Historycy – efekty polityki kadrowej władz PRL



Władze PRL i historycy okres gomułkowski (1956–1970) 

(fragmenty) 

Tadeusz Paweł Rutkowski, Uniwersytet Warszawski 

Biuletyn IPN 3/2008 

Przełom październikowy 1956 r. w Polsce spowodował również złagodzenie warunków uprawiania nauki historycznej i jej organizacji. Nastąpiło w znacznym stopniu odejście od stalinowskiego modelu historiografii, który z różnymi skutkami i natężeniem próbowano narzucić polskiej nauce w latach 1948–1955. Dotyczyło to zwłaszcza historii dawniejszej (do końca wieku XVIII włącznie), w której możliwe stało się uprawianie prawdziwej − w różnym stopniu − nauki, przy zachowaniu deklaracji stosowania w badaniach „metody marksistowskiej” . Znacznemu ograniczeniu uległa rola odgrywana przez partyjne instytucje naukowe, których działalność została poddana ostrej krytyce zarówno w środowiskach historycznych, jak i w prasie. Rozwiązany został (formalnie w sierpniu 1957 r.) Instytut Nauk Społecznych przy KC PZPR, kształcący partyjne kadry naukowe, mające według intencji władz PZPR zastąpić starą, „reakcyjną” profesurę. Zlikwidowany został również (w styczniu 1957 r.) Wydział Historii Partii KC PZPR, stanowiący swoisty ośrodek „polityki historycznej” władz, tworzący obraz historii ruchu komunistycznego i najnowszej historii Polski zgodnie z aktualną polityką kierownictwa PZPR. Ostra krytyka środowiskowa, wychodząca także z grona partyjnych historyków, zmuszanych do fałszowania źródeł i tworzenia wizji historii niezgodnej z przekazami źródłowymi, spowodowała ograniczenie roli odgrywanej przez dotychczasowych koryfeuszy partyjnej nauki: kierownika WHP przy KC PZPR Tadeusza Daniszewskiego, jego zastępcy Józefa Kowalskiego czy wicedyrektora Instytutu Historii PAN i jego partyjnego nadzorcy, prof. Leona Grosfelda. Ten ostatni, oskarżany o dokonanie plagiatu, został zmuszony do podania się do dymisji z funkcji wicedyrektora IH PAN . 

Mimo gorącej atmosfery panującej w środowiskach historycznych jesienią 1956 r. i istotnych zmian, jakie zaszły w warunkach uprawiania nauki, władzom udało się utrzymać podstawowe osiągnięcia uzyskane w okresie minionym, w tym przede wszystkim w kwestiach kadrowych. Osłabienie „partyjnej” nauki w pewnym stopniu zostało zniwelowane przez przejście najzdolniejszych absolwentów i pracowników INS w struktury nauki uniwersyteckiej. Tak np. na Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej skierowani zostali Adam Kersten i Zygmunt Mańkowski, do IH UW Anna Żarnowska, do IH PAN przeszła Walentyna Najdus. Na miejsce WHP przy KC PZPR powstał Zakład Historii Partii przy KC PZPR, którego kierownictwo wywodziło się w prostej linii ze zlikwidowanego wydziału .

Większe zmiany zaszły początkowo w nauce uniwersyteckiej, w której do głosu i stanowisk kierowniczych w nauce doszła w dużym stopniu profesura z przedwojennym rodowodem: m.in. prof. prof. Aleksander Gieysztor, Karol Górski, Jadwiga Lechicka, Janusz Pajewski, Kazimierz Tymieniecki, Henryk Wereszycki. Dyrektorem IH PAN pozostał mianowany w końcu 1952 r. przedstawiciel „starej” nauki prof. Tadeusz Manteuffel, a miejsce L. Grossfelda zajął prof. Stefan Kieniewicz.

Zmiany nastąpiły także w systemie kierowania nauką. W miejsce istniejącego do 1957 r. Wydziału Nauki i Oświaty KC PZPR powstała Komisja Nauki KC PZPR, w której skład weszli partyjni uczeni z różnych ośrodków naukowych. Przewodniczącym komisji został prof. Henryk Jabłoński. W 1959 r. została powołana Sekcja Historyczna KN, której przewodniczącym został również Jabłoński, wówczas czołowy partyjny historyk dziejów najnowszych i zarazem sekretarz naukowy Polskiej Akademii Nauk. W skład sekcji wchodzili uczeni, którzy karierę naukową zrobili prawie bez wyjątku w latach pięćdziesiątych i odegrali znaczną rolę w stalinizacji polskiej nauki . ( byli to m.in.:

Stanisław Arnold,

Henryk Altman (naczelny dyrektor Archiwów Państwowych),

Juliusz Bardach,

Celina Bobińska,

T. Daniszewski,

N. Gąsiorowska,

L. Grosfeld,

Ż. Kormanowa,

J. Kowalski,

Bogusław Leśnodorski,

Czesław Madajczyk,

Ewa Maleczyńska,

Henryk Zieliński).

Przywracanie ścisłej kontroli władz PZPR nad życiem społecznym w Polsce, w tym także nauką, spowodowało, że formuła Komisji KC szybko okazała się niewystarczająca dla wypełniania zadań zlecanych aparatowi KC przez władze partii i w grudniu 1959 r. powołano Wydział Nauki i Oświaty KC PZPR, na którego czele stanął pracownik aparatu partyjnego młodszego pokolenia (ur. w 1924 r.) Andrzej Werblan. Przy wydziale została zachowana Komisja Nauki KC i jej Sekcja Historyczna, ich rola jednak stopniowo malała, ograniczając się do opiniowania oraz transmisji zaleceń władz partyjnych do mas członkowskich PZPR oraz władz uczelni i instytucji naukowych.

Odpowiedniki WNiO powstały także w Komitetach Wojewódzkich PZPR w ośrodkach naukowych, gdzie istniały Komisje Nauki.

Postawy środowisk historycznych wobec polityki władz w okresie popaździernikowym były mocno zróżnicowane. Mimo utrzymania początkowo dominującej pozycji w naukach historycznych przez przedwojenną profesurę bądź uczonych, którzy wywodzili się z przedwojennej tradycji uprawiania nauki, wyraźnie widoczne były już efekty polityki kadrowej władz PRL prowadzonej od 1945 r.

Istniała już na uczelniach stosunkowo liczna grupa profesorów i samodzielnych pracowników naukowych – członków PZPR, partia posiadała również oparcie w pewnej liczbie kadry naukowej zachowującej – z różnych przyczyn – postawę serwilistyczną wobec władz.

Do tego dochodziła młodsza kadra naukowa, dobierana już głównie w okresie stalinowskim i w znacznie większym stopniu związana z PZPR.

Najsilniej zmiany te było widać wśród historyków dziejów gospodarczych i najnowszych (XIX i XX w.). (W przygotowywanej w 1963 r. analizie sytuacji kadrowej w nauce historycznej stwierdzono m.in., że upartyjnienie samodzielnej kadry naukowej wzrastało „od najstarszych okresów historii (mediewistyka polska – 4,9%) do okresów nowszych (historia XX w. i ruchu robotniczego 50,5%).

Wśród tych ostatnich szybką karierę robili popierani przez władze absolwenci IKKN/INS, którzy dominowali zwłaszcza w ośrodku warszawskim. (Spośród historyków dziejów najnowszych IKKN/INS ukończyli, oprócz wymienionych wyżej, m.in.: Jan Borkowski, Marian M. Drozdowski, Karol Grünberg, Emanuel Halicz, Jerzy Holzer, Jan Kancewicz, Ryszard Kołodziejczyk, Marian Malinowski, Jan Molenda, W. Najdus, Ryszard Nazarewicz, Henryk Słabek, Jerzy Tomaszewski, Maria Turlejska, Feliks Tych, Janusz Żarnowski, Marian Żychowski.).

Stabilizacja sytuacji politycznej i stopniowe przywracanie ścisłej kontroli PZPR nad życiem politycznym kraju powodowały przyjmowanie przez pracowników naukowych o niekomunistycznym rodowodzie postaw mimikry i nieafiszowania się z negatywnym stosunkiem do polityki władz.

Zachowania takie warunkowały wykonywanie zawodu, w tym zwłaszcza możliwość wyjazdów za granicę (niezbędnych dla utrzymania kontaktu z nauką zachodnią i dostępu do literatury obcojęzycznej), oraz awans zawodowy. W związku z tym, a zwłaszcza z faktem istnienia wśród historyków znacznej liczby uczonych – członków PZPR, sytuacja w nauce historycznej była długo oceniana przez władze PZPR jako dobra i niebudząca obaw z punktu widzenia ideologicznego. Jeszcze w 1963 r. członkowie SH KN KC PZPR oceniali sytuację kadrową w nauce historycznej następująco: „Większość samodzielnych pracowników naukowych uprawia marksistowską praktykę metodologiczną na co dzień, nawet wówczas jeśli teoretycznie na co dzień ją nie całkiem akcentuje. Z postaw starych najczęściej można spotkać postawę ideowego idiografizmu .

W każdym razie nie można dzisiaj mówić o jakiejś grupie reakcyjnej profesury. W tych czy innych ośrodkach raczej poza Warszawą są jeszcze osoby abstynujące się, utrzymujące postawę podkreślonego niezaangażowania się, ale należą do rzadkości” . Przywracanie pełnej kontroli nad dziedzinami życia ważnymi z ideologicznego punktu widzenia wiązało się również z zaostrzeniem cenzury, polityki kadrowej oraz promowaniem badań z dziedziny historii najnowszej.

Przejawem tej polityki były m.in. ponowna nominacja L. Grosfelda na stanowisko wicedyrektora IH PAN (1961), wzrost roli odgrywanej przez Zakład Historii Partii (skupiający najbardziej „dogmatycznych” historyków) oraz podjęcie na początku lat sześćdziesiątych działań w kierunku ideologizacji programu studiów historycznych. Forsowanie historii najnowszej znalazło wyraz m.in. w programie IX Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich, który odbył się 13–16 września 1963 r. w Warszawie. Pod naciskiem władz PZPR (a za pośrednictwem członków partii zasiadających we władzach PTH) wprowadzono do programu zjazdu referat z historii Polski Ludowej, a już w trakcie przygotowań zdecydowano o zorganizowaniu czternastu spotkań specjalistycznych poświęconych kwestiom istotnym z ideologicznego punktu widzenia (m.in. metodologii, historii ruchu robotniczego i ruchu ludowego) .

Z obawy przed wymknięciem się przebiegu obrad spod kontroli (co nastąpiło w pewnym stopniu na VIII PZHP w 1958 r.) znacznie ograniczono liczbę uczestników zjazdu, a wszystkie referaty poddano ścisłej wielostopniowej cenzurze środowiskowej.

Posunięcia te były w znacznym stopniu efektem kolejnej ofensywy władz w dziedzinie ideologii, którą ogłoszono oficjalnie na XIII Plenum KC PZPR (4–6 lipca 1963 r.). Tamże, po raz pierwszy, sytuacja w naukach historycznych znalazła odbicie w referacie plenarnym ówczesnego I sekretarza KC PZPR, Władysława Gomułki, który stwierdził m.in.: „Słabość marksistowskiej popularyzacji historycznej powoduje, że teren największego oddziaływania społecznego historii oddajemy w ręce historyków lub pisarzy myślących konserwatywnie, trzymających się burżuazyjnych szablonów myślenia, nie rozumiejących istotnego sensu dziejów. Historycy- marksiści publikują pożyteczne i cenne, lecz przystępne tylko dla specjalistów książki, a w popularyzacji historii królują: [Stanisław] Mackiewicz, [Paweł] Jasienica czy [Melchior] Wańkowicz”.

Podkreślił dalej, że: „Swoboda dyskusji w historycznych towarzystwach naukowych nie może być rozumiana jako zasada równorzędnej prezentacji różnorodnych poglądów, bez należytego podejmowania zdecydowanej polemiki z błędnymi poglądami”.


Wytyczne XIII Plenum spowodowały wzrost politycznego nacisku na historyków, zwłaszcza dziejów najnowszych. …..

Zaangażowanie uczonych w kampanię propagandową związaną z listem biskupów miało różny wyraz, począwszy od deklaracji składanych na zebraniach partyjnych i związkowych, przez udział w akcji propagandowej w charakterze lektorów KC i KW PZPR, publikacje w prasie, po autorstwo broszur propagandowych. Na posiedzeniu Sekcji Historycznej KN KC PZPR 22 grudnia 1965 r. H. Jabłoński przedstawił zadania, jakie władze wyznaczyły w sprawie listu środowiskom historycznym: udział w dyskusji prasowej, przygotowanie lektorów partyjnych oraz włączenie się PTH do akcji propagandowej…….

….Cykl publikacji milenijnych autorstwa znanych historyków zamieściły m.in. „Trybuna Ludu” i „Polityka (W „Trybunie Ludu” w okresie grudzień 1965 – luty 1966 cykl 12 artykułów zamieścił B. Leśnodorski. W „Polityce” z kolei w ciągu 1966 r. ukazało się 17 artykułów pióra wybitnych historyków, w tym. J. Bardacha, Konstantego Grzybowskiego, Stanisława Herbsta, J. Pajewskiego, Jerzego Topolskiego, Adama Vetulaniego). Konieczność zdynamizowania działalności PZPR w konfrontacji z Kościołem spowodowała próby mobilizacji przez PZPR związanych z nią historyków. Elementem tej akcji było m.in. seminarium poświęcone najnowszej historii Kościoła katolickiego zorganizowane 2–7 kwietnia 1966 r. w harcerskim Ośrodku Turystycznym na polanie Głodówka w Tatrach…….

…..Katalizatorem niezadowolenia z polityki władz w środowiskach naukowych stały się „wydarzenia marcowe”. Represje z nimi związane dotknęły środowisk historycznych w ograniczonym stopniu. Najmocniej dotknięte zostało środowisko łódzkie − do odejścia z Instytutu Historycznego UŁ zostało zmuszonych dwóch jego pracowników (doc. Paweł Korzec i doc. Leon T. Błaszczyk). Z Instytutu Historycznego UW, za zdecydowaną krytykę działań władz, usunięto prof. T. Manteuffla, dyrektora Instytutu Historii PAN, odsuwając go tym samym od pracy z młodzieżą.

Efektem „wydarzeń marcowych” były znaczne zmiany organizacyjne i personalne w polskiej nauce, również historycznej. Ujednolicony został model organizacyjny wyższych uczelni przez stworzenie jednolitego i sformalizowanego systemu instytutowego na wyższych uczelniach, reorganizację IH PAN oraz nominacje na stanowiska kierownicze osób, które w trakcie wydarzeń marcowych czynnie poparły politykę PZPR, a w każdym razie zostały przez nią uznane za lojalne.

Do znacznych zmian doszło także w Zakładzie Historii Partii – w wyniku buntu części pracowników zakładu zdymisjonowano całe niemal kierownictwo (w tym jego dyrektora T. Daniszewskiego i jego zastępcę J. Kowalskiego), a sam zakład został ostatecznie zlikwidowany w 1971 r. (jego funkcję przejął Instytut Historii Ruchu Robotniczego Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR). W wyniku nagonki „antysyjonistycznej” rozpętanej przez władze po wydarzeniach marcowych wyemigrowało z Polski około 20 historyków, brak wśród nich było jednak nazwisk znaczących w polskiej historiografii. Najbardziej dotknięty został Żydowski Instytut Historyczny, którego niemal wszyscy pracownicy wyemigrowali z Polski (Wyemigrowali m.in.: dr Lucjan Dobroszycki, doc. Dawid Fajnhauz, doc. Łukasz Hirszowicz, dr Józef Lewandowski (wszyscy z IH PAN), prof. Emanuel Halicz (WAP), doc. Paweł Korzec (IH UŁ), prof. Henryk Katz (IH UŁ, następnie PISM), prof. Karol Lapter, Aleksander Litwin (em. pracownik Zakładu Historii Partii przy KC PZPR). Wyemigrowali m.in.: Stefan (Szmul) Krakowski (dyrektor archiwum ŻIH), Tatiana Berenstein, Adam Rutkowski).

Istotnym elementem polityki władz wobec nauki po marcu 1968 r. były nominacje na stanowiska docenta osób bez habilitacji, czyli tzw. docentów marcowych. W naukach historycznych liczba takich nominacji była stosunkowo niewielka – otrzymali je m.in.: Alina Barszczewska-Krupa (UŁ), Andrzej Garlicki (UW), Władysław Lewandowski (UMK), Mariusz Kulczykowski (UJ), Józef Morzy (UAM), Mieczysław Pater (UWr), A. Pilch (UJ), Władysław A. Serczyk (UJ), Józef Śmiałowski (UŁ) i Barbara Wachowska (UŁ).

Efektem reorganizacji nauki historycznej były także zmiany wśród grona uczonych członków partii realizujących partyjną linię wobec nauki. W nowym składzie Sekcji Historycznej WNiO KC PZPR dominowali historycy dziejów najnowszych i gospodarczych, urodzeni w latach dwudziestych, którzy karierę naukową rozpoczynali w latach pięćdziesiątych…..

Polityka władz PZPR w stosunku do nauki historycznej w latach 1956–1970 doprowadziła do znacznego wzrostu liczby uczonych zajmujących się historią najnowszą, kosztem badaczy innych epok, zwłaszcza średniowiecza. W ślad za tym szła duża liczba publikacji z tego okresu, których wartość naukowa była przeważnie bardzo niska – szacunkowo można ocenić, że wartość naukową do dziś zachowało najwyżej kilkanaście pozycji monograficznych z zakresu historii najnowszej wydanych w latach sześćdziesiątych. Mimo jednak nacisku cenzury i władz PZPR można zaobserwować ówcześnie powolne przełamywanie w polskiej historiografii jednoznacznie ciemnego i negatywnego obrazu dziejów Polski, ukształtowanego w okresie poprzednim……

……Opór części starej profesury i niektórych historyków młodszego pokolenia wobec polityki władz PZPR w dziedzinie historii, wymuszającej dostosowanie pracy uczonych do propagandowych i ideologicznych celów władz, spowodował konieczność podjęcia przez nie działań w celu wzmocnienia administracyjnego nadzoru nad nauką. Kulminacja tego procesu nastąpiła po „wydarzeniach marcowych”. Wzmocnieniu administracyjnej kontroli nad nauką towarzyszył wzrost konformizmu i karierowiczostwa uczonych z jednej strony, a z drugiej − taktyka mimikry w środowiskach historycznych, przy jednoczesnym zwiększeniu nastrojów niechętnych wobec polityki PZPR bądź ją kontestujących…..

Reklamy

Wojciech Wierzewski- TW „Tower”, jedna z najważniejszych postaci Polonii amerykańskiej

baner-czlowiek-nauki2

Wojciech A. Wierzewski w Wikipedii

(ur. 19 czerwca 1941 w Krakowie zm. 4 grudnia 2008 w Chicago) – literaturoznawca, krytyk filmowy, nauczyciel akademicki, publicysta. Absolwent Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego (1963) i wieloletni pracownik naukowy UW. Doktorat w 1974. W roku 1979 wyjechał – jako visiting professor – do Indiana University w Bloomington w Stanach Zjednoczonych, gdzie przez trzy lata prowadził zajęcia dydaktyczne. W roku 1982 przeniósł się do Chicago, gdzie prowadził kursy polonistyczne i filmowe na Governors State University, Loyola University, Illinois State University i DePaul University.

W latach 1985-2008 redaktor „Zgody” – organu oficjalnego Związku Narodowego Polskiego, polonijny dziennikarz, organizator i współtwórca (wraz z Piotrem Domaradzkim) nowatorskiego panelu dyskusyjnego Konwersatorium „Dialog 96”. Autor wielu publikacji, w tym książek: „Pegaz za Oceanem”, „Polskie Chicago, lata osiemdziesiąte, lata dziewięćdziesiąte” (Wydawnictwo Adam Marszałek w Toruniu w roku 2002) oraz „Polskie tropy w Ameryce” (Oficyna Wydawnicza Kucharski w Toruniu, rok 2008).

Nagrody i odznaczenia

————-

Zmarł Wojciech Wierzewski

ATJ | Tuesday 09th of December 2008 | Chicago

8 grudnia w wieku 67 lat zmarł Wojciech Wierzewski, wieloletni redaktor naczelny „Zgody”, publikował także na łamach Dziennika Związkowego. Podobno o zmarłych należy mówić tylko dobrze, więc trudno pisać o nim w tej chwili. Zadanie to tym trudniejsze, że dzięki nędzy ustawodawczej panującej w Rzeczpospolitej Polskiej, o człowieku tym pisać się nie da, gdyż dokumenty jego dotyczące ciągle nie zostały ujawnione, choć w prywatnych rozmowach wielu wybitnych historyków związanych głównie z Instytutem Pamięci Narodowej sporo na jego temat opowiadalo.

Wojciech Wierzewski był marcowym docentem. Obronił pracę doktorską, w której opisywał dorobek 50 lat kina radzieckiego. Praca, publikowana w swoim czasie na łamach Dziennika Chicagowskiego stanowiła pean na cześć Józefa Stalina i jego wkładu w dorobek kultury światowej.

W Chicago Wierzewski był autorem wielu antysemickich wystąpień Edwarda Moskala. Po 1989 roku związał się z rozmaitymi endeckimi popłuczynami. W jego programie radiowym występowali systematycznie Jerzy Robert Nowak, czy generał Widacki, którego Wierzewski popierał w wyborach prezydenckich. Na razie na ten temat z powodu braku dostępu do dokumentów nie sposób nic więcej napisać, aczkolwiek w przyszłości z pewnością temat ten jeszcze powróci.
ATJ

———

Wojciech Wierzewski – prawa ręka trzech prezesów KPA i KO SB

Blog Marka Ciesielczyka, salon24 – 09.03.2009 – 18:23

Jedna z najważniejszych postaci Polonii amerykańskiej współpracowała z SB!
Przez ostatnie 25 lat należał do najbardziej wpływowych osób w środowisku polonijnym w USA. Wkradł się w łaski trzech kolejnych prezesów Kongresu Polonii Amerykańskiej. Okazało się, że wcześniej jako „kontakt operacyjny” współpracował z SB!

Gdy na wiosnę 1979 roku podporucznik SB Tadeusz Winiecki otrzymał informację, iż do USA wyjeżdża na roczne stypendium jeden z adiunktów w Katedrze Kultury na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, 38-letni wówczas dr Wojciech Wierzewski, postanowił przeprowadzić z nim „rozmowę sondażowo-pozyskaniową”.

SB miała nadzieję, iż uda się zwerbować Wierzewskiego w celu uzyskiwania od niego informacji na temat Russian and East European Institute w Indiana University, prestiżowej instytucji, zajmującej się Związkiem Sowieckim oraz państwami Europy Wschodniej.

Wierzewskiemu i całej operacji wywiadowczej na terenie USA przypisano kryptonim „TOWER”. W przyszłości, we wszystkich raportach SB Wierzewski określany jest jako „T”. Oficer SB tak relacjonuje dalszy przebieg swego spotkania z Wierzewskim-Towerem: „Na przedstawioną … propozycję udzielenia pomocy naszym organom „T” wyraził zgodę, stwierdzając, że jako Polak i członek Partii czuje się moralnie zobowiązany do udzielenia tego rodzaju pomocy. Oświadczył jednocześnie, że propozycja spotkania nie zaskoczyła go i że spodziewał się tego typu rozmowy związanej z wyjazdem do USA”.

Wierzewski został odpowiednio pouczony, jak prowadzić rozpoznanie w USA, jak orientować się, czy jest śledzony przez amerykańskie służby specjalne. Przekazano mu także instrukcje, o czym ma informować oficerów kontaktowych SB w USA.

Miał przekazywać informacje zarówno na temat amerykańskich naukowców i studentów, jak i polskich stażystów, stypendystów. SB oczekiwała także analiz na temat pozyskiwania studentów i pracowników naukowych do pracy w CIA i FBI, gdyż amerykańskie służby specjalne proponowały im czasem pracę ze względu na to, iż Instytut zajmował się przecież Związkiem Sowieckim i innymi państwami komunistycznymi. W USA z Wierzewskim miał się skontaktować według tego, co znajdujemy w dokumentach, zgromadzonych dziś w IPN – „towarzysz M. Koszycki” – jak go określono w jednym z raportów SB…..

Informacje przekazane przez Wierzewskiego PRL-owskiemu rezydentowi musiały być bardzo wartościowe, gdyż dodaje w raporcie: „Materiały przekazane… wydają się być intersujące. „T” jest pozytywnie nastawiony do dalszej współpracy z nami człowiekiem”.

Wierzewski donosił między innymi na swego uczelnianego kolegę w Indiana University, pracownika naukowego o nazwisku Jacek (Jack) Bielasiak. Nieco później, bo w latach 1986-1991 profesor Bielasiak był Dyrektorem Polish Study Center na Indiana University. 

Wierzewski donosi także na przebywającego w USA publicystę „Tygodnika Powszechnego” Henryka Krzeczkowskiego oraz stypendystów z Polski, np. na Witolda Koniecznego, który dzisiaj jest profesorem na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego czy też na Elżbietę Kornberger-Sokołowską – także profesor prawa na UW. „Tower” przekazuje SB również informacje na temat Iwony Błaszczykiewicz, która wówczas pracowała jako sekretarka w Centrum Studiów Polskich w Bloomington. SB rozważała wtedy możliwość jej zwerbowania.

Przyszły prominentny działacz Polonii chicagowskiej donosił także na amerykańskich studentów, którzy chcieli studiować w Polsce. Sporządzał ich charakterystyki psychologiczne, które później SB mogła wykorzystać np. do szantażowania tychże studentów, co miało prowadzić do ich zwerbowania i uczynienia z nich współpracowników komunistycznej SB. Wierzewski przekazywał tego typu informacje np. na temat Irene Kiedrowski, która przebywała później na stypendium w Polsce (w latach 1981-82) czy też Karen Ledwin…..

Decydujące kryteria awansu akademickiego (po marcu 1968 r.)

baner-historia-prl2

Decydujące kryteria awansu akademickiego po marcu 1968

( na przykładzie Krakowa – wg danych archiwów PZPR)

Wydział Kultury, Nauki i Oświaty KW przedstawia do decyzji SEKRATARIATU KW w nioski w sprawie awansu pracowników naukowych ośrodka krakowskiego

(pominięto dane personalne i drugorzędne kryteria pozapolityczne)

TB. dr Członek PZPR – Znany działacz młodzieżowy w Uniwersytecie, aktywista partyjny. Pełni szereg odpowiedzialnych funkcji, był członkiem egzekutywy, a następnie sekretarzem OOP na Filologii, członkiem KU PZPR, ostatnio został sekretarzem KU PZPR. W wydarzeniach marcowych zaprezentował właściwą postawę polityczną, był niezwykle aktywny.

Wniosek o mianowanie docentem na Wydziale Filologicznym UJ – pozytywny

———— 

WD. dr Członek PZPR – Jako członek PZPR należy do grona aktywnych działaczy, był kilkakrotnie wybierany w skład egzekutywy POP, prezentując ją w kolegialnych organach szkoły. W marcu wykazał właściwa postawę polityczną.

Wniosek o mianowanie docentem w WSE pozytywny

——-

JF.dr Członek PZPR – Podczas studiów działał w ZMP, po wstąpieniu do PZPR wchodził w s kład KU PZPR, pełnił w latach 1963-1965 obowiązki II sekretarza. W dniach marcowych wykazał zdecydowaną postawę i ofiarność w przywróceniu normalnego toku pracy uczelni.

Wniosek o mianowanie docentem na Wydziale Rolnym w WSR – pozytywny

——–

K.J. dr Członek PZPR , poprzednio-PPR. Wieloletni działacz partyjny przez szereg lat był członkiem egzekutywy, II sekretarzem, a w końcu I sekretarzem POP PZPR. Był tez cenionym wykładowca WUML-u w Krakowie..

Wniosek o mianowanie docentem na Wydziale Produkcji i Obrotu Towarowego – pozytywny

———-

T.J. dr Członek PZPR – Aktywnie pracowała w ZMP, w POP PZPR pełniła funkcję organizatora grupy partyjnej, członka i I sekretarza OOP. Pryncypialna w działalności politycznej.

Wniosek o mianowanie docentem na Wydziale Geograficzno-Biologicznym – pozytywny

———–

FK – dr Członek PZPR , Aktywnie uczestniczy w procesie wychowawczym. Długoletni aktywista PZPR, dał się poznać jako człowiek ideowo zaangażowany, politycznie wyrobiony, co znalazło wyraz między innymi w postawie podczas zajść marcowych. Pełni szereg odpowiedzialnych funkcji, lektor KW PZPR, członek Komitetu ds. Rolnictwa KW PZPR, Radny WRN.

Wniosek o mianowanie docentem w Wyższej Szkole Ekonomicznej – pozytywny

————

MK dr Członek PZPR – Wymieniona należy do czołowego aktywu partyjnego. Swą działalność rozpoczęła od ZMP, w którym pełniła szereg odpowiedzialnych funkcji, przez kilka kadencji była członkiem KU PZPR. Pryncypialna w działalności politycznej, cieszy się dużym autorytetem w środowisku.

Wniosek o mianowanie docentem w Katedrze Geografii Regionalnej WSP – pozytywny

———-

GK dr Członek PZPR – Długoletni działacz partyjny, pełnił szereg odpowiedzialnych funkcji partyjnych i społecznych, m.in. był członkiem i sekretarzem egzekutywy OOP. W okresie wydarzeń marcowych należał do ścisłego grona kierującego całokształtem wysiłków zmierzających do przywrócenia normalnego toku pracy w uczelni.

Wniosek o mianowanie docentem w Katedrze Szczegółowej uprawy Roślin – pozytywny

———

JK dr Członek PZPR – Niezwykle aktywny i oddany działacz partyjny, pryncypialny w działalności politycznej. Przez wiele lat pełnił odpowiedzialne funkcje partyjne, był organizatorem grupy partyjnej, członkiem KU PZPR, ostatnio kieruje organizacją partyjna na biologii.

Wniosek o mianowanie docentem w Katedrze Botaniki WSP – pozytywny

————-

A.L dr inż Członek PZPR – W pracy społecznej i politycznej – bardzo aktywny. Wielokrotnie pełnił funkcję członka Egzekutywy KU AGH. Był także I Sekretarzem tej organizacji. Aktualnie jest I sekretarzem POP Wydziału Metalurgicznego. W czasie wypadków marcowych umiejętnie organizował aktyw pracowniczy i młodzieżowy skupiając do wokół Partii.

Wniosek o mianowanie docentem etatowym. Opinia o wniosku pozytywna.

———-

JR dr Członek PZPR W czasie wydarzeń marcowych należał do grupy najbardziej ofiarnych aktywistów partyjnych.

Wniosek o mianowanie docentem etatowym. Opinia o wniosku pozytywna.

————–

RS – dr inż – Mimo, że nie jest członkiem partii w marcu bardzo aktywnie propagował jej założenia ideowe dążąc do zaprowadzenia porządku w Uczelni

Wniosek o mianowanie docentem etatowym. Opinia o wniosku pozytywna.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

LJ.dr. Hab. – Zdaniem towarzyszy z POP w UJ dr J. neguje przemiany socjalistyczne dokonujące się w naszym kraju, czemu dał szczególnie wyraz w wydarzeniach marcowych. Ich zdaniem też dr J. nie daje gwarancji prowadzenia pracy dydaktyczno-wychowawczej zgodnej z linią partii.

Opinia wydziału o wniosku : nie akceptować sprawy etatyzacji w UJ oraz przenieść z uczelni do pracy w IBJ.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++

J.J. Prof. dr hab.Wniosek o mianowanie profesorem zwyczajnym

Z wymienionymi walorami naukowymi nie idzie jednak w parze jego postawa polityczna, która szczególnie ujawniła się w marcu br. W wyniku tego spowodowano wyprowadzenie prof. J z senatu UJ. Opinia wydziału o wniosku – negatywna