Agenturalna sprawa K.O. ‚Zebu’ – Franciszka Ziejki, b. rektora UJ

p

Agenturalna sprawa K.O. ‚Zebu’ – Franciszka Ziejki, b. rektora UJ

Spotkanie w Krakowskiej Loży Historii Współczesnej

organizowanej przez

 Instytut Pamięci Narodowej

oraz Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Krakowie

na temat:  Morfologia agentury

W rozmowie wzięli  udział

dr hab. Filip Musiał oraz prok. Jacek Wygoda.

Spotkanie prowadził Roman Graczyk.

Kraków, 20 listopada 2013 r.

Obywatelski Solidarny Patronat Medialny ( OSPN) 

– zdjęcia, wideo: Józef Wieczorek

1

Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w garażu, KO ‘Zebu’

Reklamy

Antoni Czubiński – historyk, prof. UAM i prorektor WSNS, sympatyk PRL

 

Antoni Czubiński w Wikipedii  

Antoni Czubiński (ur. 22 listopada 1928 w Koninie, zm. 10 lutego 2003 wPoznaniu) – polski historyk i uczony...podjął studia historyczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Ukończył je w 1955 magisterium pod kierunkiem prof. Kazimierza Piwarskiego. Następnie przez dwa lata przebywał na aspiranturze na Uniwersytecie Państwowym im. Łomonosowa w Moskwie, doktoryzował się jednak w Poznaniu w 1959 u prof. Janusza Pajewskiego. Dysertację habilitacyjną obronił w 1963, uzyskując stopień naukowy doktora habilitowanego. W 1968 otrzymał tytuł naukowy profesora nadzwyczajnego, a w 1976 – profesora zwyczajnego….

A. Czubiński wywarł duży wpływ na organizacyjny rozwój Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, pełniąc kolejno obowiązki kierownika: Zakładu Historii Ruchów Społecznych (1965-1969), Zakładu Historii Niemiec (1969-1979), Zakładu Historii Powszechnej XIX i XX wieku (1979-1998). W latach 1963-1964 był prodziekanem, a w latach 1964-1966 dziekanem Wydziału Filozoficzno-Historycznego UAM. Od 1969 do 1971 pełnił obowiązki wicedyrektora Instytutu Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Był członkiem Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald”, członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (członkiem Egzekutywy Komitetu Wojewódzkiego w Poznaniu). Na przełomie lat ’60 i ’70 przystał do reformatorskiego skrzydła wokół Edwarda Gierka.

W 1971 powołany został na stanowisko dyrektora Instytutu Historii Polskiego Ruchu Robotniczego i prorektora Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR w Warszawie. Obowiązki te łączył z pracą na UAM.

Przynależność do PZPR nie przeszkodziła mu w opublikowaniu w 1973 roku pracy „Kraj Rad. Lata zmagań i zwycięstw”, w której zakwestionował fragment dotyczący kolektywizacji rolnictwa, co stało się powodem usunięcia A. Czubińskiego z Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR w Warszawie na wniosek władz Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich z inspiracji prof.Janusza Gołębiowskiego[1]…..

W 1973 r. z kolei przeforsował zatrudnienie w swoim Zakładzie Historii Powszechnej XIX i XX wieku UAM dra Edmunda Makowskiego, zwolnionego z Wydawnictwa Poznańskiego za dopuszczenie kontrowersyjnej pod względem politycznym książki

Jednocześnie kierował innymi ważnymi placówkami naukowymi. W latach 1978-1991 był dyrektoremInstytutu Zachodniego w Poznaniu, a wkrótce także współprzewodniczącym Wspólnej Komisji Polska-RFN do spraw Podręczników Szkolnych z Historii i Geografii UNESCO. W latach 1971-1991 był członkiem, a następnie wiceprzewodniczącym Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej Kadr Naukowych przy Prezesie Rady Ministrów, był członkiem Prezydium Komitetu Nauk Historycznych Polskiej Akademii Nauk oraz licznych rad naukowych, redaktorem wielu czasopism historycznych (m.in.Kwartalnika HistorycznegoDziejów NajnowszychRoczników HistorycznychPrzeglądu Zachodniegoi innych), organizatorem kilkudziesięciu zespołowych przedsięwzięć wydawniczych. W latach 1986-1989 był członkiem Ogólnopolskiego Komitetu Grunwaldzkiego. Był długoletnim przewodniczącym Komitetu Redakcyjnego kwartalnika KC PZPR Z Pola Walki, w którym publikowano artykuły na temat historii polskiego i międzynarodowego ruchu robotniczego i komunistycznego….. W 1973r. przeforsował zatrudnienie w Instytucie Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza wyrzuconego z Wydawnictwa Poznańskiego Edmunda Makowskiego i przyjął go do swojego Zakładu Historii Niemiec…..

W latach osiemdziesiątych XX wieku zarzucono mu dokonanie plagiatu z pracy zbiorowej, której redaktorami byli prof. Tadeusz Cegielski i prof. Włodzimierz Borodziej. W pośmiertnym wykazie publikacji plagiat pominięto.

W III RP zachował silnie lewicowe poglądy i sympatię dla PRL (jednakże złagodzoną). Na konferencjach, w publikacjach i polemikach konsekwentnie bronił dorobku PRL.

Warszawski epizod w życiu profesora Antoniego Czubińskiego

Książka zawiera wybór notatek z „Dziennika” prof. J. Sobczaka, obejmujący zapiski poświęcone „warszawskiemu epizodowi” w karierze prof. A. Czubińskiego, który w latach 1971-1974 pełnił funkcję prorektora Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR i kierował w niej Zakładem Historii Polskiego Ruchu Robotniczego. J. Sobczak, wówczas bliski współpracownik prof. Czubińskiego, szczegółowo i szczerze relacjonuje okoliczności pracy w WSNS oraz fakty, które ostatecznie doprowadziły do odejścia prof. Czubińskiego z tej uczelni.

Antoni Czubiński, 1928-2003

Sierpowski Stanisław

Sławomir Kalembka – prof.historii, usunięty z funkcji prorektora UMK w stanie wojennym

Sławomir Kalembka w Wikipedii

Sławomir Robert Kalembka (ur. 7 czerwca 1936 w Wilnie, zm. 12 października2009 w Toruniu[1]) – profesor nauk historycznych, specjalizujący się w historii Polski i historii powszechnej XIX i XX wieku…

Studia ukończył na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w 1958. Stopień doktora uzyskał w 1964, a doktora habilitowanego 1976. W 1988 otrzymał tytuł profesora nauk historycznych.

Związany przez dużą część pracy z Instytutem Historii i Archiwistyki UMK. Pełnił funkcję kierownika zakładu Bibliologii i Informacji Naukowej. Był także pierwszym kierownikiem Instytutu Stosunków Międzynarodowych UMK, członkiem Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego oraz członkiem Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych….

W 1981 został dyrektorem Instytutu Historii oraz prorektorem UMK, z którego to stanowiska usunięty został w 1982 przez władze. W latach 1990–1993 pełnił funkcję rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.Był członkiem Polskiej Akademii Umiejętności.

 Sześćdziesięciopięciolecie urodzin- Sławomir Kalembka
uczony, organizator nauki, człowiek
Głos Uczelni 2001,11

Bardzo czynny w życiu naukowym, niestroniący od dydaktyki, nie odmawiał jednak, gdy środowisko sygnalizowało chęć powierzenia mu ważnych funkcji organizacyjnych. Warto przy tym zauważyć, że następowało to z reguły w trudnych okresach przejściowych, w czasach, by tak rzec, „podwyższonego politycznego ryzyka”. I tak dyrektorem Instytutu Historii i Archiwistyki był od stycznia do sierpnia 1981 r., prorektorem Uczelni od września 1981 r. do sierpnia roku następnego. Z tej drugiej funkcji usunięty został z przyczyn politycznych w czas ciężki dla całego kraju. Swoje prorektorowanie wspominał zawsze będzie z mieszaniną dumy i goryczy, świadom rozmiaru niewykorzystanych wówczas możliwości. Krytyczny wobec politycznej rzeczywistości lat 80., dobrych parę lat nie mógł i nie chciał ubiegać się o kierownicze stanowiska na Uczelni. Profesurę nadzwyczajną uzyskał dopiero we wrześniu 1988 r. Nie miną nawet trzy lata i nastąpi „uzwyczajnienie” tej profesury (1 VI 1991 r.). Pozostał jednak tak samo „nadzwyczajny”, jak był i przedtem…

 Urywek ze wspomnień. Usunięcie rektorów UMK w sierpniu 1982 r.

Głos Uczelni,2002,7

…Nadszedł martwy miesiąc w życiu uniwersytetu – sierpień, kiedy nie ma studentów i bardzo wielu pracowników. Ja miałem w tym czasie być jedynym urzędującym rektorem…Chyba 3 VIII zadzwoniono z Warszawy, że następnego dnia z Ministerstwa Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki przyjedzie do nas specjalna komisja. Celu jej przybycia nietrudno było się domyślić. Czas był dobry, uniwersytet pusty…Wracając do 4 VIII 1982 r., warto przytoczyć in extenso dokument odwołania mojej osoby. Oto jego treść: „Warszawa, dnia 4 [ręcznie wpisane] sierpnia 1982 r. Obywatel doc. dr hab. Sławomir Kalembka, Prorektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Na podstawie art. 13, ust. 4, ustawy z dnia 5 listopada 1958 r. o szkolnictwie wyższym [w maju 1982 r. uchwalono nową ustawę!] Dz. U. z 1973 r. nr 32, poz. 191 – odwołuję Obywatela Docenta ze stanowiska prorektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu z dniem 4 sierpnia 1982 roku. Jednocześnie wyrażam obywatelowi Docentowi podziękowanie za całokształt jego pracy dla Uczelni. W/z Ministra, Podsekretarz Stanu – mgr Jerzy Sablik”. [Pieczęć okrągła ministerstwa]. To prawdziwa logika PRL-u: praca godna „podziękowania, za całokształt”, jest podstawą do zwolnienia!

Władysław Kordan – prorektor, przez IPN identyfikowany jako TW „Paweł”

baner-czlowiek-nauki20

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o8794
dr hab. inż. Władysław Kordan, prof. UWM
Dyscypliny KBN: zootechnika
Specjalności: biochemia zwierząt, biologia rozrodu zwierząt
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Katedra Biochemii i Biotechnologii Zwierząt UWM – prof.
– Wydział Bioinżynierii Zwierząt UWM – Dziekan

———-

Władysław Kordan w Wikipedii

(ur. 29 maja 1960 w Prabutach) – doktor habilitowany, prof. UWM, prorektor UWM, specjalność: nauki rolnicze (zootechnika, biologia rozrodu zwierząt, biochemia zwierząt). Urodził się 29 maja w Prabutach. Absolwent ART w Olsztynie. Doktorat uzyskał w 1991 r., habilitację zrobił w 2001 r. Od 2003 r. na stanowisku profesora nadzwyczajnego.

——–

Prorektor z teczką

Rz. 27-05-2008 

Rz” dotarła do dokumentów znajdujących się w delegaturze IPN w Białymstoku. W 1980 roku pod numerem 11663 SB zarejestrowała Władysława Kordana jako TW „Pawła”. Esbek napisał w karcie ewidencyjnej, że Kordan został tajnym współpracownikiem dobrowolnie. Wśród dokumentów nie ma jednak podpisanego przez Kordana zobowiązania do współpracy. Brakuje też odręcznie napisanych raportów. Jest za to informacja z 4 grudnia 1987 roku o przekazaniu materiałów dotyczących TW „Pawła” do archiwum SB. Kolejną informację o Kordanie SB napisało w 1990 roku: „teczka TW »Pawła« została zniszczona”.

– W toku prac nad ogólnopolskim projektem badawczym, a także na podstawie wypisów ewidencyjnych i zachowanych donosów stwierdzamy, że profesor Władysław Kordan, prorektor elekt Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, był w latach 1980 – 1986 tajnym współpracownikiem bezpieki o pseudonimie Paweł – mówi Paweł Warot, historyk IPN w Olsztynie. – Z treści przekazywanych przez Kordana doniesień wynika, że odpowiedzialny był przede wszystkim za dostarczanie informacji na temat działalności Jerzego Szmita, współtwórcy Niezależnego Zrzeszenia Studentów ART, rozpracowywanego przez aparat represji pod pseudonimem Kontrrewolucjonista. W zachowanych donosach „Pawła” postać Szmita pojawia się bardzo często. Donosy jego są niemalże pełnymi charakterystykami osób, na które donosił. Stanowiły również poważne źródło wiedzy o sytuacji na Kortowie.

Jednak donosy, o których mówią historycy IPN, pisane są ręką oficera SB. – Na nikogo nigdy nie donosiłem. Nie byłem żadnym agentem. SB spreparowało moją teczkę – mówi Kordan. – A ze Szmitem do dziś jesteśmy kolegami. W latach 80. wstawiłem się za nim, by szybciej wyszedł z więzienia.

W złożonym na uczelni oświadczeniu lustracyjnym Kordan napisał, że nie współpracował z SB.

———

IPN sprawdzi teczkę prorektora

Rz, 03-06-2008

Czy Władysław Kordan, prorektor elekt UWM w Olsztynie, napisał prawdę w oświadczeniu lustracyjnym, podając, że nie był agentem SB?

To właśnie chce zbadać białostocki oddział Instytutu Pamięci Narodowej.– Wszczęliśmy postępowanie, które ma wykazać, czy profesor Władysław Kordan podał prawdę w swoim oświadczeniu lustracyjnym – potwierdza „Rz” Tomasz Danielecki, rzecznik IPN w Białymstoku. 

Profesor napisał, że nie był tajnym współpracownikiem SB. Tymczasem historycy IPN z Olsztyna twierdzą, że został zarejestrowany przez SB jako agent o pseudonimie Paweł. W zasobach IPN nie zachowała się jednak teczka TW „Pawła”. Została zniszczona w 1990 roku. Jedyny ślad, jaki został po agencie „Pawle”, to wypis z ewidencji tajnych współpracowników. Brakuje jednak takich dokumentów jak własnoręcznie napisane przez profesora zobowiązanie do współpracy czy donosy. Donosy historycy wprawdzie znaleźli, ale pisane ręką esbeka.

Mimo to olsztyński IPN twierdzi, że TW „Paweł” to profesor Kordan.

———-

Cień peerelowskich teczek nad uniwersytetem 

GW, 2008-05-26

Na olsztyńskiej uczelni huczy od plotek – jeden z wybranych niedawno prorektorów miał współpracować z peerelowskimi służbami specjalnymi. Pierwsze informacje na ten temat zaczęły krążyć po uczelni tuż przed wyborami rektorskimi. 

 

Kordan, gdy zgodził się zostać prorektorem, musiał złożyć oświadczenie lustracyjne. – Napisałem, że nie współpracowałem ze służbami. Przecież nie kręciłbym na siebie bicza – mówi. Kłamstwo lustracyjne oznacza bowiem utratę stanowiska i zakaz pełnienia funkcji przez 10 lat. – Gdy byłem szefem samorządu studenckiego w latach 1984-1985, kręcił się koło mnie jakiś człowiek i próbował zaprzyjaźnić. Zerwałem z nim kontakty, gdy dostałem sygnały, że może być to ktoś ze służb. Prawdopodobnie te rozmowy były wykorzystane do tworzenia raportów – domyśla się Kordan.

————

UNIWERSYTET WARMIŃSKO-MAZURSKI W OLSZTYNIE

PROREKTOR ds. NAUKI i WSPÓŁPRACY z GOSPODARKĄ dr hab. Władysław Kordan, prof. UWM

———

Nasz Olsztyn: Czy Władysław Kordan skłamał?

 6 września 2008

Sąd wszczął postępowanie lustracyjne wobec prorektora prof. Władysława Kordana z UWM. Proces ma na celu ustalenie, czy profesor w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku współpracował ze służbą bezpieczeństwa PRL.

Decyzja o lustracji zapadła w ciągu niespełna czterdziestu minut. Sąd miał ułatwione zadanie, bo o wszczęcie procesu lustracyjnego wnioskował nie tylko prokurator IPN, ale i pełnomocnik profesora mecenas Marta Gryczewska. Jak mówiła tylko to postępowanie może wyjaśnić skąd podejrzenie wobec profesora o współpracę z SB. Tymczasem pracownicy olsztyńskiego IPN nie mają wątpliwości, co do tego, że profesor był tajnym współpracownikiem. W archiwum mają znajdować się potwierdzające to dokumenty.

———- 

Z pocztu olsztyńskich rektorów – współpracowników SB –

Paweł Piotr Warot, Biuletyn IPN nr.8-9, 2008

TW „Paweł” – Władysław Kordan ( prorektor elekt UWM 2008)

kordan-1

kordan-2

Irena Bajerowa – językoznawca, jako prorektor internowana, obecnie doktor honoris causa Uniwersytetu Śląskiego

baner-krzywdzeni

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o68531
prof. zw. dr hab. Irena Bajerowa, em.
Dyscypliny KBN: nauki filologiczne
Specjalności: językoznawstwo polskie
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Komitet Historii Nauki i Techniki PAN – Członek
– Komitet Językoznawstwa PAN – Członek
– Rada Języka Polskiego PAN – Członek
– Wydział I Filologiczny PAU – Członek krajowy czynny

Uniwersytet Śląski: By trwała pamięć o bohaterach

Sesję uświetniła swoją obecnością profesor Irena Bajerowa, która w 1981 r. pełniła funkcję prorektora UŚ. W nocy z 12 na 13 grudnia została internowana wraz z rektorem prof. Augustem Chełkowskim.

———-

PODWÓJNY JUBILEUSZ PROFESOR IRENY BAJEROWEJ

Gazeta Uniwersytecka, miesięcznik Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach  kwiecień 2002 r. numer 7 (96)

Profesor Irena Bajerowa – wspaniały człowiek, wybitny naukowiec, historyk języka, współtworzyła „naszą” polonistykę: „uniwersytet w 1968 roku nie powstał na jałowym ugorze. Powstał przecie ze złączenia się 2 szkół wyższych: Filii UJ i Wyższej Szkoły Pedagogicznej. Przyszłam na tę WSP w 1955 roku, w 2 lata po rozpoczęciu pracy katedry języka polskiego, w 5 lat po utworzeniu (po raz drugi) katowickiej WSP.” Tworzyła ten uniwersytet, broniła go, tłumaczyła, ściągała językoznawców, zachęcała do współzawodnictwa z innymi uczelniami.

————–

JUBILEUSZE PROF. IRENY BAJEROWEJ

Profesor Irena Bajerowa – wybitny historyk języka – jest autorką wielu prac z dziedziny metodologii badań językoznawczych, terminologii i słownictwa technicznego oraz języka religijnego. Najważniejsze z jej prac to: Kształtowanie się polskiego języka literackiego w XVIII w.; Polski język ogólny XIX w. (pełna bibliografia obejmuje 144 pozycje!). Prof. Bajerowa była kierownikiem Katedry Języka Polskiego WSP w Katowicach, kierownikiem Zakładu Historii Języka Polskiego UŚ od początku działalności uczelni, od roku 1980 do wprowadzenia stanu wojennego piastowała funkcję Prorektora ds. Nauczania UŚ, a w latach 1988-1992 przewodniczyła badaniom Polskiego Towarzystwa Językoznawczego

—————-

Profesor Irena Bajerowa doktorem honoris causa Uniwersytetu Śląskiego

Strona UŚ

Decyzją Senatu Uniwersytetu Śląskiego tytuł doktora honoris causa otrzyma profesor Irena Bajerowa, wybitny badacz dziejów języka polskiego, współorganizatorka katowickiej polonistyki, długoletni profesor Uniwersytetu Śląskiego, doskonały dydaktyk i wychowawca pokoleń polonistów, krzewicielka idei miłości do języka i ziemi ojczystej jako wartości podstawowych, niezłomna patriotka walcząca o wolność ojczyzny i prawa człowieka.

Uroczystość odbędzie się w czwartek 4 grudnia w auli Wydziału Teologicznego UŚ w Katowicach przy ul. Jordana 18 o godz. 10.00.

Prof. Marek Zembala -były prorektor UJ z teczką TW „Marek „

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o67284

prof. dr hab. czł. koresp. PAN Marek Zembala

 

Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje:Komitet Immunologii i Etiologii Zakażeń Człowieka PAN – Członek
Polsko-Amerykański Instytut Pediatrii CM UJ
Wydział V Lekarski PAU – Członek krajowy czynny
Wydział VI – Nauk Medycznych PAN – Członek krajowy korespondent  

————-

Marek Zembala, Andrzej Górski (red.) – Zarys immunologii klinicznej PZWL

—————

Alma Mater Nr 76-77/2005-06 12 października 2005 roku podczas uroczystego posiedzenia Senatu UJ w Auli Collegium Novum osiemdziesięciu siedmiu pracowników Uniwersytetu zostało uhonorowanych odznaczeniami państwowymi za wybitne, twórcze osiągnięcia naukowe, dydaktyczno-wychowawcze i organizacyjne. Ponadto dwudziestu sześciu nauczycielom akademickim wręczony został Medal Komisji Edukacji Narodowej za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania oraz kształcenia młodej kadry naukowej.  

 MEDAL KOMISJI EDUKACJI NARODOWEJ otrzymali:Prof. dr hab. Marek ZEMBALA

——————-

Teczka TW „Marka”

Dziennik Polski, 19-03-2008

Prof. Marek Zembala współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa – wynika z materiałów IPN. Naukowiec zaprzecza, by donosił SB. 

Znany lekarz, dziś kierownik Katedry Immunologii Klinicznej i Transplantologii w Polsko-Amerykańskim Instytucie Pediatrii w Krakowie, odmówił z nami rozmowy o tej współpracy, a w przysłanym e-mailu stwierdził, iż „nigdy nie był świadomym TW SB”. Tymczasem z zachowanej teczki pracy TW „Marka” wynika, iż był nim właśnie Marek Zembala, który tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa został w październiku 1976 r. Już przed owym werbunkiem pisał informacje, które zachowały się w archiwum po SB. 

6 października 1976 r. podporucznik Tadeusz Wojtas, inspektor sekcji II Wydziału II WUSW w Krakowie (czyli kontrwywiadu cywilnego), tak pisał o rozmowie z kandydatem na TW, która „miała charakter pozyskaniowy”: „Oświadczył, że udzieli nam pomocy w ramach jego możliwości, przy czym fakt ten zachowa w ścisłej tajemnicy. Wszelkie informacje podpisywał będzie pseudonimem ťMarekŤ. Pobrałem od kandydata oświadczenie w formie pisemnej. Uzgodniłem także sposób kontaktowania się w wypadku nagłej potrzeby” (tu następuje wymiana telefonów obu stron do pracy i domu). „Wyjaśniłem także kandydatowi ogólne zasady konspiracji” – pisze oficer. Uzgodniono, że spotkania odbywać się będą przynajmniej raz na miesiąc.

Teczkę TW „Marka” esbecy przekazali do swego archiwum dopiero w 1988 r. – można przeczytać w aktach przejętych po latach przez IPN

Służbę Bezpieczeństwa interesowały przede wszystkim zagraniczne wyjazdy „Marka” i wizyty cudzoziemców w Instytucie, w którym pracował. „O wizytach gości zagranicznych w Instytucie Pediatrii pisała ówczesna prasa” – twierdzi prof. Zembala. Nie pisała jednak tego, o czym informował Tadeusza Wojtasa. Choćby o tym, że jeden z niemieckich profesorów z Moguncji ma żonę z pochodzenia Czeszkę i że był w CSSR (pisownia oryginalna) na stypendium. Ani o tym – jak informował w innym odręcznym piśmie „M.Zembala” – bo i taki podpis złożył – która z osób poznanych na Zachodzie wyszła za mąż za Polaka i jaki tłumacz często bywa w Polsce, ma dwójkę dzieci, a jego syn interesuje się fotografią i przebywał na obozie studenckim w naszym kraju.

Taki odręczny materiał znalazł się w teczce pracy po tym, gdy ppor. Wojtas w notatce informował, iż „Z.M.” ma przygotować listę osób z k.k. (krajów kapitalistycznych, jak mówiono w PRL – przyp. red.), z którymi utrzymuje kontakty, „ze szczególnym uwzględnieniem ich charakterystyk, wykształcenia, pozycji zawodowej, charakteru kontaktów z Polską, powiązań rodzinnych, zainteresowań itp.”.

Czy podporucznik Wojtas pomógł „Markowi” w karierze? Na podstawie materiałów zachowanych w IPN trudno to przesądzić. Taka współpraca mogła jednak przydać się przy okazji wyjazdów zagranicznych

W 1977 r. „Marek” informuje więc – w ramach relacji ze Światowego Kongresu Immunologów w Sydney – o reakcji na tzw. zajścia studenckie w Krakowie (powstanie Studenckiego Komitetu Solidarności po zabójstwie Stanisława Pyjasa).

W materiałach SB jest też mowa o stosunku środowiska TW „Marka” do Lecha Wałęsy. W październiku 1980 r. oficer prowadzący donosi, iż z rozmowy z „Markiem” wynika, że środowisko Akademii Medycznej ma jakoby uważać Wałęsę „za pajaca, który wyzwala najniższe instynkty w ludziach”. Dodaje, że „nowe związki ťSolidarnośćŤ w AM skupiły wokół siebie przeważnie ludzi znanych z dotychczasowych negatywnych postaw (nieroby, cwaniacy itp.)”. Tego TW „Marek” także nie pisał. To raport esbeka z przekazanych mu informacji… 
————

Teczka TW „Marka” – cd. Rektor UJ porozmawia z naukowcem 

Dziennik Polski, 20-03-2008