4 czerwca 1992 r.

baner

Nocna zmiana

Nocna zmiana

Historyczne wystąpienie

Premiera Jana Olszewskiego

w Sejmie

Reklamy

Komentarze 3

  1. Proszę Państwa, 4 czerwca 1992 roku skończyła się w Polsce epoka złudzeń

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/prosze_panstwa_4_czerwca_1992_roku_skonczyla_sie_w_polsce_epoka

    Po 4 czerwca 1992 roku, Lech Wałęsa stanął na czele środowisk bardzo niebezpiecznych, jak WSI, które łącząc wiedzę biznesową z operacyjną stały się żelaznym ścięgnem bardzo niepokojących powiązań – mówi Piotr Semka w rozmowie z Bartłomiejem Radziejewskim.

    4 czerwca 1992 roku był zamknięciem epoki złudzeń. Z jednej strony, zaważyła pewna taktyka, bo część „Solidarności” uważała, że komunistów nie można nadmiernie osłabiać, ponieważ inaczej zbyt silna będzie prawica, czyli, jak to się wówczas mówiło: „ciemnogród”. Z drugiej strony okazało się, że bardzo wielu polityków postsolidarnościowych ma poważne kłopoty z przeszłością, w związku z czym nie są zainteresowani lustracją i dekomunizacją. I 4 czerwca ’92 jest początkiem procesu, który w istocie trwa do dzisiaj. Bo jeśli istotą 4 czerwca była niezdolność Lecha Wałęsy do rozliczenia się z niedobrym rozdziałem swojego życia (co nie przeczy temu, że później robił rzeczy dobre i godne szacunku), to jego niedawna deklaracja, że nie będzie brał udziału w uroczystościach dopóty, dopóki prokuratura nie potwierdzi jego absolutnej i nieskalanej niewinności oznacza, że w gruncie rzeczy kręcimy się w tym samym kręgu…………..

  2. CZERWCOWE PARADY
    Jan Kalemba dla Niezalezna.pl, 04-06-2009

    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/21280

    W Polsce żyła pamięć o „Solidarności’ z lat 1980-81, której statutowe gremia były uznawaną powszechnie reprezentacją społeczeństwa. Nie zostali do tych gremiów wybrani: Kuroń, Michnik, Geremek czy Mazowiecki. Generał Kiszczak wybrał ich wraz z grupą swoich TW na przedstawicieli Solidarności roku 1989…..
    Założycielskim grzechem pierworodnym III RP było kłamstwo, a za kłamstwem szło oszustwo. Jak magnes przyciągało to tabuny złodziejowatych kombinatorów, którzy dołączali do elit reżimu i lewicy laickiej. Jeszcze raz przypomnę słowa śp. profesora Romualda Kukołowicza, wypowiedziane wtedy do Wałęsy – „Panie Leszku, nie można budować przyszłości narodu na fundamencie fałszywych bytów!” Z powodu opisanych tu skrótowo szalbierstw, herosi obalania w Magdalence flaszek (a nie komuny) tak nie lubią zawartości archiwów, znajdujących się teraz pod pieczą IPN.

    Ale czy Polacy nie chcieli być oszukiwani? Przecież wszystko to, co można tu przeczytać mówiliśmy wtedy w roku 1989, a jeszcze więcej mówiliśmy przed pierwszymi, wolnymi wyborami parlamentarnymi, które Polska miała – jako ostatnia z krajów demokracji ludowej – 27 października 1991 r…

  3. Komunizm nigdy nie wyszedł

    http://glos.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1363&Itemid=103

    04.06.2009.
    Z Janem Olszewskim, doradcą prezydenta RP, rozmawia Piotr Jakucki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: