Andrzej Siemianowski – filozof, prof. KO „Alfa”, TW”Herbert”, mógł liczyć na otrzymanie paszportu z dnia na dzień

Andrzej Siemianowski (1932-2009) — filozof, socjolog, publicysta, działacz katolicki w okresie PRL, ekumenista. Wykładał na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, Uniwersytecie Wrocławskim , był członkiem zespołu „Więzi”. W ostatnich latach życia wykładał na Wy­dziale Teologicznym UAM i w Seminarium oo. Karmelitów w Poznaniu.

———

wg: Krzysztof M.Kaźmierczak – Tajne. spec.znaczenia, 2009

Z zapisów w aktach „Herberta” wynika, że Siernianowski w or­bitę zainteresowań bezpieki (najpierw pionu III, zwalczającego opozycję) trafił na początku lat 60.,, Z za­chowanego kwestionariusza TW wynika, że werbunek nastąpił 28 kwietnia 1973 roku w Warszawie, ale podkreślono w dokumen­cie, że proces stopniowego pozyskiwania trwa. ..

Nie wiadomo, kiedy i w jakich okolicznościach (czy przy współ­udziale filozofa) zarejestrowanemu w kartotece SB pod numerem OMA 37778 informatorowi nadano pseudonim „Herbert”. Z po­wodu znaczących braków w dokumentacji (o nich niżej) szczegóły jego współpracy z centralą SB nie są znane…

W charakterystyce z 1985 roku czytamy: „TW Herbert jest jed­nostką perspektywiczną, która może być wykorzystana w nowych układach personalnych, jakie będą zachodziły w środowiskach ka­tolików świeckich”. Zwrócono przy tym uwagę, że spotkania z TW „odbywają się sporadycznie, ponieważ trzeba wyjechać do jego miejsca zamieszkania lub pracy”….

Z dokumentów wynika, że informator był wykorzystywany do działań SB dotyczących „Więzi” i KIK w Warszawie i Pozna­niu. Z uwagi na swój autorytet miał pomagać w „neutralizowaniu wrogich postaw u części osób ze środowiska, któremu przewodzi” i zniechęcać osoby ze swojego środowiska do kontaktów z opozy­cją (w Poznaniu miał separować środowiska katolickie od m.in. Stanisława Barańczaka i Ryszarda Krynickiego)…Zachowały się raporty z udziału TW „Herberta” w działaniach dezintegrujących poznańską opozycję...Ostatnia z zachowanych informacji spisanych ze słów „Her­berta” nosi datę 20 października 1988 roku….

Kiedy „Herbert” powiedział pułkownikowi, że w listopadzie 1978 roku rektor Politechniki Wrocławskiej wystąpił do Minister­stwa Szkolnictwa Wyższego o nadanie mu stopnia docenta, oficer polecił ustalić, jak długo trwają procedury przyznawania docentury. Poinformowano go, że „rozpatrywanie takiego wniosku trwa około l roku”. Siemianowski otrzymał tytuł docenta jeszcze w marcu 1979 roku, czyli w terminie o ponad połowę krótszym. Czy odbyło się to przy wsparciu MSW?

12 lutego 1988 roku „Herbert” podczas spotkania w kawiarni „Staromiejskiej” powiedział, że jego ambicją i marzeniem „od kilku lat pozostaje chęć uzyskania stopnia profesorskiego”. Stasinowski już kilka dni wcześniej zwrócił się zapytaniem w sprawie profesu­ry do wrocławskiej SB (filozof był wtedy pracownikiem naukowym Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu). Funkcjonariusz otrzymał zapewnienie, że macierzysta uczelnia zaopiniowała pozytywnie wniosek naukowca o nominacje. Na następnym spotkaniu w rela­cji TW przy nazwisku Siemianowskiego pojawił się tytuł profesor. I w tym wypadku nie ma rozstrzygających dowodów na to, że re­sort odwdzięczył się współpracownikowi, przyspieszając procedury przyznawania tytułu naukowego. Nie ma za to wątpliwości, że in­formator wynagradzany był w inny sposób.

Agent mógł liczyć na otrzymanie paszportu z dnia na dzień, co było nie do pomyślenia dla zwykłych obywateli PRL.

Jego akta są zdekompletowane – to, co z nich pozostało, nie odpowiada treści dokumentów opi­sujących ich zawartość przy okazji przekazywania teczek przez SB między Poznaniem i Warszawą. 26 czerwca 1970 roku ówczesny naczelnik Wydziału IV podpułkownik Mieczysław Boiński pisał do Departamentu IV: „W załączeniu przesyłam dwie teczki k.o. ps. „Alfa” obejmujące w sumie 197 stron”. Większość z tych akt znik-nęła. Zachowały się głównie dokumenty z lat 70., ale i one tylko częściowo.

Spisy zawartości przygotowywano u schyłku PRL. Jeden z nich ma datę z początku października 1990 roku, gdy formalnie nie ist­niała już SB, ale dokumentacja znajdowała się ciągle pod kontrolą tych samych osób i trwało jej niszczenie…

Andrzej Siemianowski zmarł 17 czerwca 2008 roku. .Mszę w jego intencji odprawił ks. Michał Czajkowski, były TW „Jankowski”...

———

Którzy odeszli

GW, 2008-10-31

Prof. Andrzej Siemianowski

Emerytowany profesor Uniwersytetu Wrocławskiego. Środowisko akademickie straciło wielkiego uczonego, wspaniałego nauczyciela i wychowawcę młodzieży.

————

Powstanie i rozwój Klubu Inteligencji Katolickiej w Toruniu

serwis KIK w Toruniu

Wydaje się, że w omawianym okresie jeszcze większą rolę w pracy klubowej odgrywały prelekcje i wykłady. Tematy historyczne i zagadnienia społeczno-polityczne poruszali w swoich odczytach: .. Andrzej Siemianowski – „Kształtowanie kultury chrześcijańskiej przez świeckie stowarzyszenia katolickie” (kwiecień 1981)

———-

Uniwersytet Wrocławski

…prof. zw. dr hab. Andrzej Siemianowski do 2002 roku (emeryt)
————–

Principia -> Principia – Ekspres Filozoficzny Nr 34 (15.XII.2003) -> „Rozmaitości”

Prof. Andrzej Siemianowski zwrócił nam uwagę, że wykład prof. Jana Woleńskiego we Lwowie, o którym informowaliśmy w poprzednim numerze Ekspresu, nie był – jak napisaliśmy – „pierwszym polskim słowem filozofa na Uniwersytecie Lwowskim od 1939 roku”. Filozofowie polscy nie raz gościli wcześniej na Uniwersytecie Iwana Franki a sam prof. Siemianowski wcześniej ogłaszał tam wykłady i uczestniczył w obchodach dziesięciolecia Instytutu Filozofii. Za nieścisłość przepraszamy.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: