O lustracji ludzi nauki na Narodowym Kongresie Nauki

Reklamy

Pion Śledczy IPN ma obowiązek ścigać przestępcze działania funkcjonariuszy komunistycznych

MOŻNA ŚCIGAĆ ZBRODNIE KOMUNISTYCZNE !

 WAŻNA DECYZJA SĄDU  oraz słów kilka o cenzurze 

4 sierpnia Sąd w Katowicach w postępowaniu prowadzonym na wniosek twórcy Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych i Faszystowskich podjął precedensową decyzję, iż Pion Śledczy IPN ma obowiązek ścigać przestępcze działania funkcjonariuszy komunistycznych – w tym wypadku chodzi o bezprawne pozbawienie wolności działaczy Organizacji Młodzieżowej KPN (m.in. Sławomira Skrzypka, Witolda Słowika, A.Słomki). 

Dotychczas sądy i prokuratorzy IPN najczęściej odmawiały ścigania zbrodni z PRLu powołując się na kuriozalną  uchwałę Sądu Najwyższego z 5 VIII 2010, który uznał zbrodnie komunistyczne za przedawnione i to już w 1995 roku! (sic!)  

W efekcie w chwili obecnej toczą  się w całej Polsce  tylko dwa procesy za represje lat 80-tych: o usiłowanie zamordowania Anny Walentynowicz przez SB oraz o utworzenie wojskowych obozów internowania zimą 1981/82 pod namiotami. 

Dzięki licznym staraniom Centrum Ścigania Zbrodniarzy komunistycznych i Faszystowskich (współtworzonego przez Marszałka Seniora Sejmu K.Morawieckiego i posła Andrzeja Melaka) i wnioskom formalnym środowiska Niezłomnych weteranów od 4 sierpnia decyzją Sądu w Katowicach nie może być mowy o przedawnieniu dla ścigania zbrodniarzy komunistycznych – zbrodni przeciwko ludzkości!

Domagać się należy również orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w tej materii (taki wyrok jest obiecywany odd dawna). 

Okazuje się, że ma sens presja społeczna, wiece opozycji, miasteczko protestu pod Sadem Najwyższym : Zamknąć Michnika – uniewinnić Miernika ! 

Najbardziej symptomatycznym  jest kolejny fakt cenzury, gdyż pomimo licznego udziału dziennikarzy (w tym PAP) tak ważna wiadomość została całkowicie ocenzurowana w mediach ogólnopolskich typu TVP, tygodnik wSieci itp. z chwalebnym wyjątkiem portalu Solidarni2010 analogicznie jak w przypadku uwięzienia Z.Miernika 

Pełna relacja video z sądu w Katowicach  i dobitne przemówienie A.Słomki, które wszystko objaśnia:   https://www.youtube.com/watch?v=2uqwK7dx2Ww

                                               INFORMACJE NA PORTALACH :

http://www.solidarni2010.pl/35538-sukces-scigamy-zbrodniarzy-komunistycznych—aktualizacja.html        [tu również można poczytać skany dokumentów]

Relacja regionalnej TVP (tylko w nocy!)  https://katowice.tvp.pl/33481450/4082017-godz2130

http://www.radio.katowice.pl/zobacz,30911,Nie-ma-przedawnienia-dla-zbrodni-PRL-u-audio-.html

Info o CENTRUM SCIGANIA ZBRODNIARZY http://www.tvp.info/23122285/centrum-scigania-zbrodniarzy-komunistycznych-i-faszystowskich-aby-bandyci-nie-kierowali-organami-panstwa

Za Biuro Prasowe KPN

(-) Ireneusz Wolański

Kadra naukowa pełniąca służbę na rzecz totalitarnego państwa może mieć obniżoną emeryturę

Ok. 50 tys. b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL może mieć obniżone emerytury

http://gosc.pl/doc/4036614.Ok-50-tys-b-funkcjonariuszy-aparatu-bezpieczenstwa-PRL-moze

….Ok. 50 tys. b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL może mieć obniżone emerytury i renty na mocy tzw. ustawa dezubekizacyjnej. W przypadku tylu osób IPN potwierdził dotąd fakt pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa – wynika z informacji uzyskanych przez PAP w IPN…..Przepisami ustawy ma być także objęta kadra naukowo-dydaktyczna, naukowa, naukowo-techniczna oraz słuchacze i studenci m.in. Centrum Wyszkolenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Legionowie, Wyższa Szkoła Oficerska MSW w Legionowie, Szkoła Chorążych Milicji Obywatelskiej w Warszawie, a także Wydział Pracy Operacyjnej w Ośrodku Doskonalenia Kadry Kierowniczej MSW w Łodzi

Informacja Archiwum IPN dotycząca tzw. ustawy dezubekizacyjnej

IPN

 

Sprawa lustracyjna prof. Jacka B. z UJ

Kraków. Lustracja prof. Jacka B. Były kontakty, ale czy współpraca?Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/kryminaly/a/krakow-lustracja-prof-jacka-b-byly-kontakty-ale-czy-wspolpraca,11844617/

3 marca 2017

77-letni Jacek B. oświadczenie lustracyjne składał 14 stycznia 2008 r. w związku z pełnieniem funkcji publicznej Dyrektora Instytutu Filologii Słowiańskiej UJ. Po kwerendzie w archiwach krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej uznał, że są wątpliwości dotyczące tego oświadczenia. Jacek B. to znana postać nie tylko w Krakowie. Tłumacz, znawca kultury i języka czeskiego, ambasador Polski w Czechosłowacji, a po jej rozpadzie w Czechach (1990-95). ……………….IPN chce procesu Przesłuchiwany w IPN stwierdził, że nigdy opisanych rozmów z funkcjonariuszami nie traktował jako współpracy, ale odczuwał jej „jako nękanie jego osoby w celu pozyskania”. Przed krakowskim sądem będzie składał wyjaśnienia na najbliższej rozprawie 15 marca. Zaprzeczył, aby był tajnym współpracownikiem SB. Nie miał pseudonimu i oficera prowadzącego. Kwestionował treść notatki w zakresie w jakim miałby wskazać osoby, którymi SB winno się interesować. IPN ma odmienne zdanie i uważa, że była tajna współpraca Jacka B. i doszło do przekazywania SB informacji, w tym trzech na piśmie.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/kryminaly/a/krakow-lustracja-prof-jacka-b-byly-kontakty-ale-czy-wspolpraca,11844617/

Lustracja dziekana na AGH

Sąd uznał że były już dziekan AGH to kłamca lustracyjny

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/aktualnosci/a/sad-uznal-ze-byly-juz-dziekan-agh-to-klamca-lustracyjny,12184839/ 

Krakowski sąd na trzy lata zakazał pełnienia funkcji publicznych prof. Lechowi B., bo uznał, że były już dziekan z AGH to kłamca lustracyjny. Prof. Lech B. w styczniu 2008 r. złożył oświadczenie lustracyjne w związku z pełnieniem funkcji dziekana na jednym z wydziałów Akademii Górniczo Hutniczej.

Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie 7 lat analizował materiały w archiwach i dopiero w 2015 roku zakwestionował prawdziwość dokumentu……..

Alicja Małecka-Mierzwa – resortowa wychowawczyni, z SB do szkoły

Alicja Małecka-Mierzwa w Katalogu IPN 

http://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/99304

Dane osoby z katalogu funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa

W okresie od 1.02.1976 do 1.06.1979 oraz od 1.04.1983 do 31.05.1988 służba w MO.
W dniu 12.12.2014 Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi, uznając, że Małecka-Mierzwa Alicja złożyła niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Orzeczenie jest prawomocne…..

WSO MSW, LEGIONOWO, KATEDRA NAUK SPOŁECZNO-POLITYCZNYCH,  STARSZY ASYSTENT, 01-06-1988

ASW, LEGIONOWO, WYDZIAŁ BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA, KATEDRA PRAWA, WYKŁADOWCA, kpt., 01-10-1989-31-07-1990

Od bezpieki do wychowawcy młodzieży

Gazeta Polska Codziennie, Numer 641 – 17.10.2013

PROCES Alicja Małecka-Mierzwa pracowała w SB i była szefową wydziału wychowawczo-politycznego w Akademii Spraw Wewnętrznych – kuźni kadr komunistycznej bezpieki. W III RP zajęła się edukacją młodzieży – przez wiele lat była dyrektorem szkół na warszawskiej Białołęce.
Maciej Marosz
Dziś lustrowana przed warszawskim sądem nie przyznaje się do zatajenia pracy w SB. Jest to kolejny przykład świadczący o tym, że 1989 r. do szkół jako nauczyciele i wychowawcy trafili funkcjonariusze komunistycznej bezpieki.
Małecka-Mierzwa w swoim oświadczeniu lustracyjnym, które zgodnie z ustawą lustracyjną musiała złożyć jako dyrektor szkoły, nie wpisała, że była funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa. W związku z zatajeniem tego faktu IPN zarzucił jej kłamstwo lustracyjne…….

Resortowi wychowawcy. Kto uczy nasze dzieci

http://niezalezna.pl/47796-resortowi-wychowawcy-kto-uczy-nasze-dzieci

Była szefowa wydziału wychowawczo-politycznego w Akademii Spraw Wewnętrznych – kuźni kadr komunistycznej bezpieki w III RP – zajęła się edukacją młodzieży. Nauczyciel historii oraz wiedzy o społeczeństwie figuruje w dokumentach komunistycznej bezpieki jako jej tajny współpracownik. Obecny rektor wojskowej uczelni w czasach PRL był żołnierzem wojskowych służb specjalnych – pisze „Gazeta Polska”.

Te przykłady pokazują, w jakim stopniu w życiu społecznym nadal są obecne komunistyczne służby specjalne, i to w jednej z najważniejszych dziedzin – edukacji. Po 1989 r. pracownicy wojewódzkich i miejskich wydziałów PZPR masowo przechodzili do oświaty – miało to być chwilowe. Najczęściej spotykana wówczas argumentacja dotyczyła wieku: „Przecież ci ludzie zaraz pójdą na emeryturę”. Jednak – jak pokazują przytoczone przykłady – przez 23 lata niewiele się zmieniło. Byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL oraz osoby figurujące w archiwach IPN jako tajni współpracownicy nadal edukują nasze dzieci – można ich spotkać zarówno na wyższych uczelniach, jak i w szkołach w małych miejscowościach.

…..Z SB do szkoły

Alicja Małecka-Mierzwa od wielu lat pracuje w stołecznej oświacie. W swoim oświadczeniu lustracyjnym, które zgodnie z ustawą lustracyjną musiała złożyć jako dyrektor szkoły, nie wpisała, że była funkcjonariuszem SB. Od 1975 r. Alicja Małecka-Mierzwa pracowała w MSW, natomiast od 1979 r. jako referent techniki operacyjnej w Wydziale „T” SB KWMO w Tarnobrzegu. Jak wynika z akt IPN, później skierowano ją do pracy w wydziale paszportów podlegającym SB, pełniła tam funkcję inspektora. Piotr Dąbrowski, prokurator pionu lustracyjnego IPN, przypomniał jej przed sądem, że w 1988 r. napisała raport do przełożonych, z którego jednoznacznie wynika, że wówczas była funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa. Przed podjęciem pracy w szkole była zatrudniona w wydziale ds. nieletnich w milicji. O jej przeszłości w SB świadczyły wyłącznie dokumenty, które zachowały się w IPN. Od 1988 r. przez trzy lata była też wykładowcą w katedrze nauk społeczno-politycznych Akademii Spraw Wewnętrznych w Legionowie – kuźni kadr komunistycznej bezpieki. Małecka-Mierzwa twierdzi, że nikomu nie szkodziła i dlatego nie wykazała w oświadczeniu lustracyjnym z 2008 r. informacji o pracy w SB i Akademii Spraw Wewnętrznych.

Resortowi naukowcy

Koniec systemu odc.30 cz.2 – Resortowi naukowcy