Wincenty Danek – pedagog, rektor WSP, wybitny aktywista komunistyczny

Wincenty Danek w biogramie IPN 

Wincenty Danek (1907–1976) – aktywista partii komunistycznej, działacz stalinowskich struktur oświatowych, rektor Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie.

…W styczniu 1945 r., po wkroczeniu do Krzeszowic Armii Czerwonej, zapisał się formalnie do PPR. Został też aktywistą komunistycznej organizacji młodzieżowej Związek Walki Młodych (ZWM), a w lutym 1945 r. objął w nim funkcję kierowniczą. Do 1947 roku pracował w Krzeszowicach w szkole średniej, organizując w niej struktury ZWM.

Jednocześnie rozwijała się jego kariera jako działacza partii komunistycznej. W marcu 1946 r. został członkiem Komitetu Miejskiego PPR w Krzeszowicach, a ponadto z ramienia PPR był przewodniczącym tamtejszej Miejskiej Rady Narodowej. Zarówno w czasie fałszowania przez komunistów tzw. głosowania ludowego w 1946 r., jak i podczas fałszowania wyborów w styczniu 1947 r., jako zaufany działacz PPR był przewodniczącym krzeszowickiej Obwodowej Komisji Wyborczej.

Na przełomie 1947 i 1948 r., w związku z przeniesieniem do Krakowa, przestał pełnić funkcję przewodniczącego MRN w Krzeszowicach. W okresie intensywnej budowy systemu stalinowskiego dzięki rekomendacji partii komunistycznej mianowano go dyrektorem Gimnazjum i Liceum im. Tadeusza Kościuszki w Krakowie. Jednocześnie we wrześniu 1947 roku został naczelnikiem wydziału w krakowskim Kuratorium Oświaty, pół roku później zaś zastępcą przewodniczącego Okręgowej Komisji Dyscyplinarnej przy Kuratorium. Po powstaniu PZPR pozostał aktywistą partyjnym i nadal awansował, obejmując stanowisko kuratora oświaty. Jako zdeklarowany ateista współuczestniczył w przejmowaniu przez stalinowskie państwo kościelnych szkół i zakładów wychowawczych, a także przyczyniał się do usuwania z palcówek oświatowych duchownych, którzy pracowali w nich jako katecheci. We wrześniu 1950 r. został kierownikiem Wydziału Oświaty Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie. Zarówno w Kuratorium, jak i w Wydziale Oświaty był aktywnym członkiem Podstawowej Organizacji Partyjnej PZPR. Sprzyjał wprowadzaniu sowieckich wzorców edukacji dzieci i młodzieży w duchu materialistycznym.

W latach 1949–1950 był członkiem różnych stalinowskich gremiów propagandowych, w tym przewodniczącym Komitetu Obrony Pokoju i członkiem Wojewódzkiej Komisji do Spraw Walki z Analfabetyzmem. Pełnił też funkcję przewodniczącego Komisji Egzaminacyjnej do spraw egzaminu państwowego z zakresu samokształcenia ideologicznego.

Następnie przeniesiony został do Wyższej Szkoły Pedagogicznej. Był aktywistą uczelnianej POP PZPR. Od listopada 1954 r. pełnił funkcję II sekretarza Komitetu Uczelnianego PZPR. Ponownie zaczął działać w ZNP. W kwietniu 1953 r. został powołany na stanowisko przewodniczącego Komisji Przydziału Pracy dla Absolwentów WSP w Krakowie. Prowadził kursy formacyjne i organizował odczyty ideologiczne dla pracowników tej uczelni. W latach 1954–1955 otrzymał tytuł docenta. Jako zasłużony działacz partyjny został mianowany na stanowisko rektora WSP (zastępując podczas nieobecności ówczesnego rektora). Wykorzystując swoją pozycję w PZPR, przyczynił się do zarzucenia planów likwidacji WSP i został jej rektorem.

Po 1956 r. deklarował się jako zwolennik polityki Władysława Gomułki, jako rektor WSP wpisując się w antyklerykalną politykę państwa. Zabiegom wokół budowy nowego gmachu uczelni towarzyszyło sięganie po stalinowskie metody przejmowania własności Kościoła. Nie zgodził się na zwrot lokali należących do sióstr urszulanek, zabranych im przez państwo w okresie stalinizmu. Jednocześnie wymusił na KW PZPR decyzję o zaborze części budynku Seminarium Duchowego (w którym zorganizowano akademik). W 1957 r. został członkiem Komisji Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego do spraw dydaktyki na studiach zaocznych.

Zgodnie ze stanowiskiem Komitetu Uczelnianego PZPR, w 1959 r. ponownie został rektorem WSP (funkcję tę pełnił do 1971 r.). Starając się przeciwdziałać planom likwidacji uczelni, podkreślał wysoki stopień upartyjnienia jej kadry oraz sukcesy w indoktrynacji politycznej studentów i promowaniu światopoglądu ateistycznego.

Jako rektor WSP w pełni popierał realizowane przez partię komunistyczną kampanie ideologiczne. W reakcji na list biskupów polskich do biskupów niemieckich angażował się w organizację masówek potępiających polski Episkopat. Sprzeciwiał się również udziałowi studentów WSP w pielgrzymce do Częstochowy z okazji Milenium Chrztu Polski.

W 1967 r. został za zgodą władz PRL członkiem Komisji do Spraw Kształcenia Nauczycieli w Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego.

Po rezygnacji z funkcji rektora WSP (1971) został dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej.

Zmarł w sierpniu 1976 r.

W ocenie Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nazwa ul. Wincentego Danka [ w Krzeszowicach – przyp. jw] powinna zostać zmieniona jako wypełniająca normę art. 1 Ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej  (Dz.U. RP z 2016 r. poz. 744).

Wincenty Danek biogram

bibliotekakrzeszowice.pl

…Jedna z ulic w Krzeszowicach została przemianowana na ulicę jego imienia (dawna ul. Apteczna). Na fasadzie krzeszowickiego budynku, dawnego Uzdrowiskowego Domu Gościnnego (obecnie siedziby Liceum Ogólnokształcącego), w 1987 wmurowano tablicę pamiątkową poświęconą Wincentowi Dankowi jako m.in. założycielowi tego liceum.

Radny: IPN to nie jest święta krowa!

przelom.pl/krzeszowice

W związku z ustawą dekomunizacyjną nazwisko polonisty, historyka literatury i rektora Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie ma zniknąć z tablic w Krzeszowicach. Dla wielu osób to zaskoczenie. Do tej pory osoba Danka była znana z bardzo pozytywnych działań społecznych: tajnych kompletów w czasie wojny, tworzenia gimnazjum i liceum w mieście.

Przypomnieli o tym obecni na sesji członkowie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Krzeszowickiej. Instytut Pamięci Narodowej wytknął mu jednak komunistyczną przeszłość.

– IPN to nie jest święta krowa! To nie czarnoksiężnik z krainy OZ! Nie dajmy człowieka zgnoić! – mówił zdenerwowany Jerzy Ciężki.

Radni zdecydowali, że uchwały zmieniającej nazwę ulicy nie podejmą. Zamiast tego chcą wysłać pismo do wojewody oraz IPN w sprawie pozostawienia nazwiska Danka na tablicach i weryfikacji jego życiorysu.

Bolesław Faron
Wincenty Danek (8 października
1907 – 17 sierpnia 1976) [nekrolog]

Rektor Danek należał do najbardziej wytrwałych bojowników o określenie roli i miejsca wyższych szkół pedagogicznych w polskim systemie kształcenia nauczycieli. Bez przesady można powiedzieć, że miał znaczny udział w przeobrażaniu się szkolnictwa nauczycielskiego po wojnie, że obecny rozwój i stabilizacja Wyższych Szkół Pedagogicznych w kraju jest również rezultatem jego batalii o ten typ szkolnictwa wyższego. Od lat był bowiem Danek rzecznikiem podnoszenia kwalifikacji pedagogów,
równego poziomu wiedzy i równego cenzusu nauczycieli szkół podstawowych
i średnich, po prostu wyższego wykształcenia dla wszystkich p racowników
oświaty. Jeszcze w r. 1957 mówił:
Niewątpliwie problematyka kształcenia kadr nauczycielskich i oświatowych
w szerszym ujęciu stanowi jednolitą całość. Wyrazem takiego stanowiska jest
znana teza, że każdy nauczyciel winien posiadać wykształcenie wyższe, niezależnie
od tego, w jakim typie szkoły pracuje. Teza ta, oparta na tradycjach
postępowego ruchu nauczycielskiego, ugruntowana jest w sposób nie budzący
żadnych wątpliwości na zarysowujących się wyraźnie potrzebach cywilizacyjnych
naszego życia gospodarczego i społecznego .

Reklamy

Wiktor Herer – ekonomista, wykładowca, ubek, oprawca „Anody”. doradca „Solidarności”

baner

Wiktor Herer w katalogu IPN

Funkcjonariusz/pracownik/żołnierz aparatu bezpieczeństwa…..

….Inne informacje o funkcjonariuszu i służbie
W okresie od lipca do września 1945 starszy instruktor propagandy Zarządu Polityczno-Wychowawczego KBW. Z dniem 10.01.1952 przekazany do pracy w Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego.

„Anoda” i jego oprawca

Piotr Bączek – Nasz Dziennik, 21.08.2014

….Herer urodził się 19 stycznia 1920 r. w Czerniowcach pod Lwowem.  ….Wiktor Herer związał się z komunistycznymi organizacjami w gimnazjum we Lwowie. Po latach w jednej z opinii stwierdzono, że „od najwcześniejszej młodości aktywny w ruchu rewolucyjnym”. W ankiecie podał, że jest „bezwyznaniowcem” i wskazał, że jest narodowości polskiej. Tymczasem w spisie kadry bezpieki sporządzonym w 1978 r. przez archiwum MSW podano „narodowość żydowska”.

Już w 1933 r. wstąpił do czerwonego harcerstwa, „Pionier”. Był też członkiem Komunistycznego Związku Młodzieży Zachodniej Ukrainy. W 1934 r. został zatrzymany za kolportaż nielegalnych ulotek propagujących komunizm. W związku z tym przeniósł się do Warszawy, gdzie w 1938 r. ukończył prywatne gimnazjum. W 1936 r. ponownie policja zatrzymała Herera, ale tym razem w więzieniu przebywał sześć tygodni.

W latach 1935-1938 działał w szkolnych przybudówkach nielegalnego Komunistycznego Związku Młodzieży. Przyjął pseudonim „Adaś”. W 1938 r. został sekretarzem Rewolucyjnego Związku Niezamożnej Młodzieży Polskiej, w tym też roku przeniósł się do Lwowa. Po wkroczeniu armii sowieckiej aktywnie działał w organizacjach komunistycznych. Przyjął obywatelstwo radzieckie, zajmował kierownicze stanowiska w komunistycznej organizacji młodzieżowej Komsomole, był też kierownikiem klubu „młodzieży robotniczej dzielnicy Łyczaków”.

Wstąpił na wydział rolny Politechniki Lwowskiej, potem przeniósł się na wydział ekonomiczny Instytutu Handlu Radzieckiego we Lwowie…..

Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej uciekł w głąb Związku Sowieckiego. W październiku 1941 r. rozpoczął studia w Tbilisi na wydziale ekonomicznym.

W 1943 r. przerwał studia i wstąpił do dywizji kościuszkowskiej. Herer ukończył szkołę oficerów polityczno-wychowawczych, znalazł się w korpusie oficerów oświatowych. Był kolejno zastępcą dowódcy plutonu gospodarczego, potem zastępcą dowódcy baterii w artyleryjskiej szkole w Tambowie, a następnie oficerem polityczno-oświatowym, instruktorem propagandy i lektorem pułku. W 1944 r. wstąpił do Polskiej Partii Robotniczej.

Początkowo Herer – jak napisał w życiorysie, który zachował się w IPN – służył w 1. Dywizji Piechoty armii gen. Berlinga. W 1944 r. trafił do 3. Dywizji Piechoty, w której był lektorem w 3. pułku artylerii lekkiej. W sierpniu 1944 r. jednostka prowadziła walki na przyczółku warecko-magnuszewskim. W dniach 16-22 września oddziały te próbowały forsować Wisłę w rejonie Czerniakowa……

W 1945 r. po przekształceniu jego jednostki w Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego został starszym instruktorem polityczno-wychowawczym. …….

Z zachowanych w IPN dokumentów wynika, że we wrześniu 1945 r. został skierowany do służby w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego i od razu został zastępcą kierownika Wydziału IV Departamentu V. Na to stanowisko osobiście rekomendowała go właśnie Brystygierowa, szefowa tego departamentu.

Herer bardzo szybko awansował w MBP. Po roku był już pełniącym obowiązki naczelnikiem wydziału. W 1945 r. miał stopień porucznika, cztery lata później już podpułkownika. Był jedną z ważniejszych osób w Departamencie V. Pamięć o nim przetrwała przez lata PRL, nawet w wydanej w 1981 r. podziemnej broszurze „Więźniowie polityczni w Polsce” napisano: „Jednym z wybitniejszych naczelników wydziałów był mjr Wiktor Herer […]. Prowadził on często śledztwa osobiście. […] W tym okresie prawie wszyscy aresztowani przechodzili przez ręce mjr. Herera”.

Przesłuchiwał m.in. Wiesława Chrzanowskiego,…….

W kwietniu 1946 r. Brystygierowa tak scharakteryzowała Herera: „Samodzielny, bardzo zdolny, posiada dobrą orientację, spryt i łatwość werbowania agentury. Myśli kategoriami kierownika swoim odcinkiem pracy w skali krajowej. Reaguje natychmiast na wszelkie fakty i zachodzące zjawiska w terenie. Daje WUBP jasne, konkretne wskazówki we wszystkich bieżących sprawach. W stosunku do swych pracowników jest wymagający, ale wskazuje dostateczną cierpliwość, by uczyć ich pracy i podciągać. Moralnie stoi na wysokim poziomie. Za dobrą pracę otrzymał premię pieniężną”.

W kolejnej charakterystyce służbowej stwierdzono: „Dobrze pracuje z agenturą, umie werbować, umie kierować agentem. Bardzo samodzielny, przejawia dużo wartościowej inicjatywy, orientuje się szybko. Decyzje podejmuje szybko, czasem jednakże niedostatecznie przemyślane”..…….

Na odcinku planowania i nauki

W październiku 1951 r. zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego skierował do szefa MBP wniosek o skierowanie Herera do pracy planowo-ekonomicznej w zespole wojskowym tej Komisji. PKPG powstała w 1949 r., była kształtowana na sowieckich wzorach i formą „superministerstwa”, które centralnie nadzorowało komunistyczną gospodarkę.”….W styczniu 1952 r. kierownictwo bezpieki przychyliło się do tego wniosku i Herer został przekazany do PKPG. Od tego czasu Herer uaktywnił się także na polu nauki, zajął się planowaniem ekonomicznym, wydał kilka prac, został wykładowcą uczelni…..

…. Leszek Żebrowski przytoczył wspomnienie W. Chrzanowskiego, który opowiadał, że Herera na zebranie kierownictwa „Solidarności” przyprowadził Jacek Kuroń: „W 1981 roku na posiedzeniu Komisji Krajowej ”Solidarności„ w Gdańsku Jacek Kuroń przyprowadził nową grupę doradców. Opowiadał to prof. Wiesław Chrzanowski, współtwórca statutu związku. Usiadł koło niego starszy pan, który wydał się Chrzanowskiemu znajomy, jednak skojarzenia wydawały się niemożliwe. Gdy Jacek Kuroń przedstawił ekspertów, okazało się, że to Wiktor Herer… nowy specjalista od rolnictwa. Tu profesor Chrzanowski nie wytrzymał. Wstał i powiedział, że ’przecież ten człowiek to jest ubek, który nas przesłuchiwał’.

Kuroń na to odpowiedział: ’jak wam się nie podoba, to możecie wyjść’. Podczas przesłuchania Herer powiedział Chrzanowskiemu, że jego i jego kolegów chce nie tylko unicestwić fizycznie, ale i pohańbić w oczach społeczeństwa, zohydzić moralnie”.

Nie bez racji Leszek Żebrowski podsumował: „Jego kwalifikacją na doradcę od rolnictwa było chyba to, że jego ofiary leżą w ziemi”.

Mimo to Herer został działaczem „Solidarności”. Opublikował w „Tygodniku Solidarność”, razem z Władysławem Sadowskim, kilka artykułów ekonomicznych….W połowie lat 80. był współautorem książki „U źródeł polskiego kryzysu”. W 1989 r., wspólnie z Władysławem Sadowskim i Tadeuszem Kowalikiem, krytykował z pozycji lewicowych plan Balcerowicza.

Strona prof. Mirosława Dakowskiego

ZDERZENIA Z BARIERAMI ROZWOJU – A TORTUROWANIE RODOWICZA-ANODY Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski
15.01.2009.
ZDERZENIA Z BARIERAMI ROZWOJU

Przygotowując się na Sąd Boży palę zbędne książki (na pohybel GAZOWATYM). Natknąłem się dziś w piwnicy na książkę :

Wiktor Herer Władysław Sadowski

ZDERZENIA Z BARIERAMI ROZWOJU

Państwowe Wydawnictwo Ekonomiczne Warszawa 1989

Prof. Wiktor Herer był w 1980-tym ekonomistą – reformatorem partyjnym. Przyjeżdżał, m.inn. do Inst. Badań Jądrowych w Świerku z wykładami na temat „reform”. Jak na „komucha” pięknie mówił. Mój przyjaciel Andrzej nawet się z nim zbliżył. Później się okazało, że uprzednio był on (WH) w jakichś „strukturach siłowych”, co ostudziło zapał reformatorów świerkowych. Ale „nikomu nie szkodził”…., wg. słów „profesora”.

Ubecy a ideolodzy

Jerzy Robert Nowak „Zbrodnie UB” Warszawa 2001 http://www.jerzyrobertnowak.com/

…..Prawdziwie szokującym okazało się dla mnie odkrycie, znany przeze mnie od lat ekonomista – profesor Wiktor Herer w swoim czasie przez kilka lat pracował jako naczelnik w Departamencie V Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego pod kierownictwem osławionej Julii Brystygierowej.
W wydanej w 1981 r. w Gdańsku przez podziemne wydawnictwo Młodej Polski książce „Więźniowie polityczni w Polsce” C. Leopolda i K. Lechickiego (właściwe nazwiska A. Rybickiego i A.J. Wręgi) pisano na s. 11: Jednym z wybitniejszych naczelników wydziałów mjr Wiktor Herer, absolwent ekonomii w Tbilisi, późniejszy profesor i wicedyrektor Instytutu Planowania przy Radzie Ministrów.
Prowadził on często śledztwa osobiście. Jesienią 1945 r. prawie wszyscy aresztowani w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego przechodzili przez ręce mjr. Herera…….

Kiejstut Żemajtis, b. rektor AGH, wcześniej ‚paniał’, że trzeba zadowolić Stalina

baner człowiek nauki

Kiejstut Gabriel Żemajtis

strona I LO w Chełmie

….W 1961 r. otrzymał nominację na profesora nadzwyczajnego Akademii Górniczo-Hutniczej (AGH) w Krakowie i rozpoczął nowy etap swej działalności zawodowej. Początkowo kierował Zakładem Elektrometalurgii Stali, a następnie (w 1965 r.) objął Katedrę Metalurgii Stali. Po zmianie struktury AGH w 1969 r. pełnił funkcję kierownika Zakładu Stalownictwa w Instytucie Metalurgii AGH. Przyczynił się do poważnego rozwoju jednostek, którymi kierował. Opublikował szereg prac z zakresu procesów metalurgicznych stali. W 1963 r. został rektorem AGH i na tym stanowisku pozostawał przez dwie kadencje (do 1969 r.)…

..Od 1947 r. był członkiem PPR, a następnie PZPR. W latach 1959-64 był zastępcą członka, a w latach 1964-68 członkiem Komitetu Centralnego PZPR. W latach 1952-56 był posłem na Sejm…

..Imię Kiejstuta Żemajtisa nosi pawilon B3 AGH (w którym upamiętniono jego osobę tablicą) oraz jedna z ulic Krakowa (w dzielnicy Zwierzyniec).

Od Stalina do Mittala

Dziennik Polski, 4.06.2009

…. W końcu 1946 lub na początku 1947 roku – dokładnej daty nie pamiętam – Stalin wezwał do siebie Bieruta, a w skład szerszej delegacji wchodził Kiejstut Żemajtis – ówczesny minister odpowiedzialny za hutnictwo; Zbigniew Loreth – dawny dyrektor inwestycyjny huty, nie uczestniczył w tym spotkaniu „na najwyższym szczeblu”. Usłyszał relację od Żemajtisa i wielokrotnie ją wspominał: – Stalin oświadczył, że rząd sowiecki postanowił pomóc Polsce i dostarczyć pełne wyposażenie dwóch hut, huty surowcowej z walcowniami i huty stali szlachetnych, a w tym pełną pomoc techniczną i dokumentacyjną…

…. Bierut z Żemajtisem jedno zrozumieli na pewno. „Paniali”, że trzeba uruchomić wszelkie możliwe środki, aby zadowolić Stalina. …

Obraz krakowskich wydarzeń marca 1968 roku w ocenie egzekutywy KW PZPR

http://historiaswiata.com.pl/ -Sebastian Drabik, 10.10.2009

….Pierwsze posiedzenie egzekutywy poświęcone tym sprawom odbyło się 12 III, wśród zabierających wtedy głos decydentów (Mieczysław Hebda, Jerzy Pękala, Zdzisław Kitliński, Kiejstut Żemajtis, Artur Mickiewicz, Andrzej Kozanecki, Józef Nagórzański i Czesław Domagała) po zarysowaniu sytuacji po zebraniu studentów w auli UJ w dniu 11 III przez sekretarza KW A. Kozaneckiego, nastąpiła krytyka jego wypowiedzi oraz słabości działań partii i MO, w szczególności słabego rozpoznania środowiska studenckiego….

.Za zdecydowaną postawą wobec młodzieżowego buntu łącznie z użyciem sił milicyjnych oraz usuwaniem organizatorów z domów studenckich wypowiedział się rektor AGH – Kiejstut Żemaitis, członek egzekutywy i partyjnej elity w Krakowie, wkrótce jednak stracił panowanie nad własną  uczelnią i wyjechał na czas apogeum wydarzeń marcowych za granicę…..

Jan Kott – prof. teatrolog – w Polsce i USA, ideolog marksizmu, kolaborant z Lwowa, o krótkiej pamięci

JAN KOTT w Wikipedii

(ur. 27 października 1914Warszawie, zm. 23 grudnia 2001 r. w Santa MonicaKalifornii), polski krytyk i teoretyk teatru; poeta, tłumacz, eseista, krytyk literacki..

Uczestniczył w kampanii wrześniowej 1939. Następnie mieszkał w Warszawie, po stronie aryjskiej, ukrywając swoje żydowskie pochodzenie. Od 1943 był członkiem PPR, od 1944 oficerem AL i redaktorem konspiracyjnego czasopisma „Młoda Demokracja”.

Po wojnie blisko związany z władzą komunistyczną, współzałożyciel i redaktor lewicowego tygodnika „Kuźnica” – organu PPR dla intelektualistów. (1945-48). W 1948 współzałożyciel Instytutu Badań Literackich PAN. Profesor Uniwersytetu Wrocławskiego (1949-1952) iUniwersytetu Warszawskiego (1952-1969). W latach pięćdziesiątych atakował „wrogów” socjalizmu – od Kościoła Katolickiego, zbrojnego podziemia i gen. Andersa po „reakcyjnych” twórców. Dyskredytował m.in. dorobek Zygmunta KrasińskiegoStanisława Wyspiańskiego,Stefana ŻeromskiegoHenryka SienkiewiczaJosepha Conrada. Gwałtownie atakował wymowę Lorda Jima Conrada, widząc w głoszonych w nim ideałach heroizmu i honoru wzór „niebezpiecznej” ideologii, wyznawanej później przez żołnierzy AK, którą oskarżał o faszyzację. Krytykował Kamienie na szaniec Aleksandra Kamińskiego, uważając je za groźną książkę, na której wychowało się pokolenie kondotierów.

W 1957 wystąpił z PZPR i związał się ze środowiskami kontestującymi rzeczywistość PRL-u, a w 1964 podpisał List 34 skierowany przeciwko cenzurze.

W 1966 wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie wykładał na Uniwersytecie YaleUniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Po wydarzeniachmarca 1968 został przez władze PRL pozbawiony tytułu profesora i wystąpił o azyl w USA. Od 1969 wykładał na Nowojorskim Uniwersytecie Stanowym w Stony Brook (do emerytury w 1983). W 1979 roku otrzymał obywatelstwo amerykańskie. ..

————–

Leksykon krótkiej pamięci – Julian Kornhauser

ONET czytelnia

Typowe postawy i kariery polskich pisarzy w PRL-u: zachowanie kameleona. Dobrym przykładem jest tu Jan Kott. Działał tak, jak mu było wygodnie. W czasie wojny kolaboracja z władzami sowieckimi we Lwowie. W 1944 roku, po powrocie do Warszawy, wstąpił do PPR. Należał do głównych ideologów marksistowskich.

Założył „Kuźnicę”, piętnował „burżuazyjną” literaturę. Z nadania partii współtworzył Instytut Badań Literackich w 1948 roku. Pisywał felietony, recenzje i szkice, które złożyły się na takie książki jak Po prostu i Mitologia i realizm. Dzięki nim został profesorem  najpierw romanistyki (krucjata przeciwko awangardzie), potem polonistyki (słynne pamflety przeciwko Conradowi i jego heroizmowi moralnemu). Wkrótce sztandarowe, socrealistyczne opracowanie Lalki Prusa (1949) i ideologia progresywizmu.

Na początku lat 50. regularna krytyka teatralna i recenzowanie spektakli w kontekście społeczno-politycznym. I nagle odwilż – Kott przekreśla natychmiast swoją socrealistyczną przeszłość, ale jeszcze nie poglądy, o czym świadczy tom z 1956 roku Postęp i głupstwo, propagujący całkowite i bezwarunkowe podporządkowanie się Historii.

W 1957 roku występuje z partii i staje się rzecznikiem zmian, „walczy” o wielką klasykę i Szekspira. W 1961 roku wydaje tom felietonów i recenzji Szekspir współczesny.

W 1964 roku podpisuje „List 34”; mimo to pozwolono mu wyjechać na stypendium do USA, gdzie zaczął wykładać na uniwersytetach! Od 1968 roku pozostał na stałe za granicą. Tom o Szekspirze, tłumaczony na wiele języków, zaczyna swoją niebywałą karierę międzynarodową w środowiskach zrewoltowanej, lewicowej młodzieży. Napisany komunikatywnym, felietonowym językiem, tłumaczy, a właściwie „streszcza” dzieła Szekspira, poza metafizyką, doraźnie i realistycznie. Książka, będąca na marginesie akademickiej szekspirologii, dziwnym trafem zostaje uznana za obowiązujący „podręcznik”. Kott czuł się dobrze w nowej skórze: emigracyjnego guru współczesnego teatru. Kariera, jak powiedziałem, dość typowa dla polskich pisarzy owładniętych komunistyczną ideologią. I typowe, rzecz jasna, zachowanie elit, które przeszły do porządku dziennego nad „przemianą” przedstawiciela aparatu ucisku i krytyki jako narzędzia władzy. Bo sukces międzynarodowy! Giętkie pióro! Doradca Petera Brooka! Lubiąc zapominać i zacierać przeszłość, konstruujemy fałszywy obraz naszej historii.

————–

Jan Kott, czyli Melpomena jest dumna

Andrzej Żurowski

25.02.2007.

należy poddać Jana Kotta lustracji. Przeszedł od komunizmu – co tam komunizmu: stalinizmu wręcz – do  koncepcji i konstatacji  zgoła ostro pozadoktrynalnych. Niech się tym szerzej i wnikliwiej zajmują Inkwizytorzy; skromnie natomiast  pozwolę sobie suponować, że dziecinny Kott niezmiennie wierzył. Wierzył w aktualne doktryny i uprawiał swą teatrologię w obrębie ich pryncypiów….

Opisałem już kiedyś ten fragment naszej rozmowy: „Dlaczego Jan Kott został profesorem Uniwersytetu we Wrocławiu – wiadomo; trzeba go było czym prędzej wypchnąć z Warszawy gdzieś choćby trochę na ubocze. Natomiast jak został profesorem, opowiadał mi u Johna:

Wezwano mnie – mówił – do KC, do wysokiego funkcjonariusza, chyba od nauki albo od kultury.

– Zostaniecie, towarzyszu Kott, profesorem romanistyki we Wrocławiu, od zaraz.

– Ale ja – Kott na to – towarzyszu sekretarzu, jestem tylko prosty doktor, żadnej habilitacji…

– Toż wam mówię, nie będziecie docentem, tylko profesorem.

– I tak – zachichotał mi Kott – zostałem prostym profesorem.”

Habilitacji, oczywiście, nie zrobił nigdy. (Też mi problem!…)

————-

Z: Jacek Trznadel – Kolaboranci

W swoich wspomnieniach Jan Kott myli szczegóły i chronolo­gię. Niewiarygodny jest przekaz o wywózce, od której jego i Boya-Żeleńskiego uchroniła Wanda Wasilewska. Przekaz jedyny, przez nikogo nie potwierdzony, choć sama sprawa aresztowaniu Kolta jest prawdzi­wa. Jego teść, wybitny matematyk, Hugo Steinhaus, dał zupełnie inną wersją aresztowania i zwolnienia swego zięcia, nie ma w niej mowy o dotarciu na dworzec, wyciągnięciu z wagonu, ani o Wasilewskiej. Wer­sja Kotta to zapewne nie sprawa luki w pamięci, lecz – tworzenie efek­townej literatury. Nie wiadomo, w jakim stopniu prawdziwe są realia innych okupacyjnych wspomnień Kotta. Kott uczestniczył w zebraniach Klubu Pisarzy jako członek Związku Pisarzy Sowieckich Ukrainy, zaj­mował się przygotowywaniem podręcznika literatury polskiej do naj­wyższej klasy szkoły średniej (pisze o tym H. Szipper).

Kott trwał przy swej ortodoksyjnie komunistycznej ideologii co najmniej do lat pięćdziesiątych. Reprezentując ciasny, komunistyczny pogląd, grał jednocześnie rolę libertyna. Jest jednym z wielkich odpo­wiedzialnych za ofensywę ideologii komunistycznej w kulturze. Byłem słuchaczem jego wykładów polonistycznych we Wrocławiu i seminarium z literatury francuskiej po roku 1949. To on przecież wylansował w jed­nym z powojennych felietonów postać buchaltera-komunisty mówiącego, że bilans komunizmu jest zawsze dodatni: „bo zamykamy go dopiero po zwycięstwie!”. Zaczyn lwowski wyrósł po wojnie.czym tłumaczyć akces Kotta do Związku Pisarzy Sowieckich, którego został członkiem, i udział w zebraniach, a także całe prokomunistyczne zaangażowanie w czasie okupacji niemieckiej i po wojnie? ..

Kott („Kotek”, jak nazywaliśmy go w czasie studiów i potem), zdaje się nie pamiętać o masowych eksterminacjach sowieckich i liczbie zgładzonych ofiar, choć nie w jawnych ulicznych egzekucjach. Kto we Lwowie nie siedział w lochu NKWD, był dokarmiany i głaskany przez okupanta po głowie, kto zamienił imię polskiego pisarza na etykietkę pisarza sowieckiego, woli widzieć totalitaryzm sowiecki w różowszych barwach.

GUSTAW HERLING-GRUDZiNSKI (fragment)

Jan Kott, kochany pan Janeczek, jak go nazywała Maria Dą­browska, gdy klęknąwszy wpatrywał się z uwielbieniem w jej oczy, bła­gając o wybaczenie lwowskiego epizodu, który rozgniewał Dąbrowską: jedyny należał równocześnie do dwóch związków literatów, resztek nie­zależnego pod przewodnictwem Ostapa Ortwina i Parnickiego, oraz rządzonego twardą sowiecką ręką przez Pancza, komisarza z Kijowa, Ale to pierwsze, ostrożne i nieśmiałe jeszcze obwąchiwania i rozpozna­nia kocimi wąsami. Ze starymi czy z nowymi?

Z nowymi, z nowymi. Drapieżny Kocur, który nazajutrz po wojnie w Rzymie z dygnitarską gębą (był, zdaje się, rewizorem amba­sad PRL za granicą), podczas naszego spotkania (znaliśmy się przed wojną) kapłańskim głosem dowodził, że śmieszną jest rzeczą łzy przelewać nad drobiazgiem iluś tam tysięcy zastrzelonych w Katyniu oficerów polskich, kiedy roztacza się przed nami obraz majesta­tycznego Pochodu Historii. […]

Gustaw Herling-Grudziński: Dziennik pisany nocą. ,,+PIus -Minus” nr 8; 21-22 lutego. Dod. do „Rzeczpospolitej”, Warszawa 1998

Jerzy Robert Nowak – Kto jest kim w lobby filosemickim

Jan Kott, krytyk literacki. W czasach stalinizmu jeden z najskrajniejszych politruków kultury żydowskiego pochodzenia, “inkwizytorsko” zwalczający przeważającą część tradycyjnej polskiej literatury narodowej jako “reakcyjną”. Nawet znany żydowski luminarz paryskiej “Kultury” Zygmunt Hertz przyznawał w liście do Czesława Miłosza z 2 lutego 1965 r. w kontekście Jana Kotta: bardzo Janka lubię, ale był kurwa, oj był (por. Z.Hertz: Listy do Czesława Miłosza 1952-1979, Paryż 1992, s. 207-208). Jeszcze długo po październiku 1956 r. przy różnych okazjach popisywał się proreżimowymi służalstwami, doczekując się u Jerzego Giedroycia wdzięcznego określenia “szmata”. W 1963 r. Giedroyć napisał w związku z jednym takim służalczym wystąpieniem Kotta: Ci ludzie zupełnie zwariowali. Stali się szmatami i bezwolnymi narzędziami nieinteligentnego systemu (…), a jednocześnie uważają siebie za jedynych reprezentantów, wieszczów etc. (…)(“Rzeczpospolita” z 6-7 listopada 1993 r.). Swoje stalinowskie wyczyny Kott próbował maksymalnie wybielić w pełnej kłamstw książce Przyczynek do biografii. Dawny inkwizytor kultury nie zrezygnował z mentorskich pouczeń wobec Polaków, oskarżając ich o antysemityzm podczas wypadów ze Stanów Zjednoczonych do Polski (por. np. wywiad z J.Kottem: Kiedy skończy się mgła, “Polityka” z 6 października 1990 i komentarz polemiczny do tego wywiadu AL: Antysemityzm polski, “Niedziela” 28 października 1990 r.).
„NASZA POLSKA” NR 40/1996

Zygmunt Modzelewski – ekonomista, członek rzeczywisty PAN, łagiernik, budował podstawy systemu totalitarnego w Polsce

baner człowiek nauki

Zygmunt Modzelewski w Wikipedii

Zygmunt Modzelewski (ur. 15 kwietnia 1900 w Częstochowie, zm. 18 czerwca 1954 w Warszawie) – polityk i ekonomista, minister spraw zagranicznych.

Pochodził z rodziny robotniczej. Studiował na Uniwersytecie i w Szkole Nauk Politycznych w Paryżu, w 1928 uzyskał doktorat z ekonomii (w 1951 także dr filozofii), od 1951 prof. zwyczajny, od 1952 członek rzeczywisty PAN...

W latach 1937–1945 przebywał w ZSRR, działał w Związku Patriotów Polskich i przy Centralnym Biurze Komunistów Polskich, w 1944 został pierwszym dyrektorem Agencji „Polpress„. Od 1944 członek PPR, był członkiem KC PPR (1945–1948).

W 1945 ambasador RP w ZSRR, w latach 1945–1947 podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych; w latach 1947–1951 minister spraw zagranicznych. Od 1951 pracownik (i rektor) Instytutu Nauk Społecznych przy KC PZPR. Należał już wówczas do PZPR i był członkiem jej KC.

W latach 1952–1954 członek Rady Państwa, zmarł w trakcie kadencji. Był posłem do KRN oraz na Sejm Ustawodawczy. W 1954 odznaczony Orderem Budowniczych Polski Ludowej.

————

Zygmunt Modzelewski (1900–1954)

serwis IPN

Stalinowski działacz komunistyczny, aktywista i funkcjonariusz partyjny i państwowy PRL, m.in. minister spraw zagranicznych w okresie budowy systemu dominacji sowieckiej w Europie Środkowej, ekonomista.
Urodził się 15 kwietnia 1900 roku w Częstochowie. W 1917 roku wstąpił do rewolucyjnej Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy. W 1918 – do Komunistycznej Partii Robotniczej Polski. Ze sfałszowanym paszportem wyjechał w 1923 roku do Francji. Tam w latach 1923–1937 był działaczem Francuskiej Partii Komunistycznej (a w latach 1924–1925 nawet członkiem Komitetu Centralnego FPK).
Studiował na Uniwersytecie i w Szkole Nauk Politycznych w Paryżu, w 1928 roku obronił doktorat z ekonomii. W okresie dokonywanych przez Stalina czystek wyjechał do ZSRS. Nie ominęły go wewnętrzne porachunki w stalinowskiej partii: w latach 1937–1939 był więziony w ZSRS. Mimo tych doświadczeń pozostał zdyscyplinowanym komunistą i deklarował gotowość postępowania zgodnie z wytycznymi sowieckiej partii.
W 1943 roku był współzałożycielem
Związku Patriotów Polskich – w tym okresie jednego z ważniejszych narzędzi realizacji polityki Stalina wobec Polski. Został także członkiem Centralnego Biura Komunistów Polskich. W 1944 roku wraz z innymi działaczami formalnie został członkiem Komitetu Centralnego PPR.
Budował podstawy systemu totalitarnego w Polsce. W 1944 roku został pierwszym dyrektorem agencji „Polpress”. Mianowano go „posłem” do powołanej przez PPR fasadowej Krajowej Rady Narodowej. W 1945 roku był ambasadorem komunistycznego „rządu” w Moskwie, a od czerwca 1945 do lutego 1947 – podsekretarzem stanu w zdominowanym w pełni przez PPR Ministerstwie Spraw Zagranicznych tzw. Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej.
Po sfałszowanych przez komunistów wyborach w lutym 1947 roku także został posłem z ramienia PPR. W ramach nowego rządu objął tekę
ministra spraw zagranicznych (1947–1951). W latach 1951–1954 był rektorem Instytutu Nauk Społecznych przy KC PZPR. W latach szczytowego stalinizmu i powszechnego terroru był także członkiem Rady Państwa PRL. W kolejnych „wyborach” do sejmu w 1952 roku ponownie został posłem – tym razem PZPR, której nieprzerwanie był członkiem. Nieprzerwanie był też członkiem najwyższych gremiów partii komunistycznej – Komitetu Centralnego.
Przez Bolesława Bieruta odznaczony najwyższymi odznaczeniami – w tym Orderem Budowniczych Polski Ludowej. Zmarł w 1954 roku.

———————

Kim był Zygmunt Modzelewski

Gazeta.pl > WarszawaMokotów, Wilanów,

2005-04-01,

Zygmunt Modzelewski (1900-54) był ideowym komunistą. Należał kolejno do: Socjaldemokracji Polski i Litwy, Komunistycznej Partii Polski, Polskiej Partii Robotniczej i wreszcie do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W latach 30. był na emigracji we Francji, skąd na wezwanie Kominternu przyjechał do Moskwy. Tak jak wielu polskich komunistów trafił na Łubiankę, a potem do łagru. Później znalazł się w 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Po wojnie był najpierw wiceministrem spraw zagranicznych (resortem kierował wtedy Wincenty Rzymowski, który też ma ulicę na Mokotowie), a w latach 1947-51 – ministrem. Przez dwa lata, do śmierci w 1954 r., był członkiem Rady Państwa.
Znał niemiecki, francuski i rosyjski. Doprowadził do powołania Polskiej Akademii Nauk, był przewodniczącym Komisji Historii Nauki PAN. W 1951 r. po jego interwencji u Bolesława Bieruta Czesław Miłosz odzyskał paszport dyplomatyczny. Dzięki temu poeta wyjechał do Francji.

Stefan Żółkiewski – wprowadzał postępowy system w nauce i chronił młodzież przed negatywnym wpływem

baner człowiek nauki

Stefan Żółkiewski w Portalu Wiedzy

Żółkiewski Stefan (1911-1991), historyk i teoretyk literatury, krytyk. W latach 1929-1934 studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, następnie pracował jako nauczyciel gimnazjalny. W okresie okupacji niemieckiej uczestnik lewicowego ruchu oporu, od 1942 członek Polskiej Partii Robotniczej, redaktor pism podziemnych: PrzełomPoradnik Oświatowy. 1945-1948 współzałożyciel, redaktor i programowy publicysta tygodnika Kuźnica. Współzałożyciel i 1948-1953 dyrektor Instytutu Badań Literackich PAN, 1950-1968 profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1952 członek Polskiej Akademii Nauk (1953-1954 sekretarz naukowy). W latach 1956-1959 minister szkolnictwa wyższego. Redaktor czasopism: 1957-1958 Polityka, 1958-1962 Nowa Kultura, 1960-1968 Kultura i Społeczeństwo. 1942-1948 członek Komitetu Centralnego PPR, 1948-1968 Komitetu Centralnego PZPR. 1944-1947 poseł do Krajowej Rady Narodowej, 1947-1969 na sejm. Po wydarzeniach marcowych w 1968, kiedy poparł protest młodzieży studenckiej i wziął wespół z nią udział w manifestacjach na Uniwersytecie Warszawskim, usunięty ze składu KC oraz ze stanowiska w Polskiej Akademii Nauk, pozostał profesorem Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk.

Po II wojnie światowej zwolennik realizmu, następnie socrealizmu w literaturze, po 1955 głosił program unowocześnienia marksizmu i metodologii badań literackich

————-

Stefan Żółkiewski – Errata do biografii video

Stefan Żółkiewski (1911 – 1991), historyk i teoretyk literatury, krytyk. Przed wojną studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, następnie pracował jako nauczyciel gimnazjalny. W okresie okupacji niemieckiej uczestnik zależnej od Moskwy konspiracji, od 1942 członek Komitetu Centralnego PPR, redaktor pism podziemnych: „Przełom” i „Poradnik Oświatowy”. W latach 1945 – 1948 współzałożyciel, redaktor programowy i publicysta tygodnika „Kuźnica”. Współzałożyciel w latach 1948 – 1953 i dyrektor Instytutu Badań Literackich PAN. Od 1950 do 1968 profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1952 członek w pierwszych latach sekretarz naukowy Polskiej Akademii Nauk. 1942 – 1948 członek Komitetu Centralnego PPR, 1948 – 1968 Komitetu Centralnego PZPR. 1944 – 1947 poseł do Krajowej Rady Narodowej, od 1947 – poseł na Sejm. Żółkiewski odegrał istotną rolę w podporządkowywaniu kultury polskiej dyrektywom propagandy moskiewskiej, w narzucaniu polskiej literaturze doktryny socrealizmu, a polskiej humanistyce marksizmu. Był czołowym współpracownikiem i inspiratorem Bieruta, Bermana, Borejszy. Odwilż nie złamała Żółkiewskiemu kariery. Decyzją Biura Politycznego KC PZPR został pierwszym redaktorem naczelnym nowego tygodnika „Polityka” (1957 – 58), a w latach 1956 – 59 piastował urząd ministra szkolnictwa wyższego. Po 1968 r. , kiedy poparł protest młodzieży studenckiej, przestał być także posłem na Sejm PRL, jednak pozostawał profesorem Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk.

Stefan Amsterdamski – chemik, filozof, z komunisty – opozycjonista, internowany

baner krzywdzeni

Stefan Amsterdamski w Encyklopedii Solidarności


ur. 15 I 1929 w Warszawie, zm. 19 VII 2005 w Warszawie. 1946-1951 student chemii na Politechnice Łódzkiej.

1947-1948 członek PPR, 1948-1968 członek PZPR. 1954-1968 pracownik naukowy UŁ, dziekan Wydziału Historyczno-Filozoficznego (1961 doktorat na UW). 1968 usunięty z pracy i z partii w za przynależność do środowiska tzw. Rewizjonistów (zakaz publikacji i zapis cenzury). 1970-1989 docent w Instytucie Historii Nauki i Oświaty PAN w Warszawie. 1975-1978 wykłada w mieszkaniach prywatnych najnowszą historię Polski. Zaangażowany w kampanię przeciwko zmianom w Konstytucji PRL, podpisany pod Listem 59 z 1975 i Listem 14 z 1976. 1978 współzałożyciel Towarzystwa Kursów Naukowych, członek Rady Programowej, wykładowca Społecznych problemów nauki (często przerywanych przez bojówki SB),… 1980 podpisany pod Apelem 64 intelektualistów popierających postulaty strajkujących i żądających od władz podjęcia rozmów.

Od 1980 członek „S”, organizator Towarzystwa Popierania i Krzewienia Nauki. 1980-1981 pełnomocnik „S” w kwestii opracowania nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. 13 XII 1981 – XI 1982 internowany w Ośr. Odosobnienia w Białołęce, Jaworzu i Drawsku, 1982 wyrok w zawieszeniu za fikcyjne przestępstwo. 1982-1989 w Społecznym Komitecie Nauki, autor tekstów i opracowań dla podziemnych wydawnictw (m.in. Krąg) i periodyków (m.in. „Krytyka”). 1985 wśród autorów zamówionego przez L. Wałęsę niezależnego raportu Polska 5 lat po Sierpniu. Podczas rozmów Okrągłego Stołu reprezentant strony solidarności w podzespole ds. nauki, oświaty i postępu technicznego.

1989 profesor. 1989-1990 wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. 1992 członek Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, dyrektor Szkoły Nauk Społecznych. Wykładowca uczelni zagranicznych (m.in. Stanford Univercity, Yale, College de France, Instytutu Humanistycznego w Wiedniu), autor licznych publikacji naukowych z dziedziny filozofii i socjologii nauki.

————-

Stefan Amsterdamski

Rzeczpospolita, 02.11.2005

Stefan Amsterdamski Metodyk filozofii i historii nauki, socjolog wiedzy. Żył 76 lat. (c) ARCHIWUM PRYWATNE 19 lipca

Byłem rewizjonistą, lansującym socjalizm o ludzkiej twarzy opowiadał o sobie. W 1956 roku marzyłem o demokracji systemu, w 1968 r. to marzenie się skończyło. W wyniku antysemickiej nagonki usunięty został z Uniwersytetu Łódzkiego, wyrzucony także z komitetu redakcyjnego „Studiów Filozoficznych”. Z jego nazwiskiem łączy się powstanie Uniwersytetu Latającego i Towarzystwa Kursów Naukowych. W jego mieszkaniu odbywały się nielegalne, z punktu widzenia władz, wykłady, przechowywał też nakład podziemnego „Zapisu”. W stanie wojennym był internowany. W latach 80. napisał m.in. „Między historią a metodą” i „Między doświadczeniem a metafizyką”. Był autorem jednego z najważniejszych tekstów dotyczących stosunków polsko-żydowskich „Odpowiedzialność bez winy i kary?”. W rządzie Tadeusza Mazowieckiego został podsekretarzem stanu zajmował się finansowaniem nauki.

———-

Stefan Amsterdamski w Wikipedii

St. Amsterdamski – Życie naukowe a monopol władzy ( casus Łysenko ) – 1981, „Nowa”,