Tadeusz Wilczok – TW „Andrzej”, rektor medyczny, doktor honorowy, ale czy z honorem ?

baner-czlowiek-nauki8

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o46768
prof. zw. dr hab. Tadeusz Marian Wilczok
Dyscypliny KBN: biologia medyczna
Specjalności: biochemia, biofizyka molekularna, biologia molekularna
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Katedra Biologii Molekularnej i Genetyki Medycznej ŚlAM

Tu biogram

—————-

abcnet

Tadeusz Wilczok TW „Andrzej”

Były rektor Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach oraz doktor honoris causa tej uczelni prof. dr hab. Tadeusz Wilczok przez 24 lata był Tajnym Współpracownikiem SB o pseudonimie „Andrzej” (nr ewid. 39221).

Do werbunku Tadeusza Wilczoka jako agenta SB doszło 7 grudnia 1959 r.

Wilczok został zwerbowany przez oficera kontrwywiadu kapitana Jana Kaczmarczyka do rozpoznania sprawy agenturalnego sprawdzenia krypt. „Fimila”. Figurantem w tej sprawie, czyli osobą rozpracowywaną na która donosił m.in. Wilczok, był Jan Boronowski, ówczesny szef Amatorskiego Klubu Filmowego „Śląsk” w Katowicach. Boronowskiego SB podejrzewała o działalność szpiegowską.

W archiwum IPN w Katowicach zachowało się na mikrofilmie zobowiązanie do współpracy z SB. Własnoręcznie napisane przez Wilczoka, który przyjął pseudonim „Andrzej”, nosi datę 6.11.1959 r.

W grudniu 1963 roku zapada postanowienie przekazanie TW „Andrzej” do grupy VI Wydziału II celem kontynuowania dalszej współpracy. Powód? „TW nie ma obecnie możliwości pracy po zagadnieniu wywiadu NRF”.

Tadeusz Wilczok robi karierę. Wyjeżdża na stypendia i kongresy, pisze artykuły naukowe publikowane w czasopismach krajowych i zagranicznych. Szczegóły wyjazdów i kontaktów naukowych można przeczytać m.in. tutaj: http://dokument.sum.edu.pl/monogram.asp?idm=2772

Naukowiec wciąż jest związany z SB. W czasie rocznego pobytu Wilczoka na stypendium w USA w lipcu 1965 roku Wilczok współpracuje wtedy z wywiadem PRL. Był „wykorzystywany po zagadnieniu stypendystów”. Innymi słowy – składał doniesienia na temat kolegów, z którymi przebywał i kontaktował się w USA.
Zachowała się też charakterystyka TW Andrzej z 1966 roku –
Wilczok był wtedy docentem chemii organicznej zatrudnionym w Instytucie Onkologii w Gliwicach.

„W lipcu 1965 roku wrócił z rocznego stypendium w USA. Przekazał SB charakterystyki polskich stypendystów będących w USA w tym samym czasie (m.in. Wojnarowskiego z Warszawy i Hierowskiego z Poznania)”.
Jak wynika z informacji TW Andrzej „Obaj zachowywali się niewłaściwie prosząc o pomoc materialną rożne instytucje opowiadając o sobie jako o biednych naukowcach. Jednocześnie negatywnie wyrażali się o PRL i panującym ustroju. Ponadto przekazał informacje o stypendystach którzy odmówili powrotu do kraj -jak np. Gross i Borowska”.

TW Andrzej opracowywał dla potrzeb Grupy VI Wydziału II SB w Katowicach ob. Boronowską, która pozostawała w ich operacyjnym zainteresowaniu. Na początku listopada 1965 roku „Andrzej” poznał się z Karwackim, figurantem sprawy „Matador”, prowadzonej przez Grupę I Wydziału II.

Agent był oceniany przez SB wysoko. wiadczy o tym ton, w jakim pisał o dalszej współpracy Wilczoka z SB kpt. Ireneusz Werner z katowickiej SB:

„Wartościowa jednostka wykorzystująca w dużym stopniu własną inicjatywę, sprawdzony i zdyscyplinowany, prawdomówny. W styczniu 1968 roku został przejęty na kontakt przez tut. Grupę (VIII Wydz. II) z zamiarem wykorzystania po zagadnieniu atomistyki. Do chwili obecnej Wydział VIII Departamentu II nie przysłał wytycznych odnośnie tego zagadnienia. W konsekwencji TW Andrzej jest wykorzystywany minimalnie. Proponuję zawiesić współpracę z TW do czasu wypowiedzenia się przez Wydział VIII Departamentu II MSW odnośnie prowadzenia przez nas zagadnienia atomistyka”. Dlatego 1 marca 1969 roku Werner napisał raport o „zezwolenie na czasowe zawieszenie współpracy z TW Andrzej”
Kontakty Wilczoka z SB ustały tylko na kilkanaście miesięcy.

Następny zachowany raport ze spotkania z TW „Andrzej” nosi datę 6 maja 1970 r. Oficer SB zapytał Wilczoka o jego możliwości lub plany wyjazdów do krajów kapitalistycznych.
„Wilczok żalił się, że w ubiegłym roku tyle wyjeżdżał, że nie ma teraz pieniędzy na dalsze wyjazdy. Dlatego nie może np. skorzystać z zaproszenia na >>Międzynarodową Szkołę i Sympozjum<< zorganizowane przez NATO w Brukseli w sierpniu br. TW Andrzej przypuszcza, że organizatorom chodzi o zebranie odpowiedniego materiału naukowego do opracowania skutecznej broni bakteriologicznej, czyli znalezienie takiej komórki bakterii, która nie reaguje na bodźce zewnętrzne.

„TW Andrzej” współpracuje z SB od 1959 roku. Do współpracy jest chętny, nie ma dowodów na jego dekonspirację lub dwulicowość. Ze względu na swe kwalifikacje zawodowe (zajmuje kierownicze stanowisko w Akademii Medycznej w Rokitnicy, należy się spodziewać, że otrzyma tytuł profesora) biorąc udział w powyższym spotkaniu i utrzymując bezpośredni kontakt z Ledoux może oddać nam poważne usługi”.

Z datą 18.10.1975 r. zachowała się kolejna notatka dotycząca wyjazdu TW „Andrzej:
„Pozyskany w 1959 roku na zasadzie dobrowolności. Początkowo był wykorzystywany przez Wydział II do rozpracowania środowiska filmowców, a następnie kontroli operacyjnej cudzoziemców z KK przyjeżdżających do miejsca pracy „Andrzeja. W międzyczasie wielokrotnie przebywał zagranicą m.in. na stypendiach, sympozjach i wyjazdach prywatnych, wykonując parokrotnie zlecone mu zadania. Jest wartościowym TW i przekazuje istotne informacje z terenu Akademii Medycznej. W czasie wyjazdu do Austrii przez RFN otrzyma zadanie odnośnie uciekiniera Zbigniewa DYLI oraz ewentualne zdania uzgodnione z ppłk Niklem.”

10 grudnia 1976 roku powstał „Kierunkowy Plan Pracy dla TW Andrzej” sporządzony przez kierownika sekcji V Wydziału III „A” SB w Katowicach por. Marka Musiała.

Kierunki wykorzystania TW: Do Polski w ostatnim okresie czasu przyjeżdżają z USA przedstawiciele U.S. EPA (Environmental Protection Agency), którzy w ramach tzw. funduszu zbożowego zawierają umowy z polskimi naukowcami i placówkami naukowymi na wykonanie pewnych prac i zadań naukowych….Ponieważ te zadani wykonywane są na terenie Polski na naszej aparaturze i wykorzystywane nasze materiały, istnieje niebezpieczeństwo potencjalnego powstawania zagrożeń w postaci przecieku tajemnicy. Ponadto każdy z podjętych przez stronę polską tematów wiąże się z wyjazdami naukowców do USA oraz przyjazdami amerykańskich do Polski.

W 1982 roku powstała następująca charakterystyka TW „Andrzej:

„W okresie dotychczasowej współpracy z TW Andrzej odbyto 79 spotkań, w czasie których opracował 10 informacji napisanych oraz na podstawie informacji ustnych opracowano 69 notatek służbowych. Przekazane informacje dotyczyły środowiska filmowego, lekarskiego i naukowego ŚL. AM. Zadania Wilczokowi w czasie pobytów zagranicą zlecały także Departamenty: I, II, III MSW. […] Opanowany i obiektywny, jest jednostką sprawdzoną.

Współpracę z Tadeuszem Wilczokiem TW „Andrzej” Służba Bezpieczeństwa zakończyła w 1983 roku. Materiały złożono w archiwum Biura „C” w Katowicach.

Niedawno Prokuratura Okręgowa w Katowicach postawiła T. Wilczokowi zarzut doprowadzenia do niegospodarności w wysokości 45 mln zł.
Prokuratura uznała, że zaciągnięcie pożyczki na wznowienie budowy Akademickiego Centrum Medycznego w Zabrzu (ACM) przy uwzględnieniu, na jakim znajdowała się etapie, było niecelowe i niegospodarne. Natomiast przed nabyciem budynku pod rektorat należało zamówić operat szacunkowy, a nie płacić cenę określoną przez sprzedającego.

Były rektor Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach, prof. dr hab. Tadeusz Wilczok w rozmowie ze mną zaprzeczył, że kiedykolwiek współpracował ze Służba Bezpieczeństwa. Zaprzeczył też, że był szantażowany przez osoby znające jego agenturalną przeszłość.

Źródło: 
———-
Zgromadzenie Fundatorów
Prof. Tadeusz Wilczok 
——
Gazeta Wyborcza,2008-06-23

Zdaniem Prokuratury Okręgowej w Katowicach prof. Tadeusz W., były rektor Śląskiej Akademii Medycznej, spowodował, że uczelnia straciła prawie 45 mln zł. Profesor nie przyznaje się do winy.

Zarzut niegospodarności dla Tadeusza W. to pierwszy efekt toczącego się od trzech lat śledztwa. Wszczęto je po serii artykułów w „Gazecie Wyborczej”, w których ujawniono kontrowersyjne decyzje finansowe byłego kierownictwa uczelni w sprawie budowy zaprojektowanego z wielkim rozmachem Akademickiego Centrum Medycznego w Zabrzu.

Centrum miało się składać z ogromnego szpitala, kampusu dla studentów i centrum technologii medycznych. Na wybudowanie całości potrzeba było około miliarda złotych. Ponieważ w budżecie państwa brakowało na ten cel pieniędzy, rektor Tadeusz W. i Adam Sałaniewski, dyrektor uczelni, postanowili wziąć w ING Banku Śląskim 40 mln zł pożyczki na wznowienie budowy. Senat akademii zgodził się na to jednomyślnie.

————–

DOKTORZY HONORIS CAUSA ŚLĄSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO

Tadeusz Marian WILCZOK

———–

Był najpierw agentem, potem został rektorem 

———

Przemówienie inauguracyjne JM Rektora Akademii Medycznej we Wrocławiu dr hab. dr h.c. Leszka Paradowskiego profesora nadzwyczajnego wygłoszone podczas uroczystości otwarcia roku akademickiego 2003/2004 w dniu 2 października 2003 roku

Najwyższą godnością, jaką może obdarzyć i wyróżnić środowisko akademickie jest godność doktora honoris causa. W pięknej Auli Leopodyńskiej godność tę otrzymało wielu wielce zasłużonych dla życia duchowego, kulturalnego, naukowego i politycznego osób

Do grona doktorów honoris causa naszej uczelni dołączy dziś prof. dr hab. Tadeusz Wilczok, JM Rektor Śląskiej Akademii Medycznej, wybitny naukowiec i nauczyciel. Witam Pana Panie Rektorze, jak zwykle serdecznie we Wrocławiu. Serdecznie witam towarzyszącą Panu rodzinę, syna z rodziną oraz grupę ponad czterdziestu profesorów, którzy przybyli z Panem, chcąc oddać Panu szacunek i dzielić z Panem radość z okazji wyróżnienia tym zaszczytnym tytułem

——–

ZASADY ETYCZNE I ORGANIZACYJNE BADAŃ NAUKOWYCH PROWADZONYCH W ŚLĄSKIM UNIWERSYTECIE MEDYCZNYM (d.ŚLĄSKIEJ AKADEMII MEDYCZNEJ) W KATOWICACH

Powyższe postanowienia mają zastosowanie do prac rozpowszechnianych w postaci drukowanej i w sieci Internet oraz prezentowanych oficjalnie wformie ustnej.“Zasady etyczne i organizacyjne badań naukowych prowadzonych w Śląskim Uniwersytecie Medycznym (d.Śląskiej Akademii Medycznej) w Katowicach” zostały opracowane przez Komitet Redakcyjny (powołany uchwałą nr 85/98 Senatu Śląskiej Akademii Medycznej zdnia 25 lutego 1998 r.) w składzie:……………

prof.dr hab. Tadeusz Wilczok,

———–

Głos Uczelni, 123,2003

Doktor honoris causa Akademii Medycznej

Godność doktora honoris causa wrocławskiej Akademii Medycznej otrzymał rektor Śląskiej Akademii Medycznej prof. Tadeusz Wilczok w dniu 2 października. Dzień wcześniej honorowy doktorat otrzymał od macierzystej uczelni – Śląskiej Akademii Medycznej.

Prof. Tadeusz WILCZOK – absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego i WSP w Katowicach jest wybitnym specjalistą w zakresie biochemii i biologii molekularnej, a zwłaszcza w badaniach nad biopolimerami oraz w dziedzinie inżynierii genetycznej.