Na okoliczność lustracji prof. Krzysztofa Cieszewskiego

 

baner

Na okoliczność lustracji prof. Krzysztofa Cieszewskiego powracają sprawy wyjazdów zagranicznych pracowników akademickich w okresie stanu wojennego ( i powojennego). Mógł czy nie mógł wyjechać bez jakiejś formy współpracy z SB, czy przynajmniej jej przyzwolenia ? http://wpolityce.pl/wydarzenia/69227-telewizyjnej-lustracji-chrisa-cieszewskiego-ciag-dalszy-przekonujacych-dowodow-na-agenturalna-wspolprace-nadal-brak-za-to-pojawia-sie-tajemniczy-esbek

 

Niestety sprawa wyjazdów zagranicznych pracowników nauki w tym mrocznym okresie nie jest zbadana i chyba badacze nie mają zamiaru jej badać, bo dlaczego nie badają ? Są materiały i jest wielu świadków historii, ale nie ma opracowań !

 

Chociażby z pozycji świadka historii wiem, że wielu pracowników nauki w tym okresie wyjeżdżało, nieraz na wyjazdy dłuższe, wielomiesięczne, a nawet wieloletnie, a także na wyjazdy kilkudniowe – nawet wielokrotnie w ciągu roku. Takie możliwości mieli na ogół. jawni współpracownicy systemu ( m.in. z PZPR), ale także z nimi zaprzyjaźnieni, w tym także członkowie ‚S’ ( i nie tylko szeregowi). Inni mieli problemy, ale nie zawsze stali na pozycji całkowicie straconej w przypadku kongresów, czy wymiany z innymi uczelniami.

 

Niektórzy członkowie ‚S’ i to zaangażowani, czy internowani, wyjeżdżali na Zachód – jedni bo dostawali paszporty w jedną stronę, inni jednak wracali bo musieli mieć paszporty ‚ obustronne’. Niektórzy funkcjonują w historii (także w opracowaniach IPN) jako opozycjoniści i nikt ich nie pyta ( tak się wydaje) jak to było możliwe.

 

Byłoby ciekawe poznanie tej problematyki. Fakt, że w wyniku zniszczenia materiałów nie wszystko można udowodnić, ale możliwości wyjazdowe i kariery części pracowników akademickich, w tym niektórych działaczy ‚S’ są zastanawiające, podobnie jak i niechęć badaczy do ich poznania.

Ale kto to ma zbadać, skoro historycy nie są w stanie zidentyfikować w historiach uczelnianych nawet stanu wojennego, nie mówiąc o jego skutkach. Podobno niektóre wiodące polskie uczelnie SB tak znakomicie chroniła, że nikt z pracowników nie ucierpiał ! (to nie jest żart !).

 

Warto o tym pamiętać w kolejną rocznicę stanu wojennego.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: