1980 Dzieje sprawy Katynia (Wydawnictwo „Głos”, 1980)
  • 1986 Kalendarz historyczny (Wydawnictwo „Głos”)
  • 1981 Orientacja rosyjska w polskiej walce niepodległościowej (Biblioteka Literacka i Historyczna, Warszawa) 

——-

Jerzy Łojek w Encyklopedii Solidarności 

W 1981 współzałożyciel tajnego Komitetu Obywatelskiego – fundatora pierwszego pomnika katyńskiego na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie; po zniszczeniu pomnika przez władze jawny działacz w Obywatelskim Komitecie Budowy Pomnika Ofiar Katynia. We IX 1981 sygnatariusz deklaracji założycielskiej Klubów Służby Niepodległości. Od 1982 na wcześniejszej emeryturze. Wybitny znawca historii politycznej Polski i Europy oraz stosunków polsko-rosyjskich w XVII-XX wieku; współredaktor naukowy Historii prasy polskiej, t. I-IV (1976-1980); autor ponad 300 artykułów i 34 książek, w tym wielu bestsellerowych,

———–

Nieodżałowany profesor Jerzy Łojek napisał kiedyś: „Przez cały wiek XIX i nawet część XX społeczeństwo polskie swojej niepodległości wcale się realnie nie dobijało. Gdyby naród polski w latach niewoli rzucił na szalę niepodległości znaczącą część swego majątku narodowego i swojej narodowej siły, to by po prostu tę niepodległość odzyskał!”. Można w tym miejscu przypomnieć wizytę w Warszawie cara Mikołaja II. 1 września 1897 r. na ulice miasta wyległy dziesiątki tysięcy ludzi. Na trasie przejazdu najjaśniejszego pana ludzie bez opamiętania bili brawo i wznosili okrzyki zachwytu. Warszawa w darze swemu monarsze zebrała milion rubli w złocie. Łaskawy car przeznaczył go na gmach Politechniki Warszawskiej..

(Wprost-Dariusz Baliszewski

Advertisements

Jedna odpowiedź

  1. Nasz Dziennik Sobota-Niedziela, 23-24 stycznia 2010,
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=cz&dat=20100123&id=main

    Niepokorni naukowcy
    Profesorowi Piotrowi Jaroszyńskiemu i „Naszemu Dziennikowi” należą się podziękowania za bardzo ważny artykuł opublikowany 13 stycznia br. „Kariera naukowa ręcznie sterowana”. To tekst poruszający przemilczany dotychczas problem nominacji profesorskich, ujawniający kulisy awansowania – mimo braku osiągnięć naukowych – ze względów politycznych. W książce pt. „Jerzy Łojek niepokorny historyk dylematów niepodległościowych” wydanej w 2006 r., w 20. rocznicę śmierci mojego męża – sprawie profesury poświęcony jest cały rozdział. Są tam listy do wielu ówczesnych decydentów z prośbą o wyjaśnienia dotyczące niemożności otrzymania profesury przez mojego męża. Listy te w większości pozostały bez odpowiedzi. Jest także list Komisji Porozumiewawczej „Solidarność” PAN żądający wyjaśnienia przyczyny wieloletniego odmawiania awansu Jerzemu Łojkowi i kilku innym pracownikom Instytutu Badań Literackich mimo spełnienia przez nich wszystkich warunków naukowych. W liście czytamy m.in.: „Opóźnienie w uzyskaniu przez doc. Łojka należnego mu statusu naukowego z powodów pozamerytorycznych uznać należy za krzywdzące”. Docent dr hab. Jerzy Łojek mimo dużego dorobku naukowego – 600 pozycji bibliograficznych i 34 książki – nominacji profesorskiej nie dożył. Czekał na nią 12 lat… Przewodniczący Rady Państwa prof. Henryk Jabłoński, odpisując na list mojego męża w lutym 1983 r., wskazywał, że… wniosku nie otrzymał! I tu mijał się z prawdą. Wniosek został wysłany, co wyraźnie widać w rubryce (w artykule z „ND” 13.01) „Wysłane do Rady Państwa” z datą 23.07.81. Niewiarygodna jest w tym świetle także następna informacja z listu prof. Jabłońskiego, który napisał: „Uważam więc za swój obowiązek, dla uściślenia faktów, poinformować Pana właśnie jako historyka, że nie znam w ciągu ostatnich 3 lat faktu odrzucenia przez Radę Państwa choćby jednego wniosku awansowego”. Jak wytłumaczyłby profesor dziś – w świetle dokumentów – te nieprawdziwe słowa? Niepokorni naukowcy mieli problemy nie tylko z awansami w hierarchii naukowej, ale także z otrzymaniem pracy adekwatnej do ich kwalifikacji. We wspomnianej przez mnie książce znajdują się dokumenty poświadczające polityczne manipulacje wokół starań mojego męża o etat w Instytucie Historycznym PAN. Mąż zwolnił się z Instytutu Badań Literackich (IBL) i mimo przyrzeczeń w Instytucie Historycznym PAN etatu nie otrzymał. Jerzy Łojek przez wiele lat był p.o. kierownikiem pracowni (IBL), ale nigdy jako niepartyjny i do tego „niepokorny” – kierownikiem być nie mógł. W tej sytuacji politycznej był zmuszony w wieku 50 lat przejść na przedwczesną emeryturę. Czy ktoś kiedyś zliczy szkody w historii literatury i w innych dziedzinach spowodowane taką polityką w czasach PRL? Kto policzy, ilu prac nie napisał Jerzy Łojek i jemu podobni z powodu utrudnień stawianych naukowcom „niepoprawnym”? Temat to bardzo ważny i wart dalszego opracowania.
    dr Bożena Łojek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: