Wacław Felczak – Emisariusz Wolnej Polski

Wacław Felczak – Emisariusz Wolnej Polski

Wystawa IPN na krakowskich Plantach

Otwarcie 20 sierpnia 2022 r.

[dokumentacja: zdj. i wideo – Józef Wieczorek]

Wacław Felczak – słynny kurier i historyk, profesor dopiero na łożu śmierci

Wojciech Frazik, Emisariusz Wolnej Polski.

Biografia polityczna Wacława Felczaka (1916–1993),

Kraków 2013, 711 s.

Jakub Karpiński – socjolog, opozycjonista, „peerlista”

Jakub Karpiński w Polskie radio

Jakub Karpiński – socjolog opozycjonista – Historia – polskieradio.pl

17 czerwca 1940 urodził się Jakub Karpiński, socjolog, historyk, politolog, działacz opozycji PRL, absolwent i pracownik naukowy UW, w marcu 1968 współautor „Deklaracji ruchu studenckiego”, współpracownik Radia Wolna Europa.

studiował socjologię i filozofię na Uniwersytecie Warszawskim (w latach 1958-64). Po studiach pozostał na uczelni i pracował jako asystent na Wydziale Filozoficznym UW.

– Sowietyzacja to jest taki wróg, który jest częściowo w nas (…) Walka przeciw sowietyzacji jest często walką w człowieku – mówił Jakub Karpiński w rozmowie z Danutą Drzewińską na antenie Radia Wolna Europa.

Posłuchaj audycji z udziałem Jakuba Karpińskiego z archiwów Radia Wolna Europa >>>>
W 1968 wspierał protesty studenckie. Wraz z Jadwigą Staniszkis i Andrzejem Mencwelem był autorem „Deklaracji ruchu studenckiego”. To w jego mieszkaniu podjęto decyzję o strajku w obronie relegowanych z uczelni. Za działalność opozycyjną aresztowano go 9 maja i bez wyroku przetrzymywano aż do września. Po zwolnieniu z więzienia nie wrócił do pracy: zawieszono go w prawach pracownika uniwersytetu.

MARZEC 1968 – SERWIS SPECJALNY POLSKIEGO RADIA >>>>>
Współpracował z paryską „Kulturą”. W 1975 był jednym z autorów i sygnatariuszy „Listu 59” przeciwko zmianom w Konstytucji PRL, zaś rok później podpisał „List 14” wyrażający sprzeciw wobec represji jakie władze zastosowały wobec robotników protestujących w Radomiu i Ursusie.
W 1978, już jako członek Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, wyjechał za granicę, gdzie najpierw mieszkał i pracował w Londynie, a następnie w Nowym Jorku.  Na emigracji wydał kilkanaście książek poświęconych cechom systemu komunistycznego i najnowszej historii Polski, wielokrotnie przedrukowywanych przez wydawnictwa drugiego obiegu w kraju.


Jakub Karpiński w Wikipedii

W latach 1958–1964 studiował filozofię i socjologię na Uniwersytecie Warszawskim, przewodniczył kołu naukowemu studentów socjologii. Od 1964 pracował jako asystent, a następnie starszy asystent na Wydziale Filozoficznym UW. Wspierał protesty studenckie w marcu 1968, m.in. w jego mieszkaniu podjęto decyzję o zorganizowaniu wiecu w dniu 8 marca 1968 w obronie Adama Michnika i Henryka Szlajfera. Napisał też wspólnie z Jadwigą Staniszkis i Andrzejem Mencwelem „Deklarację ruchu studenckiego” ogłoszoną 28 marca 1968. Został aresztowany w dniu 9 maja 1968 i zwolniony bez procesu we wrześniu tegoż roku. Został zawieszony w prawach pracownika UW.

Po zwolnieniu z aresztu zbierał materiały dotyczące wydarzeń Marca ’68, współpracował z paryską „Kulturą”, w której opublikował anonimowo artykuł „Nie o egalitaryzm chodziło” (nr 6 z 1969). Został zatrzymany 31 maja 1969, a w grudniu 1969 jego sprawę (i jego współpracowniczki Małgorzaty Szpakowskiej) połączono z tzw. sprawą taterników. Postawiono mu zarzut popełnienia czynu z art. 5 małego kodeksu karnego, tj. wejście w porozumienie z obcą organizacją działającą na szkodę Państwa Polskiego. W procesie zakończonym 24 lutego 1970 został skazany na karę 4 lat pozbawienia wolności, w II instancji obniżoną (na mocy amnestii z 1969) do 2 lat i 8 miesięcy. Opuścił więzienie 19 czerwca 1971[2]. Następnie do 1974 pracował jako sekretarz redakcji kwartalnika „The Polish Sociological Bulletin”.

W 1975 pod pseudonimem Marek Tarniewski opublikował w Instytucie Literackim książkę Ewolucja czy rewolucja[3]. W tym samym roku był jednym z trzech autorów i sygnatariuszem tzw. Listu 59 przeciwko zmianom w Konstytucji PRL. W 1976 podpisał tzw. List 14 przeciwko represjom wobec robotników uczestniczących w protestach robotniczych w Radomiu i Ursusie. Od października 1977 należał do redakcji pisma „Głos”, w którym publikował jako Marek Tarniewski, współpracował też z pismami „Zapis” i „Postęp”…..

 W 1978 obronił pracę doktorską Problematyka przyczynowości w teoriach i badaniach społecznych (pod kierunkiem Stefana Nowaka), został członkiem zarządu Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, a jesienią tegoż roku wyjechał za granicę, mieszkał i pracował w Londynie i Nowym Jorku. Po ogłoszeniu stanu wojennego był współzałożycielem The Committee in Support of Solidarity w Nowym Jorku. Od 1984 współpracował z Institute for Democracy in Eastern Europe (IDEE) w Nowym Jorku, współredagował pismo instytutu „Uncaptive mind”. Na emigracji wydał kilkanaście książek poświęconych cechom systemu komunistycznego i najnowszej historii Polski, wielokrotnie przedrukowywanych przez wydawnictwa podziemne w Polsce.

W 1992 był dyrektorem Instytutu Politycznego w Warszawie, w latach 1995–1997 pracował w Open Media Research Institute w Pradze. Od 1997 był zatrudniony jako adiunkt w Instytucie Socjologii (Zakład Metodologii Badań Społecznych) Uniwersytetu Warszawskiego.

Zmarł 22 marca 2003 roku, …

HISTORIA

Mógł zrobić w III RP polityczną karierę, ale tylko – w sekrecie – doradzał premierowi. Jeden z trzech „tytanów ducha”

tvp

Zdaniem Jana Olszewskiego, postawa Jakuba Karpińskiego podczas trwającego w latach 1969-1970 tzw. procesu „taterników” była wzorowa. – On po prostu nic nie mówił – wspomina adwokat i były premier – w odróżnieniu od wielu młodych, niedoświadczonych ludzi, którzy bardzo łatwo wpadali w zastawiane przez śledczych pułapki.…Był pionierem badań nad epoką PRL; pierwszym „peerelistą”, jak określił go profesor Jerzy Eisler. Jego publikacje o ustroju komunistycznym cieszyły się dużą popularnością w drugim obiegu. Intensywnie współpracował z Jerzym Giedroyciem, wydając (jako „Marek Tarniewski”) książki w paryskim Instytucie Literackim i pisząc do „Kultury”….

„Od Ossowskiego przyjął zasadę nieposłuszeństwa w myśleniu” – pisał kilka lat temu na łamach „Rzeczpospolitej” prof. Antoni Sułek, socjolog, przyjaciel i były student Karpińskiego. I dodawał, że zasadę nieposłuszeństwa w myśleniu naukowym Karpiński rozciągał poza naukę, tj. na działanie publiczne: „To był człowiek, który nie kłaniał się okolicznościom i nie rozglądał się za tym, co powiedzieli inni. Jak szedł po schodach, to wiadomo było, czy idzie w górę czy na dół”.

W roku 1968 Jakub Karpiński, wtedy już starszy asystent na Wydziale Filozofii UW, łączył karierę naukową z działalnością opozycyjną. Był czołową postacią wydarzeń marcowych, o czym dziś często się zapomina: mózgiem ruchu studenckiego w Warszawie i kronikarzem Marca

Czesław Czapów -niepokorny uczony, który zdemaskował gang czerwonej nomenklatury

Czesław Czapów -niepokorny uczony, który zdemaskował gang czerwonej nomenklatury

Czesław Czapów w Wikipedii

(ur. 25 października 1925, zm. 27 marca 1980) – wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, twórca warszawskiej szkoły resocjalizacji oraz Instytutu Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji.

Od 16 roku życia uczestniczył w działalności zbrojnego podziemia AK. W roku 1944 został ciężko ranny. Odznaczony Krzyżem Walecznych.

Po wojnie rozpoczął studia na Wydziale Filozoficzno-Społecznym Uniwersytetu Warszawskiego, studiując równocześnie socjologię, antropologię, psychologię i pedagogikę.

W czasie studiów wraz z Janem Józefem Lipskim organizował nieformalne dyskusje na tematy związane z naukami społecznymi, spotkania te były inwigilowane przez władze bezpieczeństwa. Od września do grudnia 1953 r. Czapów był więziony przez UB, ale nie został formalnie oskarżony. W październiku 1954 w celu uwolnienia się od obserwacji UB upozorował własne samobójstwo i ukrywał się do grudnia 1955.

Rozpoczął współpracę z tygodnikiem „Po prostu” i z Klubem Krzywego Koła, gdzie założył sekcję Diagnostyki Społecznej. Pracował też w Biurze Listów Polskiego Radia.

Przyczynił się do powstania w roku 1958 Ośrodka Badania Opinii Publicznej przy PR.

W roku 1960 rozpoczął pracę naukową na Uniwersytecie Warszawskim. Z inicjatywy Czapówa w 1972 roku powstał na Uniwersytecie Warszawskim Instytut Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji. Wieloletnie starania o przyznanie Czapówowi tytułu profesora formalnie nigdy się nie powiodły, ponieważ każdorazowo były blokowane przez ówczesną władzę.

W roku 1976 został usunięty z UW. Zmarł przedwcześnie wskutek chorób nabytych podczas pobytu w partyzantce i w więzieniu.

————

Aneta Skuza-CZESŁAW CZAPÓW – „W DRODZE” KU MISTRZOSTWU

….

Czesław Czapów był osobą, jak zresztą można to dostrzec w powyższych jego
tekstach, która z ogromnym zapałem prezentowała swoje poglądy: polityczne,
społeczne. W materiałach Instytutu Pamięci Narodowej15 podkreślana jest inicjująca i kierownicza rola Czapowa na przykład w powstaniu „grupy ideologicznej
pn. Personaliści” (datowanym na 11.06.1950 r.). Grupa ta bardzo często spotykała się u niego w domu, gdzie słuchano jego wykładów na temat personalizmu.
W owych materiałach można przeczytać, że podjął się opracowania „na piśmie
materiałów ideologicznych dotyczących personalizmu” oraz „napisania książki
szkalującej ustrój Polski Ludowej i wydania jej i rozkolportowania za granicą”.
Znajdują się tu również informacje o pracy (1951 r.) pt. Podstawy i zasady polityki
socjalizmu personalistycznego (humanistycznego). Wymienione zostały także inne
tytuły jego prac, takie jak: Marksizm stalinowski jako podstawa „uzdrowienia” socjalistycznego świata; Uwagi o materializmie historycznym…..

Jak podkreśla Aleksander Matejko, który poznał Czesława Czapowa na początku lat 50., był on zwolennikiem socjalizmu wolnościowego o charakterze socjaldemokratycznym, entuzjazmował się państwem dobrobytu w wydaniu szwedzkim i zastanawiał się żywo nad perspektywami przejścia od socjalizmu państwowego wersji sowieckiej do układu społeczno-politycznego jako tako zdemokratyzowanego. Następnie często spotykali się w Klubie Krzywego Koła, gdzie
równie aktywnie uczestniczył we wszelkich dyskusjach. Zajmował stanowisko zdecydowanie demokratyczne, patriotyczne, społeczne i socjalistyczno-wolnościowe, a przede wszystkim opowiadał się przeciwko niekontrolowanym oddolnie rządom oligarchicznym, ślepemu podporządkowaniu interesów polskich interesom obcym, jak również zaniedbaniu wielu istotnych problemów społecznych,
w tym tolerowaniu w Polsce daleko idących nierówności społecznych. Gdy Klub Krzywego Koła został zamknięty przez władze państwowe, nadal pozostał wierny swym przekonaniom.

————-

Między małym a wielkim gangiem

27 marca 2004 | Plus Minus | AK

CZESŁAW CZAPÓW, NIEPOKORNY UCZONY W PRL

Między małym a wielkim gangiem

ANDRZEJ KACZYŃSKI

Doskonale radził sobie z młodzieżowymi gangami. Bez lęku wkraczał między chuliganów, złodziei i nożowników. Mówił im: możecie inaczej żyć. Niejednego odmienił. Szanowali go także ci, którzy za nim nie poszli. Zidentyfikował też i opisał – i to zanim Milovan Dżilas zdemaskował socjalistyczną „nową klasę” – o wiele groźniejszy gang „czerwonej nomenklatury”, rządzącej państwem. I gang u władzy nigdy mu tego nie wybaczył.

Apogeum stalinizmu w Polsce: rok 1950. Czesław Czapów ma 25 lat i rok do ukończenia studiów na Wydziale Filozoficzno-Społecznym Uniwersytetu Warszawskiego – opóźnienie zwyczajne w pokoleniu, które metrykalną dorosłość osiągnęło podczas wojny. Czapów ma za sobą kilka lat w partyzantce, a przed sobą obiecujące perspektywy pracy naukowej, do której wykazał wybitne predyspozycje. Studiuje równocześnie socjologię, psychologię, pedagogikę, antropologię. Na czwartym roku studiów objął asystenturę w Katedrze Antropologii. Ostatecznie wybrał pedagogikę i dyplom u Bohdana Suchodolskiego, przedwojennego profesora, który niebawem sprytnie nawrócił się na marksizm.

Jan Hulewicz, prof. UJ, historyk, rozpracowywany przez UB i SB po powrocie z Londynu

baner krzywdzeni

Hulewicz JAN, ur. 19 V 1907, Lwów, zm. 7 X 1980, Kraków, 

historyk wychowania;

profesor Uniw. Jagiellońskiego; od 1947 redaktor serii wydawniczej «Biblioteka Narodowa»; badacz dziejów szkolnictwa i nauki pol. 2. poł. XIX w.

Dane osoby z katalogu osób „rozpracowywanych” IPN

Profesor UJ Jan Hulewicz był rozpracowywany przez UB w Krakowie w ramach sprawy ewidencyjno obserwacyjnej, prowadzonej w okresie 1953-1956. W okresie II wojny światowej przebywał w Londynie, blisko współpracował z działaczami PSL, w tym z S. Mikołajczykiem. W rządzie londyńskim pełnił funkcję kierownika działu nauki i szkół wyższych w Ministerstwie Oświaty. Rozpracowywany przez UB przy pomocy agentury, obserwacji zewnętrznej, a także podsłuchów. Materiały zawierają opis aresztowania Jana Hulewicza z 02.10.1947 w sprawie dot. WiN. Osadzony w areszcie WUBP w Krakowie. Zwolniony 08.10.1947. Materiały rozpracowania z okresu 1947-1956 włączono do dokumentacji sprawy krypt. „Wenecja” 10446/II-gr……..

Uniwersytet Jagielloński po odwilży

Prof. Jan Hulewicz, historyk wychowania, badacz dziejów szkolnictwa i nauki polskiej II połowy XIX w. był kolejną osobą, która znalazła się w kręgu podejrzewanych przez SB. Jego pierwsza żona Maria, z którą rozwiódł się w 1957 r., była sekretarką Stanisława Mikołajczyka. Po ucieczce Mikołajczyka z Polski, usiłowała również opuścić Polskę, została jednak zatrzymana i skazana na więzienie. Jan Hulewicz pracował na Uniwersytecie Jagiellońskim i w Wydawnictwie „Ossolineum” w Krakowie. Prowadził korespondencję z prof. Kotem, jak również zaangażowany był w opracowanie pamiętników Wincentego Witosa, wspólnie z prof. Henrykiem Baryczem. Kilkuletnia inwigilacja profesora przez SB pokazuje determinację funkcjonariuszy w zdobywaniu informacji. W grudniu 1959 r. SB, dzięki kontroli korespondencji profesora, uzyskała informację, że Hulewiczowie zamierzali spędzić święta Bożego Narodzenia w Bukowinie Tatrzańskiej. Funkcjonariusze rozpoczęli więc obserwację i ustalili, że 22 grudnia profesor wraz z żoną wyjechał samochodem z Krakowa, jednak wywiadowcy poruszający się autem zgubili go na ul. Długiej z powodu korków ulicznych. Wywiadowcy pojechali za nim do Szczawnicy, lecz nie znaleźli tam obserwowanego samochodu i wrócili do Krakowa. Podczas nieobecności Hulewiczów SB chciała założyć podsłuch w ich mieszkaniu. Kolejne komunikaty z końca grudnia informują, ze nie udało się tego dokonać, ponieważ w mieszkaniu pozostały matka Hulewicza i pomoc domowa. Kolejną próbę podjęto w lutym 1962 r. Hulewicz przebywał w tym czasie w sanatorium w Ciechocinku, a jego żona Jadwiga wyjechała na stypendium do Francji. Funkcjonariuszom nie udało się i tym razem założyć podsłuchu, ponieważ w mieszkaniu przebywała chora pomoc domowa. Za to powodzeniem zakończyła się akcja założenia podsłuchu w kwaterze prywatnej, gdzie miał zatrzymać się Hulewicz. 18 grudnia 1959 r. do Bukowiny Tatrzańskiej przybył funkcjonariusz, który udając wczasowicza wynajął jeden z pokoi i zainstalował podsłuch bezprzewodowy bez większych problemów, ponieważ ściany domu były drewniane, zbudowane z ciosanych belek. Od 22 do 30 grudnia 1959 r. rejestrowano informacje z tego podsłuchu o krypt. „Wacek I”, ale nie uzyskano ważniejszych materiałów, bowiem prof. Hulewicz w Bukowinie jedynie odpoczywał i zajmował się pracą naukową. Jan Hulewicz miał również założony podsłuch telefoniczny w mieszkaniu oraz w pracy w Wydawnictwie „Ossolineum”, mieszczącym się przy Rynku Kleparskim. Dzięki nim SB wiedziała, że kontaktował się ze Stanisławem Mierzwą w sprawie wydania pamiętników Witosa.

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/uniwersytet-jagiellonski-po-odwilzy,9764393/

JAN HULEWICZ
(19 maja 1907 — 7 października 1980) -Jerzy Łanowski

Pamiętnik Literacki LXXV, 1984, z. 1 

Wojna zastaje młodego uczonego w Krakowie, gdzie jesienią i zimą
1939/40 bierze jeszcze udział w tajnym nauczaniu, ale już w kwietniu
1940 przez Słowację, Węgry, Jugosławię, Włochy dociera do Francji,
gdzie podejmuje pracę w Prezydium Rady Ministrów rządu gen. Sikorskiego
w Angers. Po upadku Francji w lipcu 1940 obejmuje Hulewicz
kierownictwo Funduszu K ultury Narodowej w Londynie, tak zasłużonego
w niesieniu pomocy materialnej dla inteligencji twórczej w okupowanym
kraju, którą to funkcję sprawuje do końca wojny, a od lipca 1943 do
lipca 1945 jest kierownikiem Działu Nauki i Szkół Wyższych w Ministerstwie
Oświaty w Londynie. Z końcem lipca 1945 powraca do kraju,
aby już we wrześniu tegoż roku — w związku z organizowaniem repatriacji
pracowników naukowych i nauczycieli — wyjechać na dwa miesiące
do Anglii wraz z rektorem Uniwersytetu Warszawskiego Stanisławem
Pieńkowskim i prezesem Związku Nauczycielstwa Polskiego Kazimierzem
Majem. W roku 1945 ukazuje się w Glasgow, pod redakcją
Adama Ordęgi i Tymona Terleckiego, dzieło pt. Straty kultury polskiej
1939— 1945 — pierwsze z tych nazwisk jest pseudonimem Hulewicza.
9 października 1946 zostaje mianowany profesorem nadzwyczajnym
historii najnowszej wychowania i oświaty na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Jagiellońskiego (faktycznie był nim już od czerwca 1946),.
w r. 1959 profesorem zwyczajnym UJ. W latach 1956—1959 pełni obowiązki
prodziekana Wydziału Filozoficzno-Historycznego. W roku 1977
przechodzi na emeryturę. Stan jego zdrowia pogarsza się, zwłaszcza że
Profesor’nie chce i nie umie się oszczędzać w swej ciągłej intensywnej
pracy naukowej i organizacyjnej. Zmarł 7 października 1980.
W roku 1947 objął Jan Hulewicz redakcję wydawanej przez Zakład
Narodowy im. Ossolińskich serii „Biblioteka Narodowa”, którą wpierw
sam (do r. 1952), a później ze współpracownikami — Samuelem Sandlerem,
następnie zaś z Mieczysławem Klimowiczem piastował do śmierci…….

Ryszard Terlecki – Profesorowie UJ w aktach UB i SB  – WL. 2002

Jan Hulewicz

106.jpg

107

 

Uniwersytet Jagielloński po odwilży

baner

Uniwersytet Jagielloński po odwilży 21 marca 2016 Monika Komaniecka

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/uniwersytet-jagiellonski-po-odwilzy,9764393/

DP

Walery Pisarek – prof. językoznawca, w PRL siedział w więzieniach i fedrował węgiel

baner krzywdzeni

Prof. Walery Pisarek doktorem h.c. Uniwersytetu Jana Kochanowskiego

PAP-Nauka w Polsce

….Walery Pisarek urodził się w 1931 r. w Rabce. Szkołę powszechną skończył w 1943 r. na kompletach tajnego nauczania. Po ukończeniu liceum, od 1949 do 1957 r., studiował filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim. W tym samym czasie pracował w bibliotece, a następnie jako reporter w „Słowie Powszechnym”. W maju 1951 r. zadebiutował w „Tygodniku Powszechnym” krytyczną notą o Kochanowskim. Studia magisterskie ukończył pracą „Poglądy krytycznoliterackie Juliusza Słowackiego”.

Stopień doktora nauk humanistycznych otrzymał w 1966 r. na wydziale filologiczno-historycznym Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Katowicach na podstawie pracy „Nagłówek wypowiedzi prasowej w oświetleniu lingwistycznym”. W 1973 r. Rada Wydziału Filologicznego UJ na podstawie rozprawy habilitacyjnej „Frekwencja wyrazów w prasie” nadała mu stopień doktora habilitowanego.

W 1982 r. uzyskał tytuł prof. nadzwyczajnego nauk humanistycznych, a w 1994 r. – tytuł prof. zwyczajnego. Jest założycielem studiów dziennikarskich przy UJ i pracownikiem naukowym Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Pełni funkcję honorowego prezesa Rady Języka Polskiego przy Polskiej Akademii Nauk – był pierwszym przewodniczącym rady. W latach 1969–2001 był dyrektorem krakowskiego Ośrodka Badań Prasoznawczych. Uczestniczył w pracach Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych Solidarności……

Walery Pisarek

serwis Instytutu Języka Polskiego UŚ

……Uczonego uznaje się za najwyższy autorytet w zakresie kultury języka. Założył on Radę Języka Polskiego i był jej pierwszym przewodniczącym (19962000). Pełnił także inne niezwykle ważne w świecie nauki funkcje, m.in. przewodniczącego Towarzystwa Miłośników Języka Polskiego (20012005), przewodniczącego Komisji Językoznawstwa Oddziału Krakowskiego PAN (1990-1996), przewodniczącego Komisji Kultury Języka w Komitecie Językoznawstwa PAN (19901994) oraz wiceprzewodniczącego organizacji AIERI/IAMCR (19761988), z którą jest nadal związany. Działał również w Narodowej Radzie Kultury (19861989) oraz Radzie Upowszechnienia Nauki PAN (19871990), której także przewodniczył. Profesor nadal wykazuje się aktywnością w życiu naukowym. Jest Honorowym Członkiem wielu organizacji i stowarzyszeń, m.in. Polskiego Towarzystwa Językoznawczego (od 2002 roku), Towarzystwa Kultury Języka (od 2004 roku) oraz Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej (od 2008 roku). W 2012 roku został wyróżniony medalem Prezydenta RP „Zasłużony dla Polszczyzny”. Prof. Walery Pisarek jest znany także jako autor wielu tekstów, cieszącego się wielką popularnością konkursu ortograficznego „Ogólnopolskiego Dyktanda”, przewodniczy również jury tego przedsięwzięcia. Oprócz tego od roku 1991 redaguje i wydaje „Zeszyty Prasoznawcze”, kwartalnik poświęcony wielu aspektom mediów i komunikacji społecznej…..

Profesor Walery Pisarek – strażnik języka polskiego

echodnia.eu

„Cokolwiek w życiu robię, staram się to robić jak najlepiej” takie jest motto profesora Walerego Pisarka. A jak pokazuje historia jego życia, wiele w nim musiał się starać.

…W 1947 roku miałem okazję spędzić parę miesięcy w baszcie zamku w Lublinie. Trafiłem tam do więzienia – mówi Walery Pisarek. Był to trudny czas pierwszych wyborów w Polsce, początek nowej epoki, Polski Ludowej. – Uciekam od martyrologii – profesor kończy ten wątek. Więcej uwagi poświęca lubelskiej baszcie. – Dopiero teraz będzie remontowana i urządzana – mówi. Już wtedy wiedział, że zostanie polonistą. Początkowo miał studiować na Katolickim Uniwersytecie Lubelskiem, u profesora Juliusza Kleinera. Ten został przeniesiony do Krakowa, Walery Pisarek pojechał za nim. W 1949 roku został studentem pierwszego roku polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Do gorących zwolenników nowej władzy nie należał. – Kolejny raz zostałem aresztowany, musiałem przerwać studia, ale to nie jest ważne. Ważne jest, że w 1957 roku wreszcie je skończyłem. …

….Student Walery Pisarek pomógł też władzy ludowej w wydobyciu węgla. Niesfornego młodziana skierowano do pracy w kopalni Brzeszcze. To trudna kopalnia, pokłady węgla są bardzo niskie i kilkanaście godzin trzeba pracować na kolanach. – Było ciężko, ale praca mi się podobała. Zdałem nawet egzamin na młodszego rębacza – mówi. W głowie pojawiła się nawet myśl o stałej pracy w kopalni. Być może zostałby sztygarem, gdyby nie Krystyna, późniejsza żona. Przyjeżdżała w odwiedziny jako kuzynka, bo tylko krewni mogli się widywać z więźniami, a taki status miał Walery Pisarek. – Absolutnie nie chciała, abym został górnikiem. Nie dlatego, że jest to coś deprecjonującego, ale dlatego, że jest to niebezpieczny zawód – mówi profesor….

Prof. Walery Pisarek, zanim został mistrzem słowa, fedrował na kopalni. Walczy o 500 tys.

krakow.naszemiasto

Wybitny językoznawca stara się o zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie. Przed sądem opowiedział, jak w 1951 r. był przesłuchiwany i więziony przez UB…..5 listopada 1951 r. został aresztowany i po rewizji w mieszkaniu przewieziony do siedziby Urzędu Bezpieczeństwa przy ówczesnym pl. Wolności w Krakowie. Potem były wielogodzinne przesłuchania połączone z biciem po twarzy i opowiadaniem bez końca swojego życiorysu, bez snu, jedzenia.Nie był to zresztą jego pierwszy kontakt z UB.

– Z jeszcze większą przemocą fizyczną i psychiczną ze strony funkcjonariuszy zetknąłem się już w 1947, gdy jako licealista zostałem zatrzymany w Lublinie – opowiadał profesor w sądzie. Gdy zatrzymano go ponownie, studiował już polonistykę w Krakowie, na UJ. Ubecy zarzucili mu, że nie powiadomił służb, że jego znajomy z Jaszczowa koło Lublina w 1949 r. nielegalnie przechowywał broń palną.

Pisarka oskarżono także o udział w przygotowaniach do stworzenia nielegalnej organizacji, redagowanie i kolportowanie ulotek o „treści wrogiej ludowemu ustrojowi państwa”. Tę działalność przerwało aresztowanie przyszłego profesora.Potem był pobyt w areszcie Montelupich, wyrok sądu wojskowego, czekanie na rewizję, wynik ogłoszonej amnestii i w końcu prawomocne orzeczenie Najwyższego Sądu Wojskowego. Ostatecznie Walery Pisarek został skazany na cztery lata więzienia i przepadek mienia.

– Dalej trafiłem do więzienia w Nowym Wiśniczu, a w końcu do Ośrodka Pracy Więźniów w Jawiszowicach. Tam mieszkaliśmy w dawnych barakach obozu zagłady KL Auschwitz – opowiadał językoznawca. By szybciej odbyć karę, zgłosił się do pracy w kopalni Brzeszcze. Jedna dniówka liczyła się za dwa dni pobytu w więzieniu. Codziennie wstawał o 5 rano, potem w innymi więźniami wędrowali kolumną półtora kilometra i razem z cywilami zjeżdżali do sztolni, by fedrować węgiel…..- Nie mogłem wrócić na studia, bo UB nie oddało moich dokumentów, na przykład świadectwa maturalnego. Nie wróciłem też do pracy w dzienniku „Słowo Powszechne”, bo ciążył na mnie wyrok przeciw władzy ludowej – zeznał. Zaczepił się u ogrodnika, potem w fabryce opakowań szklanych. Jeszcze upomniało się o niego wojsko i na kilka miesięcy wrócił do kopalni. Studia ukończył dopiero później.W latach 60. uczył w szkole podstawowej, ale stracił posadę, gdy okazało się, że ma gruźlicę i pylicę. Chorób nabawił się w kopalni.

Z inicjatywy ministra sprawiedliwości krakowski sąd unieważnił w ubiegłym roku wyrok z lat 50. na Pisarka. Teraz profesor stara się o zadośćuczynienie w wysokości 500 tys. zł.

Jerzy Przystawa – fizyk, prof, opozycjonista, w PRL odmawiał przyjęcia tytułu profesora

baner krzywdzeni

Jerzy  Przystawa w Encyklopedii Solidarności

, ur. 29 IV 1939 w Czortkowie, woj. tarnopolskie (obecnie Ukraina), zm. 3 XI 2012 we Wrocławiu. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, Wydz. Fizyki (1962), w 1968 doktorat, w 1976 habilitacja.

… od 1962 nauczyciel akademicki w Instytucie Fizyki Teoretycznej UWr. W 1956 uczestnik wieców i manifestacji studenckich we Wrocławiu; w 1968 uczestnik wydarzeń marcowych.

Od IX 1980 w „S”, następnie członek KZ na UWr, w 1981 łącznik między KZ a ZR Dolny Śląsk.

13-15 XII 1981 współorganizator, następnie członek KS na uczelni; 14-24 XII 1981 członek RKS „S” Dolny Śląsk, w XII 1981 także członek KOS na Dolnym Śląsku; 12 III 1982 zatrzymany, przetrzymywany w AŚ we Wrocławiu, następnie internowany w Ośr. Odosobnienia w Nysie, zwolniony 4 VII 1982. W l. 80. autor tekstów publikowanych w podziemnych pismach wrocławskich, m.in. w „Aspekcie”, „Obecności”, „Solidarności Walczącej”, „Biuletynie Dolnośląskim”, „Z dnia na dzień”, a także na łamach „Bazy”, „Kultury Niezależnej”, „Kręgu”, „Walki” i „CDN” (pod ps.: Andrzej Łaszcz, Józef Put, Czesław Odrowąż, A.Ł.); uczestnik Duszpasterstwa Ludzi Pracy, Duszpasterstwa Akademickiego, Komitetu Pomocy Internowanym i ich Rodzinom; autor odczytów i wykładów na tematy społeczno-polityczne, wygłaszanych pomieszczeniach kościelnych, prywatnych mieszkaniach.

1981-1989 wielokrotnie odmawiano mu wydania paszportu, wielokrotnie wzywany na posterunki MO, przesłuchiwany.

W 1982 i 1989 odmówił przyjęcia tytułu profesora w proteście przeciwko polityce władz wobec środowiska naukowego

W V 1988 uczestnik strajku studentów i pracowników UWr.; w 1989 protestu przeciwko obradom Okrągłego Stołu, tzw. Porozumienia Szczecińskiego (członek Sekretariatu Krajowego).

W 1990 wystąpił „S”; w 1991 współorganizator Ruchu Na Rzecz Jedno-Mandatowych Okręgów Wyborczych; w 1991 założyciel, następnie prezes Stowarzyszenia Inicjatyw Polsko-Niemieckich. 1990-1998 radny Miasta Wrocław.

Autor wielu publikacji z zakresu kwantowej teorii ciała stałego, także artykułów i książek o tematyce społeczno-politycznej.

Marek Golińczak

Śp. profesor Jerzy Przystawa (1939 – 2012) wybitny polski patriota, naukowiec i działacz polityczny

wpolityce.pl 9 listopada 2012,

….. Trzykrotnie, od roku 1982, odmawiał zgody na nadanie mu tytułu naukowego profesora, usiłując w tak dramatyczny sposób spowodować szerszą dyskusję nad opłakanym stanem polskiej nauki i położeniem nauczycieli. Nie przyjął też nigdy przyznawanych mu odznaczeń……..

W czerwcu 1991, razem z prof. Mirosławem Dakowskim z Warszawy, wystąpił do Prokuratora Generalnego z powiadomieniem o tzw. „aferze FOZZ” w oparciu o materiały uzyskane od inspektora NIK, Michała Falzmanna. Po śmierci Falzmanna, wraz z M. Dakowskim, opublikował książkę „Via bank i FOZZ”, w której przedstawiono mechanizmy rabunku finansów publicznych. Przez kilkanaście lat był nękany nieskutecznymi lecz dotkliwymi procesami sądowymi wytoczonymi przez osoby zamieszane w aferę FOZZ, nawet jeśli chodziło o aferzystów finansowych, którzy uciekli za granicę.

W 1992 roku zainicjował Ruch Obywatelski na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW) i opublikował kilkanaście książek i broszur na ten temat……Jerzy Przystawa był wzorem postaw obywatelskich dla wszystkich Polek i Polaków. Był bowiem wielkim patriotą i rzecznikiem nas wszystkich.

Profesor Jerzy Przystawa, 1939-2012

Pryzmat, 26.02.2013

…..Utalentowany fizyk, który dwukrotnie (w 1982 i 1989 r.) odmówił przyjęcia tytułu profesora w proteście przeciwko polityce władz wobec środowiska naukowego. Używał zresztą czasem określenia „profesor” jako inwektywy. Dawno temu, aby udowodnić, że PRL-owska prasa wydrukuje dowolne bzdury, byle tylko były właściwie opakowane ideologicznie, zamieścił w magazynie tygodniowym „Gazety Robotniczej” artykuł podpisany tytułem profesorskim i nic niemówiącym nazwiskiem, a donoszący o wielkim odkryciu radzieckiego uczonego prof. Łomorukowa – czyli podwodnych wodospadach, które miały jakoby zrewolucjonizować energetykę…..

Walerian Pańko – prof. prawnik, prezes NIK, w latach 80-tych w „S”, internowany, represjonowany

baner krzywdzeni

Walerian Janusz Pańko w Wikipedii

(ur. 8 października 1941 w Turzym Polu, zm. 7 października 1991 w Słostowicach)

Prawnik, nauczyciel akademicki. Działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL, poseł na Sejm X kadencji, prezes Najwyższej Izby Kontroli.

W 1971 obronił doktorat na podstawie pracy pt. Dzierżawa gruntów rolnych w aspekcie ekonomiczno-prawnym. Od 1 października 1974 pozostawał związany z Uniwersytetem Śląskim w Katowicach, kierował Zakładem Administracji Rolnictwa i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Prawa i Administracji tej uczelni . W 1978 otrzymał stopień doktora habilitowanego na podstawie rozprawy zatytułowanej Własność gruntowa w planowej gospodarce przestrzennej.

W październiku 1980 został członkiem „Solidarności”. W latach 1980–1981 pełnił funkcję doradcy „Solidarności” i NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych podczas strajków chłopskich w Rzeszowie i Ustrzykach Dolnych (był współautorem porozumień ustrzycko-rzeszowskich). Organizował Sieć Organizacji Zakładowych „Solidarności” Wiodących Zakładów Pracy Śląska. Przewodniczył zespołowi rolnemu Społecznej Rady Legislacyjnej. Po wprowadzeniu stanu wojennego był internowany w okresie od 13 grudnia 1981 do 16 stycznia 1982. Protestując przeciw działaniom władz państwowych w lutym 1982 wystąpił z PZPR. Był uczestnikiem prac Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych Solidarności.

W 1989 uzyskał tytuł profesora nauk prawnych. Specjalizował się w prawie rolnym oraz zagadnieniach prawnych związanych z gospodarką przestrzenną. Był autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych, a także członkiem kilku komitetów i komisji Polskiej Akademii Nauk.

Jako reprezentant strony opozycyjnej brał udział w obradach Okrągłego Stołu. W 1989 z ramienia Komitetu Obywatelskiego uzyskał mandat posła na Sejm kontraktowy, w którym objął przewodnictwo Komisji Samorządu Terytorialnego. Był współzałożycielem i wiceprezesem Fundacji Rozwoju Demokracji. 23 maja 1991 został wybrany na prezesa Najwyższej Izby Kontroli.

…Walerian Pańko poniósł śmierć na cztery dni przed przedstawieniem Sejmowi RP wyników kontroli związanej z aferą FOZZ.

Prof. Walerian Pańko – Człowiek „Solidarności”

serwis NSZZ Solidarność Uniwersytetu Śląskiego

Śp. Profesor Walerian Pańko zawsze niezależny, wymykający się spod wszelkich schematów, niezwykła osobowość, zaznaczył swoją obecność w wielu dziedzinach życia.
Był nie tylko wybitnym naukowcem i nauczycielem akademickim, ale także społecznikiem. Gdy wybuchł Sierpień 1980 r., jako jeden z pierwszych samodzielnych pracowników naukowych Uniwersytetu Śląskiego, nie tylko zapisał się do ówczesnej „Solidarności”, do powstania której przyczynił się swoją działalnością, ale i aktywnie w niej działał. Włączył się w prace związane z dążeniem do zmian ustrojowych w Polsce. Zarażał wszystkich swoim entuzjazmem i pasją działania. Nikt, kto się z Nim zetknął, nie mógł pozostawać wobec Niego obojętny. Trzeba podkreślić, że Jego niezłomna postawa budziła podziw otoczenia, ale i reakcję władz. Już wcześniej, w czerwcu 1976 r., został pozbawiony funkcji prodziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w odwecie za poparcie protestu studenckiego w sprawie cen podręczników. W okresie 1980-1981 aktywnie uczestniczył w pracach legislacyjnych, będąc członkiem Społecznej Rady Legislacyjnej NSZZ „Solidarność” działającej pod przewodnictwem prof. Stefana Grzybowskiego. Był członkiem Komisji ds. ustawodawstwa rolnego działającej przy Ministrze Sprawiedliwości, doradcą NSZZ „Solidarność”, i NSZZ „Solidarność Rolników Indywidualnych”.
Odegrał istotną rolę jako ekspert „Solidarności” w długotrwałych okupacyjnych strajkach chłopskich w Ustrzykach Dolnych i Rzeszowie. Służył swoją konsultacją i pomocą rolnikom indywidualnym, a także był doradcą NSZZ „Solidarność” prowadzącym akcję strajkową w Rzeszowie i Ustrzykach Dolnych. Był współautorem tekstu porozumień ustrzycko-rzeszowskich podpisanych w lutym 1981 r., a następnie doradcą nowopowstałego związku „Solidarność Rolników Indywidualnych”, służąc w ten sposób środowisku, z którego pochodził.
Tworzył Sieć Organizacji Zakładowych „Solidarności” wiodących zakładów pracy na Śląsku. Służył swoją wiedzą prawniczą i doświadczeniem.

W dniu wprowadzenia stanu wojennego został internowany w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Przebywał kolejno w Jastrzębiu Szerokiej, Warszawie, Białołęce i Jaworzu na Pojezierzu Drawskim. W kajdanach wsadzano Go do więźniarki bądź helikoptera i wieziono na kolejne przesłuchania w atmosferze grozy wywołującej pytania: dlaczego… i gdzie tym razem?. Opowiadał o ciężkich warunkach internowania, podczas którego jednak nie tracił ducha i ofiarnie pomagał innym. Był autorem „Marszu internowanych”, w którym pojawiły się krzepiące słowa: „Wrócimy silniejsi, a z nami ta myśl, że Polska tak łatwo nie zginie”.
Po zwolnieniu z internowania 16 stycznia 1982 r. aktywnie współpracował z Duszpasterstwem Akademickim i Duszpasterstwem Ludzi Pracy na Śląsku. Pamiętamy Jego powrót z internowania, kiedy pojawił się na uczelni i znowu dał impuls do działania, nie pozwalając na poddanie się nastrojom załamania. W tym czasie nadal dyskretnie służył swą pomocą środowisku robotniczemu i chłopskiemu. Za swoją działalność zapłacił kilkakrotnymi aresztowaniami „prewencyjnymi”, a także o parę lat późniejszą profesurą, na którą dobrze zapracował znacznie wcześniej, czy wreszcie zablokowaniem na jakiś czas naukowych kontaktów zagranicznych. Służba Bezpieczeństwa zarejestrowała Profesora pod kryptonimem „Doradca”……

…..Po strajkach w 1988 r. brał udział w reaktywowaniu „Solidarności” w szkołach wyższych. Brał też udział jako reprezentant strony opozycyjnej w negocjacjach „Okrągłego Stołu” – w podzespołach do spraw rolnictwa oraz do spraw samorządu terytorialnego, przygotował opracowanie „Ład przestrzenny i ekologiczny wsi i rolnictwa”……

4 czerwca Walerian Pańko jako kandydat „Solidarności” z okręgu Katowice- Mysłowice został wybrany posłem na Sejm.
Był członkiem Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego – Koła Posłów Niezależnych. Przewodniczył sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego. Ponadto był członkiem Komisji Konstytucyjnej i Komisji Ustawodawczej. Był jednym z założycieli Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. Dał się poznać na forum parlamentu jako człowiek ogromnej wiedzy i wielkiej pracowitości.

W maju 1991 r. został wybrany na stanowisko Prezesa Najwyższej Izby Kontroli……

Zginął tragicznie w wypadku samochodowym w drodze z Warszawy do Katowic na wykład 7 października 1991 r. Okoliczności tragicznej śmierci nigdy nie zostały wyjaśnione.
Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Śląskiego na kolejne swoje pismo w tej sprawie otrzymała odpowiedź Prokuratury Generalnej o braku możliwości wyjaśnienia okoliczności wypadku.
Zginął tak, jak żył: zawsze na służbie, zawsze w drodze.