Andrzej Strobel – astronom galaktyczny, ale z sumieniem ziemskim, uwikłany

baner-czlowiek-nauki15

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o33355
dr hab. Andrzej Kazimierz Strobel
Dyscypliny KBN: astronomia
Specjalności: astronomia galaktyczna
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Centrum Astronomii UMK

Kosmiczny kac astronomów

Jacek Kiełpiński

Nowości, Piątek, 21 Listopada 2008 

Najczystszy, wręcz modelowy, wydaje się przypadek profesora Andrzeja Strobla, którego zarejestrowano pod pseudonimem „Proxa”. Podczas dwóch pierwszych spotkań z oficerem SB napisał oględne charakterystyki trzech osób. – Pisałem własnoręcznie, bojąc się, że ten człowiek może coś dopisać – tak dziś tłumaczy. – O wszystkim mówiłem Antoniemu Stawikowskiemu, późniejszemu szefowi „Solidarności” w regionie. Wielu kolegów o tym wiedziało, a ja się potwornie z tym męczyłem.

Andrzej Strobel kontakty zerwał. Najpierw unikał spotkań, potem przekonywał esbeka, że z powodu dziwnych telefonów żona grozi rozwodem, bo podejrzewa istnienie kochanki, wreszcie powiedział wprost, że sumienie nie pozwala mu donosić na kolegów. I niech się dzieje, co chce! Raz faktycznie wstrzymano mu paszport, ale potem dano spokój i mógł jeździć po świecie tak często, jak inni toruńscy astronomowie.

—————-

„Prof. Wolszczan jak Kopernik i na Nobla zasługuje”

tvn.24, 06.10.2008 

„Wolszczan jak Kopernik”

– Odkrycie prof. Wolszczana ma znaczenie przełomowe, wpisuje się w ciąg bardzo ważnych odkryć astronomicznych, można je porównać do odkrycia Mikołaja Kopernika – mówił na antenie TVN24 prof. Andrzej Strobel, zastępca Dyrektora do spraw Dydaktycznych UMK. Jego zdaniem, najważniejszym dla ludzkości atutem odkrycia prof. Wolszczana jest potwierdzenie istnienia innych układów planetarnych, a być może nawet planet, na których może istnieć życie, podobnie jak na Ziemi.

Pytany o atmosferę na uczelni, po przyznaniu się Wolszczana do współpracy z SB, prof. Strobel przyznał, że „zapewne są różne opinie o profesorze, ale nikt nie ma wątpliowści co do słuszności przyznania mu nagrody za odkrycia naukowe”. – Nie słyszałem opinii, by ktoś kwestionował przyznanie mu Nobla – stwierdził.

———-

Profesorowie UMK apeluja

Apel do wyborców!

Profesorowie UMK

2007−10−17, ostatnia aktualizacja 2007−10−17 20:01

Wspólobywatele, idzcie do urn!

Nie glosujcie na PiS ani tez na Samoobrone i LPR!

Partie te doprowadzily do powaznego kryzysu panstwa. Oslabily pozycje Polski w swiecie i w Unii Europejskiej. Powaznie zostaly zagrozone praworzadnosc i demokracja w wyniku niszczenia  instytucji prawnoustrojowych i tworzenia zlego prawa.

Atmosfera w Ojczyznie przepelniona jest klamstwami, oskarzeniami niepopartymi dowodami, podejrzliwoscia i strachem. Szerzy sie agresja slowa, podsluchy, bezzasadne aresztowania, co zagraza wolnosciom obywatelskim.

Wymienione partie poslugiwaly sie nikczemnymi srodkami, uzasadniajac je dobrem panstwa, co jest naganne, bo cel nie moze uswiecac srodków. Te same partie wydatnie i nieroztropnie zwiekszyly wewnetrzne zadluzenie panstwa, co zagraza dalszemu ekonomicznemu rozwojowi Polski i moze dotknac kazdego obywatela.

Profesorowie Uniwersytetu Mikolaja Kopernika

Wydzial Fizyki, Astronomii i Informatyki:

prof. dr hab. Andrzej Kus,

prof. dr hab. Andrzej Strobel,

Reklamy

Stanisław Gorgolewski – ojciec astronomii donosicielskiej

baner-czlowiek-nauki14

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o33540
prof. dr hab. Stanisław Gorgolewski, em.
Dyscypliny KBN: fizyka
Specjalności: astronomia, radioastronomia
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Komitet Narodowy do Spraw Współpracy z Międzynarodową Unią Nauk Radiowych (URSI) PAN – Członek

Kolejni TW na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika

Gazeta pomorska, Toruń 19 listopada 2008

82-letni prof. Stanisław Gorgolewski, twórca polskiej radioastronomii, był tajnym współpracownikiem SB.

Profesor powiedział nam: – Po raz pierwszy z funkcjonariuszami UB zetknąłem się jako młody chłopak, tuż po wojnie. Ktoś z sąsiadów doniósł na mojego młodszego brata, u którego znaleziono niemiecki karabin. Aresztowano wówczas całą moją rodzinę. Złożyła mnie poważna choroba i w tych okolicznościach przyszli ubecy.

—————

Jeszcze mogą przyznać się sami

Express Bydgoski, Piątek, 21 Listopada 2008

I tak: TW „Profesor” to profesor Stanisław Gorgolewski, ojciec polskiej radioastronomii…

Profesor Gorgolewski ma dziś 82 lata, ale nadal czynnie zajmuje się pracą naukową. Twierdzi, że współpracował, bo wydawało mu się, że w tamtych czasach inna postawa uniemożliwi mu rozwój naukowy.

————-

Kosmiczy kac astronomów

Express Bydgoski, 21 Listopada 2008

TW „Profesor” to profesor Stanisław Gorgolewski, emerytowany naukowiec. Współpracował z SB w latach 1982-89. Odbył 55 spotkań operacyjnych. On mówił, esbek pisał. Lektura informacji, które pochodzą od TW „Profesor” jest wyjątkowo nudna. Profesor mówi głównie o wyjazdach zagranicznych swoich i podwładnych. Prawie o wszystkich wyraża się pozytywnie. Wkurza tym szefa SB, który żąda, by wreszcie zachowywał się „jak agent, a nie naukowiec” – ma przecież tyle kontaktów w kręgach dyplomatycznych i o czymś ciekawym tam muszą rozmawiać! SB chce jakiegoś „mięsa”, czegoś co można wykorzystać operacyjnie.

————

Będę żył 120 lat. Naukowiec na głowie

Gazeta pomorska, 3 października 2008

Nazwisko prof. Stanisława Gorgolewskiego, w związku ze sprawą Aleksandra Wolszczana, odmieniano w ostatnich tygodniach przez wszystkie przypadki.

– W chwili przejścia na emeryturę w ułamku sekundy całe doświadczenie i wiedza nabywana przez dziesięciolecia okazują się zbędne – narzeka profesor Stanisław Gorgolewski. – Przecież to marnotrawstwo! 
W aktach TW Lange sprawa prof. Gorgolewskiego stanowi jeden z najbardziej mrocznych fragmentów. Aleksander Wolsz czan był wychowankiem Gorgolewskiego, który korzystając ze swoich kontaktów, otworzył przed nim drzwi do wielkiej międzynarodowej kariery.
– Nie interesuje mnie medytacja, jestem fizykiem i patrzę na świat z praktycznego punktu widzenia. Pod tym względem gimnastyka proponowana przez jogę sprawdza się doskonale. Opanowałem większość podstawowych figur, choć dziś nie wszystkie już oczywiście stosuję – mówi toruński profesor. 

Chęć życia
Wrzody żołądka zniknęły i już nigdy nie przypomniały o sobie: – Gdybym kiedyś spotkał lekarza, który radził ludziom przyzwyczaić się do wrzodów, chętnie bym się z nim porachował – śmieje się krzepki 82-latek.

Doktor Żłobecki uważa, że ćwiczenia mogły przyczynić się do kondycji jego nietuzinkowego pacjenta. Ale nie tylko one: – Profesor prowadzi niemal ascetyczny tryb życia. Jego dieta to niemal wyłącznie owoce. Przede wszystkim jednak jest człowiekiem o wielkiej chęci życia.
Stanisław Gorgolewski pogodnie spogląda w przyszłość: – Spodziewam się dożyć 120-130 lat. A później mam nadzieję, że nauka wymyśli sposób, który pozwoli przedłużyć nasz pobyt na Ziemi co najmniej dwukrotnie.

———–

 

Andrzej Kus – astronom z grupy donosicieli, TW „Orion”

baner-czlowiek-nauki10

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o6479
prof. dr hab. Andrzej Kus
Dyscypliny KBN: astronomia
Specjalności: radioastronomia
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Centrum Astronomii UMK – Dyrektor
– Komitet Astronomii PAN – Członek

Kolega Wolszczana donosił.PROF. ANDRZEJ KUS ODDAŁ SIĘ DO DYSPOZYCJI REKTORA

tvn.24, 13.11.2008

Kolejny naukowiec Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu przyznał się do współpracy z PRL-owską służbą bezpieczeństwa – donosi Informacyjna Agencja Radiowa. Przez 17 lat szef astronomów, profesor Andrzej Kus był tajnym współpracownikiem bezpieki o pseudonimie „Orion”.

O swojej przeszłości naukowiec poinformował rektora uczelni. A podczas posiedzenia rady wydziału przeprosił swoich kolegów. Jak mówił, do ujawnienia sprawy skłoniła go wrzawa medialna wokół profesora Aleksandra Wolszczana.

Pan profesor Kus oddał się do dyspozycji rektora. Chodzi oczywiście o stanowisko dyrektora centrum astronomii, nie o stanowisko profesora uniwersytetu – dodał. Podkreślił także, że nie wiadomo jeszcze jaka będzie decyzja rektora, który do przyszłego tygodnia będzie przebywał za granicą.

Do teczki profesora Kusa dotarli miejscowi dziennikarze. Wynika z niej, że naukowiec został zwerbowany do współpracy w 1972 r., tuż przed wyjazdem stypendialnym do Anglii. Od tego momentu spotykał się z oficerami SB 81 razy. Umawiane telefonicznie rozmowy odbywały się w hotelach, parkach, samochodach i mieszkaniach operacyjnych. W latach 70. i 80. wyjeżdżał wielokrotnie za granicę a przed każdą podróżą dostawał listę zadań.

Jak informuje IAR, wśród dokumentów zebranych w drugiej połowie lat 70. są donosy na niemal wszystkich ówczesnych pracowników ośrodka w Piwnicach i astronomów z Polskiej Akademii Nauk. Za przekazywanie informacji profesor Kus miał brać pieniądze i prezenty. Profesor Andrzej Kus oddał się do dyspozycji rektora do czasu wyjaśnienia sprawy.

————-

Prof. Kus przyznał się do współpracy z SB

GW 13.11.2008

Szef astronomów profesor Andrzej Kus był tajnym współpracownikiem bezpieki o pseudonimie „Orion” przez 17 lat.

——

Kolejny profesor z Torunia przyznaje się do współpracy z SB

Rz 13.11.2008

——–

Orion” sam się przyznał. Dotarliśmy do teczki kolejnego tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa – astronoma z UMK

Nowości Czwartek, 13 Listopada 2008


Aleksander Wolszczan – astronom, od SB do planet

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o19028

prof. dr hab. czł. koresp. PAN Aleksander Wolszczan

Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje:– Centrum Astronomii UMK
– Wydział III – Nauk Matematycznych, Fizycznych i Chemicznych PAN – Członek krajowy korespondent ————

Alex Wolszczan

Evan Pugh Professor of Astronomy and Astrophysics
Ph.D. in Physics, 1975, Nicolaus Copernicus University, Torun, Poland
501 Davey Laboratory
Department of Astronomy and Astrophysics
Penn State University
University Park, PA 16802
Phone: (814) 863-1756
Fax: (814) 863-3399
E-mail: alex@astro.psu.edu

——–

Aleksander Wolszczan w Wikipedii

1969 r. ukończył Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1973 na stażu w Instytucie Radioastronomii Maksa Plancka w Bonn. W 1975 na macierzystej uczelni uzyskał stopień doktora fizyki za pracę poświęconą pulsarom. Od 1982 na stałe za granicą.

We wrześniu 1990 roku za pomocą radioteleskopu w Arecibo (Portoryko) odkrył pierwsze 3 planety poza Układem Słonecznym

——–

Prof. dr hab. Aleksander Wolszczan

Laureat Nagrody FNP ’92 w dziedzinie nauk ścisłych za odkrycie pierwszego pozasłonecznego układu planetarnego

.——-

PROF. WOLSZCZAN – TW „LANGE”

Maciej Marosz „Gazeta Polska”, 17-09-2008 

„Lange”

(ONET- pełny tekst)

Jeden z najwybitniejszych żyjących polskich astronomów, prof. Aleksander Wolszczan, był przez wiele lat zarejestrowany jako tajny współpracownik kontrwywiadu PRL o pseudonimie „Lange”. Za cenne informacje otrzymywał od SB pieniądze i prezenty.

W roku 1976 w SB opracowano charakterystykę TW „Lange”. „Przez okres trzyletniej współpracy z roczną przerwą dał się poznać jako człowiek inteligentny z dużym wyrobieniem życiowym, o swobodnym stylu życia mogącym łatwo zyskiwać sobie sympatię otoczenia. Jako młody naukowiec na uczelni posiada bardzo dobrą opinię” – zapisano. Pada też stwierdzenie, że TW dostarczył dotąd informacji m.in. o pracownikach Instytutu Radioastronomii w Bonn.

W czerwcu 1976 r. TW „Lange” sporządza dla SB notatkę, w której stwierdza, że w Szwecji przebywa jego brat, który w grudniu poprzedniego roku wyjechał do swojej narzeczonej i do tej pory nie powrócił. TW zapowiedział oficerowi kontrwywiadu, że niebawem dostarczy szczegółów. „Jak będzie na konferencji w Szwecji, to brata odwiedzi, o wszystkich detalach się dowie” – zapisał po spotkaniu z TW oficer SB.

Ojciec astronoma, prof. Jerzy Wolszczan, należał do PZPR od momentu jej powstania. Był kierownikiem sekcji Komisji Planowania Gospodarczego przy Wojewódzkiej Radzie Narodowej w Szczecinie, później dziekanem wydziału Politechniki Szczecińskiej.

Do toruńskiej komórki SB dotarła informacja z Wydz. II KWMO w Szczecinie, że Jerzy Wolszczan figuruje w wydziale „C” tutejszej KWMO jako były TW ps. „Oliwa”, pozyskany do współpracy w 1945 r. przez UBP w Szczecinku. Zadaniem agenta „Oliwy” – dawnego członka Kedywu AK – było „rozpracowanie środowiska poakowskiego”. Po trzech latach WUBP w Szczecinie wyłączył go z siatki agentów, gdyż „nie tkwił we wrogim środowisku oraz wstąpił do PZPR”.

——–

 

ROZMOWA Z PROF. ALEKSANDREM WOLSZCZANEM

——–

Profesor Wolszczan jako TW (Odkrycie kolejnej planety, tym razem esbeckiej !)

———

Profesor Aleksander Wolszczan o współpracy z SB cz.1/2

Profesor Aleksander Wolszczan o współpracy z SB cz.2/2

———-

Wolszczan porzuca Polskę – odlot na własną planetę ?

———

Aleksander Wolszczan – powrót z gwiazd

————-

To była cena sukcesu?

Nowości, , Czwartek, 18 Września 2008

W stanie wojennym bez przeszkód wyjechał na Zachód.Nie brakuje opinii, że przebieg kariery naukowej prof. Aleksander Wolszczan w czasach PRL zawdzięczał kontaktom z SB.

Prof. Aleksander Wolszczan to nie pierwszy ujawniony tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa w toruńskim środowisku akademickim. Wcześniej byli to, między innymi, profesorowie Jerzy Śliwiński, Błażej Wierzbowski i Janusz Kryszak

——–

Lange”, „Dux”, „Kosmos” i inni

Nowości, 26 Września 2008

W toruńskim Centrum Astronomii wrze. Z akt dotyczących agenturalnej przeszłości prof. Aleksandra Wolszczana wynika, że w środowisku toruńskich astronomów działało jeszcze pięciu innych tajnych współpracowników SB.

Donosił jednak nie tylko TW „Lange”, donoszono również na niego. TW ukrywający się pod pseudonimem „Dux” w raporcie z października 1978 r. tak opisywał relacje Wolszczana i Gorgolewskiego: „Byłem świadkiem rozmowy, w której S. Gorgolewski powiedział o Aleksandrze Wolszczanie: – Należy do osób, które robią tylko to, co przynosi im osobiste zadowolenie i korzyści. Unika pracy społecznej. Pracuje głównie w Toruniu z dala od Zakładu Radioastronomii, uważa przyjazdy do Piwnic za durne i bezsensowne. Nastawiony jest na zbieranie materiałów za granicą. Uważa, że mało zarabia, że tylko dzięki wyjazdom może się podnieść finansowo”.

Inny agent – TW „Profesor” – tak scharakteryzował Wolszczana podczas jednej z rozmów z esbekiem: „Człowiek zafascynowany Zachodem, pracę naukową w kraju traktował jako okres kwarantanny przed następnym wyjazdem”.

———–

Pakt z diabłem, czyli:’Śmierć frajerom!’

———–

Prof. Wolszczan, mimo kontaktów z SB, otrzyma Nobla z fizyki?

Jak pisze sztokholmski dziennik “Dagens Nyheter”, polski astronom może otrzymać Nobla za odkrycie pierwszego pozasłonecznego układu planetarnego

———-

Nobel czy kłopoty dla Wolszczana

Rz 7.10.2007

– Wiemy, że prof. Wolszczan współpracował z komunistycznymi służbami, gdy był pracownikiem naszego instytutu. Nie jest u nas już mile widziany – mówi „Rz” Felicitas von Aretin, rzeczniczka stowarzyszenia Maksa Plancka. – Zatrudnienie osoby z taką przeszłością byłoby niezgodne z etycznymi zasadami naszej instytucji.

Instytut sprawdził od 1989 r. kilkudziesięciu naukowców z dawnej NRD, którzy złożyli podanie o pracę. Kilkunastu okazało się byłymi tajnymi współpracownikami enerdowskich służb. Nie zostali zatrudnieni.

– To kwestia prestiżu. Kto chce mieć w swoich szeregach człowieka, który się splamił donosami? – wyjaśnia „Rz” prof. Manfred Wilke, szef Komisji ds. Badań nad Rządami Niemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności na Wolnym Uniwersytecie w Berlinie. – Każdy, kto donosił, szkodził. Jak nie uczelni, to kolegom lub krajowi, który go przyjął

—————-

WOLSZCZAN PRZEGRAŁ,Nie mamy Nobla

Dziennik, 7.10.2008

———-

GW 8.10.2008

Wolszczan zrezygnował z profesury na UMK

Prof. Aleksander Wolszczan zrezygnował z etatu profesora zwyczajnego na toruńskim uniwersytecie. Ostateczna decyzja w sprawie słynnego astronoma jest teraz w gestii rektora UMK. Zaraz po otrzymaniu rezygnacji rektror zwrócił się do Wolszczana z prośbą o rozmowę, po której miałby podjąć decyzję, ale do tej pory nie było odzewu ze strony naukowca.

————–

Rektor UMK przyjął rezygnację prof. Wolszczana

PAP-Nauka w Polsce, 13.10.2008

Rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu przyjął rezygnację Aleksandra Wolszczana z pracy na stanowisku profesora zwyczajnego. Wybitny astronom złożył dymisję w związku ujawnieniem jego współpracy z SB. 

„Rektor przyjął rezygnację, informując jednocześnie prof. Wolszczana, że uczelnia, a przede wszystkim środowisko astronomów UMK, są zainteresowane dalszą współpracą naukową, jak i kontynuacją oraz podejmowaniem kolejnych wspólnych projektów badawczych” – poinformował w komunikacie rzecznik rektora dr Marcin Czyżniewski.