Marian Grzybowski – prawnik wieloetatowy, sędzia TK, zarejestrowany jak KO ‚Krakatau’

prof. dr hab. Marian Grzybowski

Dyscypliny KBN: nauki prawne

Specjalności: prawo konstytucyjne, współczesne ustroje państwowe

Miejsca pracy: Aktualne:

profesor zwyczajny Uniwersytet Jagielloński; Wydział Prawa i Administracji; Katedra Prawa Ustrojowego Porównawczego

Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy Jana Kochanowskiego w Kielcach; Wydział Zarządzania i Administracji; Instytut Nauk Politycznych

Uniwersytet w Białymstoku; Wydział Prawa; Katedra Prawa Konstytucyjnego

profesor Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie; Wydział Humanistyczny; Instytut Politologii

Nieaktualne:

Akademia Świętokrzyska im. Jana Kochanowskiego; Wydział Zarządzania i Administracji; Instytut Nauk Politycznych

Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie; Wydział Administracyjno-Informatyczny; Katedra Prawa Administracyjnego

Wyższa Szkoła Administracji w Bielsku-Białej; Wydział Stosunków Międzynarodowych

Pełnione funkcje: Aktualne:

Prezes Polskie Towarzystwo Prawa Konstytucyjnego

Kierownik Uniwersytet Jagielloński; Wydział Prawa i Administracji; Katedra Prawa Ustrojowego Porównawczego

Opiekun Uniwersytet w Białymstoku; Wydział Prawa; Katedra Prawa Konstytucyjnego

——–

Marian Grzybowski w serwisie TK

———

Marian Grzybowski w serwisie  BIP IPN

W dniu 26.02.1988 r. został zarejestrowany w Biurze „C” MSW pod nr 105777 przez Wydz. II Dep. I MSW w kategorii zabezpieczenie. Do sprawy założono S[egregator] M[ateriałów] W[stępnych] nr 2/2376. W dniu 19.06.1989 r. przerejestrowano do nr 19390 w kategorii kontakt operacyjny „KRAKATAU”. Materiały zniszczono w dniu 16.01.1990

Marian Grzybowski (prawnik) w Wkipedii

Marian Grzybowski (ur. 9 marca 1945Prądniku Korzkiewskim) – polski prawnik, od 2001 sędziaTrybunału Konstytucyjnego.

W 1967 ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, po których podjął pracę na tej uczelni. W latach 1970 zdał egzamin sędziowski, w 1976 uzyskał stopień doktoranauk prawnych, w 1982 obronił habilitację. W 1990 został profesorem nauk prawnych, od 1994 zajmuje stanowisko profesora zwyczajnego. Posiada także uprawnienia radcy prawnego.

W 2001 został wiceprzewodniczącym, w 2005 przewodniczącym zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Prawa Konstytucyjnego. Od 1990 zasiada w Komitecie Nauk Politycznych Polskiej Akademii Nauk. W latach 90. był członkiem Zespołu Prawa Konstytucyjnego i Tworzenia Prawa Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów oraz członkiem Zespołu Stałych Ekspertów Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego.

W 1983 objął stanowisko kierownika Zakładu Współczesnych Systemów Ustrojowych, a w 1990 kierownika Katedry Współczesnych Systemów Ustrojowych (obecnie Katedry Prawa Ustrojowego Porównawczego) na UJ. W latach 1996–2001 pełnił funkcję prodziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kieruje Katedrą Prawa Konstytucyjnego na Wydziale PrawaUniwersytetu w Białymstoku.

Opublikował liczne prace naukowe z zakresu prawa konstytucyjnego. W 2001 z rekomendacji SLD został wybrany przez Sejm na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Postanowieniem prezydenta z 3 maja 1997 odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

10 maja 2007 poseł Arkadiusz MularczykPiS stwierdził, że z materiałów IPNwynika, iż Marian Grzybowski był kontaktem operacyjnym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL. Sędzia zaprzeczył jakoby był współpracownikiem służb specjalnych PRL. W katalogach IPN nie ma informacji o podjętej współpracy, a jedynie jest informacja o tym, że został on zarejestrowany w 1988 i przerejestrowany w kolejnym roku jako ko „Krakatau”

————

IPN: sędzia Trybunału kłamcą lustracyjnym

Rzeczpospolita 21.05.2010

Krakowski IPN chce oskarżyć Mariana Grzybowskiego, sędziego Trybunału Konstytucyjnego, o kłamstwo lustracyjne.

– Sędzia miał współpracować z wywiadem PRL, ale nie podał tej informacji w oświadczeniu lustracyjnym – powiedział „Rz” chcący zachować anonimowość prokurator z Instytutu.

Wniosek w tej sprawie wkrótce ma być skierowany do sądu.

Reklamy

Brak granic czasowych na rozliczenia z systemem komunistycznym

Niższe emerytury oficerów SB

Rzeczpospolita, 25.02.2010

– Konstytucja nie określa granic czasowych dokonania rozliczeń z systemem komunistycznym – podkreślił prof. Andrzej Rzepliński, sędzia sprawozdawca Trybunału Konstytucyjnego, który wczoraj ocenił ustawę dezubekizacyjną obniżającą emerytury oficerom służb specjalnych PRL i członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

Zabranie przywilejów emerytalnych esbekom jest zgodne z konstytucją – uznali sędziowie. Z jednym wyjątkiem: w odniesieniu do członków WRON takie działanie jest niekonstytucyjne. Gen. Wojciech Jaruzelski i inni należący do WRON mogą mieć obniżone emerytury, ale tylko za okres od 13 grudnia 1981 r.

Ustawa odbierająca esbeckie przywileje obowiązuje od stycznia. Pozwoliła na obniżkę świadczeń ok. 30 tys. byłych funkcjonariuszy służb PRL, w tym generałom WRON, którzy w 1981 r. wprowadzili stan wojenny. Emeryturę przeliczono im według najniższego (0,7 proc.) wskaźnika służącego do ustalenia jej wysokości (za każdy rok służby w latach 1944 – 1990). Wcześniej stosowano wskaźnik 2,6 proc….

– Dobrze, że Trybunał podkreślił brak granic czasowych na rozliczenia z systemem komunistycznym. To daje nadzieję, że kiedyś zostanie ukarana „ręka”: aparatczycy PZPR, którzy tworzyli system bezpieczeństwa. Teraz ukarano „miecz” – mówi „Rz” dr Antoni Dudek, historyk.

Dezubekizacja zgodna z konstytucją

Dziennik Polski 25.02.2010

Kurtyka: esbecy to za mało

SZEF IPN O WYROKU TK

tvn.24

Janusz Kurtyka jest zadowolony z obniżającego b. esbekom emerytury wyroku TK. Ma jednak pewne „ale”. – Ci, którzy katowali Polaków jako członkowie Informacji Wojskowej, czy którzy inwigilowali również opozycję, jako członkowie Wojskowej Służby Wewnętrznej, pozostają poza tą ustawą. Wojskowe służby powinny być nią objęte – stwierdził w RMF FM.

 

Ewa Łętowska – prof. prawa, b. RPO, członek PAN i PAU, przeciwniczka lustracji

Baza Ludzi Nauki – Nauka Polska

prof. zw. dr hab. czł. koresp. PAN Ewa Łętowska

Dyscypliny KBN:nauki prawne

Specjalności: prawa człowieka, prawo administracyjne, prawo cywilne, prawo konstytucyjne

Miejsca pracy: Aktualne: Instytut Nauk Prawnych PAN

Pełnione funkcje:Aktualne: Prezydent Fundacji Fundacja Promocji Prawa Europejskiego, Przewodniczący Rady Naukowej Instytut Nauk Prawnych PAN

Nieaktualne:

Zastępca przewodniczącego Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I – Nauk Społecznych; Komitet Nauk Prawnych

Członkostwo Aktualne:

Członek krajowy korespondent Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I – Nauk Społecznych

Członek krajowy korespondent Polska Akademia Umiejętności; Wydział II Historyczno-Filozoficzny

Członek Polska Akademia Nauk; Wydziały PAN; Wydział I – Nauk Społecznych; Komitet Nauk Prawnych

Członek Polska Akademia Nauk; Prezydium Polskiej Akademii Nauk; Komitet Etyki w Nauce

Członek Polska Akademia Umiejętności; Wydział II Historyczno-Filozoficzny; Komisja Prawnicza

———

Ewa Łętowska w Wikipedii

Ewa Łętowska (ur. 22 marca 1940 w Warszawie) – polski prawnik, profesor doktor habilitowany nauk prawnych; sędzia Trybunału Konstytucyjnego, pierwszy w Polsce Rzecznik Praw Obywatelskich.

Ukończyła w 1962 studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1963–1965 odbyła aplikację sądową. W 1968 została doktorem nauk prawnych, w 1975 uzyskała stopień doktora habilitowanego z zakresu prawa cywilnego. W 1986 otrzymała tytuł profesora nauk prawnych. W latach 1977–1987 była kierownikiem Zespołu Prawa Cywilnego w Instytucie Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk.

Od 1987 do 1992 była pierwszym w Polsce Rzecznikiem Praw Obywatelskich. W latach 1999–2002 orzekała jako sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Zajmuje stanowisko profesora w Instytucie Nauk Prawnych PAN. Wykładała w Paryżu (Sorbonne-Pantheon), wygłaszała także odczyty i wykłady na innych uniwersytetach europejskich. Członek Komitetu Helsińskiego, Komisji Ekspertów Komitetu ds. Stosowania Norm w Międzynarodowej Organizacji Pracy, Rady Fundacji Europejskiej Praw Człowieka, Międzynarodowej Komisji Prawników, Académie de Droit Comparé w Paryżu. Członek korespondent Polskiej Akademii Umiejętności i Polskiej Akademii Nauk (od 2004).

Opublikowała liczne prace naukowe z zakresu prawa cywilnego, konstytucyjnego i ochrony konsumentów. Od 28 maja 2002 sprawuje obowiązki sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

———-

Dane osoby z wykazu osób publicznych

serwis IPN
Informacja o dokumentach wytworzonych przez organy bezpieczenstwa

———–

Teczka Łętowskiego

Gazeta Polska – ONET-
26.09.2007 11:02/Gazeta Polska, Przemysław Harczuk

Specjalista od praw człowieka

Żona Janusza Łętowskiego, Ewa, w latach 1987–1992 była rzecznikiem praw obywatelskich. W 1992 r. przyznano jej tytuł,, Kobiety Europy”, a w roku 1995 otrzymała nagrodę Fundacji Eberta za pracę na rzecz praw człowieka. W latach 90. była uznawana za wybitny autorytet w tej dziedzinie. Dała się też poznać jako zdeklarowana przeciwniczka lustracji. W roku 1992 podpisała się pod listem otwartym potępiającym ujawnienie listy agentów przez Antoniego Macierewicza. Z tego powodu poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk żądał wykluczenia Łętowskiej ze składu sędziów orzekającego w sprawie lustracji. Łętowska nie została wykluczona, a Trybunał Konstytucyjny przyjął werdykt uznający ustawę za niezgodną z konstytucją.

————–

Sędziowie obciążeni weterynarzem w rodzinie

Gazeta Wyborcza 26,01.2009

Rzecznik złożył wniosek o wyłączenie trójki sędziów. Motywował to tym, że dwoje z nich (Ewa Łętowska i Marek Mazurkiewicz) wypowiadało w 1992 r. poglądy krytyczne wobec idei lustracji. Natomiast mężowie Ewy Łętowskiej i Teresy Liszcz byli tajnymi współpracownikami SB. W przypadku sędzi Łętowskiej dr Kochanowski powołał się na publikację „Gazety Polskiej”, w której napisano, że prof. Janusz Łętowski był wieloletnim współpracownikiem SB o pseudonimie „Krytyk”. W przypadku Teresy Liszcz – na „Gazetę Wyborczą” (napisaliśmy, że zgodził się na współpracę, ale jej nie podjął i natychmiast poinformował znajomych). Sędzia Łętowska tłumaczyła dziennikarzom, że nie widzi powodów do wyłączenia się, ponieważ fakt rozmów jej męża z pracownikami SB jest od lat powszechnie znany w środowisku naukowym, jako że robił to służbowo, jako wieloletni wicedyrektor, a potem dyrektor Instytutu Nauk Prawnych PAN. ..

Trybunał wniosek rzecznika oddalił. W uzasadnieniu podał, że nie można wyłączać sędziego ze względu na to, że ma poglądy na rozpatrywane zagadnienia, bo to by oznaczało, że na sędziów mogą być wybierane tylko osoby bez właściwości i poglądów. Co do stronniczości sędzi Łętowskiej z powodu męża Trybunał uznał, że rzecznik nie uprawdopodobnił, iż ta sytuacja wpłynie na sposób jej orzekania w tej sprawie. Powszechnie znana jest zaś uczciwość intelektualna i wewnętrzna niezależność Ewy Łętowskiej, do której Trybunał ma w tej sprawie pełne zaufanie. Trybunał dodał, że gdyby przyjąć zasadę wyłączania sędziego wobec każdej wątpliwości, to otworzyłoby to stronom drogę do manipulowania składami wyznaczonymi do konkretnych spraw.

———-

Zaszczytny tytuł UG dla prof. Ewy Łętowskiej

serwis trojmiasto.pl 1 lutego 2008

Za bycie prawnikiem z ludzką twarzą, walkę o prawa człowieka i konsumenta, rozwiązywanie coraz to nowych zagadnień z zakresu prawa i wszechstronny dorobek naukowy, prof. Ewie Łętowskiej nadano tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego.

Za bycie prawnikiem z ludzką twarzą, walkę o prawa człowieka i konsumenta, rozwiązywanie coraz to nowych zagadnień z zakresu prawa i wszechstronny dorobek naukowy, prof. Ewie Łętowskiej nadano tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego

. Wniosek o uhonorowanie warszawianki wniosła na czwartkowym posiedzeniu senatu prof. Janina Ciechanowicz – Mc Lean, motywując że prof. Łętowska jest prawnikiem, który swoją pracą i wiarą w prawa człowieka czyni prawo w Polsce bardziej ludzkim i sprawiedliwym.

Prof. Ewa Łętowska jest absolwentką prawa na Uniwersytecie Warszawskim i autorką kilkuset publikacji, w tym 50 książek. Była też pierwszym w Polsce Rzecznikiem Praw Obywatelskich w III RP oraz sędzią w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Obecnie pani profesor jest Sędzią Trybunału Konstytucyjnego, pracownikiem naukowym Instytutu Nauk Prawnych PAN oraz członkiem Polskiej Akademii Umiejętności, Akademie de Droit Compare w Paryżu oraz International Commission of Jurists (Geneva).

Prof. Łętowska jest prekursorką w ochrony konsumentów w Polsce. Wybitna prawniczka opracowała bowiem prawo umów konsumenckich i implementację do polskiego systemu europejskiego prawa umów z tego zakresu.
Warto dodać, że pani profesor realizuje się nie tylko w dziedzinie prawa, publikując także felietony poświęcone muzyce klasycznej i szeroko pojętej kulturze.

Urodziny UG i honoris causa dla Ewy Łętowskiej

18 marca 200

Stanisław Pawela – profesor prawa, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, kształcił kadry peerelowskiej bezpieki

baner człowiek nauki

rof. dr hab.  Stanisław  Pawela
Id osoby:   63897
Dyscypliny KBN: nauki prawne
Specjalności: prawo cywilne, prawo karne
Miejsca pracy: Aktualne:
Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Karnego
Nieaktualne:
Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Karnego Wykonawczego i Penitencjarnego
Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji; Wydział Prawa; Katedra Prawa Konstytucyjnego
Pełnione funkcje: Nieaktualne:
Kierownik  Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Karnego Wykonawczego i Penitencjarnego
Ukończone studia:  
1954,  prawo,  Uniwersytet Warszawski,
Uzyskany tytuł profesora:
1990/02/28,   nauki prawne

Nauka  Polska – Baza ludzi nauki

Prof. dr hab. Stanisław Pawela

Dyscypliny KBN: nauki prawne

Specjalności: prawo cywilne, prawo karne

Miejsca pracy: Aktualne: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Karnego

Nieaktualne: Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Karnego Wykonawczego i Penitencjarnego

Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji; Wydział Prawa; Katedra Prawa Konstytucyjnego

Pełnione funkcje: Nieaktualne: Kierownik Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie; Wydział Prawa; Katedra Prawa Karnego Wykonawczego i Penitencjarnego

Ukończone studia: 1954, prawo, Uniwersytet Warszawski

————-

Stanisław Pawela w Wikipedii

Stanisław Pawela (ur. 28 listopada 1928Gilowicach) – polski prawnikprofesor zwyczajny nauk prawnychsędzia zawodowy, zastępca członków Trybunału Stanu oraz sędzia Trybunału Konstytucyjnego w latach 19851989.

Absolwent prawa na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego (1954), Doktor nauk prawnych od 1968doktor habilitowany od 1978.Profesor zwyczajny1990.

W latach 19521957 sędzia sądu powiatowego, a w latach 19581971 sądu wojewódzkiegoWarszawie. W latach 19691972 wykładowca wUniwersytecie Śląskim, a w latach 19721980 na Uniwersytecie Warszawskim, w Podyplomowym Studium Prawa Sądowego.

Dyrektor Departamentu Wykonania Orzeczeń Sądowych w Ministerstwie Sprawiedliwości od 1966 do 1972.

Od 1972 do 1981 Prezes Sądu Wojewódzkiego w Warszawie. W latach 19721989 sędzia Sądu Najwyższego. Od 1973 do 1989 wykładowca Akademii Spraw Wewnętrznych w Warszawie. W latach 19781979 i od 1996 wykładowca na Uniwersytecie Wrocławskim, w Podyplomowym Studium Prawa Karnego.

Wykładowca w Wyższej Szkole Biznesu i Administracji w Warszawie. Prodziekan Wydziału Prawa UW w latach 19961997. Od 1997wykładowca w Wyższej Szkole Handlu i Prawa w Warszawie.

Zastępca członków Trybunału Stanu w latach 19821986. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego w latach 1985-1989. Członek komisji kodyfikacyjnych prawa karnego w 19691997

———–

STANISŁAW PAWELA

strona Trybunału Konstytucyjnego

Urodził się 28 listopada 1928 r. w Gilowicach, powiat Żywiec. W 1954 r. ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Stopień naukowy doktora nauk prawnych uzyskał w 1968 r., a w 1978 r. doktora habilitowanego. W 1990 r. uzyskał tytuł profesora nauk prawnych. W latach 1952-1957 był sędzią sądu powiatowego, a w latach 1958-1971 sądu wojewódzkiego. Od 1966 r. do 1972 r. był dyrektorem Departamentu Wykonania Orzeczeń Sądowych w Ministerstwie Sprawiedliwości. W latach 1969-1972 był wykładowcą w Uniwersytecie Śląskim, zaś w latach 1972-1980 Uniwersytecie Warszawskim – w Podyplomowym Studium Prawa Sądowego.

Od 1972 r. do 1981 r. sprawował funkcję Prezesa Sądu Wojewódzkiego w Warszawie. W latach 1972-1985 i 1990 r. był sędzią Sądu Najwyższego, a w latach 1982-1986 zastępcą członka Trybunału Stanu. Od 1973 r. do 1989 r. był wykładowcą Akademii Spraw Wewnętrznych w Warszawie oraz w latach 1978-1979 i od 1996 r. w Uniwersytecie Wrocławskim – w Podyplomowym Studium Prawa Karnego. Jest wykładowcą w Wyższej Szkole Biznesu i Administracji w Warszawie, a w latach 1996-1997 był prodziekanem Wydziału Prawa. Od 1997 r. jest także wykładowcą w Wyższej Szkole Handlu i Prawa w Warszawie.

Był członkiem Komisji Kodyfikacyjnych opracowujących projekty kodyfikacji prawa karnego w 1969 r. i w 1997 r. Jest członkiem Zrzeszenia Prawników Polskich.Jest autorem 17 książek i opracowań, oraz ponad 150 artykułów, opracowań i glos. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego w latach 1985-1989.

———–

IPN chce lustracji b. sędziego TK z lat 80.

ONET wiadomości 21.09.2009

 

Pion lustracyjny IPN chce uznania za „kłamcę lustracyjnego” 81-letniego Stanisława Paweli, sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku i profesora prawa. Według IPN zataił on, że w PRL był wykładowcą Akademii Spraw Wewnętrznych.
Biuro lustracyjne IPN w Warszawie skierowało już do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego „w związku z powstałymi wątpliwościami co do zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego złożonego przez Stanisława P.”, oraz o wydanie orzeczenia, że złożył on niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.

„Według bezspornych ustaleń P. był w latach 1973-1992 wykładowcą ASW” – powiedział w poniedziałek PAP Jarosław Skrok, naczelnik pionu lustracyjnego oddziału IPN w Warszawie. Jak głosi biogram Paweli na stronach TK (sędzia TK w latach 1985-1989), był on wykładowcą Akademii Spraw Wewnętrznych w Warszawie od 1973 r. do 1989 r.

„Przypuszczam, że chodzi o odmienną interpretację ustawy lustracyjnej przez P., który nie neguje, że pracował w ASW” – oświadczył Skrok. Podkreślił, że ustawa lustracyjna jednoznacznie nakazuje ujawnianie faktu każdej pracy w ASW (która kształciła m.in. kadry peerelowskiej bezpieki).

————-

Sąd: były sędzia TK „kłamcą lustracyjnym”

ONET, 15.02.2010

Prof. Stanisław Pawela, b. sędzia Trybunału Konstytucyjnego z lat 80., został uznany za „kłamcę lustracyjnego”. Obrona zapowiada apelację – jej zdaniem nie zataił on, że był wykładowcą Akademii Spraw Wewnętrznych.

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał na wniosek pionu lustracyjnego IPN, że oświadczenie lustracyjne 82-letniego Paweli jest nieprawdziwe i wymierzył mu za to 3-letni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Sąd podzielił opinię IPN, że zataił on, iż był wykładowcą ASW (która kształciła m.in. kadry peerelowskiej bezpieki)…

Zdzisław Czeszejko-Sochacki – TW „Lech”, sędzia Trybunału Konstytucyjnego

baner człowiek nauki
Zdzisław Czeszejko-Sochacki w Wikipedii

Urodził się 10 kwietnia 1927 w Rokitnie na Wołyniu. Studiował prawo na Wydziale PrawaUniwersytetu Jagiellońskiego. Stopień naukowy doktora nauk prawnych uzyskał w 1974, a doktora habilitowanego w 1988. Profesor zwyczajny od 1998. Prowadził pracę naukową i dydaktyczną na Uniwersytecie OpolskimWyższej Szkole Biznesu i Administracji w Warszawie, a także od 1996 do końca życia na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku (Zakład Prawa Konstytucyjnego).

Pełnił kolejno funkcje sekretarza, wicedziekana i dziekana Rady Adwokackiej w Opolu w latach 1953–1967. Od 1967 do 1970 sekretarz Rady Adwokackiej w Warszawie, a od 1970 do 1972 dziekan tej Rady. Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej w latach 1972–1981.

Członek Zrzeszenia Prawników Polskich, Prezes Zarządu Głównego ZPP w latach 1981–1985. Wiceprezydent Międzynarodowego Zrzeszenia Prawników Demokratów (1981–1985) oraz członek-założyciel Polskiego Towarzystwa Legislacji (od 1998 członek zarządu).

Wybrany w 1993 na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Funkcję pełnił do 1 grudnia 2001, kiedy to przeszedł w stan spoczynku. Na początku 2002 powołany do składu Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów.

Zmarł 24 maja 2002 w Warszawie.

Jego dorobek naukowy stanowi prawie 40 monografii i studiów z zakresu adwokaturyprawa sądowego, konstytucyjnego i parlamentarnego, a także teorii i praktyki prawodawstwa. Autor ponad 100 artykułów i publikacji naukowych z dziedziny prawa.

Wyróżniony wieloma odznaczeniami państwowymi, w tym 2 grudnia 2001 Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

W opublikowanym w Rzeczpospolicie artykule Piotr Pałka napisał, że od 1949 Czeszejko-Sochacki był tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa Polski Ludowej o pseudonimie „Lech”[.

———–

Sędzia we własnej sprawie

Rzeczpospolita, 11.05.07 Nr 109

Zdzisław Czeszejko-Sochacki, sędzia Trybunału Konstytucyjnego zmarły w 2002 roku, współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. Jak wynika z dokumentów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej, był zarejestrowany jako TW Lech – pisze współpracownik „Rzeczpospolitej” Piotr Pałka.

Ukoronowaniem bogatej kariery Zdzisława Czeszejki-Sochackiego, jednego z najbardziej znanych adwokatów, było powołanie go w 1993 r. do Trybunału Konstytucyjnego (z rekomendacji SLD). Był już wówczas uznanym autorytetem prawnym, na jego opinie jako sędziego TK często powoływali się parlamentarzyści, szczególnie ci z lewej strony sceny politycznej.

Gdy w życie weszła ustawa lustracyjna 11 kwietnia 1997 r., działalność Czeszejki-Sochackiego w Trybunale nabrała nowego wymiaru: broniąc własnego życiorysu, konsekwentnie torpedował próby rozszerzenia lustracji. Pierwszą okazją do tego było zaskarżenie przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego przepisów nowelizacji ustawy lustracyjnej. Trybunał uznał ten wniosek za bezzasadny, ale sędzia Czeszejko-Sochacki zgłosił zdanie odrębne, bo nie podobało mu się poszerzenie kompetencji rzecznika interesu publicznego. Powodowały one – zdaniem Czeszejki-Sochackiego – dostęp „do konstytucyjnie chronionej sfery życia prywatnego, czci i dobrego imienia” i brak kontroli nad poczynaniami rzecznika. Pomysł, by posłowie i senatorowie mogli zwracać się do rzecznika z wnioskiem o wszczęcie postępowania lustracyjnego, nazwał Czeszejko-Sochacki – za jednym z posłów – donosem parlamentarnym. W końcu przyznał, że postępowanie lustracyjne w jakiejkolwiek formie jest ograniczeniem prawa jednostki do prywatności.

Podobnie argumentował także w grudniu 2000 r., gdy Trybunał uchylił skargę konstytucyjną dotyczącą publikowania faktu przyznania się do współpracy z aparatem bezpieczeństwa PRL w Monitorze Polskim. W zdaniu odrębnym Czeszejko-Sochacki przekonywał, że publikacja takich informacji powoduje „naruszenie konstytucyjnie chronionych wolności i praw”.

Kilka tygodni przed śmiercią mecenas Czeszejko-Sochacki z okazji 75. urodzin otrzymał od ówczesnego marszałka Sejmu Marka Borowskiego kartkę z życzeniami: „Swoim autorytetem, rozległą wiedzą oraz powszechnie cenionymi umiejętnościami wspierał Pan zawsze działania dobrze służące polskiej praworządności”- pisał marszałek.

Tymczasem z dokumentów IPN wynika, że Czeszejko-Sochacki był na przełomie lat 60. i 70. jednym z agentów, dzięki którym SB ograniczała niezależność samorządu adwokackiego. Współpracując, ułatwiał sobie karierę w samorządzie zawodowym.

Pierwsze kontakty Czeszejki-Sochackiego ze Służbą Bezpieczeństwa nastąpiły w czasie jego pobytu we Wrocławiu, gdzie studiował prawo i angażował się w harcerstwo. W listopadzie 1949 roku został pozyskany do współpracy przez tamtejszą bezpiekę. Jako tajny współpracownik „Lech” rozpracowywał „wrogie elementy pracujące we wrocławskim Związku Harcerstwa Polskiego”…

Esbecy zainteresowali się nim ponownie w marcu 1968 r., gdy był już sekretarzem Naczelnej Rady Adwokackiej w Warszawie. „Z.Cz. posiada duże możliwości udzielania nam informacji z terenu NRA oraz inspirowania w Radzie ewentualnych naszych sugestii, przy czym jest chętny do współpracy ze Sł. Bezpieczeństwa” – napisał po pierwszym spotkaniu jego późniejszy oficer prowadzący porucznik J.Podolski.

Ze względu na przynależność do PZPR Czeszejko-Sochacki rozpoczyna pracę dla SB jako kontakt poufny „Z.Cz.”….

W 1970 r., ze względu na nową instrukcję operacyjną SB, kp. „Z.Cz.” zostaje przemianowany na kontakt obywatelski „Lech”. W swoich raportach „Lech” nie oszczędzał dziekana NRA Kazimierza Godlewskiego. Obarczał go winą za złą sytuację w Radzie, a jednym z głównych powodów krytyki było to, że… źle wyrażał się o Czeszejce-Sochackim. W meldunku z 24 marca 1971 r. inna wtyczka bezpieki w NRA, kontakt obywatelski „Lucky” donosi, że Czeszejko-Sochacki wraz z innym adwokatem, Zdzisławem Krzemińskim, prowadzą skierowaną przeciwko Godlewskiemu akcję „odnowy w adwokaturze”. Zaznacza jednak, że głównym podłożem konfliktu jest niechęć osobista: „Obaj oni nienawidzą Godlewskiego” – pisze „Lucky”. Kilka miesięcy później „Lech” zastępuje Godlewskiego na stanowisku dziekana Naczelnej Rady Adwokackiej. W momencie objęcia tej funkcji jego kontakty z SB się kończą. W dokumentach są jednak ślady tego, że być może był prowadzony również w latach 1975-1979.

—————

Zdzisław Czeszejko-Sochacki (1927–2002)

Palestra – Pismo adwokatury polskiej

„Wybitny prawnik, wychowawca wielu pokoleń adwokatów, zasłużony dla adwokatury, wybitny znawca prawa karnego i konstytucyjnego, wspaniały nauczyciel akademicki, wybitny legislator, działacz samorządowy i państwowy, człowiek wielkiego formatu, prawego charakteru, głębokiej wiedzy, prawy i życzliwy człowiek, autorytet w dziedzinie prawa karnego i konstytucyjnego, wspaniały kolega, człowiek wielkiej wiedzy i pracowitości, oddany wychowawca młodzieży” – oto przymiotniki jakimi obdarzyli autorzy klepsydr i zawiadomień o zgonie i pogrzebie Zdzisława Czeszejko-Sochackiego.

Dostęp do akt IPN

trybunal-konstytucyjjny

Trybynał Konstytucyjny

Dostęp do akt IPN tylko za rekomendacją

Rz 25-11-2008 

Trybunał Konstytucyjny odrzucił wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich i nie uchylił wymogu rekomendacji jako warunku dostępu do akt IPN dla dziennikarzy oraz osób, które nie są naukowcami, a chcą prowadzić badania nad tymi dokumentami.

Rekomendacja od redakcji lub wydawcy to warunek dostępu do akt IPN dla dziennikarzy, a od pracowników naukowych – dla osób nie będących naukowcami.

O uznanie niekonstytucyjności zapisu o rekomendacji dla osób niebędących naukowcami wniósł reprezentant Sejmu Witold Pahl (PO). Argumentował, że pracownikami naukowymi są m.in. bibliotekarze. Za zgodny z konstytucją poseł uznał zaś wymóg rekomendacji dla dziennikarzy.

———

———–
Dziennik Polski

Lustracja. Trybunał Konstytucyjny nie otworzył szeroko dostępu do dokumentów z archiwów Instytutu Pamięci Narodowej

 

Nie znikną ograniczenia dostępu do akt IPN dla naukowców i dziennikarzy. Obowiązujące przepisy uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny za zgodne z ustawą zasadniczą.

Skarga wniesiona przez rzecznika praw obywatelskich została odrzucona. Janusz Kochanowski zakwestionował wymóg uzyskiwania rekomendacji jako warunku dostępu do akt IPN. W przypadku dziennikarzy chodzi o poparcie redakcji lub wydawcy, badacze muszą zaś przedłożyć rekomendację swego opiekuna naukowego. Według rzecznika są to ograniczenia wolności prasy i swobody badań naukowych.

Zdaniem prokuratury i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka natomiast uchylenie tych zapisów spowodowałoby zbyt szerokie otwarcie archiwów IPN. Chodzi szczególnie o dostęp do tzw. danych wrażliwych, dotyczących naszego życia prywatnego. One powinny być zaś chronione.

Reprezentujący rzecznika praw obywatelskich w czasie rozprawy Mirosław Wróblewski, dyrektor zespołu prawa konstytucyjnego w jego biurze, twierdzi, że dziś dostęp do akt IPN nie jest równy dla wszystkich. W dodatku w naszych przepisach nie ma definicji pracownika naukowego, a wystawiający rekomendację i tak nie ma ostatecznie wpływu na sposób wykorzystania materiałów z archiwum IPN przez badacza.

Zaskakujące stanowisko przedstawił w czasie posiedzenia trybunału reprezentujący Sejm poseł PO Witold Pahl. Jego zdaniem ograniczenia dotyczące badaczy są niezgodne z konstytucją, ale analogiczne dotyczące dziennikarzy już konstytucyjnych swobód nie naruszają.

Jak powiedział nam rzecznik IPN Andrzej Arseniuk, dla instytutu rekomendacje mają o tyle znaczenie, iż potwierdzają, że zwracająca się o dostęp do akt osoba jest dziennikarzem, a redakcja faktycznie zamówiła u niej publikację. Podobnie jest w przypadku młodych badaczy – nikt z tytułem doktora już „poparcia” nie potrzebuje.

Wcześniej Janusz Kochanowski złożył wniosek o wyłączenie trojga z pięciorga sędziów zasiadających w składzie trybunału – Ewy Łętowskiej, Marka Mazurkiewicza i Teresy Liszcz. Rzecznik miał wątpliwości co do ich bezstronności, skoro oni – lub ich małżonkowie – w aktach IPN figurują jako tzw. zabezpieczenie operacyjne czy nawet tajni współpracownicy SB.

Teresa Liszcz wyłączyła się ze składu orzekającego (jej mąż miał współpracować z SB), natomiast trybunał odmówił wyłączenia Łętowskiej i Mazurkiewicza ze sprawy. Mąż pierwszej z nich także miał – według mediów – współpracować z SB, a sędzia Mazurkiewicz był – jak czytamy w katalogach IPN – tzw. kontaktem operacyjnym.