Weryfikacja kadr akademickich w stanie wojennym na wystawach IPN

Weryfikacja kadr akademickich w stanie wojennym

na wystawach IPN

(zdjęcia – Józef Wieczorek) 

Reklamy

3 maja 1946 r. w Krakowie

 

3 maja 1946 r. W Krakowie,

czyli ‚orgia patriotyczna’ wg budowniczych Polski Ludowej.

z: Stanisław Murzański – Sojusz nieczystych sumień . Arcana, 2010

Ciągłość polskiej państwowości, ale tylko ona, uległa zerwaniu wraz z cofnięciem w 1945 r. uznania Rządowi RP na uchodźctwie przez sojuszników z lat wojny i uznaniu przez nich utworzonego przez komunistów Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej. Nie złamało to jednak ducha w narodzie i nie zabiło nadziei; świadczyło o tym zarówno to, co wydarzyło się 3 maja 1946 roku w Krakowie, gdy wbrew zakazowi władz, po Mszy św. z kościoła Mariackiego wyruszył na miasto tradycyjny pochód, jak i prawdziwe wyniki „referendum ludowego”.

Dla opisania tego, co wydarzyło się 3 maja w Krakowie posłużę się przewrotnie fragmentem gniotą socrealistycznego Tadeusza Konwickiego. A oto jak ów pochód widział bohater utworu, Porejko:

Mogłem z boku, na zimno, przypatrywać się ogólnej rui politycznej, jak chociażby tej z maja 1946 roku. Był to dzień święta narodowego, które patronowało reakcji przez swawolny żart historii. [..,] Gdy znalazłem się na ulicy, ujrzałem olbrzymi potok tłumu spływającego Basztową wzdłuż Plantów. Jedni śpiewali, drudzy wrzeszczeli coś w nieprzytomnym uniesieniu, inni jeszcze płakali bezmyślnym płaczem. Na czele pochodu szły dzieci powiewając biało-czerwony-mi chorągiewkami, dalej kuśtykali inwalidzi, a za nimi waliła zwarta masa ludzi niosąca wysoko na ramionach ogłupiałego żołnierza amerykańskiego, który wymachiwał proporczykiem amerykańskim i polskim. […] Była to prawdziwa orgia patriotyczna, którą kierowało prawo tłuszczy. Lecz impuls był dobrze zorganizowany, o czym świadczył porządek pochodu”. (Tadeusz Konwicki – Z oblężonego miasta. Iskry. Warszawa 1956 s.186)

Kto tę „ruję polityczną” i „orgię patriotyczną” zorganizował – Konwicki nie napisał, ale bezpieka i prasa nie miały wątpliwości, że stały za tym PSL, WiN i w ogóle najczarniejsza krakowska reakcja. Wprawdzie tego rodzaju „zakazane” pochody odbyły się wówczas w kilku innych większych miastach, ale zajścia w Krakowie miały najgwałtowniejszy przebieg (rozpędzenie czołgami), pociągnęły za sobą aresztowanie stu kilkudziesięciu studentów, postawienie części z nich przed sądem, a prasa współodpowiedzialnością obciążywszy wychowawców tej młodzieży, profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego, domagała się ich usunięcia z uczelni.

Jest nie bez znaczenia, gdy próbuje się poddać ocenie rolę, jaką w podboju Polski i jej zniewalaniu odegrała część – i to nie bagatelna – intelektualnej elity, podjąwszy współpracę z marksistowską „Kuźnicą”. Jej zespól redakcyjny już na samym początku, w 1945 roku – kiedy tysiące młodych Polaków zaludniło lasy, by się uchronić przed wywózką na Wschód, aresztowaniem, lub by podjąć beznadziejną walkę w imię ideałów, które przyświecały im w latach wojny – zwracał się do ministra oświaty, by „zechciał wejść w analizę przebiegu i motywów tego, co dzieje się na UJ i zapobiec nieopatrznym wpływom niektórych profesorów”.

Wydarzenia z 3 maja i aresztowania w ich następstwie przeprowadzone wśród studentów dowiodły, że na uniwersytecie „źle się dzieje”, ale wysłanie czołówki polskich uczonych na zieloną trawkę jeszcze się odwlekło

Z wystawy  (2011) Oddziału  Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie  – „Ostatni 3 maja”,

Rocznica likwidacji święta Trzeciego Maja

Rzeczpospolita 16-01-2011
18 stycznia 1951 r. sejm przyjął ustawę o dniach wolnych od pracy. Choć była ona wymierzona głównie w Święto Trzeciego Maja, to oprócz niego znosiła także kilka świat kościelnych w tym m.in. wolne 29 czerwca, czyli w Piotra i Pawła….W 1946 r. w dniu święta Trzeciego Maja doszło do protestów skierowanych przeciw nowej władzy. Wyjątkowo dramatyczny przebieg miały wydarzenia w Krakowie. 3 maja 1946 r. milicja i wojsko zaatakowało ludzi, którzy po mszy w Kościele Mariackim wyszli na ulicę, by zamanifestować swoje przywiązanie do tradycji.Była to pierwsza duża akcja sił porządkowych nowego reżimu wymierzona w demonstrantów. Do rozpędzenia protestujących użyto broni palnej. Potem zaczęły się rewizje w akademikach i aresztowania. Zatrzymano kilkaset osób.Następnego dnia, czyli 4 maja strajk objął wszystkie krakowskie uczelnie. Protestowali także licealiści. W innych ośrodkach akademickich podjęto akcje solidarnościowe z Krakowem. Fala protestów ogarnęła dwanaście największych ośrodków. Demonstracje studenckie w Poznaniu zostały spacyfikowane w równie brutalny sposób, jak w Krakowie. Aresztowano setki młodych ludzi. Według prof. Eislera ogółem w całym kraju w wyniku tłumienia protestów studenckich miało zginąć kilka osób. Dokładne dane nie są znane. Uczestnicy demonstracji byli za karę wyrzucani z uczelni.Odpowiedzią władz na protesty był całkowity zakaz obchodów trzeciomajowych. Został on prawnie usankcjonowany dopiero ustawą z 1951 r. o dniach wolnych od pracy
 ♠

Komunistyczna bezpieka wobec kard. Karola Wojtyły

Działalność operacyjna aparatu bezpieczeństwa wobec Karola Wojtyły była niezwykle rozbudowana i różnorodna. Najstarsze jej ślady odnalezione w archiwaliach Instytutu Pamięci Narodowej pochodzą najprawdopodobniej z 1946 r., gdy na liście osób przeznaczonych do rozpracowania znalazło się nazwisko Wojtyły, będącego jeszcze klerykiem arcybiskupiego seminarium w Krakowie (zob. dokument nr 1). Dokument ten nie jest datowany. Jednak podana przy nazwisku Wojtyły informacja mówiąca, że jest klerykiem i mieszka w budynku krakowskiego seminarium duchownego pozwala dość precyzyjnie określić przedział czasowy, w jakim ten dokument mógł powstać. Musiało to być pomiędzy styczniem 1945 r. — ściślej rzecz biorąc po 18 stycznia, czyli po zajęciu Krakowa przez wojska sowieckie, gdy krakowscy klerycy przenieśli się z pałacu arcybiskupiego przy ul. Franciszkańskiej 3 do opuszczonego przez SS gmachu seminarium pod Wawelem — a 1 listopada 1946 r., gdy kleryk Karol Wojtyła otrzymał święcenia kapłańskie z rąk księcia kard. Adama S. Sapiehy.

Jest pewien powód, dla którego mógł znaleźć się na liście studentów niebezpiecznych dla ludowego państwa, i to powód najbardziej prawdopodobny, potwierdzany wspomnieniami osób pamiętających tamte wydarzenia. 3 maja 1946 r. funkcjonariusze UB brutalnie zaatakowali obchodzących narodowe święto studentów krakowskich uczelni. Uformowany po mszy patriotyczny pochód szedł pod sztandarami akademickimi, zaś organizatorami byli członkowie Bratniej Pomocy kierowani przez Jana Deszcza. Wiceprezesem zarządu tej organizacji na UJ — do 28 maja 1946 r. — był Karol Wojtyła. 3 maja 1946 r. w Krakowie aresztowano, według różnych źródeł, od kilkuset do półtora tysiąca osób.

w: Praca zbiorowa pod redakcją ks. Józefa Mareckiego i Filipa Musiała – KU PRAWDZIE I WOLNOŚCI

3 MAJA 1946 ROKU

Czesław Brzoza, 3 Maja 1946 r. w Krakowie. Przebieg wydarzeń i dokumenty, Kraków 1996.