Wacław Makarczyk – harcerz, socjolog, „personalista”, chciał obalić ustrój socjalistyczny

Wacław Makarczyk

https://www.1944.pl/powstancze-biogramy/waclaw-makarczyk,29148.html

Od 1942 r. harcerz 21. WDH im. gen. I. Prądzyńskiego. (Gniazdo “Żwawy Burek” – Drużyna “Niedźwiadek”). Wprowadzającym do drużyny był Zbigniew Martyński pseudonim „Gruda”. W 1943 roku ukończył kurs zastępowych. Armia Krajowa – IV zgrupowanie „Gurt” – 2. Harcerska Bateria Artylerii Przeciwlotniczej „Żbik” – poczet dowódcy.Po kapitulacji wyszedł z ludnością cywilną. Po 1-dniowym pobycie w Ursusie, wraz z matką i bratem został wysiedlony do Ziemi Pińczowskiej – gmina Koszyce, wieś Jaksice (od października 1944 do maja 1945 roku), następnie, po miesięcznym pobycie w Krakowie powrócił do Warszawy….Ukończył Liceum im. Stefana Żeromskiego. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Był jednym z inicjatorów utworzenia w ramach Klubu Krzywego Koła Sekcji Diagnostyki Społecznej (m.in. z Andrzejem Rażniewskim), która stała się zalążkiem Instytutu Badań Opinii Publicznej (OBOP). W latach 1945-47 członek młodzieży PSL, uczestnik akcji referendalnej. W latach 1948-49 członek ZAMP – wyrzucony z organizacji z powodu krytyki „kultu Stalina”. W latach 1950-54 wielokrotnie aresztowany i przesłuchiwany w Urzędzie Bezpieczeństwa w związku z udziałem w konspiracyjnej grupie „Personaliści” (kryptonim w aktach UB – „Wilki”). Pracownik naukowy – doc. dr hab. Instytutu Filozofii i Socjologii PAN od roku 1957 do 1986. W 1980 roku był współzałożycielem Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN . W latach 80-tych współpracował z Komitetem Prymasowskim. Odznaczony Medalem Wojska Polskiego (1 i 2) – potwierdzony w 1948 r., Krzyżem Armii Krajowej. 14.12.2017 roku odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wac%C5%82aw_Makarczyk

Działalność w PRL

Po wojnie należąc do młodzieżówki PSL-owskiej, brał udział w Kampanii referendalnej w 1946r. Podczas studiów na Wydziale Filozoficzno-Socjologicznym (1948–1952) krótko należał do Związku Akademickiej Młodzieży Polskiej[3], wcielonego wkrótce do Związku Młodzieży Polskiej, z którego postanowił w 1949 roku wystąpić, motywując to sprzeciwem wobec „kultu jednostki”. Nie zgodzono się na jego dobrowolne wystąpienie i postanowiono usunąć go dyscyplinarnie z organizacji oraz jednocześnie zwrócić się do władz uczelni o zawieszenie w prawach studenta.

W 1950 roku włączył się do działalności nielegalnej organizacji ideologicznej, zrzeszającej kilkudziesięciu młodych pracowników naukowych oraz studentów uczelni Krakowa (UJ), Warszawy (UW) i Lublina (KUL), o nazwie „Personaliści” (Urząd Bezpieczeństwa opatrzył ją kryptonimem „Wilki”), której założycielami byli m.in. Czesław CzapówAndrzej RażniewskiZygmunt Skórzyński. W związku z przynależnością do owej organizacji, oskarżanej o próbę obalenia ustroju socjalistycznego siłą – w której pełnił funkcję kierownika zespołu – autorstwem krytycznej analizy polityczno-socjologicznej ustroju panującego w ZSRR pt. „Ustrój biurokratyczny” (wcześniejszej od „Nowej klasy” M. Dżilasa) oraz całą dotychczasową drogą życiową był w latach 1950–1954 wielokrotnie aresztowany i poddawany uciążliwym przesłuchaniom w Urzędzie Bezpieczeństwa. W roku 1954 przygotowany był pokazowy proces członków owej grupy. Jednakże najpierw zawieszono go z uwagi na to, że proces młodych intelektualistów stanowił by pewien dysonans propagandowy wobec przygotowywanego plenum KC PZPR w sprawach młodzieży. Gdy stopniowo zaczęły odgrywać coraz większą rolę zapoczątkowane (zwłaszcza po śmierci J. Stalina, ucieczce płk. J. Światły i dymisji płk. A. Fejgina) procesy „odwilżowe„, z procesu grupy zrezygnowano. W czasie studiów i po studiach (zwłaszcza w latach 1949-1955) podlegał także różnorodnym szykanom polegającym np. na nieprzyjmowaniu do pracy lub pozbawianiu pracy, względnie (nawet już po studiach) do konieczności podejmowania się pracy w zawodach daleko odbiegających od jego przygotowania (pakowacz na poczcie, robotnik budowlany i drogowy czy ekspedient w sklepie cukierniczym).

W latach 1955–1958 udzielał się w sekcji diagnostyki społecznej Klubu Krzywego Koła. Wyniesione stąd doświadczenia wykorzystał przy współtworzeniu przy Polskim Radiu, pierwszego w obozie socjalistycznym ośrodka badania opinii publicznej (OBOP). Już po przemianach październikowych, w czasie pracy w PAN, nadal doświadczał wielu szykan np. nie przyznawania jakichkolwiek stypendiów (doktorskiego, zagranicznego i habilitacyjnego), oraz – pomimo posiadania wielu osiągnięć naukowych i zajęciu I miejsca w rankingu Komitetu Socjologii PAN na naukowość prac – pozbawienia możliwości ubiegania się o profesurę. Dwie z jego kilku książek i trzy z wielu artykułów naukowych ukazały się, staraniem jego doktorantki, w latach 90., dopiero w kilka lat po jego śmierci. Borykanie się z ciężką chorobą serca – do której powstania przyczyniły się represje i szykany – ograniczało jego aktywność społeczno-polityczną. Mimo to w 1968 roku po najeździe wojsk Paktu Warszawskiego na Czechosłowację wystosował list z wyrazami solidarności do znanych sobie socjologów czeskich i słowackich. W latach 70. współdziałał z ROPCiO (zwłaszcza W.Ziembińskim), a w 1980 roku był współzałożycielem Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN (po ogłoszeniu stanu wojennego przed internowaniem uchronił go świeżo przebyty zawał serca). W latach 80. współpracował z Komitetem Prymasowskim.

Zmarł 23 czerwca 1986 roku. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w kwaterze powstańczej (kwatera A22-4-12)[4]. W 2005 roku IPN przyznał mu pośmiertnie status pokrzywdzonego. W 2007 roku Społeczna Fundacja Pamięci Narodu Polskiego, wsparta opiniami Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Komitetu Socjologii PAN, wystąpiła o przyznanie mu pośmiertnie wysokiego odznaczenia państwowego. Pracując w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN w latach 1956–1986 (przez ostatnich 13 lat życia na stanowisku docenta), Wacław Makarczyk specjalizował się początkowo w zagadnieniach socjologii wsi, był także kierownikiem Zakładu Badań Klasy robotniczej i Inteligencji, a później zajął się socjologią teoretyczną, w tym problematyką metodologii badań socjologicznych (studiami nad terminologią socjologiczną) i podstawami socjologii narodu. Korzystając z dorobku L. Petrażyckiego rozwijał teorię adaptacji społecznej. Przez kilka lat miał wykłady monograficzne w Instytucie Socjologii UW oraz wykładał gościnnie na London School of Economics and Social Sciences[5] oraz na Glasgow University[6]. Pełnił funkcję sekretarza warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Socjologicznego.

Czesław Czapów -niepokorny uczony, który zdemaskował gang czerwonej nomenklatury

Czesław Czapów -niepokorny uczony, który zdemaskował gang czerwonej nomenklatury

Czesław Czapów w Wikipedii

(ur. 25 października 1925, zm. 27 marca 1980) – wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, twórca warszawskiej szkoły resocjalizacji oraz Instytutu Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji.

Od 16 roku życia uczestniczył w działalności zbrojnego podziemia AK. W roku 1944 został ciężko ranny. Odznaczony Krzyżem Walecznych.

Po wojnie rozpoczął studia na Wydziale Filozoficzno-Społecznym Uniwersytetu Warszawskiego, studiując równocześnie socjologię, antropologię, psychologię i pedagogikę.

W czasie studiów wraz z Janem Józefem Lipskim organizował nieformalne dyskusje na tematy związane z naukami społecznymi, spotkania te były inwigilowane przez władze bezpieczeństwa. Od września do grudnia 1953 r. Czapów był więziony przez UB, ale nie został formalnie oskarżony. W październiku 1954 w celu uwolnienia się od obserwacji UB upozorował własne samobójstwo i ukrywał się do grudnia 1955.

Rozpoczął współpracę z tygodnikiem „Po prostu” i z Klubem Krzywego Koła, gdzie założył sekcję Diagnostyki Społecznej. Pracował też w Biurze Listów Polskiego Radia.

Przyczynił się do powstania w roku 1958 Ośrodka Badania Opinii Publicznej przy PR.

W roku 1960 rozpoczął pracę naukową na Uniwersytecie Warszawskim. Z inicjatywy Czapówa w 1972 roku powstał na Uniwersytecie Warszawskim Instytut Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji. Wieloletnie starania o przyznanie Czapówowi tytułu profesora formalnie nigdy się nie powiodły, ponieważ każdorazowo były blokowane przez ówczesną władzę.

W roku 1976 został usunięty z UW. Zmarł przedwcześnie wskutek chorób nabytych podczas pobytu w partyzantce i w więzieniu.

————

Aneta Skuza-CZESŁAW CZAPÓW – „W DRODZE” KU MISTRZOSTWU

….

Czesław Czapów był osobą, jak zresztą można to dostrzec w powyższych jego
tekstach, która z ogromnym zapałem prezentowała swoje poglądy: polityczne,
społeczne. W materiałach Instytutu Pamięci Narodowej15 podkreślana jest inicjująca i kierownicza rola Czapowa na przykład w powstaniu „grupy ideologicznej
pn. Personaliści” (datowanym na 11.06.1950 r.). Grupa ta bardzo często spotykała się u niego w domu, gdzie słuchano jego wykładów na temat personalizmu.
W owych materiałach można przeczytać, że podjął się opracowania „na piśmie
materiałów ideologicznych dotyczących personalizmu” oraz „napisania książki
szkalującej ustrój Polski Ludowej i wydania jej i rozkolportowania za granicą”.
Znajdują się tu również informacje o pracy (1951 r.) pt. Podstawy i zasady polityki
socjalizmu personalistycznego (humanistycznego). Wymienione zostały także inne
tytuły jego prac, takie jak: Marksizm stalinowski jako podstawa „uzdrowienia” socjalistycznego świata; Uwagi o materializmie historycznym…..

Jak podkreśla Aleksander Matejko, który poznał Czesława Czapowa na początku lat 50., był on zwolennikiem socjalizmu wolnościowego o charakterze socjaldemokratycznym, entuzjazmował się państwem dobrobytu w wydaniu szwedzkim i zastanawiał się żywo nad perspektywami przejścia od socjalizmu państwowego wersji sowieckiej do układu społeczno-politycznego jako tako zdemokratyzowanego. Następnie często spotykali się w Klubie Krzywego Koła, gdzie
równie aktywnie uczestniczył we wszelkich dyskusjach. Zajmował stanowisko zdecydowanie demokratyczne, patriotyczne, społeczne i socjalistyczno-wolnościowe, a przede wszystkim opowiadał się przeciwko niekontrolowanym oddolnie rządom oligarchicznym, ślepemu podporządkowaniu interesów polskich interesom obcym, jak również zaniedbaniu wielu istotnych problemów społecznych,
w tym tolerowaniu w Polsce daleko idących nierówności społecznych. Gdy Klub Krzywego Koła został zamknięty przez władze państwowe, nadal pozostał wierny swym przekonaniom.

————-

Między małym a wielkim gangiem

27 marca 2004 | Plus Minus | AK

CZESŁAW CZAPÓW, NIEPOKORNY UCZONY W PRL

Między małym a wielkim gangiem

ANDRZEJ KACZYŃSKI

Doskonale radził sobie z młodzieżowymi gangami. Bez lęku wkraczał między chuliganów, złodziei i nożowników. Mówił im: możecie inaczej żyć. Niejednego odmienił. Szanowali go także ci, którzy za nim nie poszli. Zidentyfikował też i opisał – i to zanim Milovan Dżilas zdemaskował socjalistyczną „nową klasę” – o wiele groźniejszy gang „czerwonej nomenklatury”, rządzącej państwem. I gang u władzy nigdy mu tego nie wybaczył.

Apogeum stalinizmu w Polsce: rok 1950. Czesław Czapów ma 25 lat i rok do ukończenia studiów na Wydziale Filozoficzno-Społecznym Uniwersytetu Warszawskiego – opóźnienie zwyczajne w pokoleniu, które metrykalną dorosłość osiągnęło podczas wojny. Czapów ma za sobą kilka lat w partyzantce, a przed sobą obiecujące perspektywy pracy naukowej, do której wykazał wybitne predyspozycje. Studiuje równocześnie socjologię, psychologię, pedagogikę, antropologię. Na czwartym roku studiów objął asystenturę w Katedrze Antropologii. Ostatecznie wybrał pedagogikę i dyplom u Bohdana Suchodolskiego, przedwojennego profesora, który niebawem sprytnie nawrócił się na marksizm.

Edward Bryk – wybitny okulista, prof. , z AK, represjonowany po „wyzwoleniu”

pacanow.pl Sławni Ludzie

Prof. dr hab. med. Edward Bryk urodził się w Poznaniu w 1923 roku. Później wraz z rodziną przeniósł się do Zborówka w gminie Pacanów, gdzie ukończył szkolę powszechną. Tutaj też po raz pierwszy rozpoczął rysować. Przed wojną ukończył trzy klasy gimnazjum w Tarnowie. W czasie okupacji kontynuował naukę w tajnym nauczaniu, zdając egzamin dojrzałości w 1942 roku w Busku Zdroju, a następnie w Staszowie. Po maturze studiował Historię Powszechną konspiracyjnym systemem na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, zaliczając pierwszy rok. Od 1941 roku działał w wojskowej organizacji Związek Walki Zbrojnej, początkowo będąc kolporterem podziemnej prasy, a później łącznikiem i żołnierzem dywersyjnego oddziału. W tym czasie ukończył kurs podoficerski i podchorążych i walczył z Niemcami jako dowódca plutonu Armii Krajowej w grupie bojowej „Wichra” (kilka tygodni w zgrupowaniu „Grota-Kujawskiego”) do końca okupacji.
W 1944 roku został aresztowany przez NKWD i skazany na kilka lat obozu pracy w głębi ZSRR. Uciekł z transportu pod Baranowiczami i piechotą wrócił do Polski. Pod przybranym nazwiskiem rozpoczął w tym samym roku studia medyczne w Lublinie. Wkrótce doświadczył ponownych represji. Po opuszczeniu więzienia i zaliczeniu trzeciego roku studiów medycznych przeniósł się na Wydział Lekarski UJ. Absolutorium otrzymał w 1949 roku, po czym rozpoczął prace zawodową w AM jako asystent Kliniki Okulistycznej. Dyplom lekarza Akademii Medycznej w Krakowie otrzymał w 1951 roku. Od 1953 roku pracował w Zakładzie Kardiologii miasta Krakowa. W 1955 roku został usunięty ze względów politycznych z Krakowa i pracował jako ordynator szpitala okulistycznego w Starachowicach, skąd wrócił ponownie do Krakowa w 1956 roku i zorganizował Pracownię Dna Oka. Odtąd współpracował z Kliniką Okulistyczną, Kliniką Kardiologiczną, z Zakładem Biologii i innymi klinikami i zakładami Akademii Medycznej, rozpoczynając systematyczną pracę naukowa skoncentrowaną głownie na patologii dna oka. Jako jeden z pierwszych wprowadził do diagnostyki angiografię fluorescencyjną. Po habilitacji kierował okulistyką w rzeszowskiej katedrze krakowskiej AM. Wysoka koncentracja tematyki prac badawczych i znakomite opanowanie metody postawiły prof. Edwarda Bryka w rzędzie najlepszych specjalistów w tej dziedzinie w Polsce, który napisał cykl prac monograficznych opartych na ogromnym materiale z zakresu patologii naczyń dna oka przy najczęstszych schorzeniach chorób wewnętrznych. Doprawdy, imponujący jest dorobek naukowy prof. Edwarda Bryka. Ale oprócz medycyny profesor posiadał jeszcze jedną wielką pasję. Było nią malarstwo. Przez całe życie, od małego dziecka, niezależnie od dyscyplin lekarskich prof. Edward Bryk zajmował się studiami malarskimi, chociaż łączenie tych czasochłonnych kierunków było nadzwyczaj trudne….

Edward Bryk w Wikipedii

 

 

 

 

Marian Mordarski – żołnierz wyklęty, profesor uznany

Marian Mordarski – żołnierz wyklęty, profesor uznany – Kurier WNET marzec 2019 r.

Screen Shot 03-15-19 at 07.55 PM.PNG

Screen Shot 03-15-19 at 07.55 PM 001.PNG

Screen Shot 03-15-19 at 07.58 PM

Jerzy Węgierski – żołnierz ZWZ, AK, łagiernik znany z Archipelagu Gułag, historyk, profesor kilku politechnik

prof. dr hab. inż.  Jerzy  Węgierski        w bazie Nauka Polska – Ludzie nauki 

Dyscypliny KBN: transport
Specjalności: budowa i eksploatacja kolei, transport kolejowy
Uzyskany tytuł profesora:1976, nauki techniczne

Jerzy Julian Węgierski ( w Wikipedii) 

Jerzy Julian Węgierski (ur. 13 lutego 1915 we Lwowie) – polski uczony, pisarz i wojskowy, emerytowany profesor Wydziału Budownictwa Lądowego Politechniki Krakowskiej, wykładowca Politechniki Śląskiej i Politechniki Warszawskiej. Żołnierz ZWZ i AK, uczestnik powstania lwowskiego w ramach Akcji Burza. Wieloletni więzień syberyjskich łagrów. Autor dziewięciu książek i wielu artykułów naukowych oraz wspomnień z dziejów Lwowa w II wojnie światowej i historii ZWZ-AK-NIE Obszaru Nr 3 (Lwów).

Uczeń IV Gimnazjum im. Jana Długosza (matura w 1932 roku), absolwent Wydziału Inżynierii Lądowej i Wodnej Politechniki Lwowskiej z 1938 roku, asystent tej uczelni w latach 1937-38.

Ewakuowany do Lwowa z Zakopanego, gdzie pracował tuż przed wojną, był we wrześniu 1939 roku podczas obrony Lwowa w Obywatelskiej Straży Bezpieczeństwa. Podczas pierwszej okupacji sowieckiej krótki czas pracował jako asystent w Lwowskim Instytucie Politechnicznym, skąd został usunięty. Następnie pracował jako majster, a później geodeta przy budowie drogi Przemyśl-Lwów-Złoczów. Podczas okupacji hitlerowskiej pracował na budowie tej drogi jako inspektor nadzoru, później zaś jako inżynier w Urzędzie Budowy Dróg. Od sierpnia 1942 roku członek AK, organizował i dowodził rejonem wiejskim IV (Winniki) Dzielnicy Wschodniej Inspektoratu Lwów-miasto. Od kwietnia 1944 roku organizował 2 pluton oddziału leśnego 14 Pułku Ułanów Armii Krajowej na terenie podlwowskiego przysiółka Druga Wólka. Na czele tego oddziału, rozbudowanego do szwadronu, brał udział w akcji Burza w dniach 22 – 27 lipca 1944 r., osłaniając walczące we Lwowie oddziały sowieckie i AK przed znajdującymi się na przedpolu Lwowa oddziałami niemieckimi.

Podczas drugiej okupacji sowieckiej, od sierpnia 1944 roku pracował jako inżynier we Lwowie przy odbudowie lotniska i mostów. Po zejściu do podziemia był w organizacji „NIE” oficerem informacyjnym dzielnicy wschodniej. Zdradzony, został aresztowany przez NKWD 14 lutego 1945. Po ciężkim śledztwie w więzieniu przy ul. Łąckiego (był torturowany – od tamtego czasu nie słyszy na jedno ucho), został we wrześniu 1945 skazany na 10 lat łagrów.

Od 1949 roku na terenie ZSRR powstały specjalne łagry przeznaczone dla więźniów politycznych, tzw. Specłagry. Regulamin w nich był mniej surowy, niż w obozach katorżniczych, ale ostrzejszy niż w zwykłych. Węgierski przebywał w obozach koncentracyjnych na środkowym Uralu. Trafił do miejscowości Spassk. Z obozu wywożono codziennie dwa samochody trupów. Jemu udało się przeżyć. We wrześniu 1949 roku przeniesiono go do łagru w Jekybastuzie. Tam Jerzy Węgierski poznał Aleksandra Sołżenicyna. Po latach Sołżenicyn uwiecznił postać Węgierskiego w Archipelagu GUŁag.  Węgierski mieszkał w łagrze z przyszłym noblistą w jednym baraku. Pracowali w tej samej brygadzie. . Po buncie w obozie w Jekybastuzie – Węgierski znalazł się w więzieniu i w karnym obozie w Żezkazganie w Kazachstanie – do 1954 roku. Administracyjnie skazany na dożywotne zesłanie, w ramach repatriacji powrócił do PRL w końcu 1955 roku, wraz ze zwolnioną tymczasem matką.

Po powrocie z zesłania do Polski pracował w latach 1956-1967 jako generalny projektant w Biurze Projektów Przemysłu Węglowego w Gliwicach, później w Instytucie Urbanistyki i Architektury w Katowicach, oraz w latach 1968-1982 w PKP w Katowicach. Uzyskał stopień doktora nauk technicznych (1964), w 1973 roku habilitował się na Politechnice Krakowskiej, w 1976 roku otrzymał nominację na profesora nadzwyczajnego. Wykładał na Politechnice Śląskiej i Warszawskiej oraz – po przejściu na emeryturę – na Politechnice Krakowskiej

IZABELLA WRÓBLEWSKA – WSPÓŁ-ZEK SASZY 

Zwoje  4(8)1998

…….

Po śmierci Stalina i Berii zlikwidowano Spec-obozy i więźniom zaczęto nawet płacić za pracę. Z wypłaty potrącano oczywiście koszty utrzymania, zresztą podobno sprawiedliwie. Dawano też nieco lepsze jedzenie. Dziś Węgierski uważa, że miał szczęście. Obozy, w których przebywał znacznie różniły się warunkami od tych opisywanych przez Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.

Na wolność wyszedł w sierpniu 1954 roku i osiedlił się w Kazachstanie. Tam się ożenił i postawił domek. Domek stawiało się w jeden dzień, prosto z ziemi. Rok później zaczęła się repatriacja Polaków z terenów Związku Sowieckiego. Do Lwowa nie miał po co wracać, przyjechał pociągiem na Śląsk. Tam przebywali jego koledzy z Politechniki Lwowskiej. Pomogli mu znaleźć zajęcie. Pracował w biurach projektów górniczych, kierował zakładem naukowo-badawczym instytutu resortowego Polskich Kolei Państwowych w Katowicach. Doktoryzował się na Wydziale Górniczym Politechniki Śląskiej, habilitował na Wydziale Budownictwa Lądowego Politechniki Krakowskiej. Działał w „Solidarności.” Na początku stanu wojennego przeszedł na emeryturę.  ….

…….Listy od Aleksandra Sołżenicyna trzyma w domowym archiwum. Większość z lat 1963 i 1964, ostatni z lat siedemdziesiątych. Mówi:

     „Wspominam go jako bardzo sympatycznego człowieka. Cały czas prowadził notatki, coś tam sobie zapisywał. W obozie obowiązywała zasada, że nikt się nikogo nie wypytywał, co robi, czym się zajmuje. Myślałem, że może jest rusycystą i spisuje sobie więzienny żargon.     Sam nie pamiętałem go z nazwiska. Kiedy na początku lat 60-tych przeczytałem w jednym z tygodników kilka odcinków Jednego dnia Iwana Denisowicza, opisywana rzeczywistość obozowa wydała mi się bardzo bliska. Wreszcie uświadomiłem sobie: przecież to jest obóz w Ekibastuzie! Nazwisko Sołżenicyn nic mi jednak nie mówiło. Dopiero jak zobaczyłem fotografię autora – poznałem. To był Sasza.”

Napisał od razu do Sołżenicyna list. Jakiś czas potem ten przysłał mu egzemplarz Jednego dnia, drukowany w Roman Gazietaw 1963 roku z dedykacją i pozdrowieniami w środku.

Kilka lat później Węgierski wyjechał służbowo do Moskwy i spotkał się z rodziną rosyjskiego pisarza. Już wtedy dowiedział się, że Sasza zamierzał o nim napisać w swojej kolejnej książce, ale obawiał się, że może mu tym zaszkodzić. W końcu i tak napisał.

Profesor Węgierski czyta książki rosyjskich twórców w oryginale. Uważa, że język rosyjski jest w zasadzie nieprzekładalny, w szczególności jeśli chodzi o specyficzny obozowy żargon i piętrowe metafory.

Kiedy za prezydentury Lecha Wałęsy pojechał do Katynia, miał się tam spotkać z Sołżenicynem. Autor Archipelagu Gułag zaproszenie przyjął, kiedy dowiedział się, że przyjedzie Węgierski. W ostatniej chwili jednak zrezygnował. Jerzy Węgierski uważa dziś, że Sołżenicyn jest wielkim człowiekiem, ale w ostatnich latach stał się narodowym prorokiem Rosji i być może już teraz nie napisałby tak ciepłych słów o nim samym.

Zmarł profesor Jerzy Węgierski – historyk lwowskiej AK

salon24, 4.06.2012

W dniu dzisiejszym odszedł w wieku 97 lat profesor Jerzy Julian Węgierski – polski uczony, pisarz i wojskowy, emerytowany profesor Wydziału Budownictwa Lądowego Politechniki Krakowskiej, wykładowca Politechniki Śląskiej i Politechniki Warszawskiej….

Grzegorz Mazur, Jerzy Skwara, Jerzy Węgierski

Kronika. 2350 dni wojny i okupacji Lwowa, 1 IX 1939 – 5 II 1946 

serwis – lwow.com

Lwów pod okupacją sowiecką 1939-1941 – Jerzy Węgierski 

http://www.lwow.home.pl/wegierski.html

Jerzy Węgierski- Rocznik 1915

Opowieść o uratowaniu dwóch polskich żołnierzy od niechybnej śmierci. 

Świadkowie historii

Ród Węgierskich

http://www.wegierscy.com.pl/bibliografia.html

Władysław Herman – profesor lwowski i warszawski, komendant AK, NIE, świadek oskarżenia w procesie szesnastu

 

w: S. Kalbarczyk – Polscy pracownicy nauki ofiary zbrodni sowieckich w latach II wojny światowej

Wydawnictwo: Neriton 2001

HERMAN WŁADYSŁAW LUDWIK (1901-1981) inżynier, dr nauk technicznych, profesor hodowli i żywienia zwierząt w Akademii Medycyny Weterynaryjnej we Lwowie, w latach 1944-1945 jako docent hodowli zwierząt wykładał w zastępstwie i kiero­wał Katedrą Hodowli Ogólnej na Wydziale Rolniczo-Lasowym Poli­techniki Lwowskiej, autor około 20 prac naukowych z dziedziny weterynarii, kpt. rez. 40. pułku piechoty WP, do rozwiązania Armii Krajowej komendant Okręgu Stanisławów AK, potem komendant „NIE” Okręgu Stanisławów (pseudonim „Globus”).

Po zajęciu Lwowa przez Armię Czerwoną powrócił do miasta i pracy w Lwowskim Instytucie Weterynaryjnym. 13 lutego (według niektó­rych źródeł 9 marca) 1945 r. został aresztowany przez NKWD w kon­spiracyjnym mieszkaniu przy ul. Jabłonowskich 4, Podczas prowadzo­nych przesłuchań -jak wynika z dokumentów NKWD – przyznał się do wydania polecenia zlikwidowania doc. Wielińskiego, pracownika Instytutu Medycznego, aktywnego działacza ZPP, nawołującego do repatriacji ludności polskiej ze Lwowa (zginął od wybuchu granatu 8 II 1945 r.) oraz do wydania innych rozkazów, w wyniku których zlikwidowano osoby zaangażowane w proces repatriacji. 25 maja, wraz z innymi więźniami wyselekcjonowanymi jako „użyteczni” w przy­gotowywanym procesie szesnastu przywódców Polski Podziemnej, wywieziono go do Moskwy. Przebywał tu najpierw w więzieniu na Łubiance, potem na Butyrkach. W procesie szesnastu Herman wystą­pił jako świadek oskarżenia. Jego zeznania poważnie obciążyły oskar­żonych. Herman stwierdził, że Armia Krajowa przygotowywała się do powstania na t}^ach Armii Czerwonej i do wojny ze Związkiem Radzieckim. Również statut organizacji „NIE” mówić miał o powsta­niu. Według słów Hermana w kierowanym przez niego okręgu upra­wiano działalność dywersyjną na tyłach wojsk radzieckich. W lutym 1945 r. tajna organizacja Okręgu Stanisławów liczyła, jak poinformo­wał świadek, około 3 tyś. ludzi i prowadziła przygotowania do „zbroj­nego powstania przeciwko władzy radzieckiej”. Po procesie, 12 stycz­nia 1946 r., Herman został skazany z artykułu 54-la i 54-2 kodeksu karnego3 USRR na 3 lata obozu (według niektórych historyków ten względnie niski wyrok był realizacją „dżentelmeńskiej umowy”, prze­widującej złagodzenie kary w zamian za przydatne na procesie zezna­nia). Kary w całości nie odbył. Już w kwietniu 1946 r. powrócił do Polski.

Źródła i literatura: A. Bień, Bóg jest wyżej, dom jest dalej, bmdw.; Centralne Ar­chiwum Wojskowe, Kolekcja akt z archiwów rosyjskich, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ZSRR, sygn. VIII.800.19.17; E. Duraczyński, General Iwanów zaprasza. Przywódcy podziemnego państwa polskiego przed sądem moskiewskim, Warszawa 1989; M. Golon, Represje Armii Czerwonej i NKWD wobec polskiej kon­spiracji niepodległościowej w latach 1944-1946, cz. l, „Czasy Nowożytne” 1996. t. 1; Kartoteka BI ZSW OL; Księga pamiątkowa SGGW; Kulturne żittja; A. Lein-wand, Przywódcy Polski Podziemnej przed sądem moskiewskim, Warszawa 1992; Mazur, Węgierski, Konspiracja lwowska. Slownik biograficzny, Politechnika Lwow­ska; Pempel, ZWZ-AKwe Lwowie; Popławski, Wykaz; Riedl, We Lwowie; Szere-rneta, Powroty do Lwowa; Teczka specjalna}. W. Stalina, Raporty NKWD z Polski 1944-1946, Warszawa 1998; Węgierski, Aresztowania; idem, Armia Krajowa w Okręgach Stanislawów i Tarnopol, Kraków 1996

♣  

w Wikipedii: Władysław  Herman (ur. 1901)

Władysław Herman (ur. 8 sierpnia 1901 we Lwowie, zm. 28 grudnia 1981) – żołnierz Wojska Polskiego II RP, polski zootechnik, profesor hodowli i żywienia zwierząt we Lwowskim Instytucie Weterynaryjnym, komendant Okręgu Stanisławów AK, prof. SGGW.

Od 1 stycznia 1938 docent hodowli zwierząt. W czasie wojny obronnej 1939 służył w 40 Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich broniąc odcinka łyczakowskiego we Lwowie.

W grudniu 1939 wstąpił do Związku Walki Zbrojnej. Początkowo pełnił funkcję inspektora okręgowego, a od lipca 1942 – szefa Wydziału I Organizacyjnego Komendy Okręgu Lwów AK. Nosił pseudonim „Felczer”. Jako komendant Okręgu Stanisławów AK starał się uchronić polską ludność przed napadami oddziałów UPA. Schwytany przez NKWD i więziony.

W latach 1941 – 1944 działał w konspiracyjnym nauczaniu we Lwowie.[1]

Po wojnie uzyskał tytuł naukowy profesora nadzwyczajnego, a następnie profesora zwyczajnego. Od 1948 do 1971 był prof. SGGW w Warszawie. Za swoją działalność w strukturach AK odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych. Za pracę naukową otrzymał m.in. Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski oraz wiele innych odznaczeń.

Wojenne losy prof. dr hab. Władysława Hermana 

Muzeum Weterynarii
Wiesławy i Waldemara Krzyżewskich,
06-300 Przasnysz, ul. Gdańska 5.
dr nauk wet. Waldemar Krzyżewski

Władysław Herman urodził się 8 sierpnia 1901 roku we Lwowie. W 1911 roku rozpoczął naukę w realnym gimnazjum we Lwowie. Po zakończeniu I wojny światowej wstąpił ochotniczo do Wojska Polskiego. Służbę odbywał w 5 Pułku Piechoty Legionów. Po zdaniu egzaminu dojrzałości 1 lutego 1919 roku rozpoczął studia na Wydziale Rolniczo-Lasowym Politechniki Lwowskiej. Następnie uzupełniał studia na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu Jana Kazimierza.
W 1927 roku rozpoczął studia weterynaryjne. Równocześnie od 1925 roku pracował jako nauczyciel w Krakowskiej Szkole Rolniczej w Bereźnicy (pow. Stryj). Od lipca 1927 roku został przeniesiony na stanowisko referenta rolniczego i lustratora szkół rolniczych w Tymczasowym Wydziale Samorządowym we Lwowie. Równolegle od 1927 roku pełnił obowiązki asystenta przy Katedrze Zoologii i Parazytologii Akademii Medycyny Weterynaryjnej we Lwowie. W 1929 roku przeszedł na etat starszego asystenta w Katedrze Hodowli Szczegółowej. W 1931 roku przeniósł się na analogiczne stanowisko w Katedrze Hodowli Zwierząt Wydziału Rolniczo-Lasowego Politechniki Lwowskiej. Tam też uzyskał w 1931 roku stopień naukowy doktora nauk technicznych. Habilitował się w 1937 roku. Dnia 1 stycznia 1938 roku został mianowany docentem hodowli zwierząt.
W okresie kampanii wrześniowej służył w stopniu porucznika w 40 pułku piechoty broniąc odcinka łyczakowskiego we Lwowie. Po zajęciu Lwowa przez armię czerwoną, do końca grudnia 1939 roku pracował na dotychczasowym stanowisku. Dnia 1 stycznia 1940 roku został mianowany profesorem hodowli i żywienia zwierząt w Lwowskim Instytucie Weterynaryjnym.

W okresie okupacji niemieckiej pracował jako wykładowca hodowli zwierząt na Fachowych Kursach Lekarsko-Weterynaryjnych. Po ponownym zajęciu Lwowa przez wojska radzieckie pracował nadal w Instytucie na ostatnio zajmowanym stanowisku do momentu aresztowania przez NKWD.
W grudniu 1939 roku wstąpił do Związku Walki Zbrojnej. Początkowo pełnił funkcję inspektora okręgowego, a od lipca 1942 roku został mianowany szefem Wydziału I Organizacyjnego Komendy Okręgu Lwów AK….

..Wielu przywódców aresztowanych przez NKWD torturami fizycznymi i psychicznymi zmuszano do udziału w Procesie Szesnastu w charakterze świadków oskarżenia. Jednym z nich był pułkownik Władysław Herman. Wraz z nim zeznawał Szef Sztabu Komendy Obszaru Lwów AK ppłk. Feliks Janson i inni


Trudno jest w takiej sytuacji, będąc pod groźbą tortur, zsyłki na Syberię i kary śmierci, zachować godność człowieka. Pułkownikowi Władysławowi Hermanowi i jego współtowarzyszom niedoli to się udało. Ich odpowiedzi na pytania tzw. „sądu” były bardzo ogólnikowe i mówiące o rzeczach ogólnie znanych. Np. Władysław Herman zeznał: „że podczas odprawy we Lwowie w lipcu 1944 roku gen. Filipkowski zalecał, aby AK tworzyła pozory walki z Niemcami na odcinku frontu i należało wywołać wrażenie, że odegrała ona znaczną rolę w wyzwoleniu zachodnich obszarów Ukrainy i jest panem sytuacji”. Dotyczyło to również planu „Burza”. ….

Po wyjściu z więzienia początkowo pracował w PTZ w Krakowie. Od 1946 roku podjął się organizacji Katedry Ogólnej Hodowli Zwierząt na Wydziale Rolnym SGGW w Warszawie. Tytuł profesora nadzwyczajnego otrzymał w 1949 roku, profesora zwyczajnego w 1961 roku. W 1951 roku zorganizował Wydział Zootechniczny. Początkowo pełnił obowiązki Dziekana. Ze względu na swoją działalność konspiracyjną w czasie wojny został zawieszony w czynnościach i pozbawiony zarówno funkcji Dziekana jak i Kierownika Katedry. Do pracy został przywrócony dopiero po dwóch latach. Funkcję Kierownika Katedry Ogólnej pełnił nieprzerwanie od 1955 do 1970 kiedy przeszedł na emeryturę.
W latach 1964-66 sprawował funkcję Dziekana Wydziału Zootechnicznego. Prof. Herman zorganizował w SGGW Stację Oceny Wełny, Zakład Hodowli Owadów Użytkowych, Zakład Hodowli Zwierząt Futerkowych oraz fermę drobiu. Był promotorem około trzydziestu prac doktorskich. Był autorem licznych podręczników i prac naukowych, członkiem wielu towarzystw naukowych. Za swoją wybitną działalność w strukturach Armii Krajowej w czasie okupacji został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych. Za działalność na polu naukowym otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski oraz wiele innych odznaczeń. Profesor Władysław Herman zmarł 28 grudnia 1981 roku.

Źródła:
Bień A. „Bóg wyżej, dom dalej”. Warszawa 1991.
Bór Komorowski T. „Armia Podziemna”. Warszawa 1994.
Leinwanch A. „Przywódcy Polski Podziemnej przed sądem moskiewskim”. Warszawa 1992.
Chachułowa J. 50 lat Wydziału Zootechnicznego, 1951-2001 – Warszawa 2002. Relacja żony Władysława Hermana – Krystyny Herman. Polski czyn zbrojny w II wojnie światowej. Polski ruch oporu – praca zbiorowa, Warszawa 1988, s. 475.

Waldemar Krzyżewski

Jacek Karpiński – genialny informatyk, w pracy niszczony przez komunistów, pasał świnie i sprzedawał jajka (oskarżenie PRL!)

Jacek Karpiński w Wikipedii

Jacek Rafał Karpiński (ur. 9 kwietnia 1927Turynie, zm. 21 lutego 2010 we Wrocławiu[1])  polski inżynier elektronikinformatykżołnierz Szarych SzeregówBatalionie Zośka, uczestnikpowstania warszawskiego, trzykrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Projektantminikomputera K-202. Jeden z założycieli Polskiego Towarzystwa Informatycznego i wiceprezes jego pierwszego Zarządu Głównego[2]. Był synem Adama Karpińskiego[3]…Dyplom mgr inż.uzyskał w marcu 1951. Prześladowany za działalność w AK i udział w powstaniu. W latach 1951/1954pracował jako starszy konstruktor w ZWUE T-12 na Żeraniu w Warszawie, skonstruował nadajnik 2 kW NPK-2. Od 1955 adiunkt w IPPT PAN. Udział w konstrukcji pierwszych aparatów USG.

Mimo sukcesów konstrukcyjnych Karpiński był cały czas szykanowany przez różne instytucje. Kierowanie produkcją K-202 powierzono mu jedynie z powodu nacisków Brytyjczyków. Ostatecznie został odsunięty od kierowania Zakładem Mikrokomputerów przy przedsiębiorstwieMERA, gdzie powstawały K-202. Produkcję samego mikrokomputera zarzucono, mimo że na taśmach czekało 200 nieskończonych modeli. Próby skopiowania jego konstrukcji nie powiodły się ani w kraju, ani w ZSRR. Konstruktorowi odmawiano wyjazdu za granicę.

1978 Karpiński wyjechał na Warmię, gdzie pod Olsztynem zajął się hodowlą drobiu i trzody chlewnej. W 1981 władze nie zgodziły się na objęcie przez niego stanowiska dyrektora ani przedsiębiorstwa MERA ani Instytutu Maszyn Matematycznych.

Ostatecznie Karpiński wyemigrował do Szwajcarii, gdzie stworzył m.in. robota sterowanego głosem oraz Pen-Readera, skaner wraz z oprogramowaniem do wczytywania i czytania tekstu po jednej linijce.

Po powrocie do kraju w 1990 zamieszkał we Wrocławiu. Był m.in. doradcą ds. informatyki ministrów Leszka BalcerowiczaAndrzeja Olechowskiego. Próbował bez powodzenia wdrożyć w Polsce produkcję pen-readera oraz kas fiskalnych. Cierpiał z powodu problemów finansowych, częściowo wynikających z pułapek ekonomicznych, w jakie wpadł, próbując wprowadzać swoje wynalazki do produkcji. Ostatecznie dorabiał projektując witryny internetowe[3].

Zniszczyć konstruktora

Gość Niedzielny, 16.10.2008

Komuniści zmarnowali pomysły jednego z najbardziej genialnych konstruktorów w historii Polski.

Kiedy komputery były ogromnymi szafami, zbudował jeden z pierwszych na świecie minikomputerów, wyprzedzający swój czas o dekadę. Gdyby władze nie podkładały mu ciągle kłód pod nogi, Jacek Karpiński byłby dziś sławny i bogaty. Jednak komunistyczni aparatczycy nie mogli lubić naukowca, który w czasie wojny walczył w Armii Krajowej. I to w słynnych Szarych Szeregach, w batalionie „Zośka”….

W 1951 roku Jacek skończył jednak politechnikę i dostał nakaz pracy w laboratorium Polskiego Radia. – Zgłosiłem się, a następnego dnia przylatuje kadrowa z pianą na gębie. I wrzeszczy: „Co tu robi ten dywersant! To sabotaż! Wróg ludu się tu zakradł, won mi stąd!”…

Kiedy w końcu zaczął pracę, był prześladowany, w zakładzie nachodzili go ubecy. Odetchnął dopiero po trzech latach, w Polskiej Akademii Nauk. Zbudował tam maszynę AAH do prognoz pogody, czy AKAT-1, pierwszy na świecie tranzystorowy analizator równań różniczkowych. –

Wtedy w PAN pracowali prawdziwi naukowcy. Dopiero z początkiem lat 60. przyszło na kierownicze stanowiska tałatajstwo, których jedyną kwalifikacją było członkostwo w partii i w UB.

Ci politykierzy robili w latach 60. straszne świństwa prawdziwym naukowcom, jak mojemu promotorowi, sławnemu prof. Groszkowskiemu – mówi. – Ale wcześniej, po 1956 roku, chciało się pracować w Polsce, naprawdę. Po odwilży 1956 roku uważałem, że skoro walczyłem o Polskę w czasie okupacji, to mam obowiązek teraz pracować, żeby było w niej lepiej….

W 1959 r. PAN przedstawiła jego kandydaturę do konkursu UNESCO dla młodych naukowców. Jacek wygrał: zdobył jedno z sześciu stypendiów na dwustu kandydatów. Poszedł na Harvard. A po zakończeniu stypendium dostał propozycje pracy na uczelniach w USA. Jednak uparł się, żeby pracować dla Polski.

Niestety, na polskich uczelniach zamiast naukowców rządzili już komunistyczni aparatczycy….
Być może pan Jacek stał się zagrożeniem dla jakiegoś wpływowego środowiska. Twierdzi, że w 1973 roku kierownictwo ELWRO spotkało się w jego sprawie z PRL-owskim dygnitarzem Piotrem Jaroszewiczem. – Uczestnik tego spotkania przekazał mi, że padły tam słowa: „Towarzyszu premierze, ratujcie nas przed Karpińskim, bo on nas zniszczy ekonomicznie”. Jaroszewicz mówił: „Dobrze, ja go załatwię”. Później się dowiedziałem, że osobiście napisał na mojej teczce w biurze paszportowym: „Nie wydawać paszportu. Powód: dywersja gospodarcza” – twierdzi Karpiński.

Wkrótce pan Jacek został wyprowadzony pod karabinami z zakładu, którym kierował. 200 komputerów, które były w trakcie produkcji, zniszczono.

Karpińskiemu pozwolono wykładać tylko w Instytucie Przemysłu Budowlanego Politechniki, nie w jego specjalności. Nie mógł też wyjechać do świetnej pracy w USA…

W 1978 r. Jacek przeniósł się na wieś, na Mazury. Hodował kury, świnie i krowę. Tam w 1980 roku, po wybuchu „Solidarności”, odnaleźli go dziennikarze. I zapytali, dlaczego sławny konstruktor komputerów zajął się rolnictwem. „Bo wolę mieć do czynienia z prawdziwymi świniami” – odpalił Jacek. …

Polski Bill Gates żyje w biedzie– Jacek Konikowski,Puls Biznesu, pb.pl, 23.05.2008

(lektura obowiązkowa  dla każdego !)

Co się stało z polskim Billem Gatesem?

tvp.pl

strona główna » historia » cykle dokumentalne » zagadki tamtych lat » wideo

Aleksander Kamiński – słynny harcmistrz i pedagog, przez komunistów pozbawiany możliwości pracy naukowej

Aleksander Kamiński (Muzeum Powstania Warszawskiego) , pseudonimy Dąbrowski, Juliusz Górecki – urodzony w 1903 działacz harcerski. W latach 1917 – 1919 organizuje polskie harcerstwo w Humaniu w Rosji. W Polsce, od 1921, jest instruktorem Związku Harcerstwa Polskiego, twórcą i organizatorem ruchu zuchowego, od października 1939 – w Szarych Szeregach. Uczestnik obrony Warszawy w 1939, należy do podziemnych struktur wojskowych. W latach 1939–1944 redaguje „Biuletyn Informacyjny”. W latach 1941-1944 jest szefem Biura Informacji i Propagandy Okręgu Warszawskiego AK. Od 1940 współpracuje z podziemiem żydowskim. Po powstaniu w getcie dostarcza dokumenty ocalałym żołnierzom Żydowskiej Organizacji Bojowej. Po wojnie jest pracownikiem naukowym Uniwersytetu Łódzkiego. W 1950 usunięty z uczelni z powodów politycznych, wraca w 1958. Od 1962 jest profesorem, kieruje Katedrą Pedagogiki Społecznej. Jest autorem artykułów i książek, w tym „Kamieni na szaniec”(1943). Umiera w 1978.

——–
hm. Aleksander Kamiński w Wikipedii 

Od maja 1945 do 1950 asystent przy katedrach pedagogiki społecznej i pedagogiki ogólnej Uniwersytetu Łódzkiego. W 1947 uzyskał stopień doktora filozofii po obronie rozprawy „Metoda harcerska w wychowaniu i nauczaniu szkolnym”. Nadal czynny w ZHP: od stycznia 1946 był członkiem Komisji Ideologicznej i Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego. Zarządzeniem z 12 stycznia 1946 został powołany w skład Tymczasowej Naczelnej Rady Harcerskiej, a od marca 1946 był II Wiceprzewodniczącym ZHP. W 1947 pozbawiono go tego stanowiska, a w styczniu 1949 usunięto z przyczyn ideologicznych z ZHP. Z początkiem 1950 usunięty został także z Uniwersytetu Łódzkiego. Do roku 1956 jest pod obserwacją Urzędu Bezpieczeństwa.

Do pracy harcerskiej powraca w 1956. Wydarzenia październikowe 1956 przyniosły odnowę i nadzieję na demokratyczne przemiany w kraju. Kamiński uczestniczył w rozmowach na temat sytuacji w harcerstwie i możliwości reaktywowania ZHP. M.in. 26 listopada 1956 spotkał się z grupą instruktorów reprezentujących środowisko krakowskie finalizujące reaktywowanie ZHP. Ci odmówili mu wsparcia w realizacji jego ówczesnej koncepcji reaktywowania działalności harcerskiej w ramach OHPL. Przedstawiając swoje stanowisko(i dowody) że jedynym prawidłowym rozwiązaniem jest reaktywowanie ZHP (co zresztą uczynili 4.12.1956). Wówczas, na początku grudnia odbył spotkania z 25 instruktorami przedwojennego ZHP. Udał się z nimi na naradę działaczy OHPL w Łodzi, która przekształcała się w „Ogólnopolską Naradę Działaczy Harcerskich” (Krajowy Zjazd Działaczy Harcerskich). Wybrano go w skład Naczelnej Rady Harcerskiej, został wybrany Przewodniczącym NRH.

Na stanowisku przewodniczącego RN Kamiński funkcjonował jednak niespełna półtora roku. Ustąpił pod naciskiem sił, które zmierzały do podporządkowania ideologicznego ZHP Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

W 1958 powrócił do pracy na Uniwersytecie Łódzkim, gdzie od kwietnia 1962 kierował Katedrą Pedagogiki Społecznej. W 1959 habilitował się na podstawie pracy „Prehistoria polskich związków młodzieży”, a w marcu 1969 nadano mu tytuł profesora nadzwyczajnego. Czynny w Związku Nauczycielstwa Polskiego i w Polskim Związku Higieny Psychicznej, członek Komitetu Nauk Pedagogicznych i Psychologicznych PAN.

Po przejściu na emeryturę 1972 powrócił do Warszawy, gdzie zmarł 15 marca 1978. Pochowano go na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie obok Kwatery Szarych Szeregów. Spoczął, więc obok Rudego, Alka i Zośki, tak mu bliskich bohaterów „Kamieni na szaniec„.

————

Aleksander Kamiński

Polskie Radio

Po zakończeniu wojny postanowił oddać się pracy naukowej. Został asystentem w katedrze pedagogiki Uniwersytetu Łódzkiego, tam też w 1947 roku obronił pracę doktorską. Nie zrezygnował z działalności w ZHP. Szybko się jednak okazało, że w warunkach budowanego w Polsce stalinowskiego totalitaryzmu nie ma miejsca dla tak „reakcyjnych” postaci jak Kamiński. Szykanowany przez komunistów, wzywany wielokrotnie na „spotkania” z bezpieką, został wreszcie usunięty ze związku i pozbawiony stopnia instruktorskiego. Wkrótce został też pozbawiany możliwości pracy naukowej. Do harcerstwa próbował wrócić po 1956 roku. Został wybrany na przewodniczącego Naczelnej Rady Harcerskiej. Kiedy się okazało, że nie ma szansy na autentyczne odrodzenie harcerstwa i chcąc być „wierny samemu sobie” zrezygnował z pełnionej funkcji. W 1958 roku powrócił do pracy na Uniwersytecie Łódzkim, uzyskując habilitację, docenturę, a w 1969 roku tytuł profesora. Przez 10 lat do 1972 roku, kiedy to przeszedł na emeryturę, kierował Katedrą Pedagogiki Społecznej UŁ. Przez cały powojenny okres nie zrezygnował z krzewienia odpowiednich metod wychowawczych, pozostając do końca życia niekwestionowanym autorytetem całych pokoleń harcerzy. Zmarł 15 marca 1978 roku. Pochowany został w kwaterze Szarych Szeregów na warszawskich Powązkach.