Wojciech Saletra- jako „wielki humanista i patriota” miał dystans do siebie, ale nie do SB, TW „Tadeusz”

baner człowiek nauki

Wojciech Saletra w Wikipedii

Wojciech Jarosław Saletra (ur. 26 września 1955 w Kielcach) – polski nauczyciel akademicki i polityk, poseł na Sejm I kadencji.

..W 1979 ukończył studia na Wydziale Humanistycznym Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach. W 1988 na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych. W 2007 został doktorem habilitowanym. Specjalizuje się w zakresie historii administracji oraz historii politycznej i wojskowości.

Zawodowo pracował jako nauczyciel historii i wiedzy o Polsce i świecie współczesnym w Zespole Szkół Ekonomicznych im. Oskara Langego w Kielcach. W 1985 został nauczycielem akademickim w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach, pracował również w innych kieleckich szkołach wyższych m.in. na stanowisku docenta w Wyższej Szkole Handlowej im. Bolesława Markowskiego w Kielcach oraz jako dziekan wydziału zamiejscowego Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza. W 2008 objął stanowisko profesora nadzwyczajnego na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym Jana Kochanowskiego w Kielcach. Został też wicedyrektorem do spraw naukowych w Instytucie Nauk Politycznych na tej uczelni, a w 2012 został wybrany na dziekana Wydziału Zarządzania i Administracji, przekształconego w 2015 w Wydział Prawa, Administracji i Zarządzania. W 2016 uzyskał reelekcję. Jest redaktorem naukowym „Studiów Humanistyczno-Społecznych”.

W 1979 wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był m.in. sekretarzem komitetu uczelnianego PZPR na kieleckiej WSP. Po jej rozwiązaniu został założycielem postkomunistycznej Socjaldemokracji RP. W latach 1990–1993 pełnił funkcję przewodniczącego rady wojewódzkiej tej partii w Kielcach. W wyborach w 1991 uzyskał mandat posła na Sejm I kadencji. Został wybrany w okręgu kieleckim z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zasiadał w Komisji Młodzieży, Kultury Fizycznej i Sportu oraz Komisji Ustawodawczej, a także w licznych podkomisjach. W 1992 jego nazwisko pojawiło się na tzw. liście Macierewicza. W 1993 nie ubiegał się o reelekcję. Od 1994 do 1998 wchodził w skład kieleckiej rady miasta II kadencji (pełniąc czasowo funkcję przewodniczącego)[1]. Reprezentował również miasto w sejmiku samorządowym. W 1998 wycofał się z działalności politycznej. W 2014 kandydował bez powodzenia do sejmiku świętokrzyskiego z listy SLD Lewica Razem[2].

W 2016 rozpoczął się jego proces lustracyjny z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej zarzucającego mu złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego[

Wojciech  Saletra w bazie OPI – Nauka Polska

Miejsca pracy:

Aktualne:

Nieaktualne:

Pełnione funkcje:

Były poseł i dziekan z UJK kłamcą lustracyjnym. Saletra ma zakaz pełnienia funkcji publicznych przez 4 lata

wrota-swietokrzyskie.pl – 25 września 2015 r.

…60 urodziny i jubileusz 35-lecia pracy zawodowej obchodzi w tym roku prof. UJK  dr hab. Wojciech Saletra, dziekan Wydziału Prawa, Administracji i Zarządzania. Z tej okazji w piątek, 25 września, w Centrum Przedsiębiorczości i Biznesu odbyła się uroczystość z udziałem znamienitych gości. Wśród nich był Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego.

W jubileuszowym spotkaniu udział wzięli przedstawiciele świata nauki oraz przyjaciele prof. Wojciecha Saletry. Były wspomnienia, gratulacje i prezenty. Jednym z nich była trzytomowa księga jubileuszowa.
Jak zauważyła prof. UJK dr hab. Barbara Zbroińska, Wojciech Saletra kieruje wydziałem, który  należy do najbardziej dynamicznie rozwijających się i mających najlepszą sytuację finansową. Wszyscy zgodnie podkreślali, że do największych zasług profesora Saletry należy fakt, że dzięki jego staraniom w Kielcach uruchomiono kierunek prawo, który będzie kształcił prawników na pięcioletnich jednolitych studiach magisterskich o profilu praktycznym, to znaczy, że absolwenci będą przygotowywani do prac w różnych instytucjach. To drugi, obok lekarskiego, tak prestiżowy kierunek, który pojawił się w ofercie kieleckiego uniwersytetu.
Prof. zw. dr hab. Jerzy Jaskiernia w wygłoszonej laudacji określił prof. Saletrę jako wielkiego humanistę, ale i patriotę związanego z jego małą ojczyzną. – W swoich pracach szukał korzeni patriotyzmu właśnie tu – na ziemi świętokrzyskiej. Mamy do czynienia z uczonym i historykiem bardzo rzetelnym, przywiązującym wagę do źródeł i co najważniejsze – wiernym swoim poglądom – mówił prof. Jaskiernia. Dodał, że kiedy Wojciech Saletra został w 2012 r. dziekanem wydziału, okazało się, że ma także talent organizatorski.
Marszałek Adam Jarubas zauważył, że jubilat ma wielki dystans do siebie.
Podczas uroczystości wszyscy zgodnie podkreślali duże doświadczenie zawodowe profesora oraz znakomity dorobek naukowy. Prof. UJK  dr hab. Wojciech Saletra był nauczycielem historii i wiedzy o Polsce i świecie współczesnym w Zespole Szkół Ekonomicznych im. Oskara Langego w Kielcach, nauczycielem akademickim w Szkole Pedagogicznej i Wyższej Szkole Handlowej im. Bolesława Markowskiego w Kielcach. Pełnił także funkcję dziekana Wydziału Zamiejscowego Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza, wicedyrektora ds. naukowych Instytutu Nauk Politycznych Wydziału Zarządzania i Administracji UJK, by w 2012 r.  zostać dziekanem tego wydziału, który zmienił właśnie nazwę na Wydział Prawa, Administracji i Zarządzania.
Członek SZMP i PZPR – b. informacji o datach wstąpienia do tych organizacji; w latach 1979-85 nauczyciel w II Liceum Ekonomicznym w Kielcach; w latach 1985-1988 pracownik naukowy Instytutu Historii Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach; w latach 80. również lektor KM PZPR i Zarządu Wojewódzkiego SZMP w Kielcach; w listopadzie 1988 r. został etatowym pracownikiem KW PZPR w Kielcach – oddelegowanym następnie na funkcję sekretarz KU PZPR WSP w Kielcach. Źródło: AIPN Ki 004/4182, t. I, k. 3, 8, 23.

Były poseł i dziekan z UJK kłamcą lustracyjnym. Saletra ma zakaz pełnienia funkcji publicznych przez 4 lata

wpolityce.pl

Dziekan Wydziału Prawa, Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Jana Kochanowskiego (UJK) w Kielcach i b. poseł SLD Wojciech Saletra, złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne – orzekł w poniedziałek kielecki sąd okręgowy. Orzeczenie jest nieprawomocne…

…Prokurator pionu lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej zarzucił Saletrze, że w 2008 r. – kiedy pełnił funkcję wicedyrektora Instytutu Nauk Politycznych kieleckiej uczelni – zataił w złożonym wówczas oświadczeniu lustracyjnym, iż w latach 1984-87 był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa, o pseudonimie „Tadeusz”….

..Sąd ustalił, że w toku współpracy lustrowanego z SB, która miała miejsce przez ok. 2 lata, sporządził on – oprócz zobowiązania o współpracy – także 12 pisemnych informacji. Według sądu, jedna z nich jest na tyle ogólna, że nie może stanowić podstawy ustaleń o współpracy. W całości sąd podzielił opinię biegłego, który badał dokumenty i „w sposób kategoryczny i niebudzący wątpliwości” określił, które zostały własnoręcznie sporządzone przez Saletrę…

Andrzej Wyżykowski – prof.,architekt, TW „Alfa”, kłamca lustracyjny

baner człowiek naukiprof. zw. dr hab. inż. arch. Andrzej Wyżykowski

serwis Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego 

Architekt, urbanista, profesor, dr habilitowany, ostatnio kierownik Katedry Odnowy i Rozwoju Zespołów Urbanistycznych w Instytucie Projektowania Urbanistycznego, którego w latach 1999 – 2002 był dyrektorem, na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej.

Stypendysta greckiego i norweskiego rządu, uczestnik wielu międzynarodowych konferencji naukowych. Wizytujący profesor Uniwersytetów w Tennessee, Kansas i szeregu innych.
Autor licznych opracowań naukowych, w tym monografii pt. „Podstawy działań przestrzennych i programowych w procesie rewaloryzacji ośrodków miast zabytkowych” oraz „Przestrzeń bezpieczna”.
Autor ponad 100 urbanistycznych i architektonicznych projektów, laureat 25 konkursów. 4-letnia praktyka zagraniczna, w biurach Londynu i Kuwejtu.
Członek Stowarzyszenia Architektów Polskich, którego w latach 1976 – 1984 był prezesem w krakowskim oddziale, członek Towarzystwa Urbanistów Polskich, Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, Salzburg Congress on Urban Planning & Development.
Od 2002 roku Główny Architekt Miasta Krakowa. Od 1 października 2011 r. zatrudniony, na stanowisku profesora zwyczajnego, w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego.

Komisja Urbanistyki i Architektury

serwis PAN, Oddział w Krakowie – http://krakow.pan.pl/komisja/szczegoly/56/

Członkowie …..

prof. dr hab. inż. arch. Andrzej Wyżykowski

Profesor Wyżykowski kłamcą lustracyjnym

Dziennik Polski

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/malopolska/a/profesor-wyzykowski-klamca-lustracyjnym,10396338/

Prawo/Kraków. Sąd Okręgowy w Krakowie uznał, że prof. Andrzej Wyżykowski złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. W wyroku zakazał mu na pięć lat pełnienia funkcji publicznych i startu w wyborach powszechnych i samorządowych. Orzeczenie nie jest prawomocne….

Kraków. Prof. Wyżykowski z SB miał nie tylko kontakty. Była współpraca

Gazeta Krakowska

…..Z relacji Wyżykowskiego wynikało, że SB zainteresowało się nim od 1958 r., gdy był jeszcze studentem. Potem jesienią 1967 r. przed pierwszym wyjazdem za granicę podpisał pod presją zobowiązanie do współpracy, którego treści, jak zeznał, nie pamięta. Potem dwa, trzy razy do roku spotykał się z oficerami SB wyłącznie na ich prośbę. 78-letni lustrowany potwierdzał, że kilkanaście lat miał kontakty z SB, ale zaprzeczał, by to była tajna współpraca…….

Z dokumentów IPN wynikało, że Wyżykowski w 1964 r. został zarejestrowany przez wydział II SB, kontrwywiad, jako tzw OZ, czyli osoba zaufana. W 1967 r. zmieniono mu rejestrację na Tajnego Współpracownika o kryptonimie Alfa i pod takim figurował do 13 grudnia 1989 r. Wyżykowski zaprzeczał, by wiedział jaki ma pseudonim. Bronił się, że nikt go nigdy o tym nie poinformował, jak i o fakcie rejestracji jako TW. Zdaniem IPN Wyżykowski miał siedmiu oficerów prowadzących i wcale jego kontakty z SB nie były nieznaczące, jak on sam próbował je przedstawić po latach……. krakowski sąd i dlatego uznał oświadczenie lustracyjne Wyżykowskiego, za kłamliwe. Przyjął, że doszło do realizacji pięciu znamion współpracy Wyżykowskiego z SB. Uznał, że lustrowany miał kontakt z organem bezpieczeństwa i przekazywał mu informacje. Współpraca była tajna, świadoma, wiązała się z operacyjnym zdobywaniem informacji i materializowała się w konkretnych działaniach lustrowanego.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/aktualnosci/a/krakow-prof-wyzykowski-z-sb-mial-nie-tylko-kontakty-byla-wspolpraca,10380915/

Ruta Nagucka – prof. UJ, subtelna humanistka, zawsze znajdowała czas na donosy do SB – TW „Mag”

baner człowiek nauki

Nagucka Ruta

polskaniezwykla.pl

1930-2009 Wybitna językoznawczyni, uczona o międzynarodowej renomie, specjalistka w zakresie angielskiego językoznawstwa diachronicznego i synchronicznego, autorka ponad 400 publikacji naukowych, w tym 9 książek. Od 1955 związana z Uniwersytetem Jagiellońskim jako kierownik Zakładu Języka Angielskiego, a potem Zakładu Językoznawstwa Angielskiego w Instytucie Filologii Angielskiej UJ. Członek licznych towarzystw naukowych, m.in.: Komitetu Neofilologicznego Polskiej Akademii Nauk czy Polskiego Towarzystwa Językoznawczego.

Ruta Rafaela Nagucka

prabook.org

Ruta Rafaela Nagucka, Polish linguist, educator, consultant. Decorated Golden Cross of Merit, Knight’s Cross Order of Polonia Restituta (Poland), Officer’s Cross of Order of Polonia Restituta, 1995; recipient Committee National Education medal Ministry Higher Education, 1982……..Assistant Jagiellonian University, 1955-1957, senior assistant, 1957-1963, adiunkt, 1963-1968, docent, 1968-1978, associate professor, 1978-1984, professor, since 1984. Member committee on awards Ministry National Education, 1988-1990. Member Center Qualifying Committee Academy Appointments, 1988-1990

Subtelna humanistka. Wspomnienie o profesor Rucie Naguckiej

Alma Mater

www2.almamater.uj.edu.pl/113/06.p

Profesor Ruta Nagucka zmarła 29 stycznia 2009 roku….

Profesor Ruta Nagucka była wybitnym językoznawcą, autorytetem cieszącym się szacunkiem i uznaniem w wielu ośrodkach naukowych i akademickich w kraju i za granicą. Związana od połowy lat 50. z Uniwersytetem Jagiellońskim, a w szczególności z krakowską anglistyką, którą współtworzyła, była naukowcem i nauczycielem akademickim, który na trwałe wpisał się zarówno w karty dorobku nauki polskiej w zakresie językoznawstwa angielskiego, jak i w zwyczajną ludzką pamięć jej licznych studentów, wychowanków, współpracowników, koleżanek i kolegów..odznaczała się imponującą wiedzą i przymiotami umysłu wybitnego profesora Uniwersytetu, a także prawdziwą mądrością, ludzką wrażliwością i głębią człowieczeństwa. Na niwie uniwersyteckiej pani profesor dała się poznać jako człowiek prawy, sprawiedliwy, odznaczający się wielką uczciwością intelektualną w bezkompromisowym dążeniu do prawdy oraz etosem pracy naukowej, który wzbudzał szacunek i mobilizował. Była nie tylko językoznawcą z racji swojej specjalizacji, ale także subtelną humanistką,…Zawsze szukała i broniła wartości autentycznych, nie lubiła i odcinała się od blichtru i wartości pozornych. Sama wszystko robiła rzetelnie, sumiennie i dokładnie, dlatego raziła i raniła ją połowiczność i bylejakość. Była człowiekiem wymagającym, ale przede wszystkim wymagała bardzo dużo od siebie samej.

W zabieganym świecie akademickim, który wręcz ściga się ze wskazówkami zegara, zawsze znajdowała czas i hojnie nim obdzielała tych, którzy potrzebowali od niej jej mądrej rady, cennej konsultacji. Umiała i chciała słuchać…….z wielkim zaangażowaniem i troską myślała o dobru Almae Matris.

Granice kompromisu. Naukowcy wobec aparatu władzy ludowej

IPN

Aleksandra Arkusz, Ruta Nagucka – filolog, tajny współpracownik ps. „Mag” .

 

3

 

2

1

4

Andrzej Gwóźdź – prof. UŚ., TW ‚Adam’. medioznawca, kłamca lustracyjny

Andrzej Gwóźdź w Wikipedii

Andrzej Gwóźdź (ur. 1953 w Siemianowicach Śląskich) – filmoznawca, medioznawca, kulturoznawca.

Profesor na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, kierownik Zakładu Filmoznawstwa i Wiedzy o Mediach (Instytut Nauk o Kulturze na Wydziale Filologicznym). Związany był też jako pracownik naukowo-dydaktyczny z Uniwersytetem Łódzkim.

Stypendysta wielu instytucji europejskich (m.in. Fundacji im. Alexandra von Humboldta i Fundacji Volkswagena w Niemczech), profesor gościnny uniwersytetu w Konstancji, wykładał także w Szanghaju, Austrii, Holandii i w Czechach.

Zainteresowania naukowe Andrzeja Gwóździa obejmują antropologię audiowizualności i kulturę mediów – w tym semiotykę kina i przekaźników elektronicznych (teorię filmu w dobie nowych mediów) oraz dzieje światowej myśli medioznawczej (w tym historię myśli filmowej).

Autor szeregu publikacji z zakresu medioznawstwa i filmoznawstwa, redaktor wielu prac zbiorowych i antologii. Redaktor naczelny kwartalnika Kultura Współczesna. Członek Rady Redakcyjnej kwartalnika „Kultura Popularna”. Prezes Śląskiego Towarzystwa Filmowego. Prezes Polskiego Towarzystwa Kulturoznawczego….

Andrzej Gwóźdź w bazie Ludze Nauki – Nauka Polska 

prof. dr hab. Andrzej Gwóźdź
Dyscypliny KBN: nauki filologiczne
Specjalności: historia i teoria filmu
Miejsca pracy: Aktualne:
profesor zwyczajny Uniwersytet Śląski w Katowicach; Wydział Filologiczny; Instytut Nauk o Kulturze

Pełnione funkcje: Nieaktualne:
Członek Prezydium Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I – Nauk Społecznych; Komitet Nauk o Sztuce
Członek Zarządu Polskie Towarzystwo Kulturoznawcze

Członkostwo: Aktualne:
Członek Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I Nauk Humanistycznych i Społecznych; Komitet Nauk o Kulturze
Członek Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I Nauk Humanistycznych i Społecznych; Komitet Nauk o Sztuce

Nieaktualne:
Członek Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I – Nauk Społecznych; Komitet Nauk o Kulturze
Członek Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I – Nauk Społecznych; Komitet Nauk o Sztuce

 

Prof. dr hab. Andrzej Gwóźdź

Prezes Polskiego Towarzystwa Kulturoznawczego

serwis PTK

prof. zw. dr hab. Andrzej Gwóźdź

strona UŚ

Stanowisko w sprawie autolustracyjnej Andrzeja Gwoździa – profesora Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

serwis IPN

W dniu 29 grudnia 2011 r. Oddziałowe Biuro Lustracyjne w Katowicach skierowało do Sądu Okręgowego w Katowicach – sygn. akt V K 235/10 stanowisko o uznanie za niezgodne z prawdą oświadczenia lustracyjnego złożonego przez prof. Andrzeja Gwoździa. W oświadczeniu tym wymieniony podkreślił, że nie był współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa PRL.

W ocenie prokuratora OBL materiał dowodowy zebrany w sprawie wykazał, że profesor Andrzej Gwóźdź był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie „Adam”, o czym świadczą m.in. zachowane teczki personalna i pracy TW ps. „Adam”.

Katowice, dnia 30 grudnia 2011 r.

Naczelnik
Oddziałowego Biura Lustracyjnego
prokurator Andrzej Majcher

Autolustracja prof. Andrzeja Gwoździa

Tomasz Szymborski –Lustracja na Uniwersytecie Śląskim

Myśl na uwięzi. Kontrola operacyjna środowisk akademickich województwa katowickiego przez Służbę Bezpieczeństwa w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku. Studia i szkice, red. Adam Dziuba i Mirosław Sikora, Katowice 2010, 430 s.

Jan Trzynadlowski – prof, historyk literatury, dyrektor ‚Ossolineum’, wspaniały wykładowca UWr., bardzo wydajny TW ‚Konrad’

 

Trzynadlowski Jan

portalwiedzy.onet.pl/

(1912-1995), polski teoretyk i historyk literatury, wydawca. W latach 1945-1950 był pracownikiem Uniwersytetu Łódzkiego. Należał do Łódzkiego Towarzystwa Naukowego. Od 1950 mieszkał we Wrocławiu, od 1951 związany był z Uniwersytetem Wrocławskim, od 1966, jako profesor. W latach 1956-1960 pełnił urząd dyrektora i redaktora naczelnego wydawnictwa Ossolineum. Od 1964 do 1985 był sekretarzem generalnym Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego.

Jan Trzynadlowski w Wikipedii

Jan Trzynadlowski (ur. 1912, zm. 1995) – polski teoretyk i historyk literatury, wydawca.

W latach 1945-1950 był pracownikiem Uniwersytetu Łódzkiego. Należał do Łódzkiego Towarzystwa Naukowego. Od 1950 mieszkał we Wrocławiu, od1951 związany był z Uniwersytetem Wrocławskim. W 1966 uzyskał tytuł profesora. W latach 1956-1960 pełnił funkcję dyrektora i redaktora naczelnego wydawnictwa Ossolineum. Od 1964 do 1985 był sekretarzem generalnym Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego. W latach1959–1974 był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa PRL o pseudonimie Konrad[1].

Słownik Biograficzny Ziemi Jeleniogórskiej

Trzynadlowski Jan
ur. 19 grudnia 1912, Lwów
zm. 18 maja 1995, Jelenia Góra

teoretyk i historyk literatury, bibliolog, wydawca, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego

W 1945 r. po repatriacji ze Lwowa Jan Trzynadlowski przybył do Łodzi, gdzie podjął pracę jako asystent, później adiunkt w Katedrze Historii Literatury Uniwersytetu Łódzkiego. W 1947 r. uzyskał stopień doktora filozofii (teoria literatury i metodologia nauk), na podstawie pracy, pt. „Założenie teoretyczne nowszych szkół poetyckich na tle ogólnej teorii sztuki”. Promotorem była prof. Stefania Skwarczyńska, a egzaminatorem z zakresu metodologii nauk – prof. Tadeusz Kotarbiński. Trzynadlowski prowadził seminaria z teorii literatury, wykłady z dziejów i teorii wiersza polskiego na tle porównawczym i wykłady z historii literatury powszechnej. Jednocześnie na zaproszenie Leona Schillera, wykładał zasady wersyfikacji polskiej w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Łodzi. W l. 1948-50 wykładał również w warszawskim Instytucie Pedagogicznym.

W 1950 r. Jan Trzynadlowski przeniósł się do Wrocławia, nie zrywając jednak związków zawodowych z Łodzią. Na Uniwersytecie Łódzkim wykładał do 1953 r., od 1946-57 był członkiem kolegium redakcyjnego Prac Polonistycznych, oprócz tego był członkiem Łódzkiego Towarzystwa Naukowego i od 1958 r. redagował wraz z S. Skwarczyńską pismo „Zagadnienia Rodzajów Literackich”, z którym związany był do śmierci. Jan Trzynadlowski we Wrocławiu pracował najpierw jako redaktor literacki, naczelny, aż w końcu został dyrektorem Wydawnictwa im. Ossolińskich. Dla wydawnictwa tego położył ogromne zasługi. W l. 1950-57 prowadził na Uniwersytecie Wrocławskim wykłady z zakresu teorii literatury, w 1957 r. awansował na stanowisko docenta i wtedy związał się na stałe z Uniwersytetem Wrocławskim. W roku 1965 założył Zakład Teorii Literatury, w 1966 r. został profesorem nadzwyczajnym, w 1973 – zwyczajnym. W 1975 r. założył na wrocławskiej polonistyce Pracownię Filmoznawczą, która kształci do dziś miłośników X muzy i pomaga rozwijać badania naukowe w tym zakresie.

Był wspaniałym wykładowcą, uwielbianym przez studentów. Wypromował ponad dwustu magistrów, trzydziestu doktorów, asystował przy wielu habilitacjach. Wykładał na wielu uniwersytetach zagranicznych, związany był ścisłą współpracą z Dolnośląskim Towarzystwem Przyjaciół Nauk, z Instytutem Śląskim w Opolu, a także z Wyższą Szkołą Pedagogiczną w Opolu, która uhonorowała go w 1993 r. tytułem doktora honoris causa.

Był również wieloletnim prezesem Zarządu Wojewódzkiego Towarzystwa Wiedzy Powszechnej, a także aktywnym członkiem Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego. Redagował prace Towarzystwa prowadząc rocznik „Annales Silesiae”, założył i przez ponad ćwierćwiecze sam prowadził „Litterarie” wydawnictwo periodyczne z zakresu teorii literatury, metodologii nauk, humanistyki i kultury. Wrocławskie Towarzystwo Naukowe w zamian za jego zasługi nadało mu godność członka honorowego towarzystwa.

IPN – PRZEGLĄD MEDIÓW – 25 kwietnia 2007 r.

serwis IPN 

Znany historyk i teoretyk literatury prof. Jan Trzynadlowski współpracował z bezpieką – ujawniono we wtorek wieczorem w programie „Misja specjalna” w telewizyjnej Jedynce. Trzynadlowski od 1951 r. był związany z Uniwersytetem Wrocławskim; od 1966 jako profesor. W latach 1956-1960 był dyrektorem i redaktorem naczelnym wydawnictwa Ossolineum. W latach od 1964 do 1985 był sekretarzem generalnym Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego. Zajmował się m.in. teorią filmu. Jak poinformowano w programie, Trzynadlowski został zwerbowany w 1959 roku, a wyrejestrowany w 1974 r. W Instytucie Pamięci Narodowej znajdują się trzy tomy jego meldunków. Dzięki nim m.in. zwolniono z pracy w urzędach centralnych kilka osób i udaremniono ucieczkę na Zachód dwóch naukowców. Z dokumentów wynika, że profesor rzadko pobierał pieniądze za donosy, ale otrzymywał zwrot kosztów podróży i upominki od SB. Miał dobre kontakty z funkcjonariuszami SB. Radził się ich np., czy powinien odpisywać na prośbę Jerzego Giedroycia, proszącego o przesłanie jednej z książek wydanych przez Ossolineum. „Z punktu widzenia SB agent »Konrad« (Trzynadlowski-PAP) był agentem bardzo wydajnym, dostarczał wartościowe informacje” – ocenił w programie szef wrocławskiego IPN Włodzimierz Suleja. „Misja specjalna” TVP 1 24.04.2007 r.

Zdzisław Lachowski – dr politologii, zastępca szefa BBN, zarejestrowany jako TW „Zelwer”

Nauka Polska – Baza Ludzi nauki

 dr  Zdzisław  Lachowski  

Dyscypliny KBN:	nauki o polityce

Rozprawa doktorska:	

Europejska Współpraca Polityczna a proces KBWE, 01/01/1989,  Polski Instytut Spraw Międzynarodowych,

Uzyskany stopień doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce, specjalność: nauki o polityce,

Zdzisław Lachowski w Wikipedii  

Zdzisław Lachowski (ur. 1952) – doktor nauk humanistycznych, autor licznych publikacji na temat europejskiej polityki bezpieczeństwa, kontroli zbrojeń oraz innych zagadnień polityczno-wojskowych. 19 października 2010 Prezydent RP Bronisław Komorowski powołał go na stanowisko Zastępcy Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego[1].

Pracował w Sztokholmskim Międzynarodowym Instytucie Badań nad Pokojem (Stockholm International Peace Research Institute – SIPRI), gdzie m.in uczestniczył w Programie Bezpieczeństwa Euroatlantyckiego oraz był szefem Projektu Kontroli Broni Konwencjonalnej.

BBN zdominują wojskowi

Nasz Dziennik, 3.9.2010

Szef BBN zgłosił już prezydentowi propozycję powołania swego zastępcy. Miałby nim zostać dr Zdzisław Lachowski, ekspert obecnie pracujący w Sztokholmskim Międzynarodowym Instytucie Badań nad Pokojem, gdzie prowadzi analizy dotyczące m.in. broni konwencjonalnej. Instytut zajmuje się przede wszystkim kwestiami rozbrojenia, produkcji i transferu broni, kontroli zbrojeń, przebiegu i zapobiegania konfliktom. – To instytut sięgający tradycji PRL, pracowali w nim eksperci, którzy reprezentowali zwykle linię ZSRS. To placówka znana z ekspertyz wspierających działania w ramach struktur raczej OBWE aniżeli NATO – tłumaczy Paweł Soloch..

Wiceszef BBN zarejestrowany jako TW

niezalezna.pl

Zdzisław Lachowski, zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Zelwer” – wynika z dokumentów służb specjalnych PRL. ..Wywiad PRL zajął się Zdzisławem Lachowskim w związku z jego wyjazdem w 1985 r. do USA na stypendium w Institute for East-West Security Studies w Nowym Jorku. Z Lachowskim w kawiarni „Domu Chłopa” spotkał się por. Ryszard Nurkowski, funkcjonariusz I Departamentu MSW (wywiad), który był nadzorowany przez KGB. Podczas pobytu w USA z Lachowskim nawiązał kontakt rezydent wywiadu PRL o ps. „Bless”….Według dokumentów sformalizowanie współpracy nastąpiło we wrześniu 1987 r…

Marek Piwowski – TW „Andrzej Krost” zaczynał „na odcinku studenckim”.

 

Marek Piwowski – TW „Andrzej Krost” zaczynał „na odcinku studenckim”.

Rejs II – Joanna Siedlecka

Uważam Rze 07.08.2011r., 

Marek Piwowski bagatelizuje swoją agenturalną przeszłość. Jednak teczki TW „Andrzeja Krosta” – taki miał kryptonim – dowodzą, że donosił na działaczy emigracyjnych czy znanych literatów

Podrasowywał esbeckie listy

TW „Krost” doniósł również, że szpion Stypułkowski prosił go o przesłanie mu, już z Polski, informacji o bywającym często w Londynie działaczu komisji zagranicznej ZSP. Departament II wziął więc sprawę w swoje ręce. Marek Piwowski był zetespowskim aktywistą, przewodniczącym ZMS na Wydziale Dziennikarstwa, według materiał ów IPN zaczynał jako TW „na odcinku studenckim”. Znał wszystkich i na podstawie jego wiedzy porucznik Cnota napisał do Stypułkowskiego list o działaczu w imieniu Piwowskiego. Oczywiście tak, jak potrafił, tzn. swoim topornym, esbeckim stylem. Więc żeby pismo to uwiarygodnić, dał je do podrasowania przyszłemu twórcy „Rejsu”, który zrobi] z niego majstersztyk. W dossier sprawy „Literat” są obydwie wersje.

Porucznik pisał na przykład, że działacz rozpoczynał pracę w radzie okręgowej, potem naczelnej, wstąpił do partii, a Piwowski, że „zaczynał robotę”, że się „tych funkcji dochrapał”, a po informacji o partii dodał: „szkoda chłopaka” itd. Esbek przypominał Stypułkowskiemu, że nie przysłał ciągle zaproszenia na kurs językowy do Anglii, Piwowski natomiast przerobił to na kpinki, że „dość już o działaczu, pobędzie trochę egoistą i przypomni o zaproszeniu, bo żałuje, że taki wyjazd przeleciał mu koło nosa, ale cóż, posiedzi za to w Warszawie, odwali kupę roboty”.

Przeprosił też Stypułkowskiego, że zwlekał z przesłaniem mu obiecanych nazwisk kilku „łebskich kumpli”, którzy również chętnie pojechali do Anglii. I o tym poinformował Departament II, który postanowił skorzystać z okazji i podesłać mu swego człowieka (dziennikarza znającego angielski) specjalnie w tym celu przygotowywanego, więc trochę rzeczywiście to trwało. Napisał też Stypułkowskiemu, że swój list przesyła przez udającego się właśnie do Anglii swego kolegę, choć w istocie zabrał go wyjeżdżający tam akurat TW „Zygmunt” z Departamentu I.

Rozkręcona przez „Krosta” sprawa zataczała coraz szersze kręgi. SB wezwała również działacza – obiekt zainteresowań Stypułkowskiego. Potwierdził podejrzenia o jego szpiegowskiej działalności wśród przybywających z Polski studentów, sypał nazwiskami swoich kolegów aktywistów z ZSP i SSPONZ (Studenckiego Stowarzyszenia Przyjaciół ONZ), którzy brali od Stypułkowskiego zakazane

książki, a także bardzo wtedy obciążające dewizowe stypendia.

Sara zaproponował też SB swoją pomoc, podsuwał nazwiska kolegów – zetespowskich działaczy, których można by do tego namówić. Szczegółowo ich charakteryzował, wyjaśniając, kto jest oddanym członkiem partii, a kto wprawdzie bezpartyjnym, ale „wiernym PRL–owi”. „Ustawię każdego, kto odmówi” – obiecywał. Został więc tajnym współpracownikiem Departamentu II, dostarczał nie tylko cenne wiadomości, ale też dokumenty pozwalające kontrolować i penetrować „odcinek” zagranicznych studenckich wyjazdów i praktyk oraz emigracyjnych organizacji studenckich. Podał np. nazwiska i adresy najważniejszych członków Związku Studentów i Absolwentów Polskich na Uchodźstwie, m.in. Józefa Ptaczka, późniejszego redaktora Wolnej Europy.

Uruchomił lawinę kolejnych rozmów operacyjnych w środowisku studenckim, w ich wyniku Departament II zdobył jeszcze jednego TW – działacza ZSP. Relacjonował chętnie swoje londyńskie spotkania ze Stypułkowskim, nie szczędził też nazwisk kolejnych jego krajowych kontaktów.

♠  

Piwowski: Byłem karykaturą TW

interia.pl,  4 marca 2007

Marek Piwowski przyznał się do współpracy z tajnymi służbami PRL. W rozmowie z „Newsweekiem” reżyser kultowego „Rejsu” zdradził, że podpisał umowę o współpracę i przyjął pseudonim „Krost”.