Józef Życiński – filozof KUL i zarejestrowany TW „Filozof”

baner-czlowiek-nauki12

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu: o29323
ks. abp prof. dr hab. Józef Mirosław Życiński
Dyscypliny KBN: nauki filozoficzne
Specjalności: filozofia nauki, filozofia przyrody, nauka a wiara
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Fundacja Rozwoju Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II – Przewodniczący Rady
– Komitet Biologii Ewolucyjnej i Teoretycznej PAN – Członek
– Ośrodek Badań Interdyscyplinarnych PAT
– Sekcja Filozofii Przyrody i Nauk Przyrodniczych KUL

Józef Życiński w Wikipedii

 

(ur. 1 września1948 w Nowej Wsi koło Piotrkowa Trybunalskiego) – arcybiskupmetropolitalubelski, duchownykatolicki, filozof, teolog, publicysta m.in Tygodnika Powszechnego[1] i Gazety Wyborczej[2]. Współpracuje także z Radiem eR, regionalno-katolicką rozgłośnią archidiecezji lubelskiej. Dawniej współpracował z miesięcznikiem Znak, Więź, Rzeczpospolitą, Niedzielą, Naszym Dziennikiem oraz Pierwszym Programem Polskiego Radia[3].

Autor ponad 50 książek i ponad 300 artykułów poświęconych problematyce filozoficznej, teologicznej, kulturowej, naukom przyrodniczym.

Studiował w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym w Krakowie, został wyświęcony na księdza w 1972 roku w Częstochowie. Od 4 listopada1990 roku biskup ordynariusz tarnowski, a od 14 czerwca1997 roku arcybiskup metropolita lubelski.

Doktor teologii Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie (1976), doktor filozofii Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, habilitacja w 1980 r. (praca Prostota i dyskonfirmowalność jako kryteria heurystyczne w kosmologii relatywistycznej). Kierownik Katedry Logiki i Metodologii w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie od 1980 r. W latach 19821985 pełnił funkcję prodziekana, a od 1988 do 1990dziekana Wydziału Filozoficznego tej uczelni. W 1981 r. został profesorem nadzwyczajnym, a w 1988 – zwyczajnym. Wielki Kanclerz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Wykładał m.in. w Berkeley, Oksfordzie, Catholic University of America w Waszyngtonie, Catholic University of Australia w Sydney[4].

Członek Komitetu Biologii Ewolucyjnej i Teoretycznej PAN, Europejskiej Akademii Nauki i Sztuki w Wiedniu,…..Doktor honoris causaUJ (2005)

W 2006 abp Życiński w jednym z wywiadów dla Gazety Wyborczej, nazwał ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego arogantem odnosząc się w ten sposób do jego książki „Księża wobec bezpieki”[8].

Historyk Sławomir Cenckiewicz oraz Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w swoich publikacjach twierdzą, że Józef Życiński był w latach 1977-1990 rejestrowany pod numerem 1263 przez Wydział IV KW MO w Częstochowie jako TW ps. „Filozof”. Materiały archiwalne zniszczono w styczniu 1990 r. „Filozofa” miał pozyskać naczelnik wydziału IV, ppłk Alojzy Perliceusz, a jego kolejnymi oficerami prowadzącymi byli: kpt. Stanisław Boczek (1978-1984) i por. Zbigniew Kalota (od 1984 r.) Z zachowanych akt lokalu kontaktowego SB o krypt. „Wanda” (Kraków, ul. Józefitów 15/7) wynika, że odbywano w nim spotkania z „Filozofem” (por. IPN Ka 0026/1067)

———

Życiorys – Kuria

————-

Sławomir Cenckiewicz – Sprawa Lecha Wałęsy , ZYSK i s-ka:

cenckiewicz-zycinski

Metropolita lubelski współpracował z SB? Isakowicz-Zalewski: TW „Filozof” to abp Życiński

Dziennik, piątek 14 listopada 2008

„Filozof”, czyli duchowny współpracujący z SB, to metropolita lubelski abp Józef Życiński – twierdzi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Na swoim blogu nawiązał on do ostatniej książki historyka Sławomira Cenckiewicza, który napisał, że osobą kryjącą się pod pseudonimem „Filozof” jest właśnie Życiński. Isakowicz-Zaleski zarzucił episkopatowi, że nic nie robi, aby wyjaśnić sprawę domniemanej współpracy hierarchy – pisze DZIENNIK.

Przed dziesięcioma miesiącami abp Życiński tłumaczył, że „nigdy nie podjął żadnych działań, które można by określić mianem współpracy z SB”.

„TW Filozof to nie ja” – powtarzał. W styczniu 2007 r. metropolita opowiadał na naszych łamach o metodach docierania esbecji do środowisk kapłańskich. „Pod pretekstem imienin czy jubileuszu kapłaństwa pracownicy SB przychodzili z kwiatami do księży. Do dziś po nachodzonych w ten sposób duchownych pozostały dokumenty, że np. z funduszu operacyjnego wzięto takie a takie kwoty” – tłumaczył arcybiskup.

Także na łamach „Tygodnika Powszechnego” zapewniał, że nigdy nie współpracował z tajnymi służbami PRL. „Nie byłem agentem, a żaden esbek nie proponował mi takiej roli” – pisał Życiński.

Duchownego najbardziej boli jednak brak reakcji Kościoła, pisze o tym otwarcie na blogu: „Kościelna Komisja Historyczna milczy w tej sprawie, choć wie o tym od dwóch lat. Sam o tym informowałem w styczniu 2007 r. przewodniczącego Episkopatu Polski, ale dostałem tylko jednozdaniową odpowiedź. O sprawie od dwóch lat wie także ode mnie ks. kard. Stanisław Dziwisz, który z tego między innego powodu publicznie domaga się betonowania akt IPN na 50 lat”.

Głos w sprawie zabrał rzecznik metropolity lubelskiego ks. Mieczysław Puzewicz. Przypomniał, że z chwilą pojawienia się pierwszych przypuszczeń na temat współpracy z SB abp Życiński zwrócił się z prośbą do IPN o zbadanie dokumentów na swój temat i publikację wyników tych badań w biuletynie instytutu. – Nie natrafiono na dokumenty, które mogłyby obciążać księdza arcybiskupa – powiedział Puzewicz dla portalu TVN24.pl Puzewicz.

———

TW Filozof był czynnym agentem

Ks. Isakowicz-Zaleski – Blog 2008-11-14

Wiele faktów wskazuje na to, że abp Józef Życiński, zarejestrowany jak TW o ps. „Filozof” nie mógł być fikcyjnym agentem. Najpierw to co napisał dr Słamowir Cenckiewicz:

„Józef Życiński był w latach 1977-1990 rejestrowany pod numerem 1263 przez Wydział IV KW MO w Częstochowie jako TW ps. „Filozof”. Materiały archiwalne zniszczono w styczniu 1990 r. ,,Filozofa” miał pozyskać naczelnik Wydziału IV ppłk Alojzy Perliceusz, a jego kolejnymi oficerami prowadzącymi byli: kpt. Stanisław Boczek (1978-1984), por. Zbigniew Kalota (od 1984). Z zachowanych akt lokalu kontaktowego SB o krypt. „Wanda” (ul. Józefitów 15/7 w Krakowie) wynika, że odbywano w nim spotkania z ,,Filozofem”. Por. IPN Ka 0026/1067.”

Oto interpretacja tych oryginalnych zapisów:

1/  Okres rejestracji był bardzo długi, bo wynosił 13 lat. Gdyby więc była to mistyfikacja, to wcześniej czy później wykryłyby to wewnętrzne kontrole ministerialne.

2/ Rejestracji dokonał sam naczelnik Wydziału IV SB w Częstochowie, w randze pułkownika, a kolejnymi oficerami byli dwaj inni funkcjonariusze, więc prawdopodobieństwo, że wszyscy trzej przez tyle lat oszukiwali swoich przełożonych (w tym wypadku bezpośrednio Departament IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych) jest równe zeru.

3/ Spotkania odbywały się w lokalu konspiracyjnym, więc duchowny godząc się na tę konspirację, świadomie łamał przepisy kościelne, zakazujące jakichkolwiek spotkań z esbekami poza urzędami parafialnymi czy paszportowymi.

4/ W posłowie do swojej książki „Księża wobec bezpieki” opisałem fakt, że w 1983 r. z okazji drugiej pielgrzymki papieskiej do Ojczyzny TW „Filozof” został przekazany z Wydziału IV SB w Częstochowie do Wydziału IV w Krakowie. Gdyby był to agent fikcyjny, to wykryłyby to służby krakowskie.

5/ Dowodem, choć innej kategorii, jest postawa abp Józefa Życińskiego, który od kilku lat zaciekle zwalcza lustrację, posuwając się często do niewybrednych ataków personalnych na historyków i pracowników IPN, niegodnych hierarchy Kościoła katolickiego. Poza tym, swym histerycznym zachowaniem wręcz pokazuje, jak panicznie boi się swojej przeszłości.

6/ Dowodem może też stać się obecne zachowanie metropolity lubelskiego. Jeżeli bowiem czuje się niewinny, to powinien podac do sądu tak dr Sławomira Cenckiewicza i mnie, jak wspomnianych trzej oficerów SB. Jeżeli jednak tego nie uczyni, to de facto przyzna się do wszystkiego.

W całej tej sprawie najgorsze jest jednak, to, że co najmniej od dwóch lat wiedzieli o tym tak przewodniczący Episkopatu Polski, jak i metropolita krakowski, ale nie zrobili nic oby „rozbroić” ową minę. A później będzie się mówić, że winni są wszyscy – dziennikarze, historycy, masoni, Żydzi (czytaj: Ormianie). Wszyscy, tylko nie ci, co współpracowali z wrogami Kościoła, i nie ci, co to tuszowali.

Dokąd polskie władze kościelne nie zdobędą się na odwagę, aby opublikować utajniony raport kościelnej komisji historycznej, to dotąd społeczeństwo będzie targane kolejnymi bolesnymi sprawami, ujawnianymi przez historyków i dziennikarzy.

 

http://uwazamrze.pl/2011/06/na-tropie-tw-filozofa/

 

Jan Pawlica – filozof z UJ i zarejestrowany TW „Filozof”

baner-czlowiek-nauki11

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o59316
dr hab. Jan Pawlica, em.
Dyscypliny KBN: nauki filozoficzne
Specjalności: aksjologia, etyka, prawo

Załącznik do sprawozdania z prac Rektorskiej Komisji ds. Inwigilacji Uniwersytetu Jagiellońskiego przez Służbę Bezpieczeństwa PRL 

http://www.uj.edu.pl/uniwersytet/wladze/komisje/inne/sprawozdanie-zalacznik.pdf

Dziennik Polski, 16-12-2006

Dr hab. Jan Pawlica (TW „Filozof”)

W materiałach IPN są informacje potwierdzające funkcjonowanie w sieci TW. W liście do Komisji dr hab. Jan Pawlica przedstawia swój życiorys naukowy i swój stosunek do uniwersytetu. Najważniejsze zdania: „Nigdy nie przyszło mi na myśl inwigilować mój uniwersytet i kogokolwiek z pracowników i studentów.” „Kontakty z SB były inicjowane i wymuszane z ich strony, nie miały zaś charakteru współpracy z mojej strony”.

Autor żałuje, że tkwił w mechanizmach władzy PZPR na UJ: „To jest nie tylko przykre, wręcz bolesne i nawet nie wiem, czy jakiekolwiek tłumaczenie z mojej strony, może być przyjęte”. Ostatnie zdanie listu: „W końcu, nie pozostaje mi nic innego, jak najgoręcej przeprosić i prosić o wybaczenie, bo rzuciłem cień na moją Alma Mater; licząc pomimo wszystko na elementarną życzliwość w ukształtowaniu całościowej oceny mojej skromnej i tragicznej osoby”.

———

Lustracja na uniwersytecie 

Dziennik Polski, 16-12-2006

————-

abcnet

KRAKÓW – UNIWERSYTET JAGIELLOŃSKI

TW „FILOZOF” – JAN PAWLICA, ur. 5.03.1930, syn Rocha, w roku 1987 doc. hab. i kierownik Zakładu Etyki w Instytucie Filozofii UJ, prowadzony przez kpt. Franciszka Waśkę z Sekcji IIIa Wydz. III-1. Dziś zasłużony emeryt etyką może zajmować się tylko hobbystycznie, ale tradycji stało się za dość – agent bezpieki specjalistą od etyki.

————

Centrum Badań Filozoficznych im. Romana Ingardena

Bibliografia – prace o Romanie Ingardenie

  • Pawlica Jan, „Axiological Properties of the Centre of Human Person”, w: A. Węgrzecki (red.), Roman Ingarden…, op.cit., s. 161-164.
  • Pawlica Jan, „Etyka aksjologiczna R. Ingardena”, w: Etyka, J. Pawlica (red.), Kraków 1992.
  • Pawlica Jan, „Ingarden on responsibility”, Reports on Philosophy, nr 12 (1988).
  • Pawlica Jan, „O odpowiedzialności”, w: Wł. Stróżewski, A. Węgrzecki (red.), W kręgu filozofii…, op.cit., s. 175-180.
  • Pawlica Jan, „Próba rekonstrukcji i ‘przekraczanie’ aksjologii Romana Ingardena”, J. Lipiec (red.), Ontologia…, op.cit., s. 123-134.
  • Pawlica Jan, „Próba rekonstrukcji i ‘przekraczanie’ aksjologii Romana Ingardena. (Wstęp do opracowania)”, Studia Filozoficzne Nr 2-3 (291-292) 1990, s. 99-109.

    ——–

    PAWLICA Jan O konfliktach i postawach moralnych

     

    Opracowanie Pod red. B. Rogatki. Wydanie Kraków 1973.Wydawnictwo Literackie

    ———–

    Uniwersytet Jagielloński, Instytut Filozofii

    Zakład Etyki IF UJ został reaktywowany w 1984 roku, nawiązując pośrednio do bogatej tradycji zakładów etyki UJ zawieszonych w swej działalności w latach 50. i bezpośrednio do interdyscyplinarnego Zespołu Etyki działającego w IF od 1964 roku.

       Z różnym natężeniem w zakładzie prowadzone są studia nad moralnością i etyką, wartościami etycznymi, różnymi kierunkami i zagadnieniami etyki w kontekście metafizyki, antropologii filozoficznej i aksjologii ogólnej. Z powodzeniem prowadzone są badania nad tak zwanymi pograniczami etyki z naukami ekologicznymi, prawnymi, pedagogicznymi, estetycznymi itp. Stałym przedmiotem zainteresowań stała się fenomenologia, zwłaszcza Husserla, Schelera, Hartmanna i Ingardena, co umożliwia uprawianie etyki jako filozofii. W tym kontekście rozwijane są też studia nad etyką polską XX wieku.

    Kursy

    Zakład prowadzi kursy z etyki i historii filozofii.

    Seminaria

    Istnienie wartości – prowadzący dr hab. Jan Pawlica prof. UJ.