Wojciech Saletra- jako „wielki humanista i patriota” miał dystans do siebie, ale nie do SB, TW „Tadeusz”

baner człowiek nauki

Wojciech Saletra w Wikipedii

Wojciech Jarosław Saletra (ur. 26 września 1955 w Kielcach) – polski nauczyciel akademicki i polityk, poseł na Sejm I kadencji.

..W 1979 ukończył studia na Wydziale Humanistycznym Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach. W 1988 na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych. W 2007 został doktorem habilitowanym. Specjalizuje się w zakresie historii administracji oraz historii politycznej i wojskowości.

Zawodowo pracował jako nauczyciel historii i wiedzy o Polsce i świecie współczesnym w Zespole Szkół Ekonomicznych im. Oskara Langego w Kielcach. W 1985 został nauczycielem akademickim w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach, pracował również w innych kieleckich szkołach wyższych m.in. na stanowisku docenta w Wyższej Szkole Handlowej im. Bolesława Markowskiego w Kielcach oraz jako dziekan wydziału zamiejscowego Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza. W 2008 objął stanowisko profesora nadzwyczajnego na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym Jana Kochanowskiego w Kielcach. Został też wicedyrektorem do spraw naukowych w Instytucie Nauk Politycznych na tej uczelni, a w 2012 został wybrany na dziekana Wydziału Zarządzania i Administracji, przekształconego w 2015 w Wydział Prawa, Administracji i Zarządzania. W 2016 uzyskał reelekcję. Jest redaktorem naukowym „Studiów Humanistyczno-Społecznych”.

W 1979 wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był m.in. sekretarzem komitetu uczelnianego PZPR na kieleckiej WSP. Po jej rozwiązaniu został założycielem postkomunistycznej Socjaldemokracji RP. W latach 1990–1993 pełnił funkcję przewodniczącego rady wojewódzkiej tej partii w Kielcach. W wyborach w 1991 uzyskał mandat posła na Sejm I kadencji. Został wybrany w okręgu kieleckim z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Zasiadał w Komisji Młodzieży, Kultury Fizycznej i Sportu oraz Komisji Ustawodawczej, a także w licznych podkomisjach. W 1992 jego nazwisko pojawiło się na tzw. liście Macierewicza. W 1993 nie ubiegał się o reelekcję. Od 1994 do 1998 wchodził w skład kieleckiej rady miasta II kadencji (pełniąc czasowo funkcję przewodniczącego)[1]. Reprezentował również miasto w sejmiku samorządowym. W 1998 wycofał się z działalności politycznej. W 2014 kandydował bez powodzenia do sejmiku świętokrzyskiego z listy SLD Lewica Razem[2].

W 2016 rozpoczął się jego proces lustracyjny z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej zarzucającego mu złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego[

Wojciech  Saletra w bazie OPI – Nauka Polska

Miejsca pracy:

Aktualne:

Nieaktualne:

Pełnione funkcje:

Były poseł i dziekan z UJK kłamcą lustracyjnym. Saletra ma zakaz pełnienia funkcji publicznych przez 4 lata

wrota-swietokrzyskie.pl – 25 września 2015 r.

…60 urodziny i jubileusz 35-lecia pracy zawodowej obchodzi w tym roku prof. UJK  dr hab. Wojciech Saletra, dziekan Wydziału Prawa, Administracji i Zarządzania. Z tej okazji w piątek, 25 września, w Centrum Przedsiębiorczości i Biznesu odbyła się uroczystość z udziałem znamienitych gości. Wśród nich był Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego.

W jubileuszowym spotkaniu udział wzięli przedstawiciele świata nauki oraz przyjaciele prof. Wojciecha Saletry. Były wspomnienia, gratulacje i prezenty. Jednym z nich była trzytomowa księga jubileuszowa.
Jak zauważyła prof. UJK dr hab. Barbara Zbroińska, Wojciech Saletra kieruje wydziałem, który  należy do najbardziej dynamicznie rozwijających się i mających najlepszą sytuację finansową. Wszyscy zgodnie podkreślali, że do największych zasług profesora Saletry należy fakt, że dzięki jego staraniom w Kielcach uruchomiono kierunek prawo, który będzie kształcił prawników na pięcioletnich jednolitych studiach magisterskich o profilu praktycznym, to znaczy, że absolwenci będą przygotowywani do prac w różnych instytucjach. To drugi, obok lekarskiego, tak prestiżowy kierunek, który pojawił się w ofercie kieleckiego uniwersytetu.
Prof. zw. dr hab. Jerzy Jaskiernia w wygłoszonej laudacji określił prof. Saletrę jako wielkiego humanistę, ale i patriotę związanego z jego małą ojczyzną. – W swoich pracach szukał korzeni patriotyzmu właśnie tu – na ziemi świętokrzyskiej. Mamy do czynienia z uczonym i historykiem bardzo rzetelnym, przywiązującym wagę do źródeł i co najważniejsze – wiernym swoim poglądom – mówił prof. Jaskiernia. Dodał, że kiedy Wojciech Saletra został w 2012 r. dziekanem wydziału, okazało się, że ma także talent organizatorski.
Marszałek Adam Jarubas zauważył, że jubilat ma wielki dystans do siebie.
Podczas uroczystości wszyscy zgodnie podkreślali duże doświadczenie zawodowe profesora oraz znakomity dorobek naukowy. Prof. UJK  dr hab. Wojciech Saletra był nauczycielem historii i wiedzy o Polsce i świecie współczesnym w Zespole Szkół Ekonomicznych im. Oskara Langego w Kielcach, nauczycielem akademickim w Szkole Pedagogicznej i Wyższej Szkole Handlowej im. Bolesława Markowskiego w Kielcach. Pełnił także funkcję dziekana Wydziału Zamiejscowego Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza, wicedyrektora ds. naukowych Instytutu Nauk Politycznych Wydziału Zarządzania i Administracji UJK, by w 2012 r.  zostać dziekanem tego wydziału, który zmienił właśnie nazwę na Wydział Prawa, Administracji i Zarządzania.
Członek SZMP i PZPR – b. informacji o datach wstąpienia do tych organizacji; w latach 1979-85 nauczyciel w II Liceum Ekonomicznym w Kielcach; w latach 1985-1988 pracownik naukowy Instytutu Historii Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Kielcach; w latach 80. również lektor KM PZPR i Zarządu Wojewódzkiego SZMP w Kielcach; w listopadzie 1988 r. został etatowym pracownikiem KW PZPR w Kielcach – oddelegowanym następnie na funkcję sekretarz KU PZPR WSP w Kielcach. Źródło: AIPN Ki 004/4182, t. I, k. 3, 8, 23.

Były poseł i dziekan z UJK kłamcą lustracyjnym. Saletra ma zakaz pełnienia funkcji publicznych przez 4 lata

wpolityce.pl

Dziekan Wydziału Prawa, Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Jana Kochanowskiego (UJK) w Kielcach i b. poseł SLD Wojciech Saletra, złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne – orzekł w poniedziałek kielecki sąd okręgowy. Orzeczenie jest nieprawomocne…

…Prokurator pionu lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej zarzucił Saletrze, że w 2008 r. – kiedy pełnił funkcję wicedyrektora Instytutu Nauk Politycznych kieleckiej uczelni – zataił w złożonym wówczas oświadczeniu lustracyjnym, iż w latach 1984-87 był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa, o pseudonimie „Tadeusz”….

..Sąd ustalił, że w toku współpracy lustrowanego z SB, która miała miejsce przez ok. 2 lata, sporządził on – oprócz zobowiązania o współpracy – także 12 pisemnych informacji. Według sądu, jedna z nich jest na tyle ogólna, że nie może stanowić podstawy ustaleń o współpracy. W całości sąd podzielił opinię biegłego, który badał dokumenty i „w sposób kategoryczny i niebudzący wątpliwości” określił, które zostały własnoręcznie sporządzone przez Saletrę…

Walerian Pańko – prof. prawnik, prezes NIK, w latach 80-tych w „S”, internowany, represjonowany

baner krzywdzeni

Walerian Janusz Pańko w Wikipedii

(ur. 8 października 1941 w Turzym Polu, zm. 7 października 1991 w Słostowicach)

Prawnik, nauczyciel akademicki. Działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL, poseł na Sejm X kadencji, prezes Najwyższej Izby Kontroli.

W 1971 obronił doktorat na podstawie pracy pt. Dzierżawa gruntów rolnych w aspekcie ekonomiczno-prawnym. Od 1 października 1974 pozostawał związany z Uniwersytetem Śląskim w Katowicach, kierował Zakładem Administracji Rolnictwa i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Prawa i Administracji tej uczelni . W 1978 otrzymał stopień doktora habilitowanego na podstawie rozprawy zatytułowanej Własność gruntowa w planowej gospodarce przestrzennej.

W październiku 1980 został członkiem „Solidarności”. W latach 1980–1981 pełnił funkcję doradcy „Solidarności” i NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych podczas strajków chłopskich w Rzeszowie i Ustrzykach Dolnych (był współautorem porozumień ustrzycko-rzeszowskich). Organizował Sieć Organizacji Zakładowych „Solidarności” Wiodących Zakładów Pracy Śląska. Przewodniczył zespołowi rolnemu Społecznej Rady Legislacyjnej. Po wprowadzeniu stanu wojennego był internowany w okresie od 13 grudnia 1981 do 16 stycznia 1982. Protestując przeciw działaniom władz państwowych w lutym 1982 wystąpił z PZPR. Był uczestnikiem prac Centrum Obywatelskich Inicjatyw Ustawodawczych Solidarności.

W 1989 uzyskał tytuł profesora nauk prawnych. Specjalizował się w prawie rolnym oraz zagadnieniach prawnych związanych z gospodarką przestrzenną. Był autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych, a także członkiem kilku komitetów i komisji Polskiej Akademii Nauk.

Jako reprezentant strony opozycyjnej brał udział w obradach Okrągłego Stołu. W 1989 z ramienia Komitetu Obywatelskiego uzyskał mandat posła na Sejm kontraktowy, w którym objął przewodnictwo Komisji Samorządu Terytorialnego. Był współzałożycielem i wiceprezesem Fundacji Rozwoju Demokracji. 23 maja 1991 został wybrany na prezesa Najwyższej Izby Kontroli.

…Walerian Pańko poniósł śmierć na cztery dni przed przedstawieniem Sejmowi RP wyników kontroli związanej z aferą FOZZ.

Prof. Walerian Pańko – Człowiek „Solidarności”

serwis NSZZ Solidarność Uniwersytetu Śląskiego

Śp. Profesor Walerian Pańko zawsze niezależny, wymykający się spod wszelkich schematów, niezwykła osobowość, zaznaczył swoją obecność w wielu dziedzinach życia.
Był nie tylko wybitnym naukowcem i nauczycielem akademickim, ale także społecznikiem. Gdy wybuchł Sierpień 1980 r., jako jeden z pierwszych samodzielnych pracowników naukowych Uniwersytetu Śląskiego, nie tylko zapisał się do ówczesnej „Solidarności”, do powstania której przyczynił się swoją działalnością, ale i aktywnie w niej działał. Włączył się w prace związane z dążeniem do zmian ustrojowych w Polsce. Zarażał wszystkich swoim entuzjazmem i pasją działania. Nikt, kto się z Nim zetknął, nie mógł pozostawać wobec Niego obojętny. Trzeba podkreślić, że Jego niezłomna postawa budziła podziw otoczenia, ale i reakcję władz. Już wcześniej, w czerwcu 1976 r., został pozbawiony funkcji prodziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w odwecie za poparcie protestu studenckiego w sprawie cen podręczników. W okresie 1980-1981 aktywnie uczestniczył w pracach legislacyjnych, będąc członkiem Społecznej Rady Legislacyjnej NSZZ „Solidarność” działającej pod przewodnictwem prof. Stefana Grzybowskiego. Był członkiem Komisji ds. ustawodawstwa rolnego działającej przy Ministrze Sprawiedliwości, doradcą NSZZ „Solidarność”, i NSZZ „Solidarność Rolników Indywidualnych”.
Odegrał istotną rolę jako ekspert „Solidarności” w długotrwałych okupacyjnych strajkach chłopskich w Ustrzykach Dolnych i Rzeszowie. Służył swoją konsultacją i pomocą rolnikom indywidualnym, a także był doradcą NSZZ „Solidarność” prowadzącym akcję strajkową w Rzeszowie i Ustrzykach Dolnych. Był współautorem tekstu porozumień ustrzycko-rzeszowskich podpisanych w lutym 1981 r., a następnie doradcą nowopowstałego związku „Solidarność Rolników Indywidualnych”, służąc w ten sposób środowisku, z którego pochodził.
Tworzył Sieć Organizacji Zakładowych „Solidarności” wiodących zakładów pracy na Śląsku. Służył swoją wiedzą prawniczą i doświadczeniem.

W dniu wprowadzenia stanu wojennego został internowany w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Przebywał kolejno w Jastrzębiu Szerokiej, Warszawie, Białołęce i Jaworzu na Pojezierzu Drawskim. W kajdanach wsadzano Go do więźniarki bądź helikoptera i wieziono na kolejne przesłuchania w atmosferze grozy wywołującej pytania: dlaczego… i gdzie tym razem?. Opowiadał o ciężkich warunkach internowania, podczas którego jednak nie tracił ducha i ofiarnie pomagał innym. Był autorem „Marszu internowanych”, w którym pojawiły się krzepiące słowa: „Wrócimy silniejsi, a z nami ta myśl, że Polska tak łatwo nie zginie”.
Po zwolnieniu z internowania 16 stycznia 1982 r. aktywnie współpracował z Duszpasterstwem Akademickim i Duszpasterstwem Ludzi Pracy na Śląsku. Pamiętamy Jego powrót z internowania, kiedy pojawił się na uczelni i znowu dał impuls do działania, nie pozwalając na poddanie się nastrojom załamania. W tym czasie nadal dyskretnie służył swą pomocą środowisku robotniczemu i chłopskiemu. Za swoją działalność zapłacił kilkakrotnymi aresztowaniami „prewencyjnymi”, a także o parę lat późniejszą profesurą, na którą dobrze zapracował znacznie wcześniej, czy wreszcie zablokowaniem na jakiś czas naukowych kontaktów zagranicznych. Służba Bezpieczeństwa zarejestrowała Profesora pod kryptonimem „Doradca”……

…..Po strajkach w 1988 r. brał udział w reaktywowaniu „Solidarności” w szkołach wyższych. Brał też udział jako reprezentant strony opozycyjnej w negocjacjach „Okrągłego Stołu” – w podzespołach do spraw rolnictwa oraz do spraw samorządu terytorialnego, przygotował opracowanie „Ład przestrzenny i ekologiczny wsi i rolnictwa”……

4 czerwca Walerian Pańko jako kandydat „Solidarności” z okręgu Katowice- Mysłowice został wybrany posłem na Sejm.
Był członkiem Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego – Koła Posłów Niezależnych. Przewodniczył sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego. Ponadto był członkiem Komisji Konstytucyjnej i Komisji Ustawodawczej. Był jednym z założycieli Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. Dał się poznać na forum parlamentu jako człowiek ogromnej wiedzy i wielkiej pracowitości.

W maju 1991 r. został wybrany na stanowisko Prezesa Najwyższej Izby Kontroli……

Zginął tragicznie w wypadku samochodowym w drodze z Warszawy do Katowic na wykład 7 października 1991 r. Okoliczności tragicznej śmierci nigdy nie zostały wyjaśnione.
Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Śląskiego na kolejne swoje pismo w tej sprawie otrzymała odpowiedź Prokuratury Generalnej o braku możliwości wyjaśnienia okoliczności wypadku.
Zginął tak, jak żył: zawsze na służbie, zawsze w drodze.

Henryk Raabe – biolog, ambasador w Moskwie, pierwszy rektor UMCS, instalował system, ale bronił studentów

baner człowiek nauki

Henryk Raabe (1882–1951)

serwis IPN

Funkcjonariusz partyjny i państwowy w okresie szczytowego stalinizmu w Polsce, działacz socjalistyczny i komunistyczny (PZPR), zoolog, pedagog.
Urodził się w Warszawie w 1882 roku. Od 1902 roku był członkiem SDKPiL, od 1926 – członkiem PPS, w latach 1920–1931 był przewodniczącym Centralnej Komisji Porozumiewawczej Związków Zawodowych Pracowników Państwowych. W 1918 został docentem na Uniwersytecie Jagiellońskim, w latach 20. – prezes Związku Zawodowego Nauczycielstwa Polskiego Szkół Średnich. Po 1939 roku znalazł się pod okupacją sowiecką. Kontynuował działalność naukową pod rządami sowieckimi. W latach 1939–1941 był profesorem Uniwersytetu we Lwowie.
Po 1944 roku włączył się aktywnie w budowę systemu totalitarnego. Po utworzeniu przez Stalina Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego i osadzeniu go w tzw. Polsce Lubelskiej, Raabe zaangażował się we współpracę ze współtworzącą PKWN grupą Edwarda Osóbki-Morawskiego i w budowę prokomunistycznej partii socjalistycznej. Środowisko to we wrześniu 1944 roku bezprawnie ogłosiło się „Polską Partią Socjalistyczną”.
W latach 1944–1945 pełnił funkcje wiceprzewodniczącego najwyższych organów prokomunistycznej PPS: Centralnego Komitetu Wykonawczego i Rady Naczelnej. Komuniści mianowali go także „posłem” do fasadowej Krajowej Rady Narodowej. W 1944 roku został jednocześnie profesorem (a w latach 1944–1949 pełnił funkcję rektora) Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Aktywnie uczestniczył w budowie systemu stalinowskiego w Polsce.
Po utworzeniu na mocy uchwał jałtańskich zdominowanego przez komunistów Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej był w latach 1945–1946 ambasadorem w Moskwie.
Dzięki sfałszowanym wyborom w lutym 1947 roku został posłem na Sejm. Do końca życia pozostał członkiem PZPR.
——–

Henryk Raabe (ur. 17 listopada 1882 w Warszawie, zm. 28 stycznia 1951 w Lublinie) – polski zoolog, działacz społeczny i polityk, poseł na Sejm Ustawodawczy. Był docentem Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz organizatorem i od 24 października 1944 do 1 września 1948 pierwszym rektorem Uniwerystetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W latach 1945–1946 pełnił funkcję ambasadora Polski w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Prowadził badania nad pierwotniakami, ze szczególnym uwzględnieniem organizmów chorobotwórczych. Popularyzator nauki.

———

Czy teraz zdołamy lepiej poznać historię UMCS?

Gazeta Wyborcza, 2009-09-18,

Prof. Henryk Raabe to dla Lublina postać ważna. Jego imię nosi jedna z ulic w śródmieściu. Urodził się w 1882 r., zmarł w 1951 r. Zoolog (badał pierwotniaki) i pedagog (w latach 20. kierował Związkiem Zawodowym Nauczycielstwa Polskiego Szkół Średnich), docent na Uniwersytecie Jagiellońskim, profesor Uniwersytetu Lwowskiego i w końcu – w 1944 r., tuż po utworzeniu Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, pierwszy rektor tej uczelni. Kierował nią przez cztery lata.

W 2007 r. IPN zapowiedział, że będzie domagał się od Rady Miasta Lublina usunięcia Raabego jako patrona ulicy. Historyk krakowskiego oddziału instytutu, który koordynował akcję „lustracji ulic”, argumentował, że pierwszy rektor UMCS „brał aktywny udział w budowie systemu totalitarnego” w Polsce..

Prof. Janusz Wrona, historyk z UMCS przypomniał wówczas, że Raabe jako rektor, na początku 1947 r., przed wyborami, nie chciał agitować studentów, by głosowali na listę komunistów i ich sojuszników. – Trzeba głosować tak jak dyktuje sumienie – miał powiedzieć. Nie chciał też usunąć z uczelni studentów, którzy uczestniczyli w strajkach. Stracił zaufanie władzy i przestał być rektorem. – Do końca życia był „na indeksie”, do tego stopnia, że niektórzy, obawiając się późniejszych kłopotów, bali się przyjść na jego pogrzeb! – mówił prof. Wrona. ….

nieoczekiwanie – odnalazł się pokaźny zbiór materiałów dotyczących Raabego. Podczas remontu właściciel jednego z mieszkań w Warszawie odkrył schowek. Zlokalizowany w przedpokoju, niegdyś służył zapewne do przechowywania obuwia. W środku było kilka pudełek po czekoladkach i kilkanaście szarych kopert. Znalazca przyniósł to wszystko do Archiwum Akt Nowych w Warszawie. – Okazało się, że to archiwum Henryka Raabego – mówi dr Dariusz Wierzchoś, archiwista, który właśnie kończy opracowywanie zbioru. – Wśród znalezisk są zdjęcia z początku XX w. Doskonałej jakości, przedstawiają Raabego i jego najbliższą rodzinę. Są też zdjęcia z połowy lat 40., gdy Raabe pełnił funkcję ambasadora w Moskwie. Wśród dokumentów jest np. akt urodzenia czy akty zgonu rodziców, materiały z przewodu doktorskiego, paszport wystawiony mu przez władze sowieckie podczas jego pracy w Uniwersytecie Lwowskim po 1939 r., prace naukowe Raabego z lat 1909 – 1948 z zakresu zoologii, jego korespondencja czy w końcu różnego rodzaju materiały z UMCS, gdy profesor pełnił funkcję rektora.

————-

„Odczerwieniam” UMCS

dziennikwschodni.pl » Magazyn

Rozmowa z dr Dorotą Gałaszewską-Chilczuk z Instytutu Pamięci Narodowej, oddział w Lublinie

To miał być wzorcowy uniwersytet; wizytówka nowej władzy, kształcąca dzieci z rodzin chłopskich i robotniczych. 23 października 1944 roku Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego podjął decyzję o otwarciu tej pierwszej państwowej uczelni wyższej. Nieprzypadkowo jej pierwszym rektorem został prof. Henryk Raabe, przedwojenny członek Polskiej Partii Socjalistycznej, który miał być wówczas dowodem intencji demokratycznych polskich komunistów. Było to posunięcie czysto taktyczne, o czym prof. Raabe bardzo szybko się sam przekonał. Jak naczelnik Wydziału Szkół Wyższych Resortu Oświaty PKWN forsował pomysł powołania w Lublinie Akademii Medycyny i Nauk Przyrodniczych, który uzasadniał potrzebami regionu. Tłumaczył, że w Lublinie nie ma sensu otwierania uniwersytetu, skoro KUL właśnie wznawiał działalność. Ten pomysł jednak nie spodobał się kierownictwu PPR, któremu zależało nie tyle na kierunkach kształcenia, a na możliwości skutecznej indoktrynacji….

To była dobra, jak na tamte czasy, uczelnia. Raabe skompletował znakomitą kadrę naukową. Ściągnął ocalonych w czasie wojny profesorów ze Lwowa. Był bardzo dobrym rektorem, któremu UMCS wiele zawdzięcza. Tym bardziej że sytuacja uczelni, o czym się nie zawsze pamięta, była tragiczna. Powstała bez sal wykładowych, mieszkań dla kadry naukowej i studentów. Bez stołówek, bibliotek, urządzeń laboratoryjnych i mebli. Finansowe poparcie od władz państwowych szybko okazało niewystarczające. Paradoksalnie, dzięki temu, że prof. Raabe był wysoko postawionym członkiem PPS, a od sierpnia 1945 roku polskim ambasadorem nadzwyczajnym i pełnomocnikiem Rzeczypospolitej Polskiej w ZSRR, miał spore kontakty i możliwości. Ściągał do Lublina wszystko, co się dało. Od książek, po materiały na ubrania dla profesorów.

W 1948 r. nie przedłużono mu kadencji rektora. Dlaczego?

– Postawa Raabego była od początku ostro krytykowana przez partyjnych profesorów. Do tego doszły ataki ze strony lubelskiego Komitetu Wojewódzkiego PPR. Szczególnie nie podobała się prowadzona przez niego polityka kadrowa. Zarzucano mu – i jego najbliższym współpracownikom – nielojalność wobec PPR, obsadzanie senatu opozycjonistami czy „jawnymi reakcjonistami”. Władzy partyjne nie akceptowały dbałości wykazywanej przez prof. Raabego w utrzymaniu autonomii przez uczelnie. Za to wszystko musiał zapłacić swoim odejściem.

————-

Żołnierz NSZ broni rektora Raabego

Gazeta Wyborcza 2007.10.19

Zapowiedz IPN dotycząca ulicy noszącej nazwę pierwszego rektora UMCS zbulwersowała prof. Włodzimierza Zwolskiego, emerytowanego wykładowcę lubelskiej AR i studenta prof. Raabego. Zwolski – podczas okupacji żołnierz działającego na Lubelszczyźnie oddziału Narodowych Sił Zbrojnych dowodzonego przez Wacława „Cichego” Piotrowskiego – interweniował w lubelskim IPN (który sprawy nie chce komentować). Podkreśla: – Poszedłem tam wyrazić swoje oburzenie, że szarga się pamięć prof. Raabego. Studia biologiczne na UMCS rozpocząłem w 1945 r. Wśród kolegów na roku byli żołnierze AK, AL i również jak ja NSZ. Rektor Raabe nigdy nie zwracał na to uwagi. Bronił swoich studentów niezależnie od ich orientacji politycznej. Na przykład w 1947 r. zabronił UB wkroczyć na teren uczelni zasłaniając się jej autonomią.

———-

Hajdukiewicz Leszek, Reszka Paweł-

Historia według UMCS

Na początku 1947 roku władza ludowa pokazała po raz pierwszy, że nie zamierza tolerować akademickiej autonomii. Przed pierwszymi wyborami do Sejmu PRL aresztowano kilku słuchaczy. Na uczelni studenci rozpoczęli strajk. Wówczas pierwszy rektor UMCS, zoolog prof. Henryk Raabe, zawiesił zajęcia na czas nieokreślony. Stolica przysłała do Lublina Eugenię Krasowską, wiceminister oświaty. Ta oświadczyła rektorowi: zajęcia muszą być przywrócone! Wykładowcy czekali na studentów, ale ci zbojkotowali wykłady. Spokój wrócił dopiero wtedy, gdy rektor zapewnił, że aresztowani studenci są już wolni.

W styczniu 1947 r. podczas przedwyborczego zebrania studentów, ktoś zapytał rektora, jak głosować. Odpowiedział: jak wam dyktuje sumienie. Po tej wypowiedzi Raabe stracił zaufanie władz.

Henryk Świątkowski – profesor prawa na UW, członek KC PZPR, minister sprawiedliwości w latach największego terroru stalinowskiego

baner człowiek nauki

Henryk Świątkowski

na stronach IPN

Prawnik, adwokat. Przed wojną działacz socjalistyczny, od 1945 roku – stalinowiec i działacz komunistyczny, wysoki funkcjonariusz partii i państwa (minister sprawiedliwości) w okresie budowy i dojrzałości systemu totalitarnego w Polsce.

Urodził się w 1896 roku. Od 1923 roku był adwokatem w Zamościu i w Warszawie. W tym samym roku wstąpił do PPS. W latach 1931–1934 był członkiem Rady Naczelnej tej partii a w okresie 1928–1935 – socjalistycznym posłem na Sejm RP.
W latach 1940–1941 był więźniem Pawiaka i obozu koncentracyjnego Auschwitz. W konspiracji związał się z lewicą socjalistów. Od maja 1944 do stycznia 1945 roku był członkiem Rady Naczelnej Robotniczej Polskiej Partii Socjalistycznej (RPPS) – rozłamowców z PPS.
Po znalezieniu się w 1945 roku na obszarach zajętych przez Armię Czerwoną zaangażował się w działalność partii stworzonej przez prokomunistyczną grupę Edwarda Osóbki-Morawskiego pod bezprawnie przywłaszczonym szyldem PPS (mimo że prawdziwa niepodległościowa PPS wciąż istniała w podziemiu). Świątkowski od lutego 1945 roku aż do wchłonięcia owej „odrodzonej” PPS przez PPR w grudniu 1948 roku był członkiem najwyższych władz tej partii (CKW PPS). Przydzielono mu „mandat poselski” w Krajowej Radzie Narodowej.
Szybko zaczął robić karierę w komunistycznej administracji. Był wojewodą pomorskim, a od kwietnia 1945 roku został ministrem sprawiedliwości w marionetkowym komunistycznym Rządzie Tymczasowym. Od grudnia 1948 do marca 1954 był członkiem Komitetu Centralnego PZPR, a w latach 1948–1950 nawet członkiem Biura Politycznego KC PZPR. Po sfałszowanych wyborach do Sejmu w 1947 roku przydzielono mu mandat poselski. Był także posłem na Sejm PRL w latach 1952–1956.
Funkcję ministra sprawiedliwości sprawował nieprzerwanie w latach największego terroru stalinowskiego, kiedy Bierut i bezpieka faktycznie decydowali o całości najważniejszych działań podejmowanych przez sądy i prokuraturę. Został usunięty dopiero na fali odwilży w kwietniu 1956 roku.
Współtworzył kłamliwą propagandę „przyjaźni polsko-radzieckiej” – w latach 1945–1950 był przewodniczącym Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Był także współzałożycielem m.in. Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli. Mimo że był jednym z sumiennych wykonawców woli Stalina i Bieruta, w dalszym ciągu miał wpływ na wychowanie młodzieży. W latach 1957–1961 był dziekanem Wydziału Prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Zmarł 22 marca 1970 roku.
——
(ur. 2 kwietnia 1896, zm. 22 marca 1970) – prawnik, działacz społeczno-polityczny; specjalista w dziedzinie prawa wyznaniowego i rolnego, minister sprawiedliwości w rządzie KRN.

Od 1923 członek PPS, dwukrotnie poseł na Sejm; obrońca w procesach politycznych.

W 1940 aresztowany przez Niemców, więziony na Pawiaku i w Oświęcimiu; poseł do KRN i na Sejm do 1956 (na Sejm Ustawodawczy oraz na Sejm PRL I kadencji).

Wiosną 1945 z polecenia Świątkowskiego podjęto śledztwo dotyczące zbrodni na polskich oficerach w Katyniu, a jego prowadzenie powierzył prokuratorowi Jerzemu Sawickiemu. Celem śledztwa było wówczas zafałszowanie i zatajenie zbrodni.

W latach 1945–1956 minister sprawiedliwości.

W latach 1948–1954 członek KC PZPR; od 1947 profesor na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, twórca Katedry Prawa Wyznaniowego UW.

Współzałożyciel Zrzeszenia Prawników PolskichStowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli.

—————

Świątkowski Henryk w portalu wiedzy

(1896-1970), polski prawnik, działacz polityczny. Od 1923 członek Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS). Więzień obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. W lutym 1945 stanął na czele prokomunistycznej PPS. Nie dopuścił do połączenia z PPS – Wolność-Równość-Niepodległość i usunął z kierownictwa partii działaczy nie uznających kierowniczej roli Polskiej Partii Robotniczej. 1948 członekKomitetu Centralnego PZPR.

1945-1956 minister sprawiedliwości. Od 1947 profesor Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Współodpowiedzialny za represjonowanie żołnierzy i działaczy Polski Podziemnej.

—————-

Powstanie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika

Serwis UMK

Inicjatywa powołania uniwersytetu w Toruniu wyszła już w lutym 1945 r., zaledwie w kilka dni po wyzwoleniu miasta spod okupacji niemieckiej, od dr. Henryka Świątkowskiego, delegata rządu, a następnie wojewody pomorskiego, i szybko uzyskała szerokie wsparcie społeczne….W grodzie Kopernika od kwietnia 1945 r. całością prac przygotowawczych do utworzenia uniwersytetu kierował specjalnie wyłoniony komitet organizacyjny pod przewodnictwem H. Świątkowskiego.

Sylwester Zawadzki – wybitny prawnik od zniewalania

baner-czlowiek-nauki4

Sylwester Zawadzki w Wikipedii

(ur. 19 października 1921 w Warszawie, zm. 4 lipca 1999 w Warszawie) – działacz państwowy PRL, prawnik.

Ukończył UW w 1950, od 1963 prof. nadzwyczajny, od 1973 prof. zwyczajny nauk prawnych; od 1976 członek korespondent PAN.

W latach 19461948 członek PPS, następnie PZPR. W pierwszych latach po II wojnie światowej działał w organizajach młodzieżowych. Był współzałożycielem i w latach 19501951 pierwszym przewodniczącym Rady Naczelnej ZSP. W latach 19501955 doktorant i pracownik naukowy Instytutu Nauk Społecznych przy KC PZPR; w latach 19551967 pracownik naukowy Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR; w latach 19571963 pracownik naukowo-badawczy Instytutu Nauk Prawnych PAN; w latach 19631968 zastępca sekretarza Wydziału I Nauk Społecznych PAN; w latach 19671981 redaktor naczelny miesięcznika „Państwo i Prawo”; od 1967 pracownik naukowy UW, w latach 19691977 dyrektor Instytutu Nauk o Państwie i Prawie UW.

W latach 19771980 członek Zespołu Doradców Naukowych I sekretarza KC PZPR; w latach 19801981 prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego; w latach 19811983 minister sprawiedliwości; w latach 19811986 przewodniczący Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów; w latach 19851989 członek Rady Państwa; w latach 19721989 poseł na Sejm PRL VI, VII, VIII i IX kadencji, przewodniczący Komisji Prac Ustawodawczych w Sejmie VIII kadencji (19801983).

Uczestnik obrad Okrągłego Stołu w zespole ds. reform politycznych oraz podzespole ds. stowarzyszeń i samorządu terytorialnego.

————-

Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego w latach 1980 – 1981

—————–

ZAWADZKI Sylwester (1921-99)  w: Encyklopedia – Interia

prawnik konstytucjonalista, teoretyk państwa i prawa; prof. Wyższej Szkoły Nauk Społ. przy KC PZPR, Uniw. W-wskiego, czł. PAN; od 1973 czł. Rady Legislacyjnej (1981-86 przew.); 1980-81 prezes Nacz. Sądu Administracyjnego, potem – minister sprawiedliwości; 1967-81 red. nacz. „Państwa i Prawa”; 1987-91 wiceprzew. Międzynar. Stowarzyszenia Prawa Konsytucyjnego; Państwo dobrobytu. Doktryna i praktyka, Marksistowska teoria państwa, Teoria państwa i prawa (współautor), Prawo konstytucyjne (współautor

————-

Nowelizacja Konstytucji PRL

Serwis Polska.pl

na przełomie lat 1975 i 1976, kiedy to kierownictwo rządzącej Polską PZPR zdecydowało się wpisać do Konstytucji socjalistyczny charakter państwa, przywódczą rolę PZPR, nierozerwalną więź Polski ze Związkiem Radzieckim, a także uzależnić gwarancje praw przysługujących obywatelom od wypełniania przez nich obowiązków wobec państwa.

Pewne rzeczy trzeba zapisać

Zapowiedź zmiany Ustawy Zasadniczej pojawiła się jeszcze na VI zjeździe PZPR w 1972 r. Niedługo później Instytut Nauk Prawnych PAN zorganizował na ten temat konferencję naukową, podczas której rzekomą potrzebę dokonania zmian w konstytucji uzasadniał prof. Sylwester Zawadzki,

————–

25 rocznica stanu wojennego – dokumenty, zdjęcia, kalendarium obchodów

(serwis IPN) 

Wymiar sprawiedliwości

Do „stabilizacji” sytuacji przyczyniły się nie tylko resorty siłowe (MON i MSW) oraz „przebudzona” w stanie wojennym PZPR, ale też w znacznej mierze „oczyszczony” wymiar sprawiedliwości. Na wniosek ministra sprawiedliwości Sylwestra Zawadzkiego Rada Państwa odwołała 25 sędziów, z powodu ich zaangażowania w działalność związkową. W tym samym czasie odwołano z powodu
„złego wywiązywania się z obowiązków” 4 prezesów i 5 wiceprezesów z sądów wojewódzkich i rejonowych. Analogiczną weryfikację przeprowadzono w prokuraturze, funkcjonującej poza strukturami Ministerstwa Sprawiedliwości; jej naczelnym organem zarządzającym był Prokurator Generalny PRL

Marian Filar – profesor prawa, b. wykładowca MSW o wyrobionym zdaniu o lustracji

baner-czlowiek-nauki9

 

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o33634
prof. zw. dr hab. Marian Andrzej Filar
Dyscypliny KBN: nauki prawne
Specjalności: medyczne prawo karne, polityka kryminalna, prawo karne, seksualne prawo karne
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Katedra Kryminalistyki UMK – Kierownik (p.o.)
– Katedra Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej UMK – Kierownik
– Komitet Nauk Prawnych PAN – Członek

Marian Filar w Wikipedii

Marian Filar (ur. 6 października 1942 w Krośnie) – polski prawnik, profesor zwyczajny, polityk, od 2007 poseł na Sejm VI kadencji.

W 1967 ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Doktoryzował się z prawa w 1972 na tym samym wydziale. Habilitację uzyskał w 1977. W latach 19781979 był pracownikiem cywilnym i wykładowcą Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW im. F. Dzierżyńskiego w Legionowie[1]. Tytuł naukowy profesora otrzymał w 1988, a profesora zwyczajnego w 1991. Od 1990 zajmuje stanowisko kierownika Katedry Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej UMK w Toruniu. Był dziekanem Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu w latach 19881990 i prorektorem tej uczelni od 1990 do 1993.

Należał do Kongresu Liberalno-Demokratycznego, potem do Unii Wolności, następnie do Partii Demokratycznej – demokraci.pl (do sierpnia 2006 wobec zaniku struktur lokalnych). W latach 19972001 był wiceprzewodniczącym Trybunału Stanu.

W wyborach parlamentarnych w 2007 uzyskał mandat poselski z listy Lewicy i Demokratów , .. współtworzył Demokratyczne Koło Poselskie.

W styczniu 2009 Instytut Pamięci Narodowej wniósł o jego lustrację w związku z podejrzeniami o „kłamstwo lustracyjne”

———

Marian Filar a katologu IPN

Pracownik cywilny, wykładowca WSO MSW im. F. Dzierżyńskiego w Legionowie w latach 1978-1979.Dnia 17.11.1987 r. pismem OMB-0300/87 upoważniono do prac tajnych przez WUSW w Toruniu…

————

Ustawa i lustracja-  Marian Filar 2005-07-29

Sprawy Nauki. Wydanie: 2005 /8-9

Wyrobione zdanie mam też wobec pomysłu lustracyjnego. Żeby nie było wątpliwości – nie boję się lustracji, bom z jednej strony żaden uniwersytecki VIP – ot, zwyczajny profesor zwyczajny, a z drugiej byłem już jako były wiceprzewodniczący Trybunału Stanu lustrowany wte i wewte i to nie przez jakiś nawiedzonych amatorów, tylko fachowców. Ale cały ten pomysł uważam po prostu za szkodliwą, przedwyborczą hecę. Prawdopodobnie i w uniwersyteckim środowisku, tak zresztą jak i w każdym innym, od księży poczynając, a na szewcach kończąc (kolejność przypadkowa), znajdą się osoby, które przed wielu laty dawały do niewłaściwego ucha głos na bliźniego swego. I to z pewnością nieładnie. Tylko, że równie nieładnie było bić żonę, ściągać naukowe prace od swych kolegów czy niekiedy i studentów, podszczypywać sekretarki i studentki. I wiele jeszcze innych rzeczy. I nie widzę naprawdę w 15 lat po zmianie ustroju uzasadnionego powodu, by z tych „nieładnie” wybierać jedno i wiązać z nim jakieś następstwa. Jakie? Wywalenie „z roboty”? Przyprawianie oślich uszu? Ci, którzy to robili, muszą sobie jakoś sami ze swym sumieniem poradzić. A w nauce jest już tak dziwnie, że wartość naukowa danego uczonego nie zależy w prostej linii od wartości moralnej i nawet moralny zgniłek może być wybitnym uczonym. Maria Curie-Skłodowska była trochę „puszczalska”, Kopernik był „trochę” Niemcem, a mimo to na trwałe weszli do panteonu polskiej nauki. Po co więc, na w miarę spokojne uczelnie, wprowadzać cały ten lustracyjny zamęt, który obserwujemy w innych dziedzinach na własne oczy i z którego nic jeszcze dobrego nie wynikło i nie wyniknie?

———-

Poseł, co esbeków szkolił,

Nasz Dziennik, 2008-07-02

Marian Filar, główny orędownik zmian w ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej blokujących lustrację i dostęp do archiwów, był pracownikiem  Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW w Legionowie im. Feliksa Dzierżyńskiego, która przygotowywała „wybitnych specjalistów” Służby Bezpieczeństwa.

Zniszczenie archiwów Instytutu Pamięci Narodowej albo przynajmniej zamknięcie tej instytucji i uniemożliwienie szerokiego dostępu do esbeckich archiwów wielu osobom pełniącym funkcje publiczne umożliwiłoby ukrycie brudnych plam w życiorysie, który po 1989 roku usiłują „przeredagować” na nowo. Jedną z takich osób chcących zmian w działalności IPN jest prof. Marian Filar, lewicowy poseł na Sejm, który w oficjalnych życiorysach zręcznie przemilcza istotny epizod swojej kariery zawodowej. A ten jednak odsłaniają archiwa i katalogi IPN upublicznione już mimo intensywnych wysiłków parlamentarzysty – pod koniec lat 70. pracownika WSO MSW im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie, szkoły znanej jako kuźnia kadr dla wysokich struktur SB. 

——-

IPN podejrzewa prof. Filara

Pracownicy Instytutu o „kłamstwo lustracyjne” podejrzewają senatora PO Zbigniewa Pawłowicza i posła Demokratycznego Koła Poselskiego prof. Mariana Filara. Temu drugiemu, IPN zarzuca zatajenie prawdy o pracy w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie oraz jeszcze coś, czego Instytut nie ujawnia.

Prof. Marian Filar sprzeciwia się oskarżeniom. – Byłem wykładowcą w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie przez dwa semestry. Ale wykładanie to nie współpraca! – oburza się prawnik w rozmowie z TVN24. – Uczyłem poszanowania prawa, a nie, jak tępić opozycję, czy bić pałką – dodaje profesor

Jego zdaniem, IPN uważa, że spadkobiercą Wyższej Szkoły Oficerskiej MSW była Akademia Spraw Wewnętrznych, pracę w której należy odnotowywać w oświadczeniach lustracyjnych. Filar tego nie zrobił, bo jak mówi „w ASW nie przepracował nawet sekundy”. A pracy w WSO, jak twierdzi, ujawniać nie musiał.

Longin Pastusiak – profesor politologii wspierający i wspierany przez system

baner-czlowiek-nauki2

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o22299
prof. zw. dr hab. Longin Pastusiak, em.
Dyscypliny KBN: nauki o polityce
Specjalności: amerykanistyka, międzynarodowe stosunki polityczne, stosunki międzynarodowe
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Komitet Nauk Politycznych PAN – Zastępca przewodniczącego
– Wyższa Szkoła Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia w Warszawie

Longin Hieronim Pastusiak w Wikipedii

(ur. 22 sierpnia 1935 w Łodzi) – polski polityk, historyk i politolog, amerykanista, działacz PZPR, w latach 19912001 poseł na Sejm I, II i III kadencji, od 19 października 2001 do 18 października 2005 senator i Marszałek Senatu V kadencji.

W 1959 ukończył studia magisterskie w Woodrow Wilson School of Foreign Affairs oraz University of Virginia w Charlottesville, a w 1960 został magistrem na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Doktoryzował się w American University w Waszyngtonie oraz w Wydziale Historii Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR w Warszawie. Stopień doktora habilitowanego uzyskał w 1967 w Instytucie Historii PAN; profesorem nadzwyczajnym mianowano go w 1978, zwyczajnym zaś w 1986.

Żonaty z Anną Ochab, córką Edwarda Ochaba. Ma córkę Aleksandrę i syna Feliksa.

————

Longin Pastusiak – Wprost

W lipcu 2007 roku „Wprost” opublikował informację, że Longin Pastusiak był zarejestrowany w aktach SB jako „Wilman”. Jego nazwisko znajdowało się na tzw. „Liście 500”, wykazie osób, które bezpieka uważała za swoich współpracowników. Sam zainteresowany zdecydowanie temu zaprzeczył

———

Longin Pastusiak został zarejestrowany przez SB jako współpracownik Wilman

2007-07-07 „Wprost” :   

„Wprost” dotarł do teczek polityków, którzy według podanych niedawno przez IAR informacji, znajdują się na tzw. liście 500. Chodzi o wykaz osób, które bezpieka uważała za swoich współpracowników. Z dokumentów wynika m.in., że SB zarejestrowała byłego marszałka Senatu Longina Pastusiaka jako współpracownika o pseudonimie Wilman.
Według ewidencji, został on pozyskany do współpracy 24 maja 1985 r. Pastusiak figurował jako TW do grudnia 1989 r. Ale kontakty z bezpieką miał już wcześniej i to – co ciekawe – początkowo jako osoba rozpracowywana. Wszystko zaczęło się od stypendium Fundacji Forda, na które w 1957 r. Pastusiak wyjechał do USA. W sierpniu 1959 r. do MSW dotarł nadany w Nowym Jorku anonim, z którego wynikało, że jest on agentem… amerykańskiego wywiadu. Bezpieka zaczęła sprawdzać Pastusiaka. Wykonano nawet specjalistyczne badania donosów, które wykazały, że oba anonimy napisano na tej samej maszynie. W końcu uznano, ze Pastusiak jest niewinny i że ktoś po prostu próbował mu zaszkodzić.
Bezpieka zorientowała się jednak, że młody naukowiec może się stać cennym źródłem. Już wtedy znał francuski, niemiecki, angielski i rosyjski. 28 marca 1960 r. oficer operacyjny zanotował: „Do wysuniętej przeze mnie propozycji udzielania nam informacji o turystach zachodnich, z którymi będzie miał kontakt z racji pracy w Orbisie, ustosunkował się pozytywnie. Pastusiaka Longina należy podjąć na kontakt i zarejestrować w ewidencji operacyjnej jako kontakt służbowy. W przyszłości może stać się wartościową jednostką agenturalną”. Czy się stał? Z tego okresu zachowały się trzy przypisane Pastusiakowi (ale przez niego nie podpisane) donosy agenturalne przyjęte przez oficera podpisanego „Grabowski”. Noszą daty 20 lipca 1960, 13 sierpnia 1960 i 9 czerwca 1960 i zawierają informacje o spotkanych turystach z Zachodu.

Jeszcze mniej wiadomo o współpracy Pastusiaka z SB w latach 80. Z dokumentów wiadomo tylko, że TW Wilman spotykał się ze swym oficerem prowadzącym o nazwisku Jurzak raz na miesiąc….

———

 

Gazeta Polska – Wybrana z listy 588 – Piotr Bączek  

Natomiast Longin Pastusiak był w czasach komunistycznych wicedyrektorem Instytutu Badania Współczesnych Problemów Kapitalizmu. Ośrodek ten sporządzał bieżące analizy; jedna z nich dotyczyła Jana Pawła II. Do Moskwy  dotarła kanałem KGB. Na jej podstawie sowieckie służby specjalne sporządziły we wrześniu 1979 r. dokument „O miejscu Polski w strategii i polityce Watykanu”, który posłużył w kampanii skierowanej przeciwko Janowi Pawłowi II. Warto przypomnieć, że w czasie podróży zagranicznych Pastusiak był szczególnie często zatrzymywany przez zachodnie służby graniczne. 

——-

Dziennik,a 7 lipca 2007 

Rosati i Pastusiak współpracowali z SB?

Były minister spraw zagranicznych i były marszałek Senatu są na tzw. liście 500 – twierdzi „Wprost”. Dariusz Rosati miał działać pod pseudonimem Buyer, a Longin Pastusiak jako Wilman. Obydwaj zapewniają, że nigdy nikomu nie donosili.

Longin Pastusiak – według ewidencji – został zwerbowany przez SB 24 maja 1985 r. – pisze „Wprost” o byłym marszałku Senatu. Figurował jako TW do grudnia 1989 r. Ale kontakty z bezpieką miał już wcześniej i to – co ciekawe – początkowo jako osoba rozpracowywana.