Aby IPN zmierzył się z nauką/edukacją historii na szczeblu akademickim

dzieje-uj-2000

Aby IPN realizując politykę historyczną zmierzył się

z nauką/edukacją historii na szczeblu akademickim

  • postulaty obywatela

Członkowie Kolegium IPN na niedawnym spotkaniu Krakowskiego Klubu Wtorkowego podnieśli w dyskusji problem polityki historycznej i edukacji historycznej realizowanej przez IPN -https://www.youtube.com/watch?v=ijryt2kHLEA

Do edukacji historycznej wielką wagę przywiązuje nowy Prezes IPN – dr Jarosław Szarek, który już podpisał porozumienie IPN z MEN [https://men.gov.pl/ministerstwo/informacje/podpisano-porozumienie-o-wspolpracy-men-z-instytutem-pamieci-narodowej.html] co budzi uzasadnione nadzieje na poprawę edukacji historycznej w polskich szkołach.

To krok w dobrym kierunku, tym bardziej, że szefowa MEN do działalności IPN jest pozytywnie nastawiona „ Dyrektorzy szkół i nauczyciele już od wielu lat korzystają z pomocy edukacyjnych wydawanych przez Instytut Pamięci Narodowej. Dzięki podpisanemu dziś porozumieniu chcemy zacieśnić naszą współpracę – powiedziała Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska”.

Dobrze by było jednak usunąć usterki z pomocy edukacyjnych IPN bo np. przed kilku IPN laty wydał ważną pomoc w nauczaniu historii OD NIEPODLEGŁOŚCI DO NIEPODLEGŁOŚCI. Historia Polski 1918-1989” w której brak jest np. informacji o ludobójstwie Polaków w latach 1937-38 podczas tzw. akcji polskiej, co dla edukacji młodego ( i nie tylko młodego) pokolenia Polaków winno mieć ważne znaczenie – a nie ma. Maturzyści nawet ostatnich lat nic o tym ludobójstwie nie słyszeli, nawet jak się najnowszą historią interesują i nawet jak nauczyciele historii wykorzystywali do ich edukacji pomoc przygotowaną przez IPN.

Takie uchybienia należy jak najszybciej naprawić, przykładając jak największą wagę do pomocy historycznych wydawanych przez IPN.

Dla podniesienia poziomu edukacji historycznej przeciętnego Polaka niezbędne jest podniesienie poziomu edukacji historycznej na szczeblu akademickim, bo to na uniwersytetach studiują przyszli nauczyciele historii, autorzy i recenzenci podręczników historycznych, także dla gimnazjów czy liceów.

Niestety na uczelniach, także w instytutach historycznych, nadal pracują i uczą tajni i jawni współpracownicy systemu kłamstwa [https://lustronauki.wordpress.com/], co nie budzi zaufania społecznego do ich działalności naukowej, a w szczególności – edukacyjnej.

Co gorsza uczelnie, które winny być wzorem rzetelności naukowej/historycznej wydają książki historyczne szkodliwe dla edukacji, czego przykładem mogą być „Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego” – literatura obowiązkowa dla kandydatów na UJ starających się o indeksy w ramach Konkursów Wiedzy o UJ. [Lustracja dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiegohttps://blogjw.wordpress.com/2009/03/25/lustracja-dziejow-uniwersytetu-jagiellonskiego/%5D

Zawartość tego ‚dzieła’ w rozdziałach najnowszych jest po prostu skandaliczna, o czym wielokrotnie pisałem, ale bez reakcji nie tylko władz uczelnianych, ale i środowiska historyków, którzy do tej pory nie widzieli potrzeby aby taką pozycję wycofać z obiegu edukacyjnego. [List do Polskiej Akademii Umiejętności w sprawie wycofania z obiegu edukacyjnego ‚Dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiego’https://blogjw.wordpress.com/2009/08/05/list-do-polskiej-akademii-umiejetnosci/%5D

Źle to świadczy o akademickich historykach, którzy konformizm, poprawność akademicką, przedkładają ponad prawdę historyczną i należytą edukację młodego pokolenia.

Niestety straty osobowe i przede wszystkim moralne Wielkiej Czystki Akademickiej końca PRLu są tak wielkie, że jeszcze wiele czasu musi upłynąć i wiele wysiłków trzeba będzie włożyć, aby je uzupełnić. Beneficjenci czystki aby przetrwać w systemie zbyt się dostosowali do jego standardów.

Uczelnie mające w swych strukturach instytuty historyczne i kadry historyków, w żaden sposób nie są w stanie opracować w należyty sposób własnej historii, szczególnie historii najnowszej. [np. Historia UJ w ujęciu profesora Stanisława Waltosia i refleksje w tej kwestiihttps://blogjw.wordpress.com/2010/06/14/historia-uj-w-ujeciu-profesora-stanislawa-waltosia/%5D

Dobrze by było aby IPN podpisał umowę o współpracy także z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, aby w ramach planowanych reform tego sektora także zreformowano nauki historyczne i przeniesiono w stan nieszkodliwości akademików nie radzących sobie z prowadzeniem badań historycznych i edukacją historyczną na należytym poziomie.

Aby IPN się zmierzył z przebiegiem i skutkami Wielkiej Czystki Akademickiej – postulaty obywatela

mysla-i-mlotem

Aby IPN się zmierzył z przebiegiem i skutkami Wielkiej Czystki Akademickiej

postulaty obywatela

Mimo ogromnej pracy i osiągnięć IPN do tej pory nie ma należytych opracowań na temat oczyszczania środowiska akademickiego z akademików wrogo nastawionych, czy chociażby nieprzydatnych do budowy systemu komunistycznego. O okresie stalinowskim nieco wiadomo, ale im bliżej schyłku PRL tym wiedza na ten temat jest znikoma i niemal nieznana w przestrzeni publicznej, mimo ze przed tzw. transformacją czyszczenie środowiska pod batutą PZPR-SB było poważne. [Wielka czystka na uczelniach(1982) –  https://lustronauki.wordpress.com/2008/11/03/wielka-czystka-na-uczelniach/ , Niechciana pamięć o stanie wojennym i powojennym -https://blogjw.wordpress.com/2014/12/14/niechciana-pamiec-o-stanie-wojennym-i-powojennym/?iframe=true&theme_preview=true].

Nie da się zrozumieć zapaści uczelni i degradacji środowiska akademickiego w III RP bez poznania tej czystki. Potrzebna lustracja lustracji  https://blogjw.wordpress.com/2016/08/20/potrzebna-lustracja-lustracji/]

Od początku transformacji mówiło się o akademickiej luce pokoleniowej, ale nie podejmowano badań nad genezą tej luki, a w każdym nie brano pod uwagę skutków czystki akademickiej. Nie ma nawet oceny strat kadry akademickiej, strat potencjału intelektualnego i moralnego po przeprowadzeniu czystki, ani przebiegu zasiedlania nisz akademickich przez beneficjentów czystki w III RP.

Geolodzy – historycy ‚ziemscy’ badają fragmentaryczne zapisy historii Ziemi w sekwencjach skalnych poświęcając wiele uwagi lukom stratygraficznym powstałych w wyniku erozji czy braku sedymentacji, interpretując po tych analizach fazy regresji morskich czy ruchów tektonicznych. Analizowane są zmiany, nieraz radykalne, świata organicznego zapisane w profilach skalnych, zasiedlanie nisz ekologicznych po okresach masowego wymierania organizmów, przebieg radiacji adaptacyjnej organizmów, które przez okres wymierania przeszły z sukcesem.

Dlaczego historycy ‚ludzcy’ z metodologii badań historyków ‚ziemskich’ nie biorą przykładu ? [ Dlaczego historycy nie chcą się uczyć od geologów ? Głos w dyskusji nad uprawianiem i nauczaniem historii w Polsce. – https://blogjw.wordpress.com/2012/10/08/dlaczego-historycy-nie-chca-sie-uczyc-od-geologow/%5D

Geolodzy stosują znaną dewizę Charlesa Lyella jeszcze z XIX wieku – The Present is the key to the past ” – „Teraźniejszość jest kluczem do poznania przeszłości”, rzecz w tym, żeby klucza nie pomylić, czy go nie zgubić.

Tłumaczyłem to powszechnie znanemu historykowi prof. Januszowi Tazbirowi jednocześnie zdecydowanemu antylustratorowi – ale bez skutku. [List do profesora Janusza Tazbira – na trzeźwo (w sprawie używania kluczy, na dobre i na złe –  https://wobjw.wordpress.com/2010/01/02/list-do-profesora-janusza-tazbira-%E2%80%93-na-trzezwo/]

Efekt jest taki, że znajomość przebiegu i skutków wydarzeń sprzed kilkudziesięciu, a nawet kilkuset milionów lat bywa lepsza niż znajomość wydarzeń sprzed lat kilkudziesięciu.

Najwyższy czas aby historycy ‚ludzcy’ poszli w ślady historyków ‚ ziemskich’.

Potrzebna lustracja lustracji środowiska akademickiego

związek zawodowy

Potrzebna lustracja lustracji

środowiska akademickiego

Wraca sprawa lustracji i to przez posła PiS – Jerzego Gosiewskiego [Zakaz pracy w szkole i na uczelni dla byłych esbeków?-http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/968424,lustracja-zakaz-pracy-w-szkole-dla-esbekow.html] , mimo że przed rokiem ze środowiska PiS wychodziły szokujące opinie o dezaktualizacji lustracji i dekomunizacji. [https://lustronauki.wordpress.com/2015/09/21/nie-dla-dezaktualizacji-lustracji-i-dekomunizacji/]. Czyli próba wkroczenia na drogę do dobrej zmiany ? Ale nie do końca.

Gosiewski argumentuje „ Koniecznie powinniśmy bronić młodych przed złymi wzorcami. Wskazane jest, by nie byli szkoleni czy uczeni przez osoby, które w przeszłości służyły złu i które na pewno nigdy nie będą przekazywać prawdy historycznej. Najbardziej niebezpieczne jest to, że byli pracownicy i współpracownicy służb bezpieczeństwa PRL przekazują złe wzorce postępowania – dodaje.”

W rozmowie z autorką tekstu w Gazecie Prawnej mówiłem m. in.” – Dotychczasowe działania lustracyjne nie przyniosły oczekiwanych efektów. Nie udało się oczyścić np. środowiska akademickiego. Nawet jeżeli komuś udowodniono współpracę z SB, to nie wyciągano wobec niego konsekwencji. Były nawet przypadki, że te osoby pełniły funkcję rektora – mówi Józef Wieczorek z Niezależnego Forum Akademickiego. – Lustracja jest potrzebna. Pytanie tylko, jakie tym razem przyniosłaby skutki. W mojej ocenie nie powinno jej się zawężać np. tylko do nauczycieli humanistów. Powinna objąć wszystkich – konkluduje.”

Mówiłem także o lustracji/weryfikacji środowiska akademickiego u schyłku PRL, tej która doprowadziła do Wielkiej Czystki Akademickiej.[https://lustronauki.wordpress.com/tag/wielka-czystka-akademicka/]

Nad tą czystką rozciągnięto zasłonę i nie ma woli, żadnej opcji, aby poznać zakres, przebieg, skutki tej lustracji/weryfikacji kadr akademickich, co prowadzi do oczywistej konsekwencji nieznajomości przyczyn degradacji polskiej kadry akademickiej, polskiej szkoły (nie tylko wyższej) w III RP.

Mówi się o braku oczyszczenia kadr akademickich w III RP, a nie mówi się o oczyszczeniu kadr akademickich u schyłku PRLu ! I o charakterze tego politycznego oczyszczenia, realizowanego pod batutą SB-PZPR przez nomenklaturowe władze uczelni, oczyszczenia z elementu niewygodnego, wrogo, czy choćby krytycznie nastawionego do systemu komunistycznego, z elementu stanowiącego zagrożenie dla przewodniej siły narodu, i dla komunistycznego systemu wychowywania młodzieży akademickiej.

Nie bez przyczyny takich oskarżano o negatywny wpływ na młodzież, o niewłaściwą dla standardów komunistycznych – etykę (szczególnie jeśli protestowali przeciwko deprawacji młodzieży !), o niewłaściwy charakter – szczególnie jeśli mieli charakter niezłomny, zupełnie nieprzydatny do formowania ludzi złomnych, zniewolonych, którzy nie będą się ‚wychylać’.

Szczególne zagrożenie dla systemu stanowili ci, którzy uczyli myślenia krytycznego i nonkonformizmu naukowego. Tych usuwano dożywotnio, bo i dla III RP stanowili i stanowią zagrożenie.

Niestety do tej pory nie bada się strat kadr akademickich poniesionych w wyniku tej lustracji.

Nie ujawnia się składu komisji lustracyjnych/weryfikacyjnych. Nikt nie biadoli nad osłabieniem potencjału intelektualnego i moralnego w wyniku negatywnej lustracji kadr nie wykazujących ochoty ani do tajnej, ani do jawnej współpracy z systemem zła. Czy nie jest to schizofrenia ?

Czy nie jest potrzebna dogłębna lustracja tej bolszewickiej lustracji ?

Jeszcze raz podkreślam –  w wyniku tej lustracji/weryfikacji nie usuwano tych, którzy byli/ współpracowali z tajnymi/jawnymi współpracownikami systemu komunistycznego, tylko tych którzy nie byli/współpracować nie chcieli z budowniczymi systemu komunistycznego i do budowy tego systemu się nie nadawali ! Nie respektowali wartości/etyki na opak tego przestępczego (także dla nauki i edukacji) systemu.

Nie bez przyczyny organizatorzy/beneficjenci tej lustracji wymazują ją i jej ofiary z pamięci, z badań , z historii.

Pojęcie i praktykę lustracji sprowadzono do ujawniania współpracy tajnej ze służbami państwa komunistycznego. W ramach lustracji ujawnia się zatem, choć z oporami, tajnych współpracowników, co jest bardzo ważne, ale nie wystarczające.

Jawni współpracownicy na ogół są utajniani, mimo ze decydowali niemal o wszystkim !

Nie bada się szkód wyrządzonych przez nich nauce i edukacji w Polsce, zarządzanym, czy „ochranianym” obiektom, osobom. Niestety nie ma woli poznania.

Rzekome badania nad pokrzywdzeniem w PRL prowadzi się tylko wśród beneficjentów, którzy z sukcesem przeszli weryfikację, ale nie wśród poszkodowanych, którzy takiej politycznej, pozamerytorycznej weryfikacji – nie przeszli !

Tak naprawdę widać zatem wielką aprobatę, wielkie uznanie dla niemerytorycznych ocen i tajnych metod pracy, tajnych do dnia dzisiejszego komisji lustracyjnych/weryfikacyjnych. Jak ktoś przez taką weryfikację nie przeszedł widocznie się nie nadawał do budowy jedynie słusznego systemu – i jak tu zaprzeczać ?

System akademicki III RP budują ci, którzy te bolszewickie komisje tworzyli i ci którzy przez taką lustrację przeszli oraz przez nich formowani. Skutki – jak widać!

A jakie są wyniki takich badań nad działalności SB wobec uczelni ? Ano czasem takie, że – w rezultacie powszechnej inwigilacji uczelni podobno nikt nie został pokrzywdzony, nikogo nie wyrzucono !

Czyli co ? – „ochrona” uczelni przez aparat SB była taka znakomita? niezwykle pożyteczna ?

No to może likwidacja SB i PZPR spowodowała dopiero spadek poziomu uczelni ?

I takie bzdury są rozpowszechniane i akceptowane ! Nikt z pokrzywdzonymi i prezentującymi odmienne fakty i poglądy – nie chce rozmawiać ! Jak ktoś dostał akademicki „wilczy bilet”, akademickie dożywocie – to widocznie na to zasługiwał!

Jak nie wyrzucono żadnego tajnego, ani jawnego współpracownika systemu komunistycznego – to strat nie było ! ? A ci co nie chcieli być ani jawnymi, ani tajnymi współpracownikami – sami sobie są winni ! ?

Beneficjenci weryfikacji piszą fałszywe historie, w których ani słowa o systemie komunistycznym, czy o stanie wojennym i przeciwko temu nikt nie protestuje – niemal nikt, bo ja protestują i napisałem n-tą ilość tekstów i listów, ale nad nimi zapadła głucha i chyba złowroga cisza. [https://blogjw.wordpress.com/2009/03/25/lustracja-dziejow-uniwersytetu-jagiellonskiego/].

Historykom, także tych z opcji patriotyczno-solidarnościowej, medialnie walczących podobno o poziom nauczania historii, jakby wcale nie przeszkadzało, że w ich instytutach pracują tajni i jawni współpracownicy systemu kłamstwa.

Co więcej nie przeszkadzają im także zafałszowane historie ich uczelni, nawet jak są zalecane do opanowania przez kandydatów na studia. Te fałszywe historii niekoniecznie piszą ci, którzy byli tajnymi czy jawnymi współpracownikami, więc nawet jakby takich współpracowników pousuwano ( co powinno jednak nastąpić), to i tak skutecznie nie obronimy młodych przed złymi wzorcami.

Zło akademickie znacznie wyszło poza zakres współpracy z systemem komunistycznym, bo było i jest opłacalne i wynagradzane, otoczone prestiżem.

Napisałem przed nie tak dawnymi laty Poradnik dla badających czasy PRL-u na odcinku akademickimhttps://blogjw.wordpress.com/2013/02/10/poradnik-dla-badajacych-czasy-prl-u-na-odcinku-akademickim/ ale największe umysły akademickie nie podjęły nawet dyskusji, nie mówiąc o wdrożeniu w życie.

Jakie umysły – takie wdrożenie.

I to jest skutek tej bolszewickiej lustracji. Nie tylko tajni i jawni współpracownicy systemu kłamstwa fałszują historię !

Badania nad represjonowanymi w PRL studentami i pracownikami UW (i UJ)

Badania nad represjonowanymi w PRL

studentami i pracownikami UW (i UJ)

Maria Stanowska, Joanna Mantel-Niećko, Halina Suwała, Beata Chmiel, Ewa Pankiewicz-

WYKAZ REPRESJONOWANYCH PRACOWNIKÓW I STUDENTÓW UW

s.302-397 (po kilku na stronie)

z: Joanna Mantel- Niećko, przy współpracy Marii Stanowskiej, Haliny Suwały, Beaty Chmiel,Ewy Pankiewicz – Próba sił – Źródła do dziejów Uniwersytetu Warszawskiego po 13 grudnia 1981.Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego 1991

Wykaz… zawiera dane tylko o tych osobach represjonowanych z UW, o których informacje dotarły do Senackiej Komisji d/s Osób Pozbawionych Wolności (dalej zwaną Komisja). Schemat przedstawienia łych informacji podyktowany byt chęcią ukazania rodzaju i przyczyn represji, sposobu, miejsca i czasu ich stosowania, struktury wieku represjonowanych, postaw środowiskowych i indywidualnych itp.

Dające się zauważyć w Wykazie… luki w informacjach wynikają z niemożności skompletowania pełnych danych.

Kilka przykładów z wykazu:

GRABOWSKA MIROSŁAWA,. 6X11949, c. Jerzego l Wydział Filozofii i Socjologii, adiunkt

Aresztowana: 12 VI — 21 IX 1985

Miejsce przetrzymywania: Rakowiecka

Zarzuty: art. 282 a § l k.k. wzw. z art. 45 prawa prasowego, sygn. akt II Ds 101/85 Adwokat J. Olszewski Prokurator: J. Aleksandrowicz Poręczyciel: rektor G. Białkowski i dr A. Rychard (z ramienia Polskiego Towarzystwa Socjologicznego)

Wykonujący poręczenie: prodziekan Wydziału dr A. Kamiński

Interwencje: 17 VI 1985 wystąpienie UW o uchylenie aresztu tymczasowego; 19 VI wystąpienie PTS o uchylenie aresztu tymczasowego; 26 VI i 12 VIII odmowy prok. W. Bardonowej m.in. ze względu na to, iż Prokuratura Wojewódzka: „biorąc również pod uwagę i aspekt humanitarny sprawy nie może pozytywnie ustosunkować się do złożonego wniosku”; wrzesień 1985 — interwencja doc. B. Stanosz i ojca aresztowanej u przewodniczącej Ligi Kobiet J. Biedrzyckiej w sprawie uchylenia aresztu tymczasowego; 25 VI rektor Białkowski i przewodniczący Komisji, prof. A. Murzynowski bezskutecznie interweniują u przewodniczącego PRON J. Dobraczyńskiego i wicemarszałka Sejmu Z. Gertycha w sprawie uchylenia aresztu tymczasowego z powodu złego stanu zdrowia i ciąży Inne: zły stan zdrowia, ciąża

Wynik: 19 XII 1985 umorzenie postępowania wobec „inicjatywy PRON, wynikającej z postępującej normalizacji życia społeczno-politycznego w kraju” wedle pisma z dnia 12 XII 85 pik St. Przanowskiego do rektora UW


PUZYNINA JADWIGA, ur. 29 11928, c. Aleksandra i Kiry Wydział Polonistyki, doceni, dziekan

Internowana. Zatrzymana

Internowana: 13-18 V 1982 Miejsce przetrzymywania: Olszynka Grochowska Poręczyciel: rektor K. Dobrowolski Wykonujący poręczenie: rektor Dobrowolski Inne: zły stan zdrowia

Interwencje: 15 V 1982 wystąpienie Rady Wydziału Polonistyki do ministra szkolnictwa wyższego o uchylenie decyzji internowania; 17 V wystąpienie rektora do ministra sw Cz. Kiszczaka o niezwłoczne uchylenie decyzji internowania

Zatrzymana: 11 XI 1982 w kolegium Warszawa-Śród mieście, gdzie miały się odbywać rozprawy przeciwko studentom UW, razem z Romanem Taborskim; podobna sprawa Paweł Moczydłowski Zwolniona bez postępowania

SUWAŁA HALINA, ur. 5 11926, c. Wojciecha i Marii

Wydział Neofilologii, docent

Internowana: 13 XII 1981 — 29 IV 1982

Miejsce przetrzymywania: Olszynka Grochowska 13-22 XII 1981; Jaworze 22 XII 1981 — 9 I 1982; Gołdap 10 I — l III;Darlówko2III — 29 IV 1982

Adwokat: R. Siciński

Poręczyciel: rektor H. Samsonowicz

Wykonujący poręczenie: rektor Samsonowicz

Interwencje: 30 XII 1981 i 12 III 1982 wystąpienia rektora Samsonowicza o uchylenie decyzji internowania; 30 XII 1981 wystąpienie doc. J. Mantel-Niećko do ministra SW Cz. Kiszczaka; 13 I 1982 wystąpienie pracowników Wydziału do gen. W. Jaruzelskiego o uwolnienie S.; 25 II odpowiedz odmowna J. Pacuka: „obowiązujące przepisy nie przewidują możliwości rozpatrywania skarg lub petycji mających charakter zbiorowego wystąpienia”; 15 III rozmowa rektora Samsonowicza i doc. Mantel-Niećko z płk Romanowskim (sprawa ciężkich warunków bytowych w Darłówku — w efekcie pewne złagodzenie rygorów); l IV rozmowa rektora Samsonowicza i doc. Mantel-Niećko z płk Olejnikiem w sprawie uwolnienia S.; liczne interpelacje międzynarodowego środowiska romanistycznego do władz polskich w sprawie uwolnienia S. m.in.: styczeń 1982 protest humanistów francuskich opublikowany w „le Monde”; apel prof. H. Mitteranda 7 paryskiej Sorbony (Paris III) w prasie francuskiej ; 18 I — list L. Haya z CNRS do attache” kulturalnego ambasady PRL w Paryżu; 19 I, 3 i 11 II, 25 III, l IV — listy prof. Y. Chevrela z Universite de Nantes do ambasady PRL w Paryżu i ministra szkolnictwa wyższego w Polsce;

22 II i 10 III — listy prof. J. Cl. Rivieresa do w/w; 26 I — list Komitetu redakcyjnego miesięcznika

„Europę” do ambasadora PRL we Francji E. Kułagi; 12 II -— Ust prof. G. Gillespie z Stanford

University, California do gen. Jaruzelskiego; 16 IIP list prof. D. Poyan Diaza z Ciudad Universitaria do ambasadora PRL w Madrycie; l IV — list sekretarza generalnego „Syndicat National de 1’Enseignement Supćrieur” w Paryżu do ambasadora Kułagi; 27 IV — list prof. G.C. Menichelliego z Istituto Universitario Orientalew Neapolu do radcy kulturalnego ambasady PRLw Rzymie; większość tych listów interwencyjnych opatrzona była licznymi podpisami pracowników naukowych danych uczelni oraz przedstawicieli środowisk intelektualnych z różnych miast

Inne: 21 IV 1982 interpelacja dr M. Gellera na posiedzeniu Senatu UW w sprawie uwolnienia S.; zły stan zdrowia; hospitalizowana po zwolnieniu

SZANIAWSKI KLEMENS, ur. 3 III 1925, s. Władysława i Stanisławy, zm. 5 III 1990 Wydział Filozofii i Socjologii, profesor

Internowany. Przesłuchiwany

Internowany: 13-14 XII 1981 Miejsce przetrzymywania: Białołęka

Przesłuchiwany: między 25-30 X 1982 w związku z planowanym na 10 XI protestem; przesłuchiwany w związku z pomówieniem o szpiegostwo razem z ^Januszem Onyszkiewiczem i innymi

WOCIAL JERZY, ur. 29 VI1946, s. Waleriana i Janiny Wydział Filozofii i Socjologii, adiunkt

Internowany. Zatrzymywany dwukrotnie. Przeszukanie. Postępowanie dyscyplinarne

Internowany: 13 XII 1981 — 23 VII1982 (przepustka od 9 do drugiej polowy kwietnia 1982) Miejsce przetrzymywania: Białołęka 13-22 XII 1981; Jaworze 22 XII 1981 — 23 V 1982; Darłówko 23 V — 23 VII 1982 Poręczycie!: prof. J. Szacki Wykonujący poręczenie: prof. A- Sikora

Interwencje: 27 I 1982 wystąpienie rektora H. Samsonowicza do KS MO o uchylenie decyzji o internowaniu; 18 II odmowa naczelnika Wydziału Ogólnego KS MO ppłk A. Kacprzykowskiego; 6 VII 1982 wystąpienie prorektora St. Kałużyńskiego o zwolnienie Inne: hospitalizowany w czasie pobytu na przepustce

Zatrzymany: 17-19 III 1984 razem z <=> Tomaszem Uminskim, w związku ze spotkaniem byłych internowanych

Miejsce przetrzymywania: Komenda MO Darłowo Zwolniony bez postępowania

Przeszukanie mieszkania 28 VIII 1985, zabranie maszyny do pisania (na nakazie przeszukania oznaczenie sprawy „^Mirosławy Grabowskiej, zob. też Maciej Geller, Janusz Grzelak)

Zatrzymany: 1-2 V 1987 na pł. Komuny Paryskiej Miejsce przetrzymywania: KD MO Żeromskiego Zarzuty: art. 50 k.w. Adwokat: M, Bednarkiewicz Orzeczenie: 2 V 1987 kolegium Warszawa-Żoliborz — grzywna 41,5 tyś. zł

Postępowanie dyscyplinarne: wskutek meldunku złożonego przez płk AJ. Karpika na ręce prorektora W. Kowalskiego i przekazanego rektorowi przez tego ostatniego, rektor Dobrowolski poleca wszcząć postępowanie wyjaśniające wobec W. oskarżonego o zorganizowanie bez rektorskiego zezwolenia zgromadzenia na terenie uczelni w dniu 23 X 1984 w celu oddania hołdu pamięci zamordowanego ks, Jerzego Popiełuszki. Mimo nieprzychylnej dla W. informacji, dostarczonej rzecznikowi dyscyplinarnemu przez prorektora Kowalskiego, postępowanie wyjaśniające nie zostaje ani doprowadzone do końca, ani umorzone.

Por.

Wyniki ‚badań’ nad represjonowanymi w PRL na UJ:

Informacja o ‘Komisji Wyrozumskiego’ (UJ), czyli badanie represji w czasach PRL

https://lustronauki.wordpress.com/2009/04/17/informacja-o-komisji-wyrozumskiego/

Lista Wyrozumskiego’ – represjonowanych pracowników i studentów UJ w PRL–u.

https://lustronauki.wordpress.com/2008/11/09/lista-wyrozumskiego-represjonowanych-pracownikow-i-studentow-uj-w-prl–u/

Szef olsztyńskiego IPN stracił stanowisko

baner16
Szef olsztyńskiego IPN stracił stanowisko
GW

Do nieporozumień między pracownikami IPN w Olsztynie a ich szefem dochodziło od dawna. W czerwcu 2008 r. naczelnik zakazał podwładnym, w tym Warotowi, publicznych wypowiedzi. Z kręgów przychylnych lustracji podniosły się głosy, że Kasparek knebluje im usta. Te same grupy od kilku miesięcy powtarzały, że dni naczelnika na stanowisku są policzone. Kasparek, który jest także dziekanem wydziału humanistycznego na uniwersytecie, był krytykowany za to, że z IPN wypłynęły akta na temat domniemanej współpracy z SB nowego prorektora UWM. Mogła to być próba wpłynięcia na wynik wyborów rektorskich, które odbyły się w kwietniu 2008 r.
Do powołania następcy Kasparka, delegaturą kierować będzie naczelnik białostockiego IPN.
Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn

Akta IPN: Cztery odmowy na siedem tysięcy wniosków

baner4

Akta IPN: Cztery odmowy na siedem tysięcy wniosków

Rz

Dotychczas tylko w czterech przypadkach – na prawie 7 tys. wniosków – odmówiono udostępnienia przez Instytut Pamięci Narodowej akt służb specjalnych PRL dla celów naukowo-badawczych oraz dla dziennikarzy. Dane te przekazał prezes IPN w informacji dla Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

KURTYKA: IPN BĘDZIE REALIZOWAŁ SWOJĄ MISJĘ

 

Abp Gocłowski się zagalopował”

KURTYKA: IPN BĘDZIE REALIZOWAŁ SWOJĄ MISJĘ

tvn.24

 W wolnym społeczeństwie nie można zamknąć ust wszystkim i nie da się zabetonować akt na 50 lat. Ksiądz arcybiskup się zagalopował – tak prezes IPN Janusz Kurtyka w „Magazynie 24 Godziny” odniósł się do słów abp Tadeusza Gocłowskiego. Hierarcha postulował, by „zabetonować na 50 lat akta IPN”. IPN jest niezależny i ma misję. I będzie ją wypełniać niezależnie od nich – stwierdził.„Nikt nie będzie nam dyktować, jak prowadzić badania”.Według prezesa Kurtyki żadna publikacja Instytutu nie fałszuje historii, a jego pracownicy dążą jedynie do odkrycia obiektywnej prawdy.