Wiele osób z dawnego aparatu PZPR odnalazło się w szkolnictwie wyższym III RP.

mobbing lektura

Komunistyczne klany

Piotr Bączek, Nasz Dziennik, 8-9. 12.2012

Największymi beneficjentami III RP są środowiska związane z partią komunistyczną, dawni politrucy, urzędnicy zwalczający Kościół, marksistowscy wykładowcy, dyspozycyjni wojskowi, funkcjonariusze i osoby wywodzące się ze służb specjalnych PRL oraz ich rodziny. Po 1989 r. zachowane zostały dawne związki rodzinne, towarzyskie, finansowe…..Według zachowanych dokumentów SB, prof. Jan Barcz, bliski współpracownik min. Sikorskiego, miał być zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Jaksa”. W III RP Barcz był m.in. ambasadorem RP w Wiedniu i dyrektorem gabinetu szefa MSZ. U Sikorskiego był przewodniczącym Doradczego Komitetu Prawnego przy Ministrze Spraw Zagranicznych. Był także wykładowcą w Krajowej Szkole Administracji Publicznej i SGH.
Wiele osób z dawnego aparatu PZPR odnalazło się w szkolnictwie wyższym III RP. Profesor Janusz Reykowski był współzałożycielem Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, został też przewodniczącym Rady Programowej tej szkoły. Pod koniec lat 80. Reykowski zasiadał w Biurze Politycznym KC PZPR, w latach 1983-1989 był członkiem Rady Krajowej Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego – fasadowej organizacji prokomunistycznej.
Od kilku lat prof. Jerzy J. Wiatr pełni funkcję rektora Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie. W stanie wojennym Wiatr był członkiem Zespołu Partyjnych Socjologów przy KC PZPR, a w latach 1981-1984 dyrektorem Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu KC PZPR. Wiatr był ministrem edukacji narodowej w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza. W 1996 r. został odznaczony przez Aleksandra Kwaśniewskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Jego syn, Sławomir Wiatr, jest z kolei rektorem Wyższej Szkoły Cła i Logistyki w Warszawie. Również Wiatr junior był wieloletnim aparatczykiem PZPR, w 1989 r. został nawet sekretarzem KC. Zasłynął z faktu, że złożył dwa wykluczające się oświadczenia lustracyjne. W 2003 r. po objęciu funkcji pełnomocnika rządu ds. informacji europejskiej Sławomir Wiatr oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem służb PRL, jednak kilka miesięcy później złożył drugie oświadczenie, podając, iż nie był współpracownikiem.

Reklamy

Jan Barcz – profesor prawa, dyplomata, kontakt operacyjny „Jaksa”

baner człowiek nauki

prof. dr hab. Jan Aleksander Barcz

Strona www: http://www.pages.at/mbarcz

Dyscypliny KBN:nauki prawne

Specjalności: prawo europejskie, prawo międzynarodowe

Miejsca pracy: Aktualne: Akademia Leona Koźmińskiego; Katedra Prawa Międzynarodowego i Prawa Unii Europejskiej

Nieaktualne: Szkoła Główna Handlowa; Kolegium Ekonomiczno-Społeczne; Katedra Prawa Europejskiego, Uniwersytet Opolski

Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego; Katedra Prawa Międzynarodowego i Prawa Unii Europejskiej

Pełnione funkcje:Nieaktualne:Przewodniczący Rady Instytutu Polski Instytut Spraw Międzynarodowych Kierownik Szkoła Główna Handlowa; Kolegium Ekonomiczno-Społeczne; Katedra Prawa Europejskiego

 

——

Jan Barcz w Wikipedii

Prof. dr hab. Jan Barcz (ur. 1953) – kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego i Prawa UE w Kolegium Prawa Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Długoletni dyplomata, pełnił m.in. stanowisko ambasadora RP w Wiedniu.

Absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie (1975). Doktorat uzyskał w 1978 r. na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie, habilitację w 1987 r. w Instytucie Państwa i Prawa PAN, tytuł naukowy profesora w 1993 r.

Pracownik naukowy Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie (19751979), następnie Instytutu Badania Prawa Sądowego w Warszawie (1979-1984) i Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (1984 – 1992).

W latach 1991199220002004 wykładowca w Krajowej Szkole Administracji Publicznej. Od 2000 r. profesor w SGH w Warszawie – kierownik Katedry Prawa Europejskiego. od 2007 r. kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego i Prawa UE w Kolegium Prawa ALK w Warszawie.

19892001 w służbie dyplomatycznej RP; członek polskiej delegacji na konferencję „2 + 4” oraz delegacji negocjującej traktaty polsko-niemieckie z lat 1990-1992.

Od 1992 r. radca-minister pełnomocny w Ambasadzie RP w Wiedniu, w latach 1995 – 2000 Ambasador RP w Wiedniu.

W latach 2000 – 2001 dyrektor Departamentu Unii Europejskiej MSZ, a następnie dyrektor Gabinetu Politycznego Ministra SZ.

Członek Komitetu Redakcyjnego miesięcznikaPaństwo i Prawo„.

Autor około dwudziestu monografii i ponad 150 artykułów naukowych. Redaktor naukowy podręcznika „Prawo Unii Europejskiej”: t. I – Zagadnienia systemowe; t. II – Prawo materialne i polityki; t. III – Materiały do nauki prawa UE; t. IV – Casebook.

———-

O sobie:

————-

„TW” W SPRAWIE KATYNIA

niezalezna.pl  „Gazeta Polska”, 16-09-2009

Profesor Jan Barcz, Adam Daniel Rotfeld oraz Andrzej Skąpski, którzy wypowiadali się w sprawie zbrodni katyńskiej z pozycji „nie drażnić Rosji”, w czasach PRL zostali zarejestrowani jako tajni współpracownicy służb specjalnych PRL. Tak wynika z dokumentów SB znajdujących się obecnie w IPN…

Jan Barcz, były ambasador Polski w Austrii (1995–1999), szef gabinetu politycznego szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego (2000–2001), pracownik Państwowego Instytutu Spraw Międzynarodowych kilka dni temu w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” stwierdził: „Gdyby spojrzeć skrupulatnie na definicję zbrodni ludobójstwa, to zapewne Stefan Niesiołowski ma rację, że Katyń nie był ludobójstwem”.

Jan Barcz został zarejestrowany przez wywiad PRL jako kontakt operacyjny „Jaksa”. Odręcznie napisał i podpisał zobowiązanie: „Deklaruję swoją pomoc Polskiej Tajnej Służbie Wywiadowczej i zobowiązuję się do zachowania tego faktu w tajemnicy, również w stosunku do najbliższej rodziny. Jan Barcz”.

Według funkcjonariusza SB, „Jaksa zachowywał się bardzo swobodnie. Przejawia dużą chęć do współpracy z naszą służbą. Propozycja współpracy została bez najmniejszych oporów przyjęta. Stwierdził przy podpisywaniu zobowiązania: „Państwo pomagało mi przez kilka lat, kształcąc mnie – teraz najwyższa pora, abym pomógł Państwu”. Na wszystkie moje propozycje dotyczące przyszłej współpracy odpowiadał bez wahania: „Nie widzę przeszkód” – napisał 8 lutego 1982 r. pr. Zenon Giemza z Departamentu I MSW.

„Jaksa” donosił SB na swoich kolegów – m.in. z Towarzystwa PRL – RFN. Według notatek służb specjalnych PRL, „Jaksa” miał mówić negatywnie o prof. Markiewiczu, a także na temat „Solidarności” w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Uniwersytecie Warszawskim.

„Jaksa” przekazywał też informacje o rozmowach dyplomatów RFN na temat obywateli NRD, którzy schronili się w Ambasadzie RFN. Wcześniej informował o naukowcach niemieckich, z którymi miał kontakt zawodowy.

Kontakt z SB utrzymywał do końca PRL.

Według zachowanych dokumentów SB za przekazywane informacje brał pieniądze, czego dowodem jest m.in. pismo z 19 marca 1985 r.: „Kwituje odbiór kwoty 7000 (siedem tysięcy złotych) w związku z realizacją zadań na rzecz Wywiadu MSW PRL. Jan Barcz”. (podpis własnoręczny).

————–

Czy Katyń to ludobójstwo?

Gazeta Wyborcza 11.09.2009

– Gdyby spojrzeć skrupulatnie na definicję zbrodni ludobójstwa, to zapewne Stefan Niesiołowski ma rację, że Katyń nie był ludobójstwem – mówi „Gazecie” prof. Jan Barcz, specjalista prawa międzynarodowego. – To jednak jest zupełnie niepotrzebny spór o słowa. Zbrodnia ludobójstwa, podobnie jak użyte przez marszałka określenie „zbrodnia wojenna” w odniesieniu do Katynia ma bardzo mocną kwalifikację.

Prof. Barcz uważa, że Katyń był przestępstwem o charakterze międzynarodowym i wyjątkowym w dziejach. – Zbrodnia taka powinna być ścigana i nie ulegać przedawnieniu, a polityzowanie tego sporu po prostu nie ma sensu – mówi.

———

DORADCA SIKORSKIEGO W ARCHIWACH SB

Tadeusz Olszak, „Gazeta Polska”, 10-11-2009

Z dokumentów wynika, że Jan Barcz od wczesnych lat był aktywnym członkiem PZPR – udzielał się jako partyjny lektor. Według materiałów MSW Jan Barcz jako kontakt operacyjny SB (Departament I – wywiad PRL) został zarejestrowany w pierwszych miesiącach stanu wojennego – ostatnie zachowane meldunki pochodzą z roku 1990. 

Z zachowanych w IPN akt wynika, że Barcz został zwerbowany w lutym 1982 r. przez porucznika SB Zenona Giemzę, inspektora Wydziału I Departamentu I MSW…

Wykaz osób, które „Jaksa” mógłby rozpracować, jest imponujący. Lista „niemiecka”, jaką przedłożył 10 lutego por. SB Giemzie, zawiera 44 nazwiska, a „polska”, przedłożona przez niego 15 i 18 lutego, liczyła 48 pozycji. Podczas tych spotkań przekazał swoją pierwszą charakterystykę, mianowicie dr. Dietera Bingena, który był wtedy pracownikiem Institut für Ostwissenschaftliche und Internationale Studien. Dzisiaj prof. Bingen jest dyrektorem Niemieckiego Instytutu Polskiego w Darmstadt (Deutsches Polen Institut)…

Służby wspierają karierę zawodową „Jaksy”
W aktach zachowały się liczne pokwitowania za przyjęte kwoty, osobiście podpisane przez Jana Barcza. Służba Bezpieczeństwa interesowała się także jego karierą, o czym świadczy np. pismo z 7 lutego 1984 r. Naczelnik Wydziału I Departamentu I MSW płk. SB F. Kołecki pisze do naczelnika Wydziału X tego samego Departamentu: „Jesteśmy zainteresowani w zatrudnieniu go w Polskim Instytucie Stosunków Międzynarodowych”. …

Przytoczony powyżej dokument pokazuje, że to Wydział Zagraniczny KC PZPR był organem decydującym o doborze ekspertów zajmujących się stosunkami polsko-niemieckimi w okresie PRL. Z kolei funkcjonariusze SB wywiadu PRL poprzez swoich tajnych współpracowników i etatowych funkcjonariuszy nadzorowali i monitorowali wszelkie działania w resorcie spraw zagranicznych. Część osób, które figurują w dokumentach służb specjalnych PRL jako tajni współpracownicy, zrobiło błyskotliwe kariery.

————- 

DRUGIE ŻYCIE „JAKSY”

Maciej Marosz, „Gazeta Polska”, 26-11-2009

Publikacje „Gazety Polskiej”, przedstawiające przebieg współpracy prof. Jana Barcza z SB w latach 1982-1990 odbiły się głośnym echem – spowodowały jego ustąpienie z wielu funkcji, jakie sprawował