Profesor od śliwek

Polacy w latach 1944–1989

Jan Żaryn – Zmagania z polskością

w: Życie w komunistycznym kraju

Polacy w latach 1944–1989 – W pętach ideologii i propagandy – Gość Niedzielny – Dodatek IPN, 18 lipca 2010)

(Fragment tekstu)

Profesor od śliwek

Poważnym osiągnięciem ideologów komunistycznych było także przerwanie ciagłości w nauczaniu humanistyki w szkołach powszechnych i wyższych. Od końca lat 40 skutecznie wyrugowano przeciwników marksizmu z katedr, dzięki czemu zastraszano pozostałych, wątpiących w słuszność jedynego naukowego światopoglądu.

Przypadek prof. Władysława Konopczyńskiego,który po serii szykan i represji w początkach lat 50 – po 50 latach profesury – sprzedawał na drodze podkrakowskiej śliwki, był rzeczywiście pouczający.

Praktycznie do końca lat.80 autorzy podręczników, szczególnie do historii, zdawali sobie sprawę, że przewodnikiem po dziejach nie jest prawda historyczna, a wytyczne podjęte jeszcze w okresie stalinowskim podczas sławnej konferencji metodologicznej w Otwocku.

Tam stworzono ramy wykładu historii Polski, w którym ocena osób i zdarzeń przeszłych była zależna od ich wykreowanych przez autorów relacji do propagandowego wizerunku czasów Gomułki czy Gierka.

Napierski, choć sam o tym nie wiedział, stawał się zatem protoplasta bolszewika, a polska szlachta choć nie była warstwą idealną – pozostawała w pamięci uczniów jedynie jako klasa wyzyskiwaczy, rozpijająca postępowego z natury chłopa.

Oczywiście, za cenę podręcznikowego kłamstwa, nauka humanistyczna mogła dalej egzystować w niszowych periodykach.

Postępowe hasła walki z analfabetyzmem i awansu społecznego poprzez zindoktrynowaną oświatę i punkty za pochodzenie przysporzyły komunistom wielu wyznawców, np. z pokolenia na pokolenie zasilających redakcje gazet, pracownie naukowe i uczelnie, a także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych czy cenzurę, wykruszających się z czasem – szczególnie od lat 70. – na rzecz pokolenia cyników używających języka marksizmu- -leninizmu wyłącznie w celu panowania nad tłuszczą”.

Jednocześnie z pokolenia na pokolenie grupy inteligencji wrażliwszej – nawet tej wychowanej na stalinizmie – odrywały się od postępowej” drogi realnego socjalizmu, by ostatecznie zasilić szeregi opozycji demokratycznej z lat 70, a następnie „Solidarności”

(także po 13 grudnia 1981 r.).

Advertisements

komentarze 3

  1. Jeśli można, prosiłbym o szczegóły. Z dat wynika, że musiał mieć już dobrze ponad osiemdziesiątkę (o ile zaczął być profesorem mając lat trzydzieści), wiec po prostu dorabiał w ten sposób do emerytury. Nie tak dawno pewien bardzo szacowny profesor w zbliżonym wieku narzekał, że wyciąga z kosza przeterminowane produkty wyrzucone z Biedronki i w ten sposób się żywi – a przecież o żadnych represjach w stosunku do niego mowy być nie mogło. Także samo sprzedawanie śliwek o niczym nie świadczy. Warto byłoby się dowiedzieć, jak w tym wypadku przebiegały represje, bo sytuacja opisana – zaiste drastyczna.

  2. O szczegóły należy prosiić autora ale i na tej stronie jest info o prof. https://lustronauki.wordpress.com/2009/12/14/wladyslaw-konopczynski/

    Widać,. że autor wpisu slabo sie orientuje w naturze PRL jak i III RP.
    Jest też na tej stronie wpis o Karpińskkim – sprzedawal jajka a autor tej strony ( budowanej bez wsparcia finansowego) pod koniec PRL żarł głównie kartofle bo na jedzenie śliwek czy jajek nie było go stac nie mówiąc o ich sprzedawaniu . Na ten temat jest n-ta ilośc tekstów w strefie NFA, ale co z tego ? Ci którzy są beneficjantami tamtego systemu jakos do poznania prawdy sie nie kwapią,. wręcz przeciwnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: