Alicja Małecka-Mierzwa – resortowa wychowawczyni, z SB do szkoły

Alicja Małecka-Mierzwa w Katalogu IPN 

http://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/99304

Dane osoby z katalogu funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa

W okresie od 1.02.1976 do 1.06.1979 oraz od 1.04.1983 do 31.05.1988 służba w MO.
W dniu 12.12.2014 Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi, uznając, że Małecka-Mierzwa Alicja złożyła niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Orzeczenie jest prawomocne…..

WSO MSW, LEGIONOWO, KATEDRA NAUK SPOŁECZNO-POLITYCZNYCH,  STARSZY ASYSTENT, 01-06-1988

ASW, LEGIONOWO, WYDZIAŁ BEZPIECZEŃSTWA PAŃSTWA, KATEDRA PRAWA, WYKŁADOWCA, kpt., 01-10-1989-31-07-1990

Od bezpieki do wychowawcy młodzieży

Gazeta Polska Codziennie, Numer 641 – 17.10.2013

PROCES Alicja Małecka-Mierzwa pracowała w SB i była szefową wydziału wychowawczo-politycznego w Akademii Spraw Wewnętrznych – kuźni kadr komunistycznej bezpieki. W III RP zajęła się edukacją młodzieży – przez wiele lat była dyrektorem szkół na warszawskiej Białołęce.
Maciej Marosz
Dziś lustrowana przed warszawskim sądem nie przyznaje się do zatajenia pracy w SB. Jest to kolejny przykład świadczący o tym, że 1989 r. do szkół jako nauczyciele i wychowawcy trafili funkcjonariusze komunistycznej bezpieki.
Małecka-Mierzwa w swoim oświadczeniu lustracyjnym, które zgodnie z ustawą lustracyjną musiała złożyć jako dyrektor szkoły, nie wpisała, że była funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa. W związku z zatajeniem tego faktu IPN zarzucił jej kłamstwo lustracyjne…….

Resortowi wychowawcy. Kto uczy nasze dzieci

http://niezalezna.pl/47796-resortowi-wychowawcy-kto-uczy-nasze-dzieci

Była szefowa wydziału wychowawczo-politycznego w Akademii Spraw Wewnętrznych – kuźni kadr komunistycznej bezpieki w III RP – zajęła się edukacją młodzieży. Nauczyciel historii oraz wiedzy o społeczeństwie figuruje w dokumentach komunistycznej bezpieki jako jej tajny współpracownik. Obecny rektor wojskowej uczelni w czasach PRL był żołnierzem wojskowych służb specjalnych – pisze „Gazeta Polska”.

Te przykłady pokazują, w jakim stopniu w życiu społecznym nadal są obecne komunistyczne służby specjalne, i to w jednej z najważniejszych dziedzin – edukacji. Po 1989 r. pracownicy wojewódzkich i miejskich wydziałów PZPR masowo przechodzili do oświaty – miało to być chwilowe. Najczęściej spotykana wówczas argumentacja dotyczyła wieku: „Przecież ci ludzie zaraz pójdą na emeryturę”. Jednak – jak pokazują przytoczone przykłady – przez 23 lata niewiele się zmieniło. Byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL oraz osoby figurujące w archiwach IPN jako tajni współpracownicy nadal edukują nasze dzieci – można ich spotkać zarówno na wyższych uczelniach, jak i w szkołach w małych miejscowościach.

…..Z SB do szkoły

Alicja Małecka-Mierzwa od wielu lat pracuje w stołecznej oświacie. W swoim oświadczeniu lustracyjnym, które zgodnie z ustawą lustracyjną musiała złożyć jako dyrektor szkoły, nie wpisała, że była funkcjonariuszem SB. Od 1975 r. Alicja Małecka-Mierzwa pracowała w MSW, natomiast od 1979 r. jako referent techniki operacyjnej w Wydziale „T” SB KWMO w Tarnobrzegu. Jak wynika z akt IPN, później skierowano ją do pracy w wydziale paszportów podlegającym SB, pełniła tam funkcję inspektora. Piotr Dąbrowski, prokurator pionu lustracyjnego IPN, przypomniał jej przed sądem, że w 1988 r. napisała raport do przełożonych, z którego jednoznacznie wynika, że wówczas była funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa. Przed podjęciem pracy w szkole była zatrudniona w wydziale ds. nieletnich w milicji. O jej przeszłości w SB świadczyły wyłącznie dokumenty, które zachowały się w IPN. Od 1988 r. przez trzy lata była też wykładowcą w katedrze nauk społeczno-politycznych Akademii Spraw Wewnętrznych w Legionowie – kuźni kadr komunistycznej bezpieki. Małecka-Mierzwa twierdzi, że nikomu nie szkodziła i dlatego nie wykazała w oświadczeniu lustracyjnym z 2008 r. informacji o pracy w SB i Akademii Spraw Wewnętrznych.

Reklamy

Stanisław Hoc – dr.hab, prawnik, wykładowca akademicki, ekspert sejmowy, b. funkcjonariusz MSW

Stanisław Hoc w bazie Ludzie Nauki

dr hab.  Stanisław  Franciszek  Hoc

Dyscypliny KBN:    nauki prawne
Specjalności:    prawo karne, kryminologia, kryminalistyka, prawo gospodarcze
Miejsca pracy:    Aktualne:
profesor nadzwyczajny  Uniwersytet Opolski; Wydział Prawa i Administracji; Katedra Prawa Karnego
profesor  Uczelnia Łazarskiego; Wydział Prawa; Katedra Prawa Gospodarczego
Nieaktualne:
profesor  Uniwersytet Opolski; Międzywydziałowy Instytut Prawa i Administracji
profesor  Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Gospodarczego
profesor  Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Gospodarczego i Handlowego
Pełnione funkcje:    Aktualne:
Kierownik  Uniwersytet Opolski; Wydział Prawa i Administracji; Katedra Prawa Karnego
Nieaktualne:
Kierownik  Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Gospodarczego i Handlowego
Ukończone studia:
1969,  prawo,  Uniwersytet Wrocławski,
Rozprawa doktorska:
Przestępstwo przeciwko porządkowi publicznemu w ujęciu art. 270 kk PRL, 30/03/1976,  Uniwersytet Wrocławski; Wydział Prawa i Administracji,

Uzyskany stopień doktor nauk prawnych w zakresie prawa, specjalność: prawo karne,
Rozprawa habilitacyjna:
Zagadnienia odpowiedzialności karnej za szpiegostwo, 23/02/1988,  Uniwersytet Śląski w Katowicach; Wydział Prawa i Administracji,

Uzyskany stopień doktor habilitowany nauk prawnych

Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego

RADA NAUKOWA

……Stanisław Hoc (Uniwersytet Opolski)…..

RADA WYDZIAŁU PRAWA I ADMINISTRACJI KADENCJI 2008-2012

Samodzielni pracownicy naukowo – dydaktyczni

……dr hab. Stanisław Hoc, prof. UO…..

Samodzielna Katedra Prawa Karnego

Kierownik katedry:
dr hab. Stanisław Hoc prof. UO

Prof. Stanisław Hoc „Karnoprawna ochrona informacji”

niwserwis.pl

Prof. Stanisław Hoc jest nie tylko wykładowcą akademickim, ale ma też ogromną, wieloletnią praktykę w organach odpowiedzialnych za zwalczanie przestępczości……Jest także od ponad 10 lat stałym ekspertem Sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. „Karnoprawna ochrona informacji” to nie pierwsza jego publikacja. Prof. Hoc jest autorem książek: „Przestępstwa propagandy antypaństwowej w polskim prawie karnym” (Wrocław 1981), „Zagadnienia odpowiedzialności karnej za szpiegostwo” (Warszawa 1985), „Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej” (Opole 2002, 2003), „Ochrona informacji niejawnych i innych tajemnic ustawowo chronionych. Wybrane zagadnienia” (Opole 2006)…..

Kancelaria Radcowska Chmaj i Wspólnicy

chmaj.pl

Eksperci

prof. dr hab. Stanisław Hoc – specjalista w zakresie: prawa celnego, prawa karnego, prawa dewizowego, administracji gospodarcze

O POTRZEBIE NOWELIZACJI ART. 5 UST. 1 PKT 2B
USTAWY O AGENCJI BEZPIECZEŃSTWA WEWNĘTRZNEGO ORAZ AGENCJI WYWIADU- STANISŁAW HOC
Uniwersytet Opolski

Przegląd policyjny

Szkolony przez Moskwę esbek ekspertem PO

niezalezna.pl 14.08.2012

Prof. Stanisław Hoc, doradca i darczyńca Platformy Obywatelskiej, do 1990 r. był funkcjonariuszem Departamentu II MSW. Jest także absolwentem czteroletnich studiów habilitacyjnych w ZSRS.

Ze zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej akt osobowych funkcjonariuszy służb specjalnych PRL wynika, że Stanisław Hoc karierę rozpoczął w Komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Opolu w październiku 1969 r. Przez kolejne lata wspinał się po szczeblach esbeckiej kariery – w 1983 r. trafił do Departamentu II MSW, gdzie zajmował się m.in. analizą informacji na temat działalności wywiadów zachodnich….

….Stanisław Hoc w styczniu 1977 r. został skierowany na szkolenie do Związku Sowieckiego. W tym czasie był już wykładowcą Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie, która kształciła kadry służb specjalnych PRL i Milicji Obywatelskiej. W 1980 r. Stanisław Hoc wziął udział w organizowanym przez WSO seminarium pt. „Imperializm”, na którym przedstawił materiał dotyczący funkcji i zadań wywiadu RFN wobec Polski ludowej.

Po zlikwidowaniu SB Stanisław Hoc w 1990 r. został wiceszefem kontrwywiadu Urzędu Ochrony Państwa. W czasie pracy w UOP przełożonym Hoca był Konstanty Miodowicz, obecny poseł Platformy Obywatelskiej.

Aktualnie Hoc jest kierownikiem Samodzielnej Katedry Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu w Opolu. Wykłada również na uczelni Łazarskiego w Warszawie. Jako ekspert m.in. z dziedziny ochrony tajemnic niejawnych jest konsultantem Platformy Obywatelskiej w sejmowej komisji ds. służb specjalnych

 

Juliusz Hibner – fizyk, wykładowca na wyższych uczelniach, generał MSW, Bohater Związku Radzieckiego

Juliusz Hibner w Wikipedii

Juliusz Hibner (prawidłowa pisownia: Juliusz Hübner) pierwotnie Dawid Szwarc (ur. 12 października 1912 w Grzymałowie, zm. 13 listopada 1994 w Warszawie) – działacz komunistyczny, uczestnik hiszpańskiej wojny domowej, generał brygady Wojska Polskiego, od stycznia 1949 r dowódca Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW), w latach 1951-1956 dowódca Wojsk Wewnętrznych, w latach 1950-1960 podsekretarz stanu w MSW PRL, doktor fizyki, Bohater Związku Radzieckiego....

Od 1941 służył w Armii Czerwonej. 29 sierpnia 1943 w stopniu kapitana skierowany do 1 Dywizji Piechoty im. T. Kościuszki na stanowisko zastępcy dowódcy pułku ds. politycznych. Po bitwie pod Lenino uznany za zaginionego i „pośmiertnie” uhonorowany tytułem bohatera Związku Radzieckiego. W rzeczywistości został ranny i – długo nierozpoznany – był leczony w szpitalu wojskowym. Po wyleczeniu wrócił do służby i jako dowódca pułku – podpułkownik, przeszedł szlak bojowy 2 Armii Wojska Polskiego. 8 maja 1944 został słuchaczem Akademii Wojskowej im. Frunzego w Moskwie, a następnie zastępcą dowódcy 37 Pułku Piechoty i dowódcą 32 Pułku Piechoty 8 Dywizji Piechoty 2 Armii WP, w którym brał udział w walkach m.in. pod Budziszynem. We wrześniu 1946 został mianowany zastępcą dowódcy ds. liniowych Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (polski odpowiednik Wojsk Wewnętrznych NKWD), a 27 kwietnia 1949 dowódcą KBW – generałem. 29 kwietnia 1951 został dowódcą Wojsk Wewnętrznych (KBW i WOP). 23 sierpnia 1956 został podsekretarzem stanu w MSW nadzorującym Wojska Wewnętrzne; dzierżąc te stanowiska kierował zwalczaniem antykomunistycznego podziemia oraz prowadzeniem akcji propagandowych i pacyfikacyjnych, utrwalając władzę komunistów w Polsce. W 1947 brał udział w Akcji „Wisła” jako zastępca dowódcy Grupy Operacyjnej gen. Stefana Mossora; dowodzone przez Hibnera oddziały KBW są obciążone licznymi zbrodniami i represjami stosowanymi wobec działaczy opozycji i ludności cywilnej; szybki awans Hibnera w KBW i MBP świadczy o zaufaniu żywionym do niego przez kierownictwo PZPR i władze sowieckie.

Od 1959 w stanie spoczynku. W latach 1960-1969 zdobył stopień doktora nauk fizycznych i pracował w Instytucie Techniki Jądrowej w Świerku. Autor traktatu filozoficznego O rozstrzygalności dwóch nierozstrzygalnych kontrowersji (Wydawnictwo Literackie, 1987)].

Po przejściu na emeryturę mieszkał w Warszawie i Paryżu, gdzie prowadził wykłady z fizyki jądrowej na wyższych uczelniach. W 1988 roku wystąpił z PZPR.

Pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Bohater Związku Radzieckiego ( z Wikipedii)

Po bitwie pod Lenino, Stalin zdecydował, że należy nadać pośmiertnie tytuł Bohatera Związku Radzieckiego trzem Polakom, żołnierzom 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki – przedwojennemu oficerowi polskiemu, przedwojennemu komuniście polskiemu i „zwykłemu szeregowcowi”…Juliusz Hibner mimo ciężkich ran przeżył bitwę, będąc przez długi czas jedynym żyjącym Polakiem noszącym ten tytuł.

Juliusz Hibner

serwis historiapolski.eu

Biuro Współpracy Naukowej z Zagranicą PAN pod lupą MSW (przykład z 1974 r.)

Biuro Współpracy Naukowej z Zagranicą PAN pod lupą MSW

(przykład z 1974 r.)

1974 styczeń 24, Warszawa ~ Notatka służbowa Wydziału IV Departamentu III MSW dotycząca BWNzZ PAN, tajne

Notatka służbowa dot[ycząca] Biura Współpracy Naukowej z Zagranicą PAN

W Biurze Współpracy Naukowej z Zagranicą zatrudnionych jest 34 pracowników, w tym 27 kobiet. 12 osób posiada wykształcenie wyższe, 17 osób średnie, 4 osoby niepełne średnie i l osoba podstawowe. 14 osób nie zna języków obcych, 5 pracowników legitymuje się znajomością języ­ka rosyjskiego, niemieckiego, 5 znajomością języka francuskiego. 6 osób zna po dwa języki obce – angielski, rosyjski bądź też angielski i francuski, względnie angielski, niemiecki.

W wielu przypadkach stopień znajomości języków obcych jest niezadowalający.

Dotychczas Biuro Współpracy Naukowej z Zagranica zajmowało się działalnością usługową w zakresie realizacji wyjazdów i przyjazdów, organizowaniem konferencji, opłacaniem składek członkowskich z tytułu przynależności do organizacji międzynaro­dowych oraz sporządzaniem cyfrowych zestawień i sprawozdań.

Sytuacja ta wynikała ze złej organizacji biura i nieprzydatności wielu pracowników (około 30%) do prowadzenia działalności merytorycznej.

Aktualny dyrektor biura, doc. A[ndrzej] Gromek1, po szeregu konsultacjach z kie­rownictwem Akademii, Wydziałem Nauki KC PZPR i przedstawicielami MZS i MSW opracował nowy regulamin pracy biura, w celu konsekwentnego realizowania polityki naukowej w myśl zaleceń czynników partyjnych i rządowych.

Przystąpiono do uporządkowania spraw związanych z przynależnością do różnych organizacji międzynarodowych, powołano zespoły liniowe do prowadzenia współpra­cy i wymiany osobowej z USA i NRF. Podjęto działania zmierzające do rozpoznawa­nia ośrodków i placówek naukowych w krajach kapitalistycznych oraz zatrudnionych w nich osób. Opracowano również projekt tez do sprawozdań składanych przez oso­by wyjeżdżające za granicę i kryteria doboru kandydatów do pracy w biurze, którzy kwalifikowaliby się do prowadzenia konsultacji z naszymi przedstawicielami w orga­nizacjach międzynarodowych, prowadzenia rozmów z osobami wyjeżdżającymi do krajów kapitalistycznych i przyjeżdżającymi do Polski cudzoziemcami oraz dokony­wania analiz.

Cześć z opracowanych dokumentów uwzględniających nasze propozycje zostanie mi przedłożona przez dyrektora biura doc. Gromka do zaopiniowania w dniu 28 l 1974 r., agodz. 16.00a.

Inspektor Wydz[iału] IV Departamentu] 111 MSW

mjr A[dam] Burdalb

Zródlo: AlPN, 01419/195, jacket ł, k. 26-27, m/w

1 Andrzej Gromek (ur. 1932)-biolog, dr hab. od 1977 r., pracownik naukowy Centrum Medycyny Doświadczalnej PAN, Stacji Naukowej PAN w Paryżu (1977-1982). Dyrektor BWNzZ PAN (1973-1976). Członek PZPR, I sekre­tarz POP PZPR w CMD PAN i członek KZ PZPR przy PAN.

Źródło: Spętana Akademia. Polska Akademia Nauk w dokumentach władz PRL. Materiały Służby Bezpieczeństwa (1967–1987), tom 1. Wybór, wstęp i opracowanie Patryk Pleskot, Tadeusz Paweł Rutkowski, Warszawa 2009,.Wydawnictwo: IPN ,

Symbiotyczne relacje ZSP i MSW (przykład z r.1986)

Symbiotyczne relacje ZSP i MSW (przykład)

źródło: Krzysztof M.Kaźmierczak – Tajne. spec.znaczenia, 2009

ZSP -rzekomo niepolityczna organizacja studencka- kuźnia późniejszych kadr politycznych ( Ordynacka !) , biznesowych i akademickich – heroicznie walczących   przeciw lustracji.

MSW wobec PAN

 

Piotr Jaroszyński

MSW wobec PAN

Nasza Polska 

Oddech PRL-u jest ciągle żywy, nie tylko w polityce, mediach czy w biznesie, ale również w nauce. O tym trzeba pamiętać, gdy zastanawiamy się nad powodem niedoboru polskich elit w niepodległej od ponad 20 lat Polsce. Posłem można zostać w ciągu jednego dnia, w dniu wyborów, ale droga do profesury to dziesięciolecia, a i jej wpływ może trwać dziesiątki lat. Stąd pytając o kondycję środowiska naukowego w obecnej Polsce nie możemy nie zapytać o jego peerelowską przeszłość.

W PRL-u całe szkolnictwo i instytucje naukowe z bardzo, ale to bardzo małymi wyjątkami były własnością państwa. Państwowe więc były szkoły wyższe takie jak uniwersytety (z wyjątkiem KUL-u) czy politechniki oraz stowarzyszenia naukowe takie jak Polska Akademia Nauk.

Ale co to znaczy „państwowe”? To znaczy, że władza, która należała do partii komunistycznej, decydowała o tym, kto i jaki program edukacji będzie w PRL-u realizował. Nie tylko edukacji, bo również nauki i jej kierunków rozwoju lub… niedorozwoju. Siłę tej władzy widać w sposób szczególny na przykładzie Polskiej Akademii Nauk.

W Instytucie Pamięci Narodowej ukazała się właśnie ciekawa publikacja, która ukazuje kulisy sterowania polską nauką i naukowcami przez służby specjalne. Jest to Spętana Akademia. Polska Akademia Nauk w dokumentach władz PRL. Materiały Służby Bezpieczeństwa (1967-1987) (wybór, wstęp i opracowanie Patryk Pleskot, Tadeusz P. Rutkowski, Warszawa 2009, tom 1). Suche dokumenty operacyjne mówią więcej niż komentarz, ponieważ nie były pisane z myślą o ich publikacji, a jako zazwyczaj tajne kierowane były tylko do kilku osób.

Jakie jest pierwsze wrażenie po przeczytaniu całego materiału? Przede wszystkim widać wyraźnie, że komuniści nie po to zlikwidowali autonomiczne stowarzyszenia naukowe, które istniały w okresie międzywojennym, a nawet w czasach rozbiorów takie jak Towarzystwo Naukowe Warszawskie, (1907) czy Polska Akademia Umiejętności (1872), by w ich miejsce powołać nową akademię, która cieszyć się będzie niezależnością i wolnością twórczą, lecz po to, by mieć pod kontrolą naukowców utrzymywanych przez państwo.

Naukowcy ci byli opłacani po to, żeby realizować wytyczne partii, na różnych, jak to wówczas mówiono, „odcinkach nauki”. Ten wzór przyszedł wprost nie z Francji, lecz ze Związku Sowieckiego, Sowieckiej Akademii Nauk, co jest oczywiste jeśli przypomnimy, że PAN powstała w roku 1951, a więc w czasach umacniania władzy komunistycznej w naszym kraju pod bezpośrednim nadzorem NKWD i za życia Stalina.

W zgromadzonych dokumentach widać wyraźnie tę pracę właściciela PAN, czyli władz komunistycznych, które różnymi drogami starają się wyegzekwować swoje prawa. Raz była to droga jawna i oficjalna, innym razem skryta i podstępna. Jawna, gdy do działania wkraczało Ministerstwo Oświaty, skryta, gdy podejmowano tajne operacje Służb Specjalnych. Albowiem niełatwo był zapanować nad środowiskiem, które przeciętnie liczyło ok. 10 tysięcy naukowców i ok. 5 tysięcy personelu technicznego i administracyjnego.

Ludzie, w tym profesorowie, bywali różni. Jedni cichutko siedzieli na uboczu, inni aktywnie włączali się do budowania PRL-u zapisując się do partii (przykładowo: w roku 1971 w Prezydium PAN na 38 członków 16 należało do PZPR-u); kolejni, choć bezpartyjni, doskonale z władzą się układali, niektórzy zaś szli na tajną współpracę. Ale byli i tacy, którzy za żadną cenę nie chcieli złamać sumienia i zaprzedać etosu naukowca.

Naukowcy więc bywali różni. To ważne, bo samo przywołanie kogoś, że był członkiem korespondentem lub członkiem rzeczywistym PAN, nie musiało być automatycznie powodem do chluby, jeśli nie wiadomo, jaką postawę moralną i polityczną zajmował. Zwłaszcza, że pokusy były wielkie, bo w grę wchodziła nie tylko szybsza kariera naukowa, ale również intratne stypendia, korzystne projekty czy awans na jakieś kierownicze stanowisko.

Trzeba to jasno powiedzieć: to nie tylko gremia zasłużonych i wybitnych naukowców opiniowały, kto ma zostać członkiem korespondencyjnym lub rzeczywistym PAN.

 O tym decydowało także MSW, podobnie jak w przypadku doktoratu, habilitacji i profesury. Stąd we wspomnianym zbiorze znajdujemy liczne dokumenty, które noszą miano „Informacja operacyjna dotycząca takiego a takiego pracownika naukowego…” Otóż, owa informacja to nic innego jak decyzja MSW, która kończy się werdyktem: „Wydział III KS MO nie widzi przeszkód w powołaniu ww. na członka PAN” albo przeciwnie „… nie zasługuje na przyjęcie w poczet członków PAN”. Na decyzję MSW wpływ miały przede wszystkim racje ideologiczne i polityczne.

A jaki to wszystko mogło mieć wpływ na stan nauki w obecnych realiach? Bardzo duży. Przeczytajmy jedną informację (styczeń 1982) o pewnym wicedyrektorze Instytutu Historii PAN, profesorze zwyczajnym, bezpartyjnym: „Posiada duży dorobek naukowy i autorytet wśród pracowników, postać pozytywna, reprezentuje właściwy stosunek do aktualnej polityki rządu oraz SB. Uważa, że wprowadzenie stanu wojennego było właściwym rozwiązaniem w sytuacji, w której znalazł się nasz kraj” (s. 331).

Taka informacja to przepustka do kariery, nie tylko w PRL-u, ale również, jak się potem okaże, PRL-u bis. Ów profesor zwyczajny, członek rzeczywisty PAN, to Janusz Tazbir, który karierę naukową rozpoczął w latach 50., pisząc artykuły historyczne z pozycji marksistowskich. Jeszcze do niedawna przez 10 lat był szefem Centralnej Komisji do Spraw Tytułów i Stopni Naukowych (1996-2006), komisji, która miała najważniejszy wpływ na zatwierdzenie habilitacji i tytułu profesora zwyczajnego, czyli na realne kreowanie elit naukowych Polski. Po dziś dzień jest członkiem tej Komisji. Oto kariera rodem z PRL-u.

Spętana Akademia to ciekawa lektura, podważa niejeden mit, o instytucjach i o autorytetach, utytułowanych, ale pseudonaukowych. Bo gdy ponad prawdą jest ideologia, to już nie ma nauki, a napisane książki, to tylko tony makulatury.

Więc jak to jest dzisiaj z polską nauką?

Czy naprawdę jest wolna?

Czy jest to temat tabu?

Może media żywiej tym tematem się zainteresują, bo jakoś cicho. Za cicho.

MSW zabezpiecza Akademię

 

MSW zabezpiecza Akademię

(tajne specjalnego znaczenia)

 

1973 luty 15, Warszawa – Tezy dotyczące operacyjnego zabezpieczenia obiektu „Akade­mia ” z punktu widzenia potrzeb Departamentu l, II i III MSW, tajne specjalnego znaczenia 

Tezy

dotyczące] operacyjnego zabezpieczenia obiektu „Akademia” z punktu widzenia potrzeb Departamentu I, II i III MSW 

Departament I

Rekrutacja TW do zadań za granica.

1. Selekcja (dobór) bierna:

a) informacje o możliwościach wyjazdowych (kraje, zagraniczne instytucje nauko­we, ilość miejsc, dziedziny specjalizacji naukowej),

b) okresowe informacje o osobach wyjeżdżających na długookresowe pobyty do kk,

c) informacje o osobach przyjeżdżających z zagranicy.

2. Selekcja czynna

-rekrutacja właściwych kandydatów, szkolenie ich i stworzenie im możliwości wyjazdowych do żądanego ośrodka. 

Departament II

Kontrwywiadowcze zabezpieczenie działalności naukowo-badawczej oraz działal­ności towarzyszącej badaniom naukowym (informacja naukowa, współpraca z zagrani­cą, kształcenie i doskonalenie kadry). 

1. Operacyjne zabezpieczenie badań o charakterze specjalnym (przy współudziale Departamentu III).

2. Operacyjne zabezpieczenie badań mających duże znaczenie praktyczne:

a) badań w toku,

b) informacji o wynikach badań, sposobach wykorzystania i jednostkach wykorzy­stujących wyniki.

3. Zabezpieczenie wymiany osobowej z zagranicą:

a) wyjazdów,

b) przyjazdów cudzoziemców,  

Departament III

Operacyjne zabezpieczenie całego obiektu, koordynacja przedsięwzięć i pomoc dla Departamentu I i II.

1. Zabezpieczenie właściwego doboru kadry.

2. Zabezpieczenie dopływu informacji (zorganizowanie samoczynnej sieci informa­cyjnej).

3. Operacyjna inwigilacja środowisk i osób niepewnych politycznie (zapobieganie i przeciwdziałanie).

4. Zapobieganie i przeciwdziałanie przejawom wrogiej działalności politycznej, nie­gospodarności i nadużyciom.

  1. Rozpracowanie spraw związanych z nadużyciami i inną działalnością szkodliwą z politycznego i gospodarczego punktu widzenia. 

Organizacja zabezpieczenia obiektu 

Wymagany zespół 3-4 pracowników operacyjnych. Funkcję koordynacyjną dla cało­kształtu przedsięwzięć operacyjnych, związanych z obiektem., powinien pełnić „koordy­nator” opiekujący się centralą „Akademii” (organa kierownicze i administracja central­na), ponieważ jego możliwości oddziaływania są największe. 

Ważniejsze przedsięwzięcia pozostałych członków zespołu, a także innych jednostek operacyjnych MSW, wymagające decyzji kierownictwa „Akademii” lub pomocy cen­tralnej administracji, powinny być z nim uzgadniane. 

Trzech pozostałych pracowników operacyjnych zabezpiecza bezpośrednio placówki naukowo-badawcze w Warszawie i regionie warszawskim oraz organizuje zabezpiecze­nie pozostałych placówek, zlokalizowanych w innych rejonach kraju za pośrednictwem wydziałów III KW MO według następującego podziału: 

– placówki nauk humanistycznych i społecznych – l pracownik,

– placówki nauk ścisłych i technicznych – l pracownik,

  • placówki nauk biologicznych, rolniczych i leśnych oraz medycznych — l pra­cownik, 

Do zadań zespołu należy:

a) zabezpieczenie wpływu na obsadę stanowisk kierowniczych i właściwy dobór kadr pozostałych, na rekrutację doktorantów oraz dobór kandydatów na wyjazdy zagra­niczne,

b) zorganizowanie sieci samoczynnej informacji, pozyskiwanie informacji, selekcja i opracowywanie jej,

c) przekazywanie informacji do zainteresowanych komórek Departementu l, II i III,

d) pomoc Departamentu I i II w realizacji przedsięwzięć operacyjnych na terenie obiektu,

e) pomoc w sprawach operacyjnego rozpracowania, prowadzonych zarówno przez Departament III, jak i Departament I i II. 

Opr[acował] J[an] Sob[ieszczuk]a

Źródło: AfPN, 0149/195, jacket 4, k. 106-108, mps. 

Źródło: Spętana Akademia. Polska Akademia Nauk w dokumentach władz PRL. Materiały Służby Bezpieczeństwa (1967–1987), tom 1. Wybór, wstęp i opracowanie Patryk Pleskot, Tadeusz Paweł Rutkowski, Warszawa 2009,.Wydawnictwo IPN