Z prof. Antonim Dudkiem o IPN, lustracji, historii PRL

Fundacja Republikańska w klubokawiarni „Grawitacja” zorganizowała spotkanie z prof. Antonim Dudkiem poświęcone jego nowej książce „Historia osobista IPN”. Spotkanie prowadził Maciej Tyszka. Przy okazji rozmawiano też o samym Instytucie, jego przyszłości, lustracji, historii PRL.

http://blogpress.pl/node/9478

Jan Ziółek- historyk, prof. KUL, więzień UB, w stanie wojennym wykazał się wyjątkowymi cechami: odwagą, wytrwałością..

 

Jan Ziółek- historyk, prof. KUL, więzień UB, w stanie wojennym wykazał się wyjątkowymi cechami: odwagą, wytrwałością,…

Jan Ziółek (1931-2009)

serwis KUL

Jan Ziółek- sylwetka i publikacje

Urodził się 29 lipca 1931 r. w Złakowie Borowym koło Łowicza. […] Dzieciństwo i młodość spędzał w domu rodzinnym. […] Lata wojny i okupacji przerwały jego dopiero co rozpoczętą edukację. Po wejściu do Łowicza wojsk sowieckich i stabilizacji sytuacji rozpoczęła się jego nauka w liceum pedagogicznym w Łowiczu. System wartości wyniesiony z domu rodzinnego nie zgadzał się jednak z modelem wychowania narzuconym przez szkołę. Młody uczeń podejmuje więc działalność konspiracyjną. Po zdaniu matury w 1951 r. zaczyna pracę jako nauczyciel i nadal kontynuuje działalność konspiracyjną, za którą zostaje aresztowany przez UB 1 lutego 1952 r. Sąd wojskowy […] skazał go na 9 lat więzienia za przynależność do „organizacji zmierzającej do obalenia siłą władzy ludowej i ustroju komunistycznego”. Część wyroku odsiedział w więzieniach UB w Łodzi i Centralnym Więzieniu w Sieradzu, natomiast część przepracował w kopalni węgla kamiennego im. Dymitrowa w Bytomiu. […] Wolność uzyskał w roku 1955. […] ..[…] Wybór kierunku studiów również nie przysparzał wielu trudności. Była nim historia, w jej obrębie polskie powstania i dążenia niepodległościowe. […] Pracę magisterską napisał w 1961 r. w Katedrze Metodologii i Nauk Pomocniczych Historii, kierowanej przez […] prof. Zygmunta Sułowskiego. Po skończeniu studiów założył rodzinę. W 1961 r. został zatrudniony jako nauczyciel kontraktowy w dwóch lubelskich szkołach podstawowych (nr 18 i nr 30). […] Negatywna weryfikacja KW PZPR zadecydowała o zwolnieniu go z pracy.
Z pomocą w trudnej sytuacji pośpieszył prorektor KUL, prof. Zdzisław Papierkowski, proponując młodym małżonkom zatrudnienie na Uczelni. W 1962 r. Profesor rozpoczął pracę jako kierownik Dziekanatu Wydziału Teologicznego i Wydziału Prawa Kanonicznego KUL. Pracę zawodową łączył z własnymi badaniami naukowymi i przygotowywaniem rozprawy doktorskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Jego pro-motorem i opiekunem naukowym był prof. Stanisław Herbst […]. Praca doktorska zatytułowana
Mobilizacja sił zbrojnych na lewobrzeżu Wisły w czasie powstania listopadowego, obroniona została w 1968 r., zaś od 1 lutego roku następnego rozpoczął karierę naukowo-dydaktyczną jako starszy asystent II Katedry Historii Nowożytnej KUL. Katedrą kierował wtedy prof. Władysław Rostocki […]. …W tych trudnych dla Uczelni i Wydziału czasach, gdy w listopadzie 1981 studenci KUL […] przystąpili do strajku okupacyjnego, a miesiąc później stan wojenny przerwał normalne życie akademickie, prodziekan Jan Ziółek wykazał się […] odwagą, wytrwałością, gotowością do spieszenia z pomocą studentom prześladowanym za […] aktywność polityczną. Osobiście interweniował u władz w sprawie internowanych studentów […], podpisywał poręczenia, a nawet wykładał pieniądze na grzywny […]. Funkcję prodziekana sprawował dwie kadencje do roku 1987. W tym czasie, wiosną 1984 r., po przejściu prof. Rostockiego na emeryturę, Rada Wydziału powierzyła mu kierownictwo II Katedry Historii Nowożytnej. W r. 1988 otrzymał stanowisko prof. nadzwyczajnego, a cztery lata później prof. zwyczajnego […].

 ♣

Akademicka Kronika Filmowa–  Śp. Profesor Jan Ziółek ,5 września 2009

KUL Fundacje i stowarzyszenia Towarzystwo Naukowe KUL Aktualności

….gdy w listopadzie 1981 r. studenci KUL, solidaryzując się z innymi uczelniami, przystąpili do strajku okupacyjnego, a miesiąc później stan wojenny przerwał normalne życie akademickie, prodziekan do spraw studenckich, Jan Ziółek, wykazał się wyjątkowymi cechami: odwagą, wytrwałością, gotowością spieszenia z pomocą studentom prześladowanym za wrażliwość społeczną i aktywność polityczną. Osobiście interweniował u władz w sprawie internowanych z jego wydziału studentów, zaś w trakcie licznych zatrzymań i krótkich aresztowań sam jeździł do aresztów, podpisywał poręczenia, a nawet wykładał pieniądze na grzywny dla osób ukaranych przez komunistyczne Kolegia do Spraw Wykroczeń. W swych działaniach dla innych nigdy nie szukał rozgłosu ani poklasku. Pomoc innym traktował zawsze jako służbę.

Jan Ziółek w Wikipedii

Adam Krzyżanowski – wybitny ekonomista, prof. UJ, członek Krajowej Rady Narodowej, okresowo usunięty z uczelni

 

Adam Krzyżanowski – wybitny ekonomista, prof. UJ,

członek Krajowej Rady Narodowej, okresowo usunięty z uczelni

Adam Alojzy Krzyżanowski, w Wikipedii

(ur. 19 stycznia 1873 w Krakowie, zm. 29 stycznia 1963 w Krakowie) – ekonomista polski, teoretyk polskiego libertarianizmu, profesor i prorektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, prezes Polskiej Akademii Umiejętności, poseł na Sejm II RP II i III kadencji, do Krajowej Rady Narodowej oraz na powojenny Sejm Ustawodawczy. ….

….Prowadził wykłady i seminaria w ramach tajnego nauczania uniwersyteckiego. Po wojnie kierował Katedrą Ekonomii Politycznej; w 1949 emerytowany, powrócił jeszcze do pracy na uczelni w 1957 jako pracownik naukowy Katedry Ekonomii Politycznej (od 1959 pod zmienioną nazwą Katedra Ekonomii Politycznej i Polityki Ekonomicznej), kończąc ostatecznie pracę na uniwersytecie w 1960. …..W latach 1957–1958, kiedy krakowskie środowisko naukowe próbowało powołać ponownie do życia akademię (co ostatecznie zakończyło się niepowodzeniem oraz utworzeniem przez władze Oddziału Krakowskiego PAN), pełnił funkcję prezesa PAU. Nie zgodził się na wysunięcie jego kandydatury na członka Polskiej Akademii Nauk. ……Po wojnie Krzyżanowski brał udział w rozmowach w Moskwie w czerwcu 1945 i powołaniu Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej z Edwardem Osóbką-Morawskim na czele. Był członkiem Krajowej Rady Narodowej (1945–1947), a w latach 1947–1949 posłem na Sejm Ustawodawczy z ramienia Stronnictwa Demokratycznego. Został odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Polonia Restituta.

Prezesi Towarzystwa Ekonomicznego w Krakowie

Adam Krzyżanowski (1873–1963)

6 listopada 1939 r. wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Jagiellońskiego został aresztowany oraz wywieziony do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Po wyjściu z obozu zaangażował się w konspiracyjne nauczanie uniwersyteckie. Po wojnie – w 1947 r. – został posłem na Sejm, ale w 1949 r. w obliczu zmieniającej się atmosfery politycznej po raz drugi w życiu zrzekł się mandatu poselskiego.

Od momentu powojennego reaktywowania Uniwersytetu Jagiellońskiego prowadził w nim zajęcia jako profesor ekonomii politycznej. W 1948 r., mimo sprzeciwu środowiska naukowego, został przeniesiony na emeryturę. Do pracy wykładowcy akademickiego wrócił dopiero w 1957 r. W 1958 r. otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1960 r. ponownie przeszedł na emeryturę.

Adam Krzyżanowski był jednym z założycieli Towarzystwa Ekonomicznego w Krakowie.,,

 ♣

Adam Krzyżanowski – biogram

Ośrodek Myśli Politycznej – Home Krakowscy myśliciele polityczni Adam Krzyżanowski Adam Krzyżanowski – biogram

….W listopadzie 1939 r. został wraz z grupą profesorów UJ aresztowany przez Niemców i przez kilka miesięcy przebywał w obozie w Sachsenhausen. Zwolniony w lutym 1940 r. brał udział podziemnym nauczaniu, redagował też konspiracyjny Dziennik Polski. W 1945 r, uczestniczył w konferencji moskiewskiej poświęconej utworzeniu Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej, był też posłem do KRN i Sejmu Ustawodawczego. W 1948 r. został usunięty z uczelni, a w rok później zrzekł się mandatu poselskiego. Do pracy na Uniwersytecie powrócił na krótko w 1957 r. Zmarł 29 I 1963 r. w Krakowie.

Marek Piwowski – TW „Andrzej Krost” zaczynał „na odcinku studenckim”.

 

Marek Piwowski – TW „Andrzej Krost” zaczynał „na odcinku studenckim”.

Rejs II – Joanna Siedlecka

Uważam Rze 07.08.2011r., 

Marek Piwowski bagatelizuje swoją agenturalną przeszłość. Jednak teczki TW „Andrzeja Krosta” – taki miał kryptonim – dowodzą, że donosił na działaczy emigracyjnych czy znanych literatów

Podrasowywał esbeckie listy

TW „Krost” doniósł również, że szpion Stypułkowski prosił go o przesłanie mu, już z Polski, informacji o bywającym często w Londynie działaczu komisji zagranicznej ZSP. Departament II wziął więc sprawę w swoje ręce. Marek Piwowski był zetespowskim aktywistą, przewodniczącym ZMS na Wydziale Dziennikarstwa, według materiał ów IPN zaczynał jako TW „na odcinku studenckim”. Znał wszystkich i na podstawie jego wiedzy porucznik Cnota napisał do Stypułkowskiego list o działaczu w imieniu Piwowskiego. Oczywiście tak, jak potrafił, tzn. swoim topornym, esbeckim stylem. Więc żeby pismo to uwiarygodnić, dał je do podrasowania przyszłemu twórcy „Rejsu”, który zrobi] z niego majstersztyk. W dossier sprawy „Literat” są obydwie wersje.

Porucznik pisał na przykład, że działacz rozpoczynał pracę w radzie okręgowej, potem naczelnej, wstąpił do partii, a Piwowski, że „zaczynał robotę”, że się „tych funkcji dochrapał”, a po informacji o partii dodał: „szkoda chłopaka” itd. Esbek przypominał Stypułkowskiemu, że nie przysłał ciągle zaproszenia na kurs językowy do Anglii, Piwowski natomiast przerobił to na kpinki, że „dość już o działaczu, pobędzie trochę egoistą i przypomni o zaproszeniu, bo żałuje, że taki wyjazd przeleciał mu koło nosa, ale cóż, posiedzi za to w Warszawie, odwali kupę roboty”.

Przeprosił też Stypułkowskiego, że zwlekał z przesłaniem mu obiecanych nazwisk kilku „łebskich kumpli”, którzy również chętnie pojechali do Anglii. I o tym poinformował Departament II, który postanowił skorzystać z okazji i podesłać mu swego człowieka (dziennikarza znającego angielski) specjalnie w tym celu przygotowywanego, więc trochę rzeczywiście to trwało. Napisał też Stypułkowskiemu, że swój list przesyła przez udającego się właśnie do Anglii swego kolegę, choć w istocie zabrał go wyjeżdżający tam akurat TW „Zygmunt” z Departamentu I.

Rozkręcona przez „Krosta” sprawa zataczała coraz szersze kręgi. SB wezwała również działacza – obiekt zainteresowań Stypułkowskiego. Potwierdził podejrzenia o jego szpiegowskiej działalności wśród przybywających z Polski studentów, sypał nazwiskami swoich kolegów aktywistów z ZSP i SSPONZ (Studenckiego Stowarzyszenia Przyjaciół ONZ), którzy brali od Stypułkowskiego zakazane

książki, a także bardzo wtedy obciążające dewizowe stypendia.

Sara zaproponował też SB swoją pomoc, podsuwał nazwiska kolegów – zetespowskich działaczy, których można by do tego namówić. Szczegółowo ich charakteryzował, wyjaśniając, kto jest oddanym członkiem partii, a kto wprawdzie bezpartyjnym, ale „wiernym PRL–owi”. „Ustawię każdego, kto odmówi” – obiecywał. Został więc tajnym współpracownikiem Departamentu II, dostarczał nie tylko cenne wiadomości, ale też dokumenty pozwalające kontrolować i penetrować „odcinek” zagranicznych studenckich wyjazdów i praktyk oraz emigracyjnych organizacji studenckich. Podał np. nazwiska i adresy najważniejszych członków Związku Studentów i Absolwentów Polskich na Uchodźstwie, m.in. Józefa Ptaczka, późniejszego redaktora Wolnej Europy.

Uruchomił lawinę kolejnych rozmów operacyjnych w środowisku studenckim, w ich wyniku Departament II zdobył jeszcze jednego TW – działacza ZSP. Relacjonował chętnie swoje londyńskie spotkania ze Stypułkowskim, nie szczędził też nazwisk kolejnych jego krajowych kontaktów.

♠  

Piwowski: Byłem karykaturą TW

interia.pl,  4 marca 2007

Marek Piwowski przyznał się do współpracy z tajnymi służbami PRL. W rozmowie z „Newsweekiem” reżyser kultowego „Rejsu” zdradził, że podpisał umowę o współpracę i przyjął pseudonim „Krost”.

 

 

Uniwersytet Opolski potwierdza związek z dawną, komunistyczną przeszłością

 

Uniwersytet Opolski potwierdza związek z dawną, komunistyczną przeszłością

Niezależna Gazeta Obywatelska w Opolu, 03/08/2011

Jest projekt tablicy Kowalczyków i komitet honorowy, potrzebne są tylko pieniądze

……W 2011 roku mija czterdzieści lat od desperackiego, antykomunistycznego  protestu, którym było wysadzenie w nocy z 5 na 6 października 1971 roku auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu przez pracowników tej uczelni,  braci Jerzego i Ryszarda Kowalczyków.  Pięć lat temu, podczas obchodów 35 rocznicy tego ważnego wydarzenia, my, organizatorzy konferencji na Uniwersytecie Opolskim Dramat braci Kowalczyków: ślepy zaułek czy początek opolskiej drogi do niepodległości? (w której udział wzięli naukowcy z UO i Instytutu Pamięci Narodowej oraz publicyści)  – z Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej i  Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” zwróciliśmy się do Senatu UO, z propozycją wmurowania na budynku Uniwersytetu tablicy upamiętniającej protest braci Kowalczyków.  Senat UO propozycję naszą odrzucił.

Przyczyną odmowy wmurowania tablicy i przedmiotem gorszącego sporu o ocenę historycznego faktu, stała się jednoznacznie wartościująca czyn braci Kowalczyków treść napisu. Decyzją swą, władze UO  potwierdziły związek z dawną, komunistyczną przeszłością, o którą opolska uczelnia jest często oskarżana.  Używana dziś ironiczna nazwa dawnej opolskiej WSP  – „Czerwona Sorbona” – stała się symbolem powrotu do dawnych, niechlubnych tradycji tej uczelni .

W związku z zaistniałą sytuacją wystąpiliśmy do Urzędu Miasta Opola o godne uczczenie 40 rocznicy tego wydarzenia. Władze uznały doniosłą wagę wydarzenia dla najnowszej historii naszego miasta i zmagań o niepodległość Polski. Ustalono, że właściwym miejscem dla uczczenia czynu braci Kowalczyków będzie ściana opolskiego Ratusza.

Treścią tablicy będzie symbol i przytoczone poniżej słowa:

(ZNAK POLSKI WALCZĄCEJ)

KONTYNUATOROM WALKI O WOLNĄ I NIEPODLEGŁĄ POLSKĘ

W NOCY Z 5 NA 6 PAŹDZIERNIKA 1971 R.
BRACIA JERZY I RYSZARD KOWALCZYKOWIE
WYSADZILI AULĘ WYŻSZEJ SZKOŁY PEDAGOGICZNEJ W OPOLU
KU PRZESTRODZE I OPAMIĘTANIU ZBRODNIARZY Z SB, MO, LWP
I ICH MOCODAWCÓW Z PZPR,
SPRAWCÓW MASAKRY ROBOTNIKÓW WYBRZEŻA W GRUDNIU 1970 R.

CZYNEM TYM UNIEMOŻLIWILI MAJĄCĄ ODBYĆ SIĘ NASTĘPNEGO DNIA HANIEBNĄ CELEBRACJĘ WRĘCZANIA ZBRODNIARZOM NAGRÓD I ORDERÓW ZA PRZELANIE POLSKIEJ KRWI………..