Andrzej Radke – sprawca skandalu 1 października 1988 na Uniwersytecie Poznańskim, uważa że na uczelniach rządzą te same sitwy

„Jest 1 października 1988, w rozpoczęciu roku na Uniwersytecie Poznańskim bierze udział Wojciech Jaruzelski. Profesura na czele z rektorem Jackiem Fisiakiem płaszczy się przed dyktatorem. Nagle na mównicę wychodzi 25-letni student. Mówi do Jaruzelskiego: – Panie Przewodniczący Rady Państwa! Studenci polskich uczelni pragną legalizacji NZS-u, tak jak robotnicy potrzebują zalegalizowanej Solidarności. Na twarzach kadry przerażenie.” http://telewizjarepublika.pl/jako-25-latek-osmieszyl-jaruzelskiego-za-po-scigany-byl-jako-bloger-andrzej-radke-dzis-w-wywiadzie-z-chuliganem,73950.html

Andrzej Radke, socjolog  uważa, że ” na uczelniach i w sądach rządzą te same sitwy. – Często naukowcy awansowali dzięki temu, że byli członkami PZPR i wygłaszali wiernopoddańcze wypowiedzi. Właśnie taka kadra weszła w 1989 rok, w nową Polskę. I nic się nie zmieniło.  Dziś rządzą tam ich synowie, córki, krewni, znajomi tam pchnięci – mówi.”

Reklamy

Marian Noga, ekonomista, dobrze wykształcony profesor ( w Moskwie), choć nie w zakresie plagiatów, oficer WSW

baner człowiek nauki

Marian Noga, ekonomista, dobrze wykształcony profesor ( w Moskwie), choć nie w zakresie plagiatów, oficer WSW

prof. Marian Noga w serwisie NBP
Członek Rady Polityki Pieniężnej

Urodził się 24 maja 1946 r. w Nowym Sączu.

Studia ekonomiczne ukończył w 1969 r. w Wyższej Szkole Ekonomicznej we Wrocławiu (od 1974 r. Akademia Ekonomiczna im. Oskara Langego we Wrocławiu). Od 1969 r. pracownik naukowy tej uczelni; początkowo zatrudniony jako asystent (1969-1970), a następnie starszy asystent (1970-1976), adiunkt (1976-1986) oraz docent (1986-1993) w Instytucie Ekonomii. Zastępca Dyrektora w Instytucie Ekonomii (1987-1990), kierownik Katedry Makroekonomii (od 1990 r.), dziekan Wydziału Gospodarki Narodowej (1995-1999); od 1999 r. sprawuje funkcję rektora.

W 1976 r. uzyskał stopień doktora, w 1986 r. doktora habilitowanego, a w 1995 r. tytuł profesora nauk ekonomicznych; w 1998 r. mianowany na profesora zwyczajnego.

W latach 2000-2004 senator RP; przewodniczył senackiej Komisji Skarbu Państwa i Infrastruktury (2001-2004).

Jest autorem ponad 120 publikacji naukowych, w tym 4 monografii, podręcznika akademickiego oraz około 10 niepublikowanych raportów dla instytucji rządowych. W badaniach naukowych zajmuje się: teorią wzrostu gospodarczego ze szczególnym uwzględnieniem mierzenia dobrobytu społecznego, zagadnieniami polityki fiskalnej i monetarnej kraju w aspekcie koniunktury gospodarczej, ekonomicznym wymiarem ochrony środowiska.

Członek Rotary Club International we Wrocławiu. Prezydent Rotary Club Wrocław (2001/2002). Prezes Zarządu Głównego AZS (2001-2003).

Marian Noga w Wikipedii 

………Był prezesem zarządu głównego Akademickiego Związku Sportowego (2001–2003), działa w Rotary Club. W pracy naukowej zajmuje się teorią wzrostu gospodarczego, polityką fiskalną i monetarną, ekonomicznymi aspektami ochrony środowiska. Ogłosił ponad 120 publikacji naukowych, w tym 4 monografie oraz podręcznik akademicki. W 1998 był jednym z recenzentów pracy doktorskiej Jerzego Jankowskiego, ówczesnego posła SLD, uznanej następnie za plagiat. Również w książce Makroekonomia Mariana Nogi znalazły się teksty zaczerpnięte z publikacji innych autorów.

prof. dr hab.  Marian  Noga  w Bazie Ludzi Nauki 

Aktualne:

Nieaktualne:

 

Prof. Marian Noga: „Muszę siebie oczyścić”

Wrocław Nasze Miasto ,2000-10-24

…..Ostatnio wydrukowany został podręcznik dla studentów „Makroekonomia” autorstwa Mariana Nogi. W wydawnictwie tym znalazły się m.in. fragmenty tekstów pięciu współpracowników obecnego rektora AE, którzy przed 7 laty przygotowali pod jego redakcją skrypt o takim samym tytule.

13 października br. opisało to „Słowo Polskie” w artykule „Rektor – plagiator”. Prof. Noga stwierdził na wczorajszej konferencji prasowej, że publikacja ta zawiera „pomówienia i insynuacje wobec mojej osoby”.

……Dlaczego podręcznik nie ma żadnych not bibliograficznych itp. odnośników? Nie ma ich nawet – przekonywał prof. Noga – najsłynniejszy na świecie amerykański podręcznik „Ekonomia” Samuelsona i Nordhausa, wznawiany kilkunastokrotnie i przetłumaczony na kilkadziesiąt języków.
– W przeciwieństwie do prac naukowych, podręczniki – wykładał dziennikarzom prof. Noga – są sumą pewnej standardowej wiedzy ekonomicznej. Są w nich rzeczy uniwersalne, z ogólnodostępnej skarbnicy myśli. Ewentualnemu zaborowi mogłyby podlegać tylko takie wartości intelektualne, jak układ i struktura podręcznika, czy zawarte w nim oceny. Jest natomiast śmieszne, żebym pytał współautorów skryptu pod moją redakcją, czy oni wyrażają zgodę na to, że ja będę pisał np. o krzywej Philipsa, czy wzorze Fischera. Gdybym się miał w moim podręczniku „Makroekonomia” powoływać na cytaty ze skryptu „Makroekonomia”, musiałbym się powoływać na samego siebie. Czysty narcyzm!…..

Warszawska 25-31.03.2016

W1

W2

 

 

 

Inwigilacja Komisji Zakładowej NSZZ ” Solidarność” UAM

baner historia PRL

Sprawa Operacyjnego Sprawdzenia  kryptonim „Uzdrowiciele”

Kazimierz Świrydowicz , Zysk i S-ka, 2015 

1

2

3

Członkowie władz i aktywiści KZ PZPR UAM w Poznaniu w latach 1973 -1989

baner historia PRL

Członkowie władz i aktywiści KZ PZPR Uniwersytetu Adama Mickiewicza  w Poznaniu w latach 1973 -1989

[pobierz w pdf.] 

PZPR – UAM w Poznaniu 1973-1989

 

Wielka Czystka Akademicka u schyłku PRLu – sprawa Krzysztofa Borowiaka

baner weryfikacja

Pracę w Alma Mater (Politechnice Poznańskiej) rozpocząłem 1 marca 1978 roku, kilka dni po formalnym zakończeniu studiów na Wydziale Elektrycznym i po obronie pracy magisterskiej.

Zostałem nauczycielem akademickim na etacie naukowo-dydaktycznym w Instytucie Elektroniki (potem Elektroniki i Telekomunikacji) na Wydziale Elektrycznym, kolejno jako asystent-stażysta, asystent i starszy asystent.

W międzyczasie nastał Sierpień 1980, a po nim czas „Solidarności”: jej działalności legalnej i – po wprowadzeniu stanu wojennego – nielegalnej, w podziemiu. W tworzenie struktur „S” włączyłem się – było to dla mnie oczywiste! – aktywnie od samego początku, nie tylko w macierzystym zakładzie pracy (w „moim” Instytucie pełniłem funkcję wiceprzewodniczącego koła „S”), ale także uczestniczyłem w wyjazdach szkoleniowych do różnych zakładów pracy w województwie poznańskim; ich celem była pomoc w zakładaniu struktur związkowych „S”.

Po wprowadzeniu stanu wojennego naturalną dla mnie była kontynuacja działalności związkowej poprzez zbieranie składek związkowych, dystrybucję „bibuły”, publikowanie tekstów w prasie podziemnej, kopiowanie książek bezdebitowych na kserografie oraz inicjowanie i uczestniczenie w różnego rodzaju akcjach protestacyjnych na uczelni i w Poznaniu.

Jako aktywny krótkofalowiec służyłem swą wiedzą i doświadczeniem w działalności podziemnego Radia „Solidarność”, a także organizowałem i prowadziłem nasłuch radiowy jednostek służby bezpieczeństwa i milicji, zwłaszcza w czasie manifestacji i akcji protestacyjnych. Uczestniczyłem w rozpracowaniu unikalnego w skali kraju, eksperymentalnego systemu pelengacji nadajników „Solidarności”, jaki zorganizowała służba bezpieczeństwa w Poznaniu, oraz przyczyniłem się do zdekonspirowania osób z grona poznańskich krótkofalowców zajmujących się tym systemem z ramienia służby bezpieczeństwa (wg akt IPN – sprawa operacyjnego rozpracowania, SOR „Pająk”).

Byłem inicjatorem akcji integracji krótkofalowców-chrześcijan w ramach organizacji międzynarodowej WACRAL (The World Association of Christian Radio Amateurs and Listeners), której byłem przedstawicielem na Polskę. W wyniku tej aktywności, po inwigilacji przez służbę bezpieczeństwa (w oparciu o liczną tajną agenturę) w 1985 roku zostałem usunięty z Polskiego Związku Krótkofalowców i „za działalność na szkodę socjalistycznego krótkofalarstwa” (oficjalne uzasadnienie) pozbawiony zezwolenia na radiostację amatorską. Zaś za bezpardonowe odrzucenie propozycji współpracy z SB kilkakrotnie odmawiano mi wydania paszportu na wyjazdy zagraniczne, zaś SB prowadziła przeciwko mnie tajne działania (zarchiwizowane w aktach IPN – kwestionariusz ewidencyjny, KE „Krzysztof”).

Na te wszystkie moje przeżycia nakładały się intensywne prace konstrukcyjne i badawcze, służące przygotowywaniu rozprawy doktorskiej. Czułem jednocześnie gęstnienie atmosfery wokół mnie na uczelni. Pod koniec 1987 roku praca doktorska była szczęśliwie ukończona, egzaminy doktorskie zdane (chociaż obowiązkowy egzamin z ekonomii politycznej socjalizmu, dzięki „życzliwości” partyjnego egzaminatora, doc. Stanisława Popławskiego, zaliczyłem z trudnościami, pomogła interwencja mego promotora, doc. A. Dobrogowskiego), wpłynęły także bardzo pozytywne (dla bezpieczeństwa aż trzy) recenzje, promotor (wówczas kierownik macierzystego Zakładu Telekomunikacji) złożył dyrektorowi instytutu stosowny wniosek kadrowy o przedłużenie zatrudnienia (bo okres rotacji mijał 31-01-1988, a obronę wyznaczono na 23-02-1988). I w tym momencie nastąpił „strzał z boku”: dyrektor instytutu, prof. Zdzisław Kachlicki, wniosek mego promotora i przełożonego zamknął w szufladzie biurka i nie przekazał dalej, na szczebel wydziału, do dziekana. Nie pomogły liczne interwencje, w swej decyzji pozostawał nieugięty.

Dzisiaj rozumiem dlaczego: prof. Zdzisław Kachlicki, człowiek, który unicestwił moją karierę akademicką, w zasobach archiwalnych IPN figuruje jako zarejestrowany tajny współpracownik (TW) Służby Bezpieczeństwa PRL o pseudonimie „Orkan”.

Tak więc od 1 lutego 1988 przestałem być pracownikiem uczelni, i to w najbardziej obiecującym momencie kariery naukowej, gdy tezy dalszych prac badawczych, naturalnie prowadzących do habilitacji, były już wyraziście zarysowane! A pracę doktorską – z sukcesem – obroniłem, ale już jako człowiek „z ulicy”…

Kilka przytoczonych dalej dokumentów prezentuje chronologicznie ciekawsze „kamienie milowe” przeżywanych wówczas przeze mnie represji kończącej niebawem swój żywot komuny i jej zbrojnego ramienia – służby bezpieczeństwa.

Na Radzie Wydziału Elektrycznego 19 stycznia 1988 r. przyjęto moją rozprawę doktorską i wyznaczono termin jej publicznej obrony [fragment protokołu]. Zgodnie z obowiązującymi przepisami były zatem podstawy do przedłużenia mego zatrudnienia na uczelni! Jednak wniosek kadrowy nie chciał opuścić szuflady biurka dyrektora instytutu…

W dalszej części tejże rady, w punkcie 4.7 (sprawy osobowe) rozpoczęto dyskusję [str. 13, str. 14, str. 15 i str. 16] na temat mej niecodziennej i dziwnej sytuacji, abstrahując jednak zupełnie od personaliów, debatowano jakoby hipotetycznie, wirtualnie, w oderwaniu od mojej konkretnej osoby. Co bardziej świadomi toczącej się rozgrywki między mym promotorem a prof. Z. Kachlickim (m.in. doc. A. Szaflarski, doc. E. Mitkowski, dr W. Hoppel, a szczególnie prof. Tadeusz Puchałka) próbowali przekonać dziekana do bardziej dogłębnej analizy problemu, jednak bez skutku – dziekan realizował (zapewne gdzie indziej podjętą) decyzję ukręcenia sprawie głowy, zaś wśród Panów Naukowców zabrakło stanowczości, konsekwencji i uporu w obronie krzywdzonego młodszego kolegi.

Dobre wychowanie, bezkonfliktowość i (jeszcze wówczas niezbyt dobrze znana) poprawność polityczna zwyciężyły! Warto dodać na marginesie, że dziekanem wówczas był aktywny działacz PZPR – doc. Bolesław Zaporowski.

Protokół [str. 1, str. 2 i str. 3] z niejawnego posiedzenia Komisji Rady Wydziału w dniu 23-02-1988, poświęconego mej dysertacji, pokazuje, że przynajmniej nie próbowano przeszkodzić mi w uzyskaniu stopnia naukowego, samo usunięcie z uczelni było najwyraźniej głównym i – w tym momencie – jedynym celem. Także wniosek o nadanie stopnia naukowego na posiedzeniu [fragment protokołu] całej Rady Wydziału (tego samego dnia) przeszedł jednogłośnie.

W dalszej części posiedzenia Rady (kolejne strony protokołu: str. 28, str. 29, str. 30 i str. 31) doszło znów (jak na poprzedniej Radzie) do wymiany zdań na temat mej kuriozalnej sytuacji. Tym razem wywołujący temat prof. Tadeusz Puchałka zaproponował powołanie specjalnej komisji w ramach Rady do głębszego i bardziej rzetelnego przeanalizowania sprawy, wniosek poddano głosowaniu, jednak przewagą 2 głosów został oddalony. O degrengoladzie środowiska akademickiego niech świadczy aż 5 głosów wstrzymujących się od zajęcia stanowiska! I to w tajnym głosowaniu!

Gdy po przełomie 1989 r. utworzono Społeczną Komisję Pojednawczą (tzw. Komisja Kuronia, od nazwiska jej lidera), natychmiast zwróciłem się do niej z wnioskiem [str. 1 i str. 2] o przywrócenie do pracy na uczelni. Wniosek mój poparła ówczesna Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność”.

Po trwającej ponad pół roku procedurze Komisja wydała orzeczenie [str. 1 i str. 2], w którym nakładała obowiązek zawarcia ze mną przez Politechnikę Poznańską umowy o pracę na stanowisku odpowiadającym posiadanym przeze mnie kwalifikacjom zawodowym (uwaga: Komisja w uzasadnieniu swej decyzji przekręciła nazwisko mego promotora, doc. A. Dobrogowskiego, robiąc z niego Wolnogowskiego).

Władze uczelni jednak „nie zauważyły” uzyskania przeze mnie stopnia naukowego doktora i zatrudniły mnie (złośliwie?) na poprzednio zajmowanym stanowisku starszego asystenta. Jednak i to zatrudnienie było fikcją: nikt nie przewidział mego powrotu i w planie nie było dla mnie żadnych zajęć dydaktycznych ze studentami!

Po prawie dwóch semestrach takiej wymuszonej bezczynności, w październiku 1991 roku sam zrezygnowałem z dalszej pracy na uczelni: prowadziłem już wówczas własną firmę, a ponadto startowałem w ramach Wyborczej Akcji Katolickiej w wyborach parlamentarnych…

Krzysztof Borowiak

http://krzysztof.borowiak.pl/SPP.html

Józef Kostrzewski – prof., wybitna postać polskiej archeologii, z grupy przywróconych na uczelnię w okresie odwilży

 

Józef Kostrzewski w Wikipedii

Józef Kostrzewski (ur. 25 lutego 1885 w Węglewie k. Gniezna, zm. 19 października 1969 w Poznaniu) – polski archeolog, muzeolog, profesor Uniwersytetu Poznańskiego, twórca poznańskiej szkoły archeologicznej, prowadził m.in. wykopaliska w Biskupinie……

Uczestniczył w Ogólnopolskim Zjeździe Filomackim w Warszawie, po którym został przez władze rosyjskie aresztowany. Po zwolnieniu studiował historię w Krakowie, następnie doktoryzował się w Berlinie pod kierunkiem prof. Gustafa Kossiny.

Po I wojnie światowej angażował się w powstanie Uniwersytetu Poznańskiego. Pełnił funkcję kuratora i otrzymał godność filistra honoris causa korporacji akademickiej Filomatia Posnaniensis[1]. Członek korespondent Polskiej Akademii Umiejętności od 1928, a od 1935 roku jej członek czynny….. 

w czasie II wojny wpisany został na listę wrogów III Rzeszy. Po przegranej przez Polskę kampanii wrześniowej, na uniwersytecie w Poznaniu pojawili się archeolodzy w mundurach SS, a prof. Kostrzewski tylko dzięki pomocy przyjaciół oraz szybkiej ucieczce zdołał ocalić życie. W czasie okupacji ukrywał się pod zmienionym nazwiskiem w Burzynie pod Tuchowem (pow. tarnowski) oraz Zarzeczu k. Niska (folwark Klemensówka), ponieważ tropiło go Gestapo.

Po wojnie od 1957 roku członek rzeczywisty Polskiej Akademii Nauk. …..

Józef Kostrzewski- Najwybitniejszy archeolog polski XX wieku 

strona Muzeum Archeologicznego w Poznaniu

Józef Kostrzewski urodził się 25 lutego 1885 roku w Węglewie, w dawnym zaborze pruskim ( obecnie powiat poznański, gmina Pobiedziska), jako starszy syn Stanisława i Elżbiety z domu Brońkańskiej, córki powstańca listopadowego……

W chwili wybuchu wojny Józef Kostrzewski miał 54 lata. Poszukiwany przez Gestapo za przedwojenne polemiki z niemieckimi archeologami, ukrywał się w różnych miejscach Generalnej Guberni pod zmienionym nazwiskiem Edmunda Bogdajewicza. Wspomagany materialnie przez różne osoby, nie rezygnował z pracy naukowej, co więcej, udało mu się napisać w tych trudnych czasach aż 5 książek. W okresie okupacji ucierpiała jednak rodzina Profesora. Wojny nie przeżył jeden z jego synów, Przemysław, a dom w Poznaniu został wyrabowany i zdewastowany. Poważnie zniszczony został też warsztat pracy uczonego.

Okres powojenny – trudna odbudowa

Rok 1945 był dla Józefa Kostrzewskiego czasem powrotu do domu i aktywnego życia. Dowiedziawszy się, że w czasie wojny Niemcy usamodzielnili dawny Dział Prehistoryczny Muzeum Wielkopolskiego, Kostrzewski postarał się z miejsca o jego nowy szyld – „Muzeum Prehistoryczne”, które stało się samodzielną jednostką znaną od 1949 roku pod nazwą Muzeum Archeologiczne. Mimo zaawansowanego już wieku i nienajlepszego stanu zdrowia wyremontował Muzeum i odzyskał jego mienie. Reaktywował także Instytut Prehistoryczny, Polskie Towarzystwo Prehistoryczne, a także powołał na nowo czasopisma „Z otchłani wieków” i „Przegląd Archeologiczny”. Pełnił również rolę konserwatora zabytków na Wielkopolskę, a początkowo także Pomorza i Ziemi Lubuskiej. Wznowił wykopaliska w Biskupinie i rozpoczął na dużą skalę badania powierzchniowe. Okresowe trudności nie przeszkodziły Profesorowi w aktywnym udziale w towarzystwach i międzynarodowych kongresach naukowych. Cały czas był ogromnie czynny w życiu naukowym, wydał kilkaset opracowań naukowych, w tym wiele książek. W 1950 r. powojenne władze wysłały Józefa Kostrzewskiego na uniwersytecką emeryturę, pozwalając mu jednak nadal kierować Muzeum Archeologicznym. Na katedrę prehistorii powrócił po przełomie politycznym w 1956 r. i zawiadywał nią do 1960 roku. Wcześniej, bo w 1958 roku. zrezygnował z kierowania Muzeum. Zmarł w Poznaniu 19 października 1969 roku, w wieku 84 lat.

Zasługi profesora Kostrzewskiego zostały docenione zarówno przez władze polskie, jak i różne zagraniczne towarzystwa i organizacje naukowe. Otrzymał m. in. doktoraty honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego (1947), Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu (1960) oraz odnowił doktorat na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie. Był członkiem Jutlandzkiego Towarzystwa Archeologicznego w Danii (1956), członkiem Polskiej Akademii Nauk (1957), członkiem honorowym Instytutu Zachodniego oraz Jugosłowiańskiego Towarzystwa Archeologicznego w Belgradzie (1965). Otrzymał też Krzyż Komandorski Orderu Grzegorza Wielkiego (1964).

Prywatne archiwum naukowe prof. Józefa Kostrzewskiego

http://www.muzarp.poznan.pl/kostrzewski/index.html

….

Józef Kostrzewski: KALENDARIUM ŻYCIA I TWÓRCZOŚCI
(opracował Andrzej Prinke)

………

1950

1 I 1950 – faktyczne przejęcie Muzeum Prehistorycznego w Poznaniu przez Ministerstwo Kultury i Sztuki od Poznańskiego Wojewódzkiego Związku Samorządowego, co umożliwiło znaczące zwiększenie personelu (17 nowych pracowników, w tym 7 pracowników naukowych) i zniesienie opłat za bilety (przywrócone ponownie od IX 1952); zmiana nazwy na: „Muzeum Archeologiczne w Poznaniu” (formalnie – od 17 XII 1949).

6 V 1950 – likwidacja Akademickiego Koła Gnieźnian (kurator: JK; por.: VI 1947).

30 X 1950 – JK jako profesor Uniwersytetu Poznańskiego przeniesiony na emeryturę (zapewne na skutek denuncjacji politycznej jednego ze studentów; wg Pam. – o inicjałach: „J.K.”; formalne uzasadnienie: ukończony 65 rok życia); nadal jednak prowadzi wykłady zlecone (do 1953 r.); pozostaje również na stanowisku dyrektora Muzeum Archeologicznego (drugie i ostateczne przejście na emeryturę w Muzeum: 30 VIII 1958 r., a na Uniwersytecie: 30 IX 1960 r.) [Pam. 267].

1950 – w związku z przejściem JK na emeryturę, badania wykopaliskowe w Biskupinie przejęło Państwowe Muzeum Archeologiczne w Warszawie [Pam. 257]. ….

1956

jesień 1956 – na wniosek Wydziału Filozoficzno-Historycznego UAM, JK zostaje przywrócony na Katedrę Archeologii, gdzie pozostaje do swej drugiej i ostatecznej emerytury (jesień 1960) [Pam. 283].

5 XII 1956 – IV Walny Zjazd Polskiego Towarzystwa Archeologicznego w Kaliszu; z inicjatywy JK zgłoszono szereg wniosków o rehabilitacje osób represjonowanych w pocz. lat 1950-tych (tzw. „okres błędów i wypaczeń”); podjęto decyzję o likwidacji pisma „Dawna Kultura” i o wznowieniu wydawania dwumiesięcznika „Z Otchłani Wieków”; JK ponownie wybrany na prezesa PTA. Zgłoszono szereg poważnych zarzutów wobec prof. Włodzimierza Hołubowicza [Pam. 275-276].

1959

25 I 1959 – nielegalne zebranie w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu, zorganizowane przez ks. kanonika Antoniego Cząstkę z Krakowa (przewodniczący) i ks. Juliana Piskorka SI; wobec odmowy władz na rejestrację Związku, jednomyślnie przyjęto wniosek o rozwijaniu działalności nielegalnie w konspiracji; postanowiono zwołać w dniach 27 VII – 3 VIII 1959 r. w klasztorze SS Prezentek w Krakowie Walne Zebranie członków Związku pod przykrywką rekolekcji (uzgodnione z Kurią Metropolitalną w Krakowie); organizatorzy: ks. kan. A. Cząstka, JK i Stefania Strumiłłowa (tajny sekretariat). Charakterystyka tej organizacji wg Służby Bezpieczeństwa: „Cel działania Związku: zwalczanie ideologii komunistyczno-socjalistycznej jako obcej dla narodu polskiego i narzuconej z zewnątrz oraz udoskonalenie jednostkowego i zbiorowego życia polskiego w oparciu o etykę chrześcijańską na gruncie Kościoła Katolickiego. Realizacja: poprzez indywidualne oddziaływanie w swoim otoczeniu, głównie na środowiska młodzieżowe oraz włączanie się do innych organizacji katolickich, popieranych przez ks. prymasa Stefana Wyszyńskiego (KIK-i, organizacja młodzieżowa „Odrodzenie”)”.

25 II 1959 – uroczyste pożegnanie JK w Muzeum Archeologicznym w związku z jego rezygnacją z dyrektury (por.: 30 VIII 1958)…

29 V 1959 – XIX zebranie Zarządu Klubu Inteligencji Katolickiej w Poznaniu; zaproszeni: JK, mgr Kirył Sosnowski i prof. Michał Szczaniecki.

4 VII 1959 – KW MO w Poznaniu wszczyna „Sprawę Agenturalnego Sprawdzenia Grupową pod kryptonimem ‚Abstynenci’ na aktyw kierowniczy b. FZE” (Filareckiego Związku Elsów).

27 VII – 2 VIII 1959 – JK uczestniczy w nielegalnym zjeździe FZE (Filareckiego Związku Elsów). w klasztorze SS Prezentek w Krakowie, ul. Św. Jana 7 wraz z ok. 50 innymi uczestnikami, z zachowaniem zasad konspiracyjnych; zjazd odbył się pod przykrywką rekolekcji dla działaczy trzeźwościowych (wyłącznie dla członków FZE). W dniu 31 VII JK wygłasza tam referat „Pochodzenie człowieka w świetle Biblii i nauki współczesnej” (publ.: „Tygodnik Powszechny”, roczn. 12:1958, nr 40, s. 1-2). Cały przebieg zjazdu jest inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa, m.in. za pomocą tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Mariusz”, który nadal pozostaje członkiem Związku.

lato 1959 – Smardzewice, pow. Tomaszów Mazowiecki: dwutygodniowy wypoczynek JK u prof. Konrada Jażdżewskiego.

5 IX 1959 – „dalsze rozpracowywanie środowiska b. FZE [tj. Filareckiego Związku Elsów] przejmuje Departament III Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie, stawiając zadania swym jednostkom w całej Polsce według planu, zatwierdzonego przez wiceministra MSW” (z raportu Służby Bezpieczeństwa).

5 X 1959 – odprawa służbowa w Departamencie III MSW w Warszawie „w sprawie likwidacji nielegalnej działalności b. FZE”.

7 X 1959 – w ramach „ogólnopolskiej akcji profilaktycznej”, w Komendzie Wojewódzkiej MO w Poznaniu przesłuchano kilka osób zaangażowanych w reaktywację ZFE [Filareckiego Związku Elsów] (m.in. syna JK – Bogdana Kostrzewskiego, dyrektora Muzeum Archeologicznego w Poznaniu); przeprowadzono z nimi „rozmowy wyjaśniająco-ostrzegawcze”….

Film: Wybitne postacie Uniwersytetu: prof. Józef Kostrzewski (prod.: Uniwersyteckie Studio Filmowe UAM, 2009 r.

Stanisław Mikołajczak – prof. językoznawca z UAM, internowany w stanie wojennym, w III RP założyciel AKO

 

Nauka Polska – Baza Ludzie Nauki

prof. dr hab. Stanisław Kazimierz Mikołajczak

Dyscypliny KBN: nauki filologiczne
Specjalności: językoznawstwo polskie
Miejsca pracy: Aktualne:

profesor zwyczajny Uniwersytet im. Adama Mickiewicza; Wydział Filologii Polskiej i Klasycznej; Instytut Filologii Polskiej
Uzyskany tytuł profesora:

2004/10/18, nauki humanistyczne
Rozprawa habilitacyjna:

Składnia tekstów naukowych. Dyscypliny humanistyczne, 01/01/1988, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza; Wydział Filologii Polskiej i Klasycznej,

Uzyskany stopień doktor habilitowany nauk humanistycznych w zakresie językoznawstwa, specjalność : językoznawstwo polskie,……

Stanisław  Mikołajczak w Wikipedii 

Ukończył studia na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Na tej samej uczelni uzyskał stopień naukowy doktora. Habilitował się również na UAM w 1988 na podstawie rozprawy zatytułowanej Składnia tekstów naukowych. Dyscypliny humanistyczne]. W 2004 otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych. Specjalizuje się w zakresie językoznawstwa polskiego.

Zawodowo związany z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza. Doszedł do stanowiska profesora zwyczajnego w Instytucie Filologii Polskiej na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej. Obejmował funkcje prodziekana tego wydziału i kierownika Zakładu Gramatyki Współczesnego Języka Polskiego i Onomastyki. Został też członkiem Komitetu Językoznawstwa PAN i redaktorem serii językoznawczej Poznańskie Studia Polonistyczne.

W okresie PRL był członkiem Stronnictwa Demokratycznego. W 1980 zaangażował się w działalność NSZZ „Solidarność”, został internowany w okresie stanu wojennego na okres od 13 grudnia 1981 do 5 lipca 1982 . W latach 90. działał w Partii Chrześcijańskich Demokratów, zasiadał we władzach krajowych tego ugrupowania. W okresie rządu Hanny Suchockiej był dyrektorem zespołu doradców wicepremiera Pawła Łączkowskiego. W kadencji 1998–2002 sprawował mandat radnego Poznania z ramienia Akcji Wyborczej Solidarność. W 2011 stanął na czele Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

z: Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w oczach służb specjalnych PRL. Wybór źródeł z lat 1982-1989 – Kazimierz Świrydowicz (red.)   

Władze AKO im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Prof. Stanisław Mikołajczak w Zielonej Górze

23 maja w kawiarni „Pod Aniołami” w Zielonej Górze odbyło się comiesięczne spotkanie Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego. Zaproszonym gościem był prof. Stanisław Mikołajczak – przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Przedmiotem wykładu Profesora była  Zasada solidarności społecznej w wychowaniu i utrzymaniu dzieci i młodzieży  jako gwarant suwerenności demograficznej Polski. …..

gloria.tv

 Prof. Stanisław Mikołajczak – suwerenność demograficzna Polski cz. 1

Prof. Stanisław Mikołajczak – suwerenność demograficzna Polski cz. 2