Barbara Niemiec – pedagog, wierna ideałom Sierpnia 1980

baner krzywdzeni

Barbara  Niemiec w Encyklopedii Solidarności :

Barbara Krystyna Niemiec, ur. 13 VII 1943 w Krakowie. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wydz. Polonistyki (1966), doktorat (1977).

1966-1970 asystent w Katedrze Językoznawstwa Ogólnego UJ. W III 1968 uczestniczka demonstracji studenckich, następnie strajku absencyjnego. 1970-1974 bibliotekarka i nauczycielka języka polskiego w SP nr 93 i 68 w Krakowie, 1977-1979 adiunkt w Instytucie Kształcenia Nauczycieli i Badań Oświatowych, 1979-2003 (z przerwą 1990-1995) adiunkt w Instytucie Pedagogiki UJ.

Od IX 1980 w „S”, członek Komitetu Założycielskiego na Wydziale Filozoficzno-Historycznym UJ, następnie KZ, przewodnicząca koła w Instytucie Pedagogiki.

Od 14 XII 1981 uczestniczka strajku absencyjnego na UJ (trwał do 24 XII 1981, oficjalnie nie odwołany); 17 XII 1981 uczestniczka demonstracji na Rynku Głównym w Krakowie. XII 1981 – 1989 organizatorka pomocy dla internowanych i represjonowanych. Od 1982 członek TKZ UJ, działaczka MKS Kraków (łączniczka z zakładami w Krakowie-Śródmieściu), następnie RKS. 1982-1983 redaktor podziemnego pisma „Wolna Myśl”, 1982-1989 „Kroniki Małopolskiej”, organizatorka kolportażu pism podziemnych (m.in. „Kroniki Małopolskiej”, „Wolnej Myśli”, „Hutnika”, „Biuletynu Małopolskiego”, „Tygodnika Mazowsze”, „Głosu Wolnego Wolność Ubezpieczającego”). 1985-1988 wykładowca Chrześcijańskiego Uniwersytetu Robotniczego im. kard. Stefana Wyszyńskiego w Krakowie-Mistrzejowicach, w 1986 współorganizatorka Komitetu Solidarności Nauki; w 1988 uczestniczka przygotowań do strajku w Hucie im. Lenina. Od X 1988 członek Komitetu Założycielskiego „S” na UJ, który w XI 1988 złożył w Sądzie Wojewódzkim w Krakowie wniosek o rejestrację, 29 XII 1988 w delegacji na rozprawę rewizyjną przed Sądem Najwyższym (SW oddalił rewizję).

1990-1995 członek KZ UJ, 1990-1995 delegat na kolejne WZD Regionu Małopolska, 1990-1992 sekretarz ZR, 1992-1995 członek Prezydium. 1990-1995 delegat na kolejne KZD, 1990-1992 członek KK, 1991-1992 wiceprzewodnicząca „S”, w IV 1995 podczas V WZD (22-23 IV 1995) ponownie wybrana na delegata na KZD, od VI 1995 członek KK, 9 XII 1995 na Nadzwyczajnym WZD pozbawiona funkcji delegata, w VI 1996 KZD odrzucił wniosek o odwołanie z KK. 1991-1993 sędzia Trybunału Stanu. W 1994 kierowała zespołem „S” ds. zbadania akt Stasi. 1995-1999 członek Rady Programowej Polskiego Radia w Krakowie. 1995-2000 redaktor „Tygodnika Solidarność”. Od 2003 adiunkt w Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej Ignatianum w Krakowie, Wydz. Pedagogiczny, Katedra Pedagogiki Społeczno-Opiekuńczej). 1996-1998 w ROP, od 2005 LPR. 22 VI 2005 współzałożycielka i członek małopolskiej grupy Ujawnić Prawdę. Publicystka, autorka prac naukowych. Współzałożycielka i wiceprzewodnicząca Komitetu Opieki nad Miejscami Zbrodni Komunizmu. Współpracowniczka Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana i duszpasterstwa Nauczycieli Diecezji Przemyskiej.

Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2006).

28 IV 1983 – 6 III 1984 rozpracowywana przez Wydz. V KW MO/WUSW w Krakowie w ramach SOS krypt. Ratusz; od 27 II 1984 przez Wydz. III-1 WUSW w Krakowie w ramach KE krypt. Marysia; 25 XI 1985 – 31 I 1990 przez Wydz. III-1/ Inspektorat 2 WUSW w Krakowie w ramach SOR krypt. Marysia.

Akta mówią prawdę

Dziennik Polski 22.02.2006

…..Naprawdę nie ma znaczenia, o czym ci ludzie mówili swym mocodawcom, czy robili to raz na rok, czy trzy razy w tygodniu, czy co godzinę, czy bardzo tego chcieli – mówi dr Barbara Niemiec, wieloletni pracownik naukowo-dydaktyczny UJ. – Ważne, że podjęli taką decyzję. W moim przypadku ma to szczególne znaczenie, bo byli to wychowawcy młodzieży. Drugą rzeczą, jeszcze gorszą jest to, że nie umieli ocenić swojego grzechu i próbować wyjść z kręgu zła. Wciąż w nim tkwią – dodała.

W jej ocenie nazwiska byłych tajnych współpracowników trzeba podawać do wiadomości publicznej, bo ujawnieni nie staną się już „przedmiotem gry” prowadzonej przez różne osoby, m.in. w mediach. Zaapelowała też do dziennikarzy, by nie upubliczniali nazwisk, na które nie ma not odtajniających, wydanych przez IPN. – Jeśli dziennikarze to robią, naruszają zasady etyki – mówiła…..

Odeszła Barbara Niemiec

Zarząd Regionu Małopolskiej ‚ Solidarności’

Z wielkim żalem żegnamy
dr Barbarę Niemiec

ps. „Marysia”, dobrego jak chleb człowieka, wielka patriotkę,
przedstawicielkę niezależnych polskich mediów, wychowawczynię młodych kadr wolnej Polski.

Współzałożycielkę „Solidarności” na Uniwersytecie Jagiellońskim, w stanie wojennym aktywną działaczkę podziemnych struktur związku na UJ, członka MKS Kraków, a następnie RKS Małopolska, Redaktora podziemnej „Kroniki Małopolskiej” oraz wielu innych pism drugiego obiegu.

Wiceprzewodniczącą Zarządu Regionu Małopolska i wiceprzewodniczącą Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, odznaczoną Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i medalem „Za Zasługi dla Małopolskiej Solidarności”

Wspominając Twą służbę dla ludzi, tych najbardziej poszkodowanych przez komunę i układ okrągłostołowy obiecujemy, że będziemy wierni Polsce i ideałom Sierpnia 1980!

W imieniu pogrążonej w żałobie Małopolskiej „Solidarności”
Wojciech Grzeszek

Nabożeństwo pogrzebowe zostanie odprawione w dniu 15 stycznia br. o godz. 10:00 w Kościele Miłosierdzia Bożego w Krakowie, ul. Bandurskiego 12, po czym nastąpi odprowadzenie na miejsce wiecznego spoczynku na Cmentarz Rakowicki.

8 stycznia br. w Krakowie zmarła dr Barbara Niemiec, emerytowany pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego i Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej Ignacjanum w Krakowie, wieloletnia nauczycielka języka polskiego z krakowskich szkołach podstawowych, uczestniczka marca 1968 i współzałożycielka NSZZ „Solidarność” na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po wprowadzeniu stanu wojennego uczestniczka wszystkich demonstracji oraz członkini tajnych struktur solidarnościowych na Uniwersytecie i w Krakowie – wiceprzewodnicząca RKS (pseudonim „Marysia”), redaktorka niezależnych wydawnictw „Wolna Myśl” i „Kroniki Małopolskiej”, organizatorka kolportażu wydawnictw nielegalnych.

W latach 1981-1989 współpracowała z Arcybiskupim Komitetem Pomocy Więzionym i Internowanym, w latach 1985-1989 wykładowczymi Chrześcijańskiego Uniwersytetu Robotniczego im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Krakowie – Mistrzejowicach. W 1988 r. uczestniczyła w przygotowaniach do strajku w Hucie im. Lenina w Nowej Hucie, a pod koniec tego roku występowała wraz z innymi członkami podziemnych struktur przed Sądem Najwyższym w Warszawie w sprawie ponownej rejestracji Związku.

W legalnie już działającym NSZZ „Solidarność” pełniła wiele ważnych funkcji, w tym sekretarza i wiceprzewodniczącej Zarządu Regionu Małopolska oraz wiceprzewodniczącej Komisji Krajowej (1991-1992). W latach 1993-1995 była redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność Małopolska”, uczestniczyła też w pracach Społecznej Komisji Konstytucyjnej, kierowała zespołem „S” ds. zbadania akt Stasi, w latach 1991-1993 była sędzią Trybunału Stanu. W latach 1995-2000 publicystka „Tygodnika Solidarność” oraz członkini Rady programowej Polskiego Radia w Krakowie. Współzałożycielka i wiceprzewodnicząca Komitetu Opieki na Miejscami Zbrodni Komunizmu, publicystka i autorka prac naukowych, współzałożycielka małopolskiej grupy „Ujawnić prawdę”.

Za swoją działalność była odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz medalem „Za zasługi dla Małopolskiej Solidarności”.

W jej osobie „Solidarność” i inne związane z nią ruchy i organizacje utraciły człowieka wyjątkowo wrażliwego na krzywdę ludzką, wiernego ideałom Sierpnia 1980 oraz wielką patriotkę.

Reklamy

Zdzisław Lachowski – dr politologii, zastępca szefa BBN, zarejestrowany jako TW „Zelwer”

Nauka Polska – Baza Ludzi nauki

 dr  Zdzisław  Lachowski  

Dyscypliny KBN:	nauki o polityce

Rozprawa doktorska:	

Europejska Współpraca Polityczna a proces KBWE, 01/01/1989,  Polski Instytut Spraw Międzynarodowych,

Uzyskany stopień doktor nauk humanistycznych w zakresie nauk o polityce, specjalność: nauki o polityce,

Zdzisław Lachowski w Wikipedii  

Zdzisław Lachowski (ur. 1952) – doktor nauk humanistycznych, autor licznych publikacji na temat europejskiej polityki bezpieczeństwa, kontroli zbrojeń oraz innych zagadnień polityczno-wojskowych. 19 października 2010 Prezydent RP Bronisław Komorowski powołał go na stanowisko Zastępcy Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego[1].

Pracował w Sztokholmskim Międzynarodowym Instytucie Badań nad Pokojem (Stockholm International Peace Research Institute – SIPRI), gdzie m.in uczestniczył w Programie Bezpieczeństwa Euroatlantyckiego oraz był szefem Projektu Kontroli Broni Konwencjonalnej.

BBN zdominują wojskowi

Nasz Dziennik, 3.9.2010

Szef BBN zgłosił już prezydentowi propozycję powołania swego zastępcy. Miałby nim zostać dr Zdzisław Lachowski, ekspert obecnie pracujący w Sztokholmskim Międzynarodowym Instytucie Badań nad Pokojem, gdzie prowadzi analizy dotyczące m.in. broni konwencjonalnej. Instytut zajmuje się przede wszystkim kwestiami rozbrojenia, produkcji i transferu broni, kontroli zbrojeń, przebiegu i zapobiegania konfliktom. – To instytut sięgający tradycji PRL, pracowali w nim eksperci, którzy reprezentowali zwykle linię ZSRS. To placówka znana z ekspertyz wspierających działania w ramach struktur raczej OBWE aniżeli NATO – tłumaczy Paweł Soloch..

Wiceszef BBN zarejestrowany jako TW

niezalezna.pl

Zdzisław Lachowski, zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Zelwer” – wynika z dokumentów służb specjalnych PRL. ..Wywiad PRL zajął się Zdzisławem Lachowskim w związku z jego wyjazdem w 1985 r. do USA na stypendium w Institute for East-West Security Studies w Nowym Jorku. Z Lachowskim w kawiarni „Domu Chłopa” spotkał się por. Ryszard Nurkowski, funkcjonariusz I Departamentu MSW (wywiad), który był nadzorowany przez KGB. Podczas pobytu w USA z Lachowskim nawiązał kontakt rezydent wywiadu PRL o ps. „Bless”….Według dokumentów sformalizowanie współpracy nastąpiło we wrześniu 1987 r…

Manfred Gorywoda – dr. ekonomista, wicepremier, KC PZPR, działacz ZSP, współpracownik wywiadu w SGPiS, jako „Werk” prowadził systematyczną pene­trację środowiska studenckiego

 

Manfred Gorywoda w Polskim Serwisie Naukowym

Manfred Gorywoda (ur. 31 sierpnia 1942 w Łanach koło Koźla, województwo opolskie) – działacz państwowy w okresie PRL, wicepremier, poseł IX kadencji, ekonomista.

Życiorys

Urodził się w rodzinie chłopskiej. W 1965 ukończył Szkołę Główną Planowania i Statystyki w Warszawie; w 1975 obronił doktorat nauk ekonomicznych. Od 1962 był członkiem PZPR (do rozwiązania partii), zajmował wiele stanowisk w kierownictwie. Od lutego 1980 do lipca 1981 był zastępcą członka Komitetu Centralnego, od lipca 1982 członkiem KC, od grudnia 1987 do lipca 1989 zastępcą członka Biura Politycznego KC, od lipca 1989 członkiem Biura Politycznego, od lipca 1982 do lutego 1984 sekretarzem KC.

Po studiach pracował do 1971 w SGPiS, następnie w aparacie partyjnym. Był zastępcą Wydziału Ekonomicznego KOC (1975–1977), następnie kierownikiem Wydziału Planowania i Analiz Gospodarczych KC (1977–1980). Od listopada 1987 był ponadto I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Katowicach.

W lutym 1980 został mianowany kierownikiem Zespołu Doradców Ekonomicznych Prezesa Rady Ministrów; w listopadzie 1983 powołany na stanowisko wicepremiera i przewodniczącego Komisji Planowania przy Radzie Ministrów w rządzie Jaruzelskiego. Pełnił obie funkcje do października 1987, także w gabinecie Zbigniewa Messnera.

Poseł na Sejm PRL IX kadencji (1985–1989); w latach 1969–1971 wiceprzewodniczący Rady Naczelnej Związku Studentów Polskich. We wrześniu 1985 klub sportowy Ruch Chorzów nadał mu tytuł honorowego prezesa.

Mąż profesor Krystyny Michałowskiej-Gorywody.

Sławomir Cenckiewicz „Długie ramię Moskwy„ Zysk i s-ka. 2011

S,167068

W planowanym składzie rezydentury warszawskiej obsługującej SGPiS wymieniono również innego z późniejszych członków KC PZPR i Biura Polityczne­go— Manfreda Gorywodę, który wówczas był czołowym działaczem Zrzeszenia Studentów Polskich na uczelni. Początkowo był kandydatem na współpracownika Zarządu II, ale w sprawozdaniu za rok 1966 figuruje już jako współpracownik wywiadu wojskowego, choć stosowną, deklarację podpisał dopiero w październiku 1%7 r.105 Gorywoda został wskazany przez II sekretarza Komitetu Zakładowego PZPR w SGPiS Jana Giezgałe, który na co dzień współpracował z SB, ale pomagał również wojsku106. Późniejszy bliski współpracownik gen. Wojciecha Jaruzelskiego był młody (25 lat), znał języki obce, podróżował po zachodniej Europie, a jednocześnie podkreślał swoją lojalność wobec Polski Ludowej i nie stronił od kontaktów z tajnymi służbami. Był asystentem w Katedrze Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych na Wydziale Handlu Zagranicznego SGPiS i kandydo­wał na przewodniczącego Rady Okręgowej ZSP. Gorywoda spełniał więc wszyst­kie kryteria dobrego współpracownika Zarządu II:

Dla nas stanowisko przewodniczącego Rady] O [kręgowej] ZSP daje możliwość doskonałej penetracji wszystkich kontaktów uczelni z zagranicą (każdy wyjazd jest akceptowany przez RO ZSP).

Sprowadzając rozmowę na temat naszej dotychczasowej współpracy, dałem Gorywodzie do zrozumienia, iż należałoby ten nasz kontakt prawnie usankcjonować. Gorywoda w tej sytuacji, uśmiechając się, dodał, że jeżeli doj­rzały ku temu warunki, to on osobiście nie sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu sprawy. Wtedy podałem mojemu rozmówcy deklarację do podpisania, którą po przeczytaniu podpisał.

Gorywoda poinformował mnie następnie, że będąc jeszcze w gimnazjum w Koźlu, współpracował z miejscową milicją, a później w Warszawie na SGPiS i MSW. Współpraca ta sprowadzała się do charakteryzowania znanych mu studentów z tytułu zajmowanego stanowiska lub relacjonowania różnych zjawisk na uczelni z punktu widzenia działacza młodzieżowego. Była to współpraca bez żadnego zobowiązania107.

Trzy dni po tym spotkaniu Manfred Gorywoda został przewodniczącym Rady Okręgowej ZSP. Należał do najaktywniejszych współpracowników wywiadu w SGPiS. Jako „Werk” prowadził działalność typowniczą i „systematyczną pene­trację środowiska studenckiego”108.

.

105IPN BU 00234/306/2, Plan pracy sekcji ds. wyższych uczelni..., k. 24; ibidem, Spra­wozdanie z pracy sekcji…, k. 35; IPN BU 00335/93/4, Deklaracja M. Gorywody o współ­pracy z wywiadem wojskowym PRL, Warszawa 26 X 1967, k. 51.

mIPN BU 00335/93/4, Wniosek o wytypowanie kandydata na agenta [Manfreda Go­rywody], Warszawa, 16 XII 1966

108 Ibidem, Notatka służbowa, Warszawa, 12 VII 1968, k. 57. Gorywoda współpracował realnie do 1972 r., gdyż awanse i aktywność partyjna (praca w KC PZPR) uniemoż­iwiały prowadzenie działalności agenturalno-wywiadowczej. W 1980 r., ze względu na mianowanie go kierownikiem Zespołu Doradców Ekonomicznych Prezesa Rady Mini­strów, akta „Werka” zostały złożone w archiwum. W okresie współpracy z Oddziałem VI i Oddziałem X Zarządu II Gorywoda miał dwóch oficerów prowadzących: mjr/ppłk. Z. Nowaka i por. Jerzego Jerschinę. W spotkaniach z „Werkiem” uczestniczył także ppłk Mirosław Wojciechowski (por. ibidem, k. 58-59, 67-69, 83-84).

serwis  -polscy posłowie

 Imię i nazwisko: Manfred Gorywoda

Kadencja sejmowa: IX kadencja 1985 – 1989

Ugrupowanie polityczne: PZPR

Data slubowania: 1985-11-06

Komisje Sejmowe: Komisja Wspolpracy Gospodarczej z Zagranica

Okreg wyborczy: Lista Krajowa

Tytul/stopien naukowy: dr nauk ekonomicznych

Jerzy Więckowiak – ksiądz prałat dr, historyk sztuki, TW „Klemens”, donosił SB po śmierci ks. Popiełuszki

baner

Jerzy Więckowiak.

O życiu Kościoła i parafian

Polska-Dziennik Bałtycki 22.05.2001

Ksiądz dr Jerzy Więckowiak urodził się w Tczewie. W latach 1953-1957 uczęszczał do tamtejszego Państwowego Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza. Studia filozoficzno-teologiczne odbył w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie. Zainteresowania historią sztuki uwieńczył doktoratem w 1980 roku, jest autorem wielu książek. Od 1998 roku jest proboszczem parafii pw. Chrystusa Króla w Gdyni.

W kościele Podwyższenia Krzyża św. w Tczewie odbyła się promocja książki pt. „Kościół katolicki w Tczewie”. Jej autorem jest tczewianin, ksiądz dr Jerzy Więckowiak.

– Książka „Kościół katolicki w Tczewie” poświecony jest najdawniejszym dziejom i współczesności tczewskich parafii, zatrzymując się na jubileuszowym dla chrześcijaństwa roku 2000 – powiedział ksiądz prałat Piotr Wysga, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Tczewie. W pozycji Więckowiaka znajduje się wiele cennych informacji o kościele pw. Krzyża św., tczewskich kaplicach czy siostrach zakonnych pracujących w parafiach, o cmentarzach. W publikacji umieszczone są monografie parafii św. Józefa, Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła na osiedlu Suchostrzygi, św. Franciszka z Asyżu na osiedlu Górki i św. Maksymiliana Kolbego na osiedlu Staszica. Są też biografie tczewskich kapłanów.

Na promocji obecny był Jan Bernard Szlaga, biskup pelpliński, ksiądz dr habilitowany Anastazy Nadolny z Pelplina i prof. Józef Borzyszkowski, historyk z Uniwersytetu Gdańskiego. Prezentację książki poprzedziła msza św., którą odprawił ksiądz dr Tomasz Czapiewski z Gdańska, autor licznych opracowań z zakresu teologii i sztuki sakralnej. Ksiądz Jerzy Więckowiak podziękował wszystkim, którzy pomogli mu w zebraniu materiałów do książki, np. udostępnili stare fotografie, a także Wydawnictwu Diecezji Pelplińskiej Bernardinum, które wydało publikację.

———–

TW „Klemens” na tropie „kainowej zbrodni”

Rzeczpospolita, Sławomir Cenckiewicz 25-10-2009,

Dziś szanowany kapłan archidiecezji gdańskiej, elokwentny, oczytany, znawca sztuki sakralnej. W latach 80. agent informujący SB o działaniach Kościoła po śmierci ks. Jerzego Popiełuszki – dzieje ks. prałata Jerzego Więckowiaka opisuje historyk.

Na wieść o porwaniu ks. Jerzego Popiełuszki przez funkcjonariuszy bezpieki, wieloletni konfident Departamentu IV MSW ks. Michał Czajkowski (TW „Jankowski”) zerwał współpracę, a zabójcy warszawskiego kapłana – płk. Adamowi Pietruszce rzucił wówczas prosto w twarz: „To jest zbrodnia kainowa, której kapłan rozgrzeszyć nie może”.

W tym samym czasie zupełnie inaczej zachował się jego współbrat w kapłaństwie – ks. Jerzy Więckowiak z Torunia. Od kilku już lat jako TW „Klemens” współpracował z SB. Zaginięcie, a później wiadomość o zabójstwie ks. Jerzego sprawiły, że „Klemens” przyjął od SB zadania, których realizacja miała osłaniać i wspierać grę, jaką wokół tej „kainowej zbrodni” od samego początku prowadziła bezpieka.

Ukryty agent

Ksiądz prałat dr Jerzy Więckowiak (ur. 1939 r.) to dzisiaj szanowany kapłan archidiecezji gdańskiej. Jest proboszczem parafii Chrystusa Króla w Gdyni i kanonikiem gremialnym Kapituły Kolegiackiej Gdyńskiej. Elokwentny, oczytany, znawca sztuki sakralnej i dziejów Kościoła katolickiego na Pomorzu. Napisał na ten temat wiele książek, których treść przybliża od wielu lat widzom gdańskiego ośrodka telewizyjnego.

ks. Więckowiak współpracował z bezpieką przynajmniej od początku 1980 r., a informacje przekazane przez niego to nie tylko wyjątkowe źródło informacji na temat życia diecezji chełmińskiej, ale przede wszystkim niezwykle ważny przyczynek do zrozumienia działań SB bezpośrednio po uprowadzeniu i śmierci ks. Jerzego.

Ten wyjątkowy zbiór dokumentów SB szczęśliwie przetrwał do naszych czasów dzięki temu, że w lipcu 1983 r. ks. Więckowiak objął stanowisko proboszcza prestiżowej parafii św. Jakuba w Toruniu. Jego agenturalne teczki pracy (nie zachowała się teczka personalna) powędrowały więc za nim z Gdańska do Torunia. Kiedy pod koniec 1988 r. wracał na stałe do Gdyni, część jego dokumentacji zarchiwizowano w Toruniu, gdzie proces niszczenia i kradzieży dokumentów SB nie przebiegał tak sprawnie jak w Trójmieście. W ten sposób teczki „Klemensa” trafiły później do delegatury IPN w Bydgoszczy.

Wokół „króla Kaszubów”

Przez lata „Klemens” pozostawał w centrum życia diecezji chełmińskiej – jako znawca sztuki sakralnej wykładał i brał udział w sesjach naukowych, pisał książki, angażował się w prace komisji kościelnych. Znał najważniejszych kapłanów i hierarchów diecezji chełmińskiej, której granice do 1992 r. obejmowały spory obszar – począwszy od Pucka, Wejherowa i Gdyni, aż po Toruń….

Nawet wyłowienie zmasakrowanego ciała ks. Jerzego Popiełuszki z Zalewu Wiślanego 30 października 1984 r. nie zniechęciło ks. Więckowiaka do dalszej współpracy. Już kilka dni później przekazał raport z konferencji księży dekanatu toruńskiego, która poświęcona była męczeńskiej śmierci ks. Jerzego. „Omawiając problem ks. Popiełuszki, dziekan ks. Szmyt powiedział, że funkcjonariusze SB docierają do proboszczów parafii i w rozmowach starają się nawoływać ich, by nie organizowali imprez mogących spowodować zaburzenie ładu publicznego” – donosił „Klemens”.

———–

Biskupi i prawda o TW „Klemensie”

Rzeczpospolita, Piotr Kubiak 27-10-2009

Zwierzchnicy proboszcza parafii Chrystusa Króla w Gdyni ks. Więckowiaka mieli wiedzieć, że donosił SB po śmierci ks. Popiełuszki…

Ks. Jerzy Więckowiak miał współpracować z SB przynajmniej od początku 1980 r. i kiedy był kapłanem w Toruniu, przekazywać informacje po zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki. Zbierał je w środowisku duchownych i otrzymywał za to pieniądze.

Ksiądz był w poniedziałek dla „Rz” nieuchwytny. Jego przeszłością są wstrząśnięci trójmiejscy kapłani. – Powinien przestać kierować parafią i odejść na emeryturę – mówi jeden z nich. Czy tak będzie? Jak ustaliła „Rz”, o przeszłości ks. Więckowiaka wiedział były metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski. Znał bowiem raport Kościelnej Komisji Historycznej, która zakończyła prace tuż przed jego odejściem na emeryturę w ubiegłym roku.

Robert Duszewski – TW ps. „Doktor”, doktor nauk chemicznych z Zakładów Azotowych

baner

Robert Duszewski – TW ps. „Doktor”

Robert Duszewski urodził się w 1947 r. w Poznaniu. W latach 1965-1970 studiował on chemię na Uniwersytecie Wrocławskim. SB odnotowała fakt jego uczestnictwa w proteście studenckim z marca 1968 r. W 1970 r. zatrudnił się on w Zakładach Azotowych „Kędzierzyn”, gdzie po odbyciu stażu został technologiem laboratorium w Zakładzie Naukowo-Badawczym. Od 1973 r. Duszewski był samodzielnym technologiem. W 1975 r. został on kierownikiem laboratorium w Zakładzie Produkcji Amoniaku, a w 1978 r. kierownikiem Wydziału Wosków w Zakładzie Organiki. W grudniu 1978 r. Robert Duszewski obronił pracę doktorską, uzyskując tytuł doktora nauk chemicznych.

W początkach 1980 r. został on Głównym Specjalistą ds. instalacji OXO. Nazwę taką nosiła nowa instalacja do produkcji alkoholi, projektowana i budowana na rzecz kędzierzyńskich „Azotów” przez zachodnioniemiecką firmę „Zimmer”.

Już pod koniec 1979 r. mł. chor. Stanisław Chudaszek, ówczesny inspektor Wydziału III „A” Komendy Wojewódzkiej MO w Opolu, zaczął interesować się dr Duszewskim jako kandydatem na osobowe źródło informacji. Początkowo chodziło o pozyskanie go w charakterze kontaktu operacyjnego. Już niebawem „poprzeczka” została jednak podniesiona. Z dniem 28 stycznia 1980 r. mł. chor. Chudaszek wystąpił do naczelnika Wydziału III „A” KW MO w Opolu z wnioskiem o zezwolenie na „opracowanie” dr Duszewskiego jako kandydata na tajnego współpracownika. Wniosek ten został zaakceptowany przez Wydziału III „A” KW MO, mjr. Andrzeja Mikołajewa, z dniem 30 stycznia 1980 r. Już przed upływem dwóch tygodni, w raporcie z 12 lutego 1980 r., mł. chor. Chudaszek, zwrócił się o zgodę na pozyskanie dr Duszewskiego w charakterze tajnego współpracownika. Przedstawiając swoje plany i zamierzenia, pisał on: „W chwili obecnej opracowanego kandydata zamierza się wykorzystać w celu informowania nas o sprawach związanych z produkcją na Zakładzie Organiki […] o zaniedbaniach pod względem bezpieczeństwa, a także o konfliktach społecznych wynikających na tym Zakładzie. Po objęciu przez kandydata nowego stanowiska Gł. Spec. ds. OXO (angaż taki otrzymał z dniem 1.01.1980 r.) zamierza się go ukierunkować na sprawy związane z budową tej instalacji”. Nowy współpracownik miał informować „o terminach przewidzianych w umowach, dostawach urządzeń przez firmę »Zimmer« itp.” Planowano również wykorzystanie go do sprawowania kontroli „nad przedstawicielami firmy RFN przebywającymi na terenie Z[akładów]A[zotowych]”.

Z dniem 13 lutego 1980 r. mjr Mikołajew wyraził zgodę na pozyskanie i w dwa tygodnie później, 28 lutego 1980 r., odbyła się zaplanowana przez mł. chor. Chudaszka rozmowa werbunkowa. Dr Robert Duszewski własnoręcznie napisał zobowiązanie następującej treści: „Oświadczam, że treść rozmów przeprowadzonych z pracownikiem Służby Bezpieczeństwa zachowam w ścisłej tajemnicy. Zobowiązuję się do udzielenia pomocy w zakresie interesujących go spraw”. Relacjonując przebieg rozmowy, mł. chor. Chudaszek pisał: „Kandydat na umówione telefonicznie spotkanie przyszedł punktualnie. W czasie rozmowy na tematy ogólne oraz [na temat] jego pracy zaproponowałem mu współpracę z nami; na tę propozycję kandydat wyraził zgodę, oświadczając, że będzie się starał, aby wszelkie informacje przekazane przez niego były pełne i obiektywne. […] Nowo pozyskany TW poinformował mnie o sprawach dotyczących pracy na Z-dzie Organiki oraz o wyjazdach służbowych niektórych pracowników z tego zakładu i przyjmowaniu drobnych upominków od przedstawicieli firm zachodnich, z którymi Z[akłady]A[zotowe] współpracują”. Ponieważ dr Duszewski nie wybrał sobie żadnego pseudonimu, mł. chor. Chudaszek sam postanowił nadać mu pseudonim „Doktor”.

W okresie od 21 marca 1980 do 8 lipca 1982 r. mł. chor./chor. Chudaszek (awansowany w 1981 r. o jeden stopień) odbył 21 spotkań z TW ps. „Doktor”. W spotkaniu z 8 lipca 1982 r. uczestniczył również przedstawiciel pionu I SB, zajmującego się prowadzeniem działalności wywiadowczej. W latach 1980-1982 TW ps. „Doktor” był dwukrotnie wynagradzany pieniężnie za przekazywane informacje. W dniu 30 kwietnia 1980 r. wypłacono mu sumę 500 zł, a w dniu 3 maja 1982 r. – sumę 1500 zł.

W 1982 r. dr Robert Duszewski zaczął starać się o wyjazd do RFN w ramach fundacji Humboldta. Naczelnik Wydziału V KW MO w Opolu (do początku grudnia 1981 r. – Wydział III „A”), mjr Andrzej Mikołajew, w datowanym 29 marca 1982 r. piśmie skierowanym do Inspektoratu Kierownictwa KW MO sugerował operacyjne wykorzystanie tej sytuacji. Informował on również o oczekiwaniach „Doktora”, pisząc: „liczy na to, że dzięki naszej pomocy nie przeszkodzą mu w tym [wyjeździe]] ograniczenia stanu wojennego”.

We wrześniu 1982 r. zapadła decyzja o przekazaniu TW ps. „Doktor” do wyłącznej dyspozycji Wydziału V KW MO w Opolu na okres do 1984 r. Nastąpiło wówczas formalne rozwiązanie współpracy między nim a SB w Kędzierzynie-Koźlu. Akta TW ps. „Doktor” złożono w archiwum Wydziału „C” KW MO, skąd jednak trafiły one później do Departamentu I MSW w Warszawie. Akta ta powróciły do Kędzierzyna-Koźla dopiero w połowie 1986 r. Zawarte w nich dokumenty nie zawierają żadnych informacji na temat tego, co działo się z „Doktorem” w okresie od września 1982 r. Same informacje na temat ruchu akt jasno świadczą jednak o tym, że zajmował się nim wówczas pion wywiadowczy SB na czele z Departamentem I MSW w Warszawie.

Od połowy 1986 r. TW ps. „Doktor” znów spotykał się ze Stanisławem Chudaszkiem, funkcjonującym już wówczas w stopniu starszego chorążego jako starszy inspektor Sekcji V SB Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Kędzierzynie-Koźlu. W okresie od 20 czerwca 1986 do 24 lipca 1987 r. st. chor. Chudaszek spotkał się dziewięciokrotnie z „Doktorem”, a także trzykrotnie wypłacił mu wynagrodzenie pieniężne za przekazane informacje: po 2000 zł w dniach 29 sierpnia i 24 listopada 1986 oraz 3000 zł w dniu 24 lipca 1987 r.

Z dniem 24 lipca 1987 r. prowadzenie „Doktora” przejął st. szer. Jerzy Zapolny, inspektor Sekcji V SB Rejonowego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Kędzierzynie Koźlu. Dotychczasowa współpraca z TW ps. „Doktor” została wówczas podsumowana w charakterystyce opracowanej przez st. szer. Chudaszka również z datą 24 lipca 1987 r. W dokumencie tym czytamy: „Tajny współpracownik ps. »Doktor«, lat 40, aktualnie realizuje zadania w zakresie rozpoznawania: wszelkiego rodzaju nieprawidłowości występujących w funkcjonowaniu Zakładów Azotowych, a w szczególności Zakładu OXO, powstałych awarii i przestojów oraz produkcji, oraz nastrojów społecznych i sytuacji konfliktowych. Informacje przekazywane przez niego […] mówiły o sytuacji na obiekcie pod względem nieprawidłowości występujących na obiekcie oraz o nastrojach i dyskusjach wśród pracowników Zakładu OXO. Informacje przekazane przez TW były również przekazywane do wykorzystania przez Ref.[erat] II SB, a mówiły o cudzoziemcach pracujących na instalacji OXO”.

Zgodnie z cytowanym powyżej dokumentem, TW ps. „Doktor” dostawał do realizacji również zadania dodatkowe, obejmujące rozpoznawanie „aktualnej sytuacji w działalności Samorządu Pracowniczego oraz Związków Zawodowych”, a także dotyczące „rozeznawania konkretnych osób”. „Zadania te – oceniał st. chor. Chudaszek – tajny współpracownik realizuje i wywiązuje się z nich w stopniu zadowalającym”.

TW ps. „Doktor” własnoręcznie opracowywał informacje w formie pisemnej. Był on „kontrolowany poprzez analizę przekazywanych przez niego informacji, jak również poprzez porównywanie z informacjami TW ps. »Czesław«, »Ernest«, jak również konsultant »Andrzej«, oraz poprzez rozmowy z kierownictwem Zakładów Azotowych”.

W lipcu 1988 r. współpraca z „Doktorem” została zawieszona w związku ze skierowaniem st. szer. Zapolnego na studia podyplomowe w Akademii Spraw Wewnętrznych w Warszawie oraz „brakiem możliwości podjęcia współpracy przez inną osobę”.

W styczniu 1990 r. współpraca z TW ps. „Doktor” została rozwiązana z następującym uzasadnieniem: „W związku ze zmieniającą się sytuacją społeczno-polityczną w naszym kraju, [a także w związku] ze zmianami organizacyjnymi w naszym resorcie, TW ps. »Doktor« kategorycznie nie wyraża zgody na dalszą współpracę z naszymi służbami. Z analizy materiałów, jak również z rozmów z TW, wnioskuję, że w przyszłości nie będzie chciał [on] być wykorzystywany. W związku z powyższym należy rozwiązać współpracę, a materiały złożyć w archiwum Wydz. »C« w Opolu”.

Materiały z teczki pracy TW ps. „Doktor” zachowały się tylko częściowo. Niektóre z nich zostały wyłączone z owej teczki na mocy decyzji MSW nr 003/82. Szereg innych „ulotniło” się z nieznanych bliżej powodów. Konsekwencją tego jest niemożność wyjaśnienia wielu ważnych spraw. Tak np. na spotkaniu w dniu 27 stycznia 1981 r. mł. chor. Chudaszek zlecił „Doktorowi” „rozeznanie przedstawicieli zarządu »Solidarności« w Dyrekcji Technicznej oraz ich działalności”. Czy i jak zadanie to zostało wykonane, nie wiadomo, ponieważ nie zachowały się notatki z następnych spotkań z „Doktorem” w 1981 r.

Dr Robert Duszewski jest aktualnie członkiem zarządu spółki ZAK S.A. w Kędzierzynie-Koźlu, powstałej na bazie dawnych Zakładów Azotowych „Kędzierzyn”. Tajnymi współpracownikami SB były również niektóre inne wysoko usytuowane osoby ze środowiska ZAK. Jedną z nich jest Leszek Grochowski, dyrektor jednostki biznesowej Nawozy – TW ps. „Leszek” w latach 1984-1990. Kolejny tego typu przypadek to Krzysztof Skrzypczak, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” przy ZAK S.A. – TW ps. „Krzysztof” w latach 1988-1989.

Zbigniew Bereszyński

Janusz Cendrowski – dr od bezpieczeństwa systemów informacyjnych, z dyplomem moskiewskim, b.pracownik SB o postawie etycznej bez najmniejszych zastrzeżeń

baner człowiek nauki

Janusz Cendrowski w  e-administracja

Dr inż. Janusz Cendrowski – doktor nauk technicznych w dziedzinie informatyki. Długoletni pracownik Biura Bezpieczeństwa Łączności i Informatyki UOP, od roku 1994 członek Komitetu Technicznego 182 PKN „Ochrona informacji w systemach teleinformatycznych”. Aktualne Kierownik Zespołu Bezpieczeństwa Systemów Biznesowych w Asseco Poland S.A. Prowadzi audyty oraz projekty w zakresie wdrożenia polityki bezpieczeństwa i systemów ISMS.
Od wielu lat publikuje w prasie informatycznej i występuje na krajowych konferencjach naukowych poświęconych bezpieczeństwu teleinformatycznemu. Prowadził wiele szkoleń w tym zakresie. Posiada m.in. uprawnienia do prowadzenia szkoleń w zakresie informacji niejawnych oraz certyfikat audytora wiodącego ISMS (ISO/IEC 27001).
W kręgu jego zainteresowań naukowych znajdują się przede wszystkim zagadnienia oceny poziomu bezpieczeństwa systemów informacyjnych, kreowania polityki bezpieczeństwa i związane z tym aspekty prawne i normalizacyjne, kryteria oceny produktów zabezpieczeń, w szczególności urządzeń i oprogramowania kryptograficznego, praktyczne aspekty implementacji systemów kryptograficznych.

———

Wolność i bezpieczeństwo: cyfrowa twierdza

Konferencja tygodnika „Computerworld”.
20-22 kwietnia 2005,Centrum Szkoleniowo-Konferencyjne Exploris SA w Serocku

Janusz Cendrowski, Prokom Software SA


Doktor nauk technicznych w dziedzinie informatyki. Długoletni pracownik Biura Bezpieczeństwa Łączności i Informatyki UOP, członek Komitetu Technicznego 182 PKN „Ochrona informacji w systemach teleinformatycznych” od roku 1994. Aktualnie kierownik Zespołu Bezpieczeństwa Systemów Biznesowych w Prokom Software S.A. Od wielu lat publikuje w prasie informatycznej i występuje na krajowych konferencjach naukowych poświęconych bezpieczeństwu teleinformatycznemu. Prowadził wiele szkoleń w tym zakresie. Posiada uprawnienia do prowadzenia szkoleń w zakresie informacji niejawnych, certyfikaty IT Security Manager oraz audytora wiodącego ISMS. W kręgu jego zainteresowań naukowych znajdują się przede wszystkim zagadnienia oceny poziomu bezpieczeństwa systemów informacyjnych, kreowania polityki bezpieczeństwa i związane z tym aspekty prawne i normalizacyjne. kryteria oceny produktów zabezpieczeń, w szczególności urządzeń i oprogramowania kryptograficznego, praktyczne aspekty implementacji systemów kryptograficznych.

——-

Między Moskwa a UOP

Gazeta Polska, 16 września, 2009, Maciej Marosz

Absolwent moskiewskiej uczelni z dyplomem doktora wydanym przez Wyższą Komisję Kwalifikacyjną przy Radzie Ministrów ZSRR. W PRL wyróżniający się pracownik Biura „A” Służby Bezpieczeństwa. Po 1989 roku Janusz Cendrowski został pracownikiem newralgicznej ze względu na bezpieczeństwo danych państwowej instytucji – Biu­ra Szyfrów Urzędu Ochrony Państwa…

Jak wynika z akt zachowanych w Instytucie Pamięci Narodowej Cendrowski do pracy na rzecz Służ­by Bezpieczeństwa zgłosił się w ro­ku 1985. Był wówczas aktywnym działaczem PZPR. Zatrudniały go Warszawskie Zakłady Telewizyjne, lecz zajęty był bardziej kończeniem pracy doktorskiej w ZSRR.

Nie tylko długoletni pobyt w Mo­skwie w trakcie dwustopniowych studiów wiązał go ze Związkiem Ra­dzieckim, Na tamtejszej uczelni po­znał przyszłą żonę, obywatelkę ZSRR, Ludmiłę Rogożkinę, człon­kinię Komsomołu.

Myślę, że jako informatyki ma­tematyk znajdę ciekawą pracę w MSW i w pełni wykorzystam swoje umiejętności dla Ludowej Ojczyzny” – napisał Cendrowski w podaniu o pracę w MSW. Po roz­mowie naczelnika Wydzia­łu VI Biura „A”, które zajmowały się szyframi, ppłk. Gawlika z kan­dydatem chętnym do pracy na rzecz tajnych służb PRL, zapi­sano że posiada on kwalifikacje za­wodowe w pełni odpowiadające wymaganiom stawianym pracow­nikom tej komórki.

Uzupełniając informacje biogra­ficzne Cendrowski podkreślił, że jest członkiem PZPR od 1979 r. i popiera politykę partii, a działal­ność w organizacjach partyjnych zaczął w szkole średniej. Od 1974 r. działał w ZMS, pełniąc funkcję przewodniczącego samorządu szkolnego. W 1975 r. wyjechał na studia do ZSRR i podjął naukę w Moskiewskim Elektrotechnicz­nym Instytucie Łączności. W roku następnym przeniósł się do Mo­skiewskiego Instytutu Energetycz­nego, by studiować matematykę stosowaną. Uczelnię tę ukończył z wyróżnieniem w lutym 1981 r. W czasie studiów był niezwykle ak­tywnym działaczem SZSP – jak oceniali go inni działacze partyjni. Do PZPR został przyjęty z reko­mendacji POP. W tym czasie peł­nił wysokie funkcje organizacyjne, m.in. przewodniczącego komisji szkoleń Rady Okręgowej we wła­dzach SZSP w środowisku mo­skiewskim. Kandydat do pracy w Wydziale VI Biura „A” nie omiesz­kał również dorzucić w podaniu, że od 1982 do 1984 r. pracował spo­łecznie w Radzie Młodych Pracow­ników Nauki środowiska polskich doktorantów w Moskwie, sprawu­jąc funkcję przewodniczącego.

W grudniu 1986 r. Departa­ment II MSW przesłał Wydziałowi VI Biura „A” informacje o Cendrowskim potwierdzające jego zaan­gażowanie w strukturach partyjnych w Moskwie. „Jako członek SZSP i PZPR, aktywnie uczestniczył w pracy tych organizacji i w życiu społeczno-politycznym polskiego środowiska młodzieżowego na tere­nie Moskwy” – podkreślał por. Ste­fan Sędek. Postawa etyczno-moralna Cendrowskiego, z punktu widze­nia SB, nie budziła najmniejszych zastrzeżeń. Przeciwnie, podkreślo­no, że materiały zebrane przez De­partament II MSW dotyczące Cendrowskiego mają „charakter pozy­tywny”.

W rozmowie szczery. Ma świa­topogląd materialistyczny – jest człowiekiem PZPR” zapisał por. Aleksander Michalak z Depar­tamentu I Kadr MSW po rozmowie z Cendrowskim…

Michał Boni – kulturoznawca i polityk, TW „ZNAK”, wyspowiadał się z wieloletnim opóźnieniem

baner człowiek nauki

Michał Boni w Wikipedii

Michał Jan Boni (ur. 10 czerwca 1954Poznaniu) – polski polityk, kulturoznawca, minister pracy w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego, poseł na Sejm I kadencji, w rządzie Donalda Tuskasekretarz stanu w KPRM, a od 2009 minister-członek Rady Ministrów i przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów; mąż Barbary Engelking-Boni.

W 1977 ukończył studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego w zakresie kulturoznawstwa. W 1986 obronił pracę doktorskąsocjologii kultury. Specjalizuje się w zarządzaniu zasobami ludzkimi.

Działalność zawodowa Jako ekspert współpracował z fundacjami polskimi i międzynarodowymi, m.in. z Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE), Centrum Stosunków Międzynarodowych, Polsko-Amerykańską Fundacją Wolności, Instytutem Nauki o Człowieku w Wiedniu. Był przedstawicielem pracodawców polskich w Fundacji na rzecz Poprawy Jakości Życia w Dublinie, doradcą PKPP „Lewiatan”, członkiem Komitetu Naukowego Wsparcia Wspólnoty ds. Oceny NPR i Programów Operacyjnych oraz ekspertem współpracującym przy powstawaniu Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007–2013. Od 1994 do czasu objęcia funkcji w rządzie Donalda Tuska był doradcą w funduszu Enterprise Investors, zajmującym się inwestycjami typu private equity w Polsce i regionie Centralnej Europy.

Działalność polityczna

W okresie PRL współpracował z opozycją demokratyczną. W 1992 znalazł się jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa na Liście Macierewicza. Zaprzeczył jakiejkolwiek współpracy a w jego obronie wystąpili: Zbigniew BujakZbigniew JanasHenryk Wujec[1]. 31 października 2007 wydał publiczne oświadczenie, podając, iż w 1985 funkcjonariusze SB za pomocą szantażu wymogli na nim podpisanie deklaracji współpracy[2]. Oświadczył, że do podpisania tej deklaracji doszło po wielogodzinnej rewizji w jego domu po groźbach ujawnienia jego zdrady małżeńskiej i zamknięcia trzyletniego dziecka w milicyjnej izbie dziecka[3].

W archiwach SB[4] umieszczono w lutym 1988[5] jego teczkę jako kandydata na tajnego współpracownika zawierającą pięć notatek na temat rozmów. 6 lutego 1989 na jego teczce skreślono oznaczenie kandydata, pozostawiając tylko TW. Historyk Andrzej Friszke wyraził wątpliwości dotyczące rzetelności materiałów SB zbieranych na Woli, które zawierały jego zdaniem wiele nieścisłości[5].

W 1990 sprawował urząd podsekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnejrządzie Tadeusza Mazowieckiego. W 1991 pełnił funkcję ministra pracy i polityki socjalnej w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. W wyborach parlamentarnych w 1991 uzyskał mandat posła na Sejm I kadencji Kongresu Liberalno-Demokratycznego. W sejmie pracował w Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Polityki Społecznej. W rządzie Hanny Suchockiej ponownie pełnił funkcję wiceministra pracy i polityki socjalnej (od 1992 do 1993).

Od 1994 należał do Unii Wolności, kierował strukturami tej partii w województwie mazowieckim. W latach 1997–2001 był szefem gabinetu politycznego ministra pracy i polityki socjalnej Longina Komołowskiegorządzie Jerzego Buzka.

Zasiadał w radzie programowej Forum Liberalnego. W 2007 współtworzył program wyborczy Platformy Obywatelskiej.

Od 9 stycznia 2008 do 15 stycznia 2009 był sekretarzem stanu w KPRM, a 18 stycznia 2008 został szefem Zespołu Doradców Strategicznych premiera Donalda Tuska. 15 stycznia 2009 powołano go na urzędy ministra-członka Rady Ministrów i przewodniczącego Komitetu StałegoRady Ministrów[6].

  1. On straszył procesami, koledzy protestowali. „Rzeczpospolita”, 31 października 2007.
  2. Boni: podpisałem deklarację o współpracy z SB. tvn24.pl, 31 października 2007.
  3. Michał Boni: Podpisałem deklarację współpracy z SB. gazeta.pl, 31 października 2007.
  4. Informacje w BIP IPN
  5. ↑ 5,0 5,1 A. Kublik: Spowiedź Boniego. gazeta.pl, 2 listopada 2007.
  6. Dz. U. z 2009 r. Nr 23, poz. 130

————————

Michał Jan Boni

BIP – IPN

Zarejestrowany 15.02.1988 pod nr. 54946 przez Wydz. III-2 SUSW jako kandydat na TW, następnie w dniu 29.11.1988 przerejestrowany na TW ps. „Znak”. Materiały zniszczono z powodu braku wartości operacyjnej w dniu 05.01.1990 za protokołem brakowania nr NO-ZOP-00926/89 z dnia 03.01.1990. Prośba o wyrejestrowanie wpłynęła od Wydz. Studiów i Analiz SUSW.

—————

Oświadczenie Michała Boniego

2007-11-01

————–

TW „ZNAK” – MICHAŁ BONI

abcnet