Jan Kielanowski -profesor zootechniki, opozycjonista, członek KOR, mason

 

 Jan Kielanowski, w Encyklopedii Solidarniości 

ur. 16 VI 1910 we Lwowie, zm. 16 I 1989 w Warszawie. Absolwent Akademii Rolniczej w Dublanach, kierunek zootechnika (1933), od 1955 profesor.

1936-1939 pracownik naukowy Zakładów Doświadczalnych w Świsłoczy i Sarnach, 1940-1941 pracownik Oddziału Ziemskiego i Izby Rolniczej we Lwowie, 1942-1950 Państwowego Instytutu Naukowego Gospodarstwa Wiejskiego w Puławach, 1950-1954 kierownik Zakładu Metodyki Badań Zootechnicznych Instytutu Zootechniki w Bydgoszczy, 1955-1974 założyciel i dyr. Instytutu Fizjologii i Żywienia Zwierząt PAN w Jabłonnie, 1977-1981 kierownik Zakładu Przemiany Energii IFiŻZ PAN; Od 1961 członek PAN, 1963-1964 prezes Polskiego Towarzystwa Zootechnicznego. Od 1975 członek loży masońskiej Kopernik. W XII 1975 sygnatariusz Listu 59 przeciw zmianom w konstytucji. Od VII 1977 członek KOR, nast. KSS KOR; członek Rady Funduszu Samoobrony Społecznej. W 1977 uczestnik protestu poznańskich studentów (zbieranie podpisów) przeciw zwolnieniu z pracy Stanisława Barańczaka, w 1978 występował w obronie Ziemowita Pochitonowa, usuniętego z Akademii Rolniczej w Krakowie. 1978-1980 współzałożyciel i członek Rady Programowej TKN, publicznie protestujący przeciw napaściom bojówek SZSP i SB w trakcie wykładów TKN. W 1979 rzecznik głodujących w kościele św. Krzyża w Warszawie w obronie uwięzionych w Czechosłowacji członków Karty 77; członek grupy seniorów KSS KOR kolportujących oświadczenie z okazji 60. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości; na sesji Zgromadzenia Ogólnego PAN wystąpił z projektem rezolucji przeciw cenzurze; odrzucił propozycję prezydenta na uchodźstwie Edwarda Raczyńskiego, by został jego następcą.

W 1981 autor katalogu zadań opozycji w Polsce pt. Czy jest potrzebna niezależna opozycja? W 1983 sygnatariusz listu b. członków KOR i KSS KOR w obronie oskarżonych Jacka Kuronia, Adama Michnika, Zbigniewa Romaszewskiego i Henryka Wujca, w 1984 sygnatariusz wspólnego oświadczenia KSS KOR, Karty 77 i podziemnej „S”; w 1985 sygnatariusz protestu przeciw niewpuszczeniu do Polski Seweryna Blumsztajna; 1986-1989 członek Społecznej Rady Wydawnictw Niezależnych; 1987-1989 członek Kręgu Przyjaciół Solidarności Polsko-Czechosłowackiej. Autor publikacji w paryskiej „Kulturze”; badacz i autor wielu opracowań z zakresu hodowli drobiu i trzody chlewnej. W 1990 Instytutowi Fizjologii i Żywienia Zwierząt PAN w Jabłonnie nadano imię prof. Jana Kielanowskiego. Odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2006).

Anna Grażyna Kister

Jan Kielanowski w Wikipedii 

(ur. 16 kwietnia 1910 we Lwowie – zm. 16 stycznia 1989 Warszawie) – polski profesor zootechniki, działacz opozycji demokratycznej.

Absolwent Akademii Rolniczej w Dublanach. Twórca Instytut Fizjologii i Żywienia Zwierząt PAN w Jabłonnie pod Warszawą, a następnie jego dyrektor przez 20 lat. Specjalista w zakresie chowu zwierząt. Członek PAN od 1961 roku.

Sygnatariusz Listu 59 przeciw zmianom w konstytucji, członek KOR i KSS KOR. Współorganizator nielegalnego Towarzystwa Kursów Naukowych, od 1978 przewodniczący jego rady programowej.

W 1975 przyjęty do działającej w podziemiu loży masońskiej „Kopernik”. W latach 1981-1986 jej wielki mistrz.

W 1979 odrzucił propozycje Edwarda hr. Raczyńskiego objęcia po nim godności prezydenta na uchodźctwie.

Jan Kielanowski, 1910-1989

Źródło: Duży Format

Jeden z korowskich seniorów. Lwowiak, wybitny naukowiec, profesor zootechniki, specjalista w zakresie żywienia zwierząt. Wśród młodych kolegów z opozycji krążyła anegdota (nieprawdziwa), że prof. Kielanowski napisał wielką monografię o żywieniu świń i zamierzał ją nazwać „Świnia polska”, na co cenzura nie wyraziła zgody, wykreślając przymiotnik o narodowości świni

….Przez lata zaangażowany w działalność opozycyjną. Sygnatariusz wielu listów protestacyjnych, w tym skierowanego w grudniu 1975 r. do Sejmu Listu 59 – protestu przeciw projektowanym zmianom w Konstytucji PRL.W KOR-ze od lata 1977 r. Jeden z założycieli Towarzystwa Kursów Naukowych. Protestował publicznie przeciw napaściom bojówek Socjalistycznego Związku Studentów Polskich i SB na wykłady TKN.

W październiku 1979 r. wraz z Janem Józefem Lipskim został rzecznikiem głodujących w kościele św. Krzyża w Warszawie w obronie uwięzionych w Czechosłowacji członków opozycyjnej Karty 77.

W pamięci pracowników Instytutu Fizjologii i Żywienia Zwierząt PAN zachował się jako wielki autorytet naukowy i moralny.

…Potrafił użyć mocniejszych słów. – Zasrana Akademia… – rzucił kiedyś w obecności młodego korowca, określając tak mało odważnych wobec władzy kolegów uczonych. I zaraz go poinstruował: – Ale tobie tak mówić nie wolno, bo to nieładnie…

Adam Szczypiorski – historyk,  współtworzył Polski Uniwersytet na Obczyźnie i KOR , usunięty z Komisji Demograficznej PAN , inwigilowany przez własnego syna

Adam Szczypiorski w Wikipedii

Adam Szczypiorskips Orwicz, A.S., J.G. (ur. 10 października 1895 w Bystrzycy k. Radomska, zm. 3 sierpnia 1979 w Kruku) – historyk, polski polityk, działacz związkowy, poseł na Sejm II RP. Członek-założyciel Komitetu Obrony Robotników.

…. W latach 1945–1955 na emigracji w Szwecji i Wielkiej Brytanii (zajął się organizowaniem szkolnictwa polskiego na Zachodzie), współtworzył Polski Uniwersytet na Obczyźnie, wykładał w londyńskiej Szkole Nauk Politycznych. Działał w strukturach PPS na emigracji. Uczestniczył m.in. w II Zjeździe PPS w Lens w 1952 zaś na III Zjeździe PPS w Calais w czerwcu 1955 wybrany do Centralnego Sądu Partyjnego (nie przyjął jednak funkcji).

Po usilnych namowach syna Andrzeja Szczypiorskiego – jak dziś wiadomo długoletniego świadomego tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa, działającego w tej sprawie na wyraźnie zlecenie SB – wrócił wraz z żoną w 1955 do Polski[1].

Po przyjeździe do PRL pracował w Instytucie Historii Kultury Materialnej PAN. Zajmował się demografią historyczną.

W 1976 członek-założyciel Komitetu Obrony Robotników.

Za wstąpienie do KOR (którego był jednym z najstarszych członków) władze komunistyczne usunęły go z Komisji Demograficznej PAN.

Tygodnik Powszechny – Poczet KOR-owców

Członkowie-założyciele

Adam Szczypiorski (1895–1979), historyk, profesor Instytutu Historii Materialnej PAN, specjalista w dziedzinie demografii historycznej. Od 1913 członek PPS, w latach 1928–1930 poseł na Sejm. Później sekretarz generalny Centralnego Komitetu Robotniczego i działacz związkowy. Więzień obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, w latach 1945–1955 na emigracji w Szwajcarii (organizator polskiego szkolnictwa).

Donosiciel, agent wpływu, autorytet

Nasz Dziennik, 17-18 lutego 2007 r – Rozmowa z Grzegorzem Braunem, reżyserem filmu „Errata do biografii – Andrzej Szczypiorski”

…W 1955 r. Andrzej Szczypiorski współpracował z tajnymi służbami w „kombinacji operacyjnej”, która miała na celu sprowadzenie do kraju jego ojca, Adama Szczypiorskiego, wówczas emigracyjnego działacza PPS. Bezpieka wytrwale pracowała wtedy nad sprowadzeniem do kraju wybitnych emigrantów, starając się w ten sposób dezintegrować samą emigrację i obniżać jej autorytet. Ta operacja się udała. Andrzej Szczypiorski jeździł na spotkania ze swoimi rodzicami do Wiednia czy Paryża – ekspediowany, jak się okazało, przez tajne służby. O treści rozmów i przebiegu spotkań natychmiast zdawał raport oficerowi odpowiedzialnemu za całą „kombinację”. Na jego polecenie Szczypiorski był gotów nagrywać rozmowy z własną matką. Później, już po sprowadzeniu rodziców do kraju, złożył szereg obszernych raportów, powiedzmy po prostu – donosów na własnego ojca – informując bezpiekę m.in. o tym, z kim się ojciec w Polsce spotykał.

Krzysztof Tarka – Tajemnica SzczypiorskiegoNewsweek – 19/2006  

….Rozpracowanie Szczypiorskiego „z perspektywą werbunku” od końca lat 40. prowadził Departament V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, nadzorujący działalność organizacji wyznaniowych, politycznych i społecznych. Na podstawie donosów podejrzewano go o powiązanie z rzekomą działalnością szpiegowską jego ojca Adama.

Od 1945 r. Szczypiorski senior przebywał na emigracji w Szwecji, gdzie kierował pracami lokalnej organizacji Polskiej Partii Socjalistycznej. Pięć lat później wyjechał do Wielkiej Brytanii, gdzie był jednym z aktywniejszych działaczy PPS. Blisko współpracował z przywódcami partii Adamem Ciołkoszem oraz Zygmuntem Zarembą. Wystarczyło to, by znalazł się na długiej liście emigracyjnych polityków, którymi interesował się peerelowski wywiad. 

Adam Szczypiorski utrzymywał kontakt korespondencyjny z liczną rodziną w kraju. W Polsce mieszkał jego syn oraz ojciec, trzech braci i dwie siostry. Obiektem szczególnego zainteresowania wywiadu stał się właśnie syn Andrzej. Praca dziennikarska oraz osobiste cechy Szczypiorskiego juniora („lubi się bawić, ciągle potrzebuje pieniędzy”) stwarzały nadzieję na jego operacyjne wykorzystanie dla rozpracowania działalności ojca. Pojawiła się nawet propozycja, by w tym celu wysłać niesfornego redaktora do Londynu w charakterze korespondenta prasowego. Andrzej pozostał jednak w kraju. W 1954 roku został kierownikiem literackim Teatru im. Wyspiańskiego w Katowicach. W 1955 roku Czytelnik wydał jego debiutancki tom opowiadań „Ojcowie epoki”. 

Bezpieka rozważała dwa sposoby wykorzystania Adama Szczypiorskiego: chciała go albo zwerbować, albo przynajmniej ściągnąć do kraju, by wykorzystać w propagandzie fakt powrotu prominentnego działacza emigracyjnego. Za najlepszy sposób na dotarcie do niego uznano „wykorzystanie uczuć rodzinnych”. Z inspiracji wywiadu PRL Andrzej Szczypiorski w listach do ojca pytał, „czy długo jeszcze myśli tak żyć na obczyźnie, z dala od kraju i rodziny”. Pierwszym celem było wzbudzenie u Adama Szczypiorskiego zaufania do dawno niewidzianego syna. Oficer wywiadu z satysfakcją odnotował, że listy ojca do syna były „nacechowane wielką serdecznością”. 

..Kolejnym krokiem miało być zorganizowanie spotkania syna z rodzicami. Podczas bezpośredniego spotkania miał przekonywać ich do powrotu do kraju. Na początku kwietnia 1955 r. Adam Szczypiorski w odpowiedzi na propozycję spotkania zawiadomił syna o planowanym wyjeździe żony do Austrii na obchody wyzwolenia więźniów obozów koncentracyjnych. Dodał, iż świadomość rychłego spotkania z synem po dziesięcioletniej przerwie sprawia, że w ostatnich dniach matka o niczym innym nie myśli. Andrzej Szczypiorski przekonywał ppłk. Leona Winiawskiego, że w tej sytuacji nietrudno będzie pozyskać matkę i wykorzystać jej wpływ na ojca, by przekonać go do powrotu do kraju.

W rozmowie z rodzicami Szczypiorski początkowo nie poruszał otwarcie sprawy ich powrotu. Adam Szczypiorski ciągle był nieufny i obawiał się o własne bezpieczeństwo. Twierdził, że po przyjeździe do Polski trafiłby do więzienia. Syn argumentował, że w kraju nic mu nie grozi, a po powrocie nie musiałby pracować fizycznie. Ojciec powtarzał, że nawet jeśli tak jest, to „odwilż” może się skończyć, przyjdzie „przymrozek” i wtedy przypomną mu, że przez dziesięć lat był na emigracji. Z niepokojem dodał, że ma już sześćdziesiąt lat, a w tym wieku nie jest łatwo znaleźć pracę. Syn starając się rozwiać obawy ojca, roześmiał się i zaznaczył, że okres „przegięć” minął już bezpowrotnie, a w Polsce każdy człowiek z kwalifikacjami jest na wagę złota. 

17 września Andrzej, ponaglany przez centralę, zdecydował się na przeprowadzenie zasadniczej rozmowy. Zaproponował ojcu powrót do kraju, obiecał, że otrzyma pracę zgodną ze swoimi kwalifikacjami, mieszkanie i przyzwoite warunki życia. Adam Szczypiorski nie był zaskoczony propozycją, choć ciągle wyrażał obawy, że ze względu na podeszły wiek nie będzie mógł otrzymać w Polsce pracy, że po dziesięciu latach na emigracji nikt mu nie zechce zaufać. 

W archiwum IPN zachowały się odpisy 9 sprawozdań pisarza z rozmów z ojcem. W jednym z raportów Andrzej donosił: „Ojciec czuje się b. dobrze, jest oszołomiony Warszawą, stale wyraża swój zachwyt w związku z odbudową miasta i ogromem pracy, jakiego dokonano. Szczególne wrażenie wywarł na nim Pałac Kultury i Nauki oraz rekonstrukcja Rynku Starego Miasta”. Na podstawie rozmów z ojcem Andrzej Szczypiorski przekazywał także ogólne wiadomości o położeniu emigracji politycznej, sporach między poszczególnymi ugrupowaniami oraz wewnątrz nich. 

Leszek Kołakowski – marksista, rewizjonista, pozbawiony prawa wykładania

Ludzie nauki
identyfikator rekordu: o11096 prof. dr hab. czł. rzecz. PAN Leszek Kołakowski Dyscypliny KBN: nauki filozoficzne Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje:Fundacja im. Stefana Batorego – Członek Rady
Wydział I – Nauk Społecznych PAN – Członek krajowy rzeczywisty

Leszek Kołakowski w Wikipedii

Leszek Kołakowski (ur. 23 października 1927 w Radomiu) – polski filozof zajmujący się głównie historią filozofii, historią idei politycznych oraz teodyceą, eseista i publicysta.

Pod koniec 1945 roku wstąpił do PPR[1], następnie w latach 19471966 był członkiem PZPR. Był pracownikiem Instytutu Kształcenia Kadr Naukowych przy KC PZPR. Jeden ze współtwórców warszawskiej szkoły historyków idei. Do 1966 profesor, kierownik katedry marksizmu-leninizmu na Uniwersytecie Warszawskim.

W 1965, wraz z Marią Ossowską i Tadeuszem Kotarbińskim, sporządził opinię w sprawie pojęcia wiadomości, która została wykorzystana przez obronę w procesie Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego, oskarżonych o „rozpowszechnianie (…) fałszywych wiadomości” w Liście otwartym do Partii. W 1966 odebrano mu katedrę i usunięto z PZPR za zbyt radykalną krytykę władz i odchodzenie w nauczaniu studentów od oficjalnego kanonu marksizmu. W 1968, za udział w Wydarzeniach Marcowych, odebrano mu prawo wykładania i publikowania, co zmusiło go do emigracji.

W Anglii na stałe związał się z Uniwersytetem Oksfordzkim, gdzie w latach 19721991był wykładowcą (Senior Research Fellow) w All Souls College, a po przejściu na emeryturę przyznano mu tytuł Honorary Member of Staff. Oprócz tego wykładał m.in. wYale University, University of New Haven, Berkeley University, oraz University of Chicago, gdzie otrzymał oficjalną pozycję „visiting professor”.

Jego słynny esej Tezy o nadziei i beznadziejności, opublikowany w paryskiej Kulturze w 1971, stworzył intelektualny fundament dla strategii opozycji antykomunistycznej, inspirując powstanie KOR-u i Uniwersytetu Latającego. Przypisuje mu się m.in. pomysł stworzenia w PRL wolnych związków zawodowych. Współpracował z Polskim Porozumieniem Niepodległościowym w kraju. W latach 19771980 był oficjalnym przedstawicielem KOR-u za granicą i odpowiadał za kontakty między środowiskiem KOR-u i emigracją.

———-

Biografia Leszka Kołakowskiego

Do 1956 roku jeden z naczelnych ideologów stalinizmu w polskiej filozofii marksistowskiej, po „destalinizacji” — czołowy „rewizjonista” marksistowski. Pod koniec 1945 roku wstąpił do PPR[1], następnie w latach 1947-1966 był członkiem PZPR. Był pracownikiem Instytutu Kształcenia Kadr Naukowych przy KC PZPR. Jeden z współtwórców warszawskiej szkoły historyków idei. Do 1966 profesor, kierownik katedry marksizmu-leninizmu na Uniwersytecie Warszawskim

———–

Notatka KC PZPR informująca o wydaleniu z partii profesora Leszka Kołakowskiego z dnia 23 XII 1966 roku

23 XII 1966, Warszawa (Komitet Centralny PZPR)
Notatka na temat krytycznej postawy prof. filozofii Leszka Kołakowskiego, członka PZPR, wobec polityki partii w połowie lat 60. i rozliczenie jej z działalności w ciągu 10 lat od października 1956 r.

———–

——————–
Strona UW 
W roku 1966, po przedstawieniu na otwartym zebraniu ZMS na Wydziale Historycznym UW krytycznego bilansu październikowej „odwilży”, Leszek Kołakowski został usunięty z PZPR. 29 lutego 1968 roku, na nadzwyczajnym walnym zebraniu Oddziatu Warszawskiego Związku Literatów Polskich, Kołakowski dokonał krytyki polityki kulturalnej PRL. 25 marca tego roku zostat usunięty z pracy w Uniwersytecie; pozostawiono mu natomiast, utworzone ad hoc, „samodzielne stanowisko pracy” w PAN, jednakże bez prawa prowadzenia zajęć, ani też uczestniczenia w seminariach prowadzonych przez innych pracowników. W listopadzie 1968 roku Kołakowski wyjechał za granicę, do końca 1972 r. formalnie będąc jeszcze zatrudnionym w PAN, w której otrzyma! bezptatny urlop.

Edward Lipiński – ekonomista inwigilowany, socjalista utopijny

Edward Lipiński – strona SGH

jako prorektor w latach 1945–1946 r., w restytucję SGH oraz zorganizował i kierował do marca 1946 r. jej filią w Łodzi na stanowisku rektora. Równolegle podjął aktywną działalność społeczną i zawodową na forum krajowym. Wstąpił do Polskiej Partii Socjalistycznej, przekonany o niepodległościowym charakterze partii; od 1948 do 1975 r. był członkiem PZPR. Doprowadził do powstania w 1946 r. Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, któremu prezesował do 1965 r. W następnych latach piastował godność prezesa honorowego Towarzystwa. Wznowił edycję kwartalnika “Ekonomista”, który prowadził w latach 1947– 1978, jako redaktor naczelny. 

Równolegle rozwijał działalność dydaktyczną w Szkole Głównej Handlowej, gdzie w 1947 roku uzyskał stanowisko profesora zwyczajnego na etacie państwowym. Uczestniczył w różnorodnych gremiach doradczych i naukowych, m.in. w 1945 r. powołany został na członka Rady Naukowej przy Ministerstwie Oświaty; w 1946 r. został członkiem Towarzystwa Naukowego Warszawskiego i przyjął uczestnictwo w Doradczej Komisji Ekonomicznej Centralnego Urzędu Planowania. W 1952 r. został członkiem tytularnym, a w 1957 r. członkiem rzeczywistym Polskiej Akademii Nauk. W PAN-ie uczestniczył w prach Komitetu Nauk Ekonomicznych (do końca życia był jego honorowym przewodniczącym) i Komitetu Historii Nauki Techniki.

W trudnej pierwszej połowie lat pięćdziesiątych E.Lipiński nie mógł prowadzić wykładów z teorii koniunktury i ekonomii w SGH, upaństwowionej i przemianowanej na Szkołę Główną Planowania i Statystyki. Jego zainteresowania skierowały się ku historii polskiej myśli ekonomicznej i tłumaczeniu “Kapitału” Karola Marksa. W 1950 r., podjął zajęcia na Uniwersytecie Warszawskim w Katedrze Ekonomii na Wydziale Prawa. Po utworzeniu w 1954 r. Wydziału Ekonomii Politycznej pełnił funkcję dziekana i kierownika Katedry Historii Myśli Ekonomicznej. W 1955 został zwolniony z Uniwersytetu, co uznał za formę represji.

Po 1956 r. ponownie podjął wykłady w SGPiS, gdzie kierował Zakładem Historii Myśli Ekonomicznej. Od 1957 r. reprezentował uczelnię w Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej dla Pracowników Nauki. 13 października 1970 r. uzyskał, jako pierwszy w dziejach uczelni, tytuł doktora honoris causa SGPiS.

Nadanie honorowego doktoratu E. Lipińskiemu, które było znaczącym wydarzeniem w SGPiS, początkowo zostało przemilczane przez prasę. Profesor wyraził swoje oburzenie w liście do Rektora, jednak miał świadomość że była to decyzja najwyższych władz partyjnych, wynikająca z niechęci do działalności społecznej Lipińskiego i jego krytycznego stosunku do polityki gospodarczej rządów komunistycznych. Postawa ta kosztowała Profesora utratę prezesury PTE

—–

Edward Lipiński w Wikipedii 

———

Edward Lipiński – ekonomista, socjalista

GW, Witold Gadomski, 2003-09-19 

Późną wiosną 1978 r. po ulicy Rakowieckiej w Warszawie idzie dwóch panów. Stawiają sprężyste kroki, choć starszy z nich wkrótce ukończy 90 lat. Gdy przechodzą pod bramą mokotowskiego aresztu, młodszy daremnie usiłuje uciszyć swego towarzysza. Nieliczni przechodnie, którzy pod więziennym murem przyspieszają zwykle kroku, słyszą pojedyncze słowa monologu starszego pana: „sowietyzacja” „ekonomiczne absurdy”, „zamordyzm”. Zapewne słyszą je też agenci SB, którzy przechadzają się w pobliżu, ale nie reagują. Doskonale wiedzą, że starszy pan jest poza ich zasięgiem. To profesor Edward Lipiński, najstarszy w PRL dysydent, członek Polskiej Akademii Nauk, współzałożyciel KOR i długoletni członek PZPR, któremu dopiero rok wcześniej odebrano legitymację. Towarzysz jego spaceru to profesor Zdzisław Sadowski, wówczas dyrektor Instytutu Planowania, całe życie bezpartyjny, ale wkrótce członek rządu Wojciecha Jaruzelskiego i wicepremier w jednym z ostatnich rządów PRL. Lipiński jest chodzącą legendą polskiego ruchu socjalistycznego i polskiego marksizmu. Komuniści, choć już w marksizm nie wierzą, nie mogą sobie pozwolić na represje wobec starszego pana…

– Lipiński miał umiejętność poruszania się w nie do końca zdefiniowanych układach – mówi prof. Zdzisław Sadowski, dawny asystent i wieloletni przyjaciel profesora. – Ja nie czynię mu z tego powodu zarzutu, choć wiem, że niektórzy zarzucali mu oportunizm…

– Wykłady miał wspaniałe – wspomina profesor Zdzisław Sadowski, który został studentem, a potem asystentem Lipińskiego podczas okupacji. – Żartobliwie mawiał, że są to wykłady ze śpiewem i tańcami. Za to na egzaminach był okropny…

W latach stalinowskich Lipiński był odsunięty na boczny tor, choć przesadą byłoby mówić, iż był represjonowany. Nawet gdy pozbawiono go stanowiska dziekana i zabrano mu na Wydziale Ekonomii UW wykłady z ekonomii politycznej, pozostawiono możliwość wykładania historii myśli ekonomicznej

————-

ZDZISŁAW SADOWSKI – ekonomista wielofunkcyjny

ZDZISŁAW SADOWSKI – TW „ROBERT” -Niezależna.pl Maciej Marosz „Gazeta Polska”, 30-09-2008 

Bezpiece zależało przede wszystkim, by Zdzisław Sadowski udzielał informacji o prof. Edwardzie Lipińskim, przeciwko któremu prowadziła sprawę o krypt. „Dziadek”.