Dezubekizacja także kadry naukowo-dydaktycznej, naukowej, naukowo-technicznej

banerSejm za obniżeniem świadczeń b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL

PAP

Emerytury i renty ponad 32 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie będą mogły być wyższe niż średnie świadczenia w ZUS – zakłada uchwalona w piątek wieczorem przez Sejm tzw. ustawa dezubekizacyjna…

W myśl ustawy „za służbę na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. emerytury i renty sięgną maksymalnie średniego świadczenia w ZUS. Informację o przebiegu służby funkcjonariuszy w okresie PRL ma sprawdzać IPN. Od decyzji obniżającej świadczenia będzie przysługiwało odwołanie do sądu.

 …Zmiany dotyczą także kadry naukowo-dydaktycznej, naukowej, naukowo-technicznej oraz słuchaczy i studentów m.in. Centrum Wyszkolenia MSW i Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW w Legionowie.

Reklamy

Brak granic czasowych na rozliczenia z systemem komunistycznym

Niższe emerytury oficerów SB

Rzeczpospolita, 25.02.2010

– Konstytucja nie określa granic czasowych dokonania rozliczeń z systemem komunistycznym – podkreślił prof. Andrzej Rzepliński, sędzia sprawozdawca Trybunału Konstytucyjnego, który wczoraj ocenił ustawę dezubekizacyjną obniżającą emerytury oficerom służb specjalnych PRL i członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

Zabranie przywilejów emerytalnych esbekom jest zgodne z konstytucją – uznali sędziowie. Z jednym wyjątkiem: w odniesieniu do członków WRON takie działanie jest niekonstytucyjne. Gen. Wojciech Jaruzelski i inni należący do WRON mogą mieć obniżone emerytury, ale tylko za okres od 13 grudnia 1981 r.

Ustawa odbierająca esbeckie przywileje obowiązuje od stycznia. Pozwoliła na obniżkę świadczeń ok. 30 tys. byłych funkcjonariuszy służb PRL, w tym generałom WRON, którzy w 1981 r. wprowadzili stan wojenny. Emeryturę przeliczono im według najniższego (0,7 proc.) wskaźnika służącego do ustalenia jej wysokości (za każdy rok służby w latach 1944 – 1990). Wcześniej stosowano wskaźnik 2,6 proc….

– Dobrze, że Trybunał podkreślił brak granic czasowych na rozliczenia z systemem komunistycznym. To daje nadzieję, że kiedyś zostanie ukarana „ręka”: aparatczycy PZPR, którzy tworzyli system bezpieczeństwa. Teraz ukarano „miecz” – mówi „Rz” dr Antoni Dudek, historyk.

Dezubekizacja zgodna z konstytucją

Dziennik Polski 25.02.2010

Kurtyka: esbecy to za mało

SZEF IPN O WYROKU TK

tvn.24

Janusz Kurtyka jest zadowolony z obniżającego b. esbekom emerytury wyroku TK. Ma jednak pewne „ale”. – Ci, którzy katowali Polaków jako członkowie Informacji Wojskowej, czy którzy inwigilowali również opozycję, jako członkowie Wojskowej Służby Wewnętrznej, pozostają poza tą ustawą. Wojskowe służby powinny być nią objęte – stwierdził w RMF FM.

 

Nie ma powodów, aby ludzie, którzy działali przeciwko Polsce, byli uprzywilejowani

Dezubekizacja od 1 stycznia: nie wszyscy byli esbecy stracą emerytury

Polska

Do IPN wpłynęły dane osobowe prawie 195 tys. byłych pracowników resortu spraw wewnętrznych. O ich przeszłość i ewentualne powiązania z bezpieką pytały m.in. Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA i Biuro Emerytalne Służby Więziennej. Instytut prześwietlił życie zawodowe ich wszystkich.

Okazało się, że pracę dla UB i SB można dowieść 41 tys. emerytom MSWiA. – Dokumenty osobowe zgromadzone w zasobie IPN nie potwierdzają służby w SB 31 693 osób, o które pytały organa emerytalne – tłumaczy Rafał Leśkiewicz, zastępca dyrektora biura udostępniania IPN.

Teczek aż 120 871 osób, co do których instytucje emerytalne miały wątpliwości, w ogóle nie odnaleziono w zasobach IPN. Niemożliwe więc było potwierdzenie (czy zaprzeczenie) ich esbeckiej przeszłości. Do sprawdzenia zostały akta 171 osób.

W myśl ustawy od 1 stycznia 2010 r. emerytury byłych esbeków, a także członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, znacznie się zmniejszą. Wskaźnik, według którego są obliczane, został obniżony z 2,6 proc. do 0,7 proc., czyli takiego przelicznika, jaki jest używany wobec innych obywateli przy obliczaniu emerytury za okres, kiedy nie płacili składek na ZUS.

Dla przykładu – funkcjonariusz policji, odchodząc na emeryturę w 1990 r. po 22 latach służby, z czego 4 przepracował w organach bezpieczeństwa, otrzymuje dziś 2247 zł emerytury. Po 1 stycznia otrzyma 1981 zł. Na wprowadzeniu ustawy oszczędzimy kilkadziesiąt milionów złotych. – Nie ma powodów, aby ludzie, którzy działali przeciwko Polsce, byli uprzywilejowani – mówi Jarosław Zieliński z PiS…..

Jednak największym mankamentem tej ustawy jest to, że nie wszyscy, którzy powinni, stracą nienależne przywileje emerytalne. Bo np. esbecy, których akta są w tzw. zastrzeżonym zbiorze IPN, nie stracą przywilejów emerytalnych jak pozostali oficerowie służb specjalnych PRL. Materiały z tego zbioru są tajne i IPN nie może ich wydać organom emerytalno-rentowym. – Udało się także tym, którzy np. przeszli z SB do wojskowej bezpieki i tam zakończyli służbę. Ustawa deubekizacyjna nie obejmuje takich przypadków – mówi Rafał Leśkiewicz z IPN.

Na podstawie informacji z IPN zakłady emerytalne zaczęły już obniżać emerytury esbekom. Każdy z nich może się jednak odwołać od tej decyzji do sądu.

Dorota Kowalska

Byli esbecy mają dużą szansę ocalić emerytury

baner14
Byli esbecy mają dużą szansę ocalić emerytury
Polska
„Polska” otrzymała informację, z której wynika, że przyjęta w piątek przez Sejm ustawa o odebraniu im wysokich świadczeń może być sprzeczna z konstytucją. W najbliższych dniach Rzecznik Praw Obywatelskich skieruje pismo w tej sprawie do marszałka Sejmu. Do interwencji skłonił go artykuł „Polski”, że bezpieka ma szansę zachować wysokie emerytury. Wykazaliśmy bowiem, że Instytut Pamięci Narodowej oraz MSWiA najprawdopodobniej nie zdążą do końca 2009 r. zweryfikować, którym esbekom odebrać wysokie świadczenia, a którym nie.

– Termin, który ustawodawca ustalił na weryfikację, może okazać się zbyt krótki, by zrobić to w sposób rzetelny i właściwy – mówi Mirosław Wróblewski, dyrektor zespołu prawa międzynarodowego i konstytucyjnego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. – To oznacza, że realizacja celów, które postawił sobie ustawodawca, może nie zostać zagwarantowana.

Zgodnie z nową ustawą organ emerytalny, czyli MSWiA, musi wysłać do IPN pytania o przebieg służby emerytów, którzy pracowali w organach bezpieczeństwa w latach 1944-1990. Grupa liczy ok. 200 tys. osób. IPN ma potem cztery miesiące, aby te informacje odesłać. Instytut sprawdza w archiwach, czy były ubek nie pomagał organizacjom działającym na rzecz niepodległości Polski (jeśli tak, to przywileje emerytalne ciągle będą mu się należeć). Dopiero na podstawie takiej informacji MSWiA decyduje, komu zabrać wysokie świadczenia. Jeśli prezydent podpisze tę ustawę w lutym, będzie to oznaczało, że IPN będzie musiał weryfikować około 1 tys. osób dziennie. To przerasta możliwości Instytutu. konstytucjaIPN

Sejm zmniejszył emerytury byłym funkcjonariuszom PRL

baner6

Sejm zmniejszył emerytury byłym funkcjonariuszom PRL

Rz

Posłowie opowiedzieli się za zmniejszeniem emerytur dla funkcjonariuszy służb specjalnych PRL i Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON). Za ustawą było 366 posłów, przeciw 50, 22 wstrzymało się od głosu.

Ustawa zakłada naliczanie emerytur dla byłych oficerów służb PRL nie tak jak dziś – według wskaźnika w wysokości 2,6 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby za lata 1944-1990 – lecz 0,7 proc. (tak jak za okres nieskładkowy, za okres składkowy wynosi on 1,3 proc.).

Przywileje za lata służby w PRL stracić mają także ci funkcjonariusze SB, którzy po przełomie 1989-1990 zostali pozytywnie zweryfikowani i przyjęci do Urzędu Ochrony Państwa.

Sejm odrzucił projekt PiS o dezubekizacji

baner26

Sejm odrzucił projekt PiS o dezubekizacji

tvn.24- 24.10.2008

Zgodnie z wolą Platformy, Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu projekt ustawy o „dezubekizacji” autorstwa PiS. Tym samym do dalszych prac w komisjach trafił projekt autorstwa PO dotyczący zmniejszenia emerytur dla służb specjalnych PRL i Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Wcześniej PiS wnioskowało o pracę nad obydwoma projektami.

Za odrzuceniem projektu głosowało 242 posłów, przeciw – 168, trzech wstrzymało się od głosu. Głosowanie poprzedziła w czwartek gorąca debata w Sejmie.

Co zakładał projekt PiS?

PiS chciało, by funkcjonariusze z lat 1957-1989 otrzymywali najniższe uposażenia emerytalne, proponuje też, by czasu służby przed 1957 r. w ogóle nie wliczano do emerytury. Projekt PiS zakładał też ograniczenie na 10 lat pełnienia przez b. oficerów służb PRL funkcji publicznych – z wyjątkiem funkcji pochodzących z wyborów powszechnych oraz „pracy dziennikarza niepolegającej na pełnieniu funkcji redaktora naczelnego”.
Wykazy funkcjonariuszy miały być publikowane przez IPN w „Monitorze Polskim”.

Front obrońcow esbeków

„Odbierając emerytury PO wyjdzie na oszusta”

tvn.24

Dotarliśmy do listu wysłanego do premiera Donalda Tuska przez trzech byłych ministrów w obronie emerytur zweryfikowanych pozytywnie esbeków. – Jeśli PO odbierze im te świadczenia, państwo polskie wyjdzie na oszusta – argumentuje w rozmowie z tvn24.pl były szef MSW i UOP Andrzej Milczanowski.

– Zdecydowanie protestujemy przeciw odbieraniu dotychczasowych uprawnień emerytalnych tym byłym funkcjonariuszom SB, którzy w 1990 roku przeszli pozytywnie weryfikację i podjęli służbę w UOP. Naszym zdaniem podstawą do odebrania funkcjonariuszowi dotychczasowych uprawnień emerytalnych może być tylko prawomocny wyrok sądu – piszą byli ministrowie.

„Dokonana w imieniu niepodległego państwa polskiego” weryfikacja, według sygnatariuszy listu, „stwierdzała kwalifikacje zawodowe i moralne tych ludzi do pełnienia służby w UOP”.