Zdzisław Najder – profesor literatury, b.dyrektor polskiej sekcji Radia Wolna Europa, TW „Zapalniczka”, miał wyrok śmierci

Nauka Polska – Baza ludzi nauki
prof. dr hab.  Zdzisław  Marian  Najder
Dyscypliny KBN: nauki filologiczne
Specjalności: literaturoznawstwo
Miejsca pracy: Aktualne:Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera
Nieaktualne:   Uniwersytet Opolski; Wydział Filologiczny; Instytut Filologii Angielskiej
Członkostwo: Aktualne: Członek  Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I – Nauk Społecznych; Komitet Nauk o Literaturze
Ukończone studia:
1954,  filologia polska,  Uniwersytet Warszawski,
Uzyskany tytuł profesora:
1998/10/22,   nauki humanistyczne

baner człowiek nauki

Zdzisław  Najder

Nauka Polska – Baza ludzi nauki

prof. dr hab. Zdzisław Marian Najder

Dyscypliny KBN: nauki filologiczne

Specjalności: literaturoznawstwo

Miejsca pracy: Aktualne:Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera

Nieaktualne: Uniwersytet Opolski; Wydział Filologiczny; Instytut Filologii Angielskiej

Członkostwo: Aktualne: Członek Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I – Nauk Społecznych; Komitet Nauk o Literaturze

Ukończone studia:

1954, filologia polska, Uniwersytet Warszawski,

Uzyskany tytuł profesora:

1998/10/22, nauki humanistyczne

—————–

Zdzisław  Najder w Wikiepdii

(ur. 31 października 1930Warszawie) – polski historyk literatury, opozycjonista w czasach PRL, były dyrektor Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa.

Jest światowej sławy autorytetem na temat twórczości Josepha Conrada, napisana przez Najdera biografia Conrada „Joseph Conrad: A Chronicle” jest jedną z najważniejszych pozycji na ten temat.

W latach 1945–1947 uczęszczał do gimnazjum i liceum im. Bolesława ChrobregoPiotrkowie Trybunalskim. Absolwent VI Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Reytana w Warszawie.

Studiował historię literatury polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, a w późniejszym czasie naUniwersytecie w Oksfordzie, gdzie zdobył kolejno tytuły licencjatamagistradoktora literatury polskiej i filozofii. Na przełomie lat 1975/1976 założył Polskie Porozumienie Niepodległościowe.

W momencie wprowadzenia stanu wojennego przebywał w Oksfordzie, nie zdecydował się na powrót do Polski i dzięki rekomendacji Jana Nowaka-Jeziorańskiego został dyrektorem polskiej sekcji Radia Wolna Europa. W PRL w 1983 został skazany zaocznie na śmierć za rzekomą kolaborację z wywiadem amerykańskim; wyrok uchylono w 1989. Na stanowisku szefa polskiej sekcji pozostał do 1987.

Po upadku reżimu komunistycznego w 1989 powrócił do Polski, był doradcą Lecha WałęsyJana Olszewskiego. Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

Jako profesor przeszedł na emeryturę w 2003…

———–

Ludzie Wprost – Zdzisław Najder

Pierwsze problemy z komunistyczną władzą Najder miał już podczas studiów. W 1952 roku za pisywanie pod pseudonimem Bogusław Grodzicki w „Tygodniku Powszechnym” nie uzyskał zgody na magisterium i został usunięty z uczelni. Studia ukończył dopiero w dwa lata później. Po studiach był asystentem w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk (1952-57) i w Katedrze Estetyki UW (1958-59). Pracował też (1957-59 i 1969-81) w redakcji „Twórczości”, w Związku Literatów Polskich ( 1957-83) oraz w polskim Pen Clubie (od 1958). Jesienią 1957 r. SB przechwyciła jego list do Jerzego Giedroycia, redaktora paryskiej „Kultury”. Wówczas nękany przesłuchaniami Najder podpisał na początku 1958 roku zgodę na kontakty z SB, mając zamiar – jak twierdzi – dezinformowania jej i ostrzegania znajomych, że są śledzeni (ostrzegł m.in. Bolesława Taborskiego i kolegów z Klubu Krzywego Koła). Współpracę ostatecznie zerwał po powrocie ze stypendium w Wielkiej Brytanii w 1963 r.
W 1959 roku, pod nieobecność w Polsce, został zwolniony z pracy na Uniwersytecie Warszawskim z zakazem ubiegania się o posadę akademicką. Literaturę polską i angielską oraz filozofię wykładał potem (1965-97) na uniwersytetach zagranicznych.
W 1976 r. podpisał List 101 przeciwko projektowanym zmianom w Konstytucji PRL. W tym samym roku założył tajne Polskie Porozumienie Niepodległościowe, którego program ukazał się w londyńskim „Tygodniu Polskim” i w paryskiej „Kulturze”. W ramach PPN opracowywano zagadnienia ważne dla przyszłej niepodległej Polski. Do współpracowników PPN należeli m.in. Stanisław Lem, Jan Józef Lipski, , Andrzej Micewski, Witold Trzeciakowski.
Od 1980 członek i doradca NSZZ „Solidarność”.
Stan wojenny zastał Zdzisława Najdera w Anglii. W styczniu 1982 otrzymał tam azyl polityczny. Od kwietnia 1982 r. przez pięć lat był dyrektorem Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, z którą potem współpracował nadal już jako komentator. W maju 1983 r. oskarżony o szpiegostwo, został zaocznie skazany przez sąd wojskowy w Warszawie na karę śmierci, a następnie pozbawiony polskiego obywatelstwa. Wyrok został uchylony w 1989 roku.  W lutym 1990 Najder powrócił na stałe do kraju. W latach 1990-91 był przewodniczącym Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie, od 1991 do 1992 r. – Krajowego Komitetu Obywatelskiego. W latach 1991-93 przewodniczący Klubu Atlantyckiego. W 1992 r. szef doradców premiera Jana Olszewskiego. Od 1994 r. prezes Polskiego Towarzystwa Conradowskiego. Od 1997 r. profesor w Instytucie Filologii Angielskiej Uniwersytetu Opolskiego. W latach 1997-98 wykładał w Wyższej Szkole Języków Obcych i Ekonomii w Częstochowie i był dyrektorem Instytutu Josepha Conrada-Korzeniowskiego.

———-

Tajny agent

Rzeczpospolita, 08.10.05 Nr 236

14 czerwca 1992 r. w serwisie PAP ukazała się informacja, z powołaniem na kancelarię prezydenta Lecha Wałęsy, że w najbliższym otoczeniu premiera Jana Olszewskiego – dziesięć dni wcześniej odwołanego ze stanowiska – znajduje się osoba, która była agentem SB pod pseudonimem „Zapalniczka”…..

Obszerniejszy – i do tej pory właściwie jedyny – opis wydarzeń autorstwa Zdzisława Najdera ukazał się dopiero 6 października 1992 r.w „Rzeczpospolitej”. W swym oświadczeniu Najder pisał, że po przechwyceniu przez SB listów wysłanych jesienią 1957 r. do Jerzego Giedroycia był przesłuchiwany oraz stawiano mu zarzut „współpracy z ośrodkami emigracyjnymi”. Uznał wówczas, że kontynuując rozmowy „będę mógł dowiedzieć się od nich, czym się interesują, będę mógł ostrzegać śledzone osoby i chronić je przed represjami” oraz „poznać sposób myślenia i metody działania funkcjonariuszy i dzięki temu skuteczniej im przeciwdziałać”. „Moją żelazną zasadą – pisał dalej – było niepodawanie jakiejkolwiek informacji, która mogłaby kogokolwiek obciążyć. Równocześnie starałem się jak najwięcej ukryć”. Potwierdził, że przyjął pieniądze („raz jeden, dla zdobycia zaufania funkcjonariuszy”), ale – dodawał – po paru miesiącach zwrócił je. Po wyjeździe w 1959 r. na półtoraroczne stypendium „kontakty z SB były przerwane”, a po powrocie „starałem się unikać spotkań z SB”. Ostatecznie, powiedział, „dobrowolne kontakty” urwały się po następnym wyjeździe za granicę w 1961 r., a gdy po powrocie w 1963 r. odmawiał spotkań, został pozbawiony paszportu. Najder uznał, że próba „zwodzenia agentów SB” to był „błąd taktyczny, [a] nie polityczny, bo ani na chwilę nie uznałem władzy komunistycznej za swoją”, i publicznie zwrócił się do ministra spraw wewnętrznych (Andrzeja Milczanowskiego) o odtajnienie dotyczących go dokumentów. Życzenie to nie zostało spełnione.

Jak można było się spodziewać, Najder usunął się z życia politycznego sensu stricte, a zresztą po katastrofie rządu Olszewskiego formacja, do której należał, znalazła się na bocznym torze. Niemniej jeszcze przez pewien czas pojawiały się w mediach wypowiedzi ostro krytyczne wobec niego, w tym kilka głosów jego dawnych podwładnych z RWE, którzy jednoznacznie sugerowali, że w czasie dyrektorowania w Monachium Najder wypełnił zadania zlecane mu przez SB. Pojawiały się też – z różnych miejsc politycznego spectrum – głosy w jego obronie, w których nie tylko podkreślano działalność opozycyjną Najdera jako twórcy i lidera Polskiego Porozumienia Niepodległościowego z lat 1976 – 1981, ale także potwierdzano (m.in. Jan Olszewski), że na przełomie lat 50. i 60. Najder uprzedzał, iż prowadzi rozmowy z SB. Z biegiem czasu sprawa Najdera przycichła, choć zajmuje on wciąż poczesne miejsce w polskim życiu intelektualnym i jest jednym z uważniej czytanych komentatorów i analityków polskiej politykizagranicznej oraz problemów integracji europejskiej……

Wydaje się, że Najder należał do tej kategorii intelektualistów różnych pokoleń i różnych specjalności, którzy zgodą na przekazywanie informacji płacili za paszport. Z dokumentów, które badaliśmy nie wynika, aby współpraca Najdera z SB miała rzeczywiście „charakter dobrowolny” lub oparta była „na uczuciach patriotycznych” – jak to formułowano w SB – ani tym bardziej na związkach ideologicznych. Należy sądzić, że była to raczej umowa o świadczeniu wzajemnych usług: paszport za informacje. Zachowana dokumentacja nie potwierdza wersji o prowadzeniu gry z SB, którą Najder przedstawiał w 1992 r. W każdym razie esbecy go o to nie podejrzewali, ale z dokumentów wynika też, że nie byli nazbyt otwarci i nie operowali informacjami, które mógłby w takiej grze wykorzystać. Bo powiadomienie paru osób, że znajdują się w zainteresowaniu MSW, nie mogło być dla nich niespodzianką, a o tym, co SB wie na ich temat, Najder nie wiedział.

Innym elementem gry, tak jak to formułuje Najder, było zaprzeczanie – przez odpowiednie formułowanie informacji – zarzutom o działalności agenturalnej, które SB stawiało (także w rozmowach z „Zapalniczką”) działaczom emigracyjnym. Nie ma jednak śladów, aby Najder był dostatecznie przekonujący i aby choćby tylko por. Bański zmienił swoją opinię na temat np. Giedroycia czy Mieroszewskiego. Wygląda na to, że wersja o grze była racjonalizacją działań, do których sam miał stosunek negatywny. Prawdopodobnie nikomu nie zaszkodził w sensie dosłownym, ale to, co napisał w złożonych w 1958 r. oświadczeniach, oraz informacje, które przekazał ustnie i na piśmie, bez wątpienia wzbogaciły wiedzę SB o co najmniej kilku ważnych osobach z elit intelektualnych w kraju i z emigracji politycznej.

PAWEŁ MACHCEWICZ, ANDRZEJ PACZKOWSKI


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: