Tajny współpracownik – Scena Faktu Teatru TV

tvp_b
Tajny współpracownik
TVP PONIEDZIAłEK, 26 STYCZNIA 2009

Scena Faktu Teatru TV przedstawi wstrząsającą historię cennego dla UB agenta, noszącego w spektaklu „Tajny współpracownik” Cezarego Harasimowicza zmienione nazwisko Mieczysław Białas – w tej roli reżyser Krzysztof Lang obsadził Mateusza Banasiuka. PREMIERA: poniedziałek 26 stycznia w TVP1 o godz. 20.20.
———-
Podpisał cyrograf z diabłem
Rz

Oficjalne i tajne życie agenta „Małachowskiego”
Do końca życia pozostał nierozpoznany przez otoczenie jako agent bezpieki. Zwerbowany do współpracy z UB w 1948 r., był jeszcze uczniem Gimnazjum im. Małachowskiego w Płocku. Jako agent „Małachowski” został przerzucony na teren powiatu Sokołów Podlaski i wprowadzony do akcji. Doprowadził do wielu wsyp, aresztowań i wyroków śmierci na partyzantach walczących na Podlasiu w oddziałach ppor. „Brzaska”, „Huzara”. Potem pracował jako wicedyrektor jednej z wrocławskich szkół średnich, był cenionym pedagogiem i wychowawcą. W ostatnim okresie życia poprosił o zwolnienie z obowiązków TW z uwagi na liczne zajęcia w pracy organizacyjnej PZPR. Zmarł 16 grudnia 1981 r. Był także cenionym poetą, opisywał w wierszach autentyczne zdarzenia: śmierć brata i sprofanowanie jego grobu przez żołnierzy KBW, aresztowanie i proces matki, agenturalną misję na Podlasiu, likwidację patrolu ppor. „Brzaska”.

Advertisements

komentarze 2

  1. Żywot arcymistrza donosu
    http://www.polskatimes.pl/kultura/80704,zywot-arcymistrza-donosu,id,t.html

    Świetny nauczyciel, wychowawca wielu pokoleń młodzieży i wzięty poeta – to oficjalny żywot wrocławskiego pedagoga. Mniej oficjalnie, bezcenny kapuś Urzędu Bezpieczeństwa, zwerbowany już jako nastoletni chłopak.
    Prawdziwy gwiazdor donosu, który nie cofnął się przed największą podłością. Ubecy byli dumni, że mają w swojej stajni młodzieńca, który bez wahania zadenuncjował rodzonego brata, żołnierza AK, i osobiście nakłonił go do zeznań.

    Dzięki pomocy gimnazjalisty, następnie studenta i nauczyciela PRL-owski reżim wykonał wiele wyroków śmierci, wpakował za kratki batalion niewinnych ludzi i przez długie lata uprzykrzał żywot kolegom pilnego „bezpieczniaka”. On o tym wszystkim pisał w swoich wierszach i nikt się nigdy nie połapał, że to strofy oparte na faktach. – Ale on nie żyje od prawie 30 lat. Umarł na atak serca tuż po wprowadzeniu stanu wojennego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: