Marian Stępień – historyk literatury, który wyrzucił z UJ Bronisława Wildsteina, sekretarz KC PZPR

baner człowiek nauki

Marian Stępień w Encyklopedii Wiem

(ur. 1929), polski historyk literatury, wykładowca uniwersytecki, początkowo badacz romantyzmu, następnie lewicowych nurtów w literaturze polskiej końca XIX i XX w. Od 1957 pracuje naUniwersytecie Jagiellońskim, od 1976 jako profesor. W latach 1974-1981 współredagował dwumiesięcznik „Teksty”, w latach 1983-1990 był redaktorem naczelnym krakowskiego miesięcznika „Zdanie”. Od 1989 do 1990 był sekretarzem Komitetu Centralnego PZPR.

————

30 lat temu powstał Studencki Komitet Solidarności

Marek Lubaś-Harny,Gazeta Krakowska, 20070-05-04

kierownik Instytutu Polonistyki prof. Marian Stępień wyrzucił z uczelni Wildsteina, co nawet wówczas w stosunku do studentów piątego roku na UJ się nie zdarzało. Przygotowaną przez Pyjasa petycję podpisali wszyscy studenci z roku. Odruch solidarności okazał się skuteczny i to była ważna nauka.

—————–

O krakowskim SKS-ie  Studenci kontra System 

Tygodnik Powszechny, KRZYSZTOF BURNETKO

 

Drugą okazję do poznania się „niezależnych” daje prof. Marian Stępień, wice dyrektor Instytutu Filologii Polskiej UJ. Późną jesienią 1976 r. releguje z uczelni Wildsteina. Powodem mają być względy dyscyplinarne. Grupa z „Beczki” proponuje „anarchiście” pomoc. Kiedy pod listem protestacyjnym podpisuje się blisko 100 studentów, władze przywracają Wildsteina na studia. Najważniejsze okazuje się jednak spotkanie dwóch środowisk. 

—————-

LAUREACI NAGRODY im. Kazimierza Wyki

1985 r. prof. Marian Stępień historyk literatury

Studia polonistyczne ukończył na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 1976 r. profesor tej uczelni. W badaniach historyczno-literackich początkowo zajmował się polskim romantyzmem, następnie skoncentrował się na nurtach lewicowych w polskiej literaturze i krytyce literackiej końca XIX i XX wieku. Nagrodę za „całokształt osiągnięć w dziedzinie krytyki i eseistyki kulturalnej ze szczególnym uwzględnieniem tradycji nurtu lewicowego w literaturze”.

Advertisements

komentarze 4

  1. Potwór, po prostu potwór ten Stępień. BW studiował w sumie dziesięć lat do roku 1980, więc coś trudno uwierzyć, by w 1976 był akurat na piątym roku. Powinien, ale nie był. Raczej pięć lat już się był zabawiał na UJ i planował dłużej, bo czemu nie. Studiów zresztą nigdy nie skończył (ta trauma…) więc prof. Stępień miał najwyraźniej rację, że próbował go wywalić (innym się najwyraźniej nie chciało głowy zawracać). A sekretarzem został trzynaście lat później, z całą pewnością związek jest tutaj raczej symboliczny. Jak przystało na polonistykę. Biorąc pod uwagę, że polskie uniwersytety są pełne naukawców przepuszczających wszystkich, żeby tylko było jak najwięcej absolwentów, prof. Stępień powinien zostać tutaj umieszczony w Sali Chwały, jako ten który próbował się pozbyć nieroba i obiboka!

  2. Prof. Marian Stępień, czyli piszący te słowa, nie był nigdy dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej UJ i chociażby chciał wyrzucić Wildsteina (co mu się należało, ale za inne , wcale nie polityczne sprawy) nie mógłby tego zrobić. W internecie można, jak się okazuje, bezkarnie dopuszczać się -najdelikatniej rzecz ujmując – istotnych nieścisłości.

    • Jeśli są nieścisłości to mozna je usunąć przedkladając ścisle informacje.
      To że są przytaczane w internecie infromacje ze żrodeł ‚papierowych ‚ nie świadczy o dopuszczaniu sie nieścislości w internecie.
      A za co należało się wyrzucenie Wildsteinowi ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: