Joanna Senyszyn – szefowa katedry na Uniwersytecie Gdańskim i w „Faktach i Mitach’, promotorka 500 magistrów

Baza Ludzi Nauki – Nauka Polska

prof. dr hab. Joanna Senyszyn

Dyscypliny KBN:ekonomia ;Specjalności: marketing, teoria konsumpcji, teoria potrzeb

Miejsca pracy:Aktualne: Uniwersytet Gdański; Wydział Nauk Społecznych; Katedra Badań Rynku

Nieaktualne: Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni

Pełnione funkcje:Aktualne:Kierownik Uniwersytet Gdański; Wydział Nauk Społecznych; Katedra Badań Rynku

Nieaktualne:Dziekan Uniwersytet Gdański; Wydział Zarządzania

———

Joanna Senyszyn

Gazeta Podatnika, 10 grudnia 2007 r.

Profesor nauk ekonomicznych, polityk, posłanka SLD, właścicielka jednego z najbardziej rozpoznawalnych głosów Sejmu III RP.

Urodziła się 1 lutego 1949 r. w Gdyni. Jej ojciec był kapitanem Żeglugi Wielkiej. Ukończyła ekonomikę transportu na Uniwersytecie Gdańskim. Jest profesorem zwyczajnym, doktorem habilitowanym nauk ekonomicznych. W latach 1994 – 1995 była pierwszym rektorem Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni. Od 1996 r. do 2002 r. przez dwie kadencje pełniła funkcję dziekana Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego. Obecnie kieruje Katedrą Badań Rynku na Wydziale Nauk Społecznych UG.
Jest autorką 4 książek i ponad 150 publikacji z zakresu marketingu, poziomu życia i konsumpcji.
Wypromowała 500 magistrów i 5 doktorów.Działalność polityczna

W latach 70. działała w PZPR. W 1980 r. wstąpiła do „Solidarności”. Opuściła ją piętnaście lat później w 1995 r., gdy zaangażowała się w struktury związane ze środowiskiem postkomunistycznym. …

Joanna Senyszyn prowadzi stałą rubrykę w antyklerykalnym tygodniku „Fakty i Mity” pt. „Katedra Profesor Joanny S.„.
Jest autorką i propagatorką pojęcia „kaczyzm”, będącym pejoratywnym określeniem koncepcji politycznej Prawa i Sprawiedliwości.

„To polska odmiana totalitaryzmu XXI wieku. Czerpie z totalitaryzmów europejskich i południowoamerykańskich..

—————-

W Sejmie powstaje klub profesorów

Wprost, 2008-04-20

————

Joanna Senyszyn w Wikipedii

—————

TADEUSZ IWIŃSKI – KOMUCHEM ROKU 2009
wg, Niezalezna.pl, 19-12-2009

Po emocjonującym finiszu (kilkaset decydujących głosów na zwycięzcę padło ostatniego dnia konkursu!) tytuł Komucha Roku 2009 otrzymał Tadeusz Iwiński, poseł SLD. Drugie miejsce zajęła jego partyjna koleżanka – Joanna Senyszyn…Drugie miejsce w konkursie zajęła tow. Joanna Senyszynnominowana za pomysł rozporządzenia nakazującego usunięcie krzyży z polskich szkół (listopad 2009 r.), a także za sprzeciw wobec budowy pomnika Ryszarda Kuklińskiego w Krakowie. Posłanka była murowaną faworytką konkursu i jeszcze kilkanaście godzin przed jego zakończeniem zdecydowanie prowadziła. Końcówka „wyścigu” okazała się jednak niespodzianką..

Andrzej Ceynowa – b.rektor, twórca antylustracyjnego fortelu akademickiego, identyfikowany przez IPN jako TW „Lek”

Baza Ludzi Nauki – Nauka Polska

dr hab. Andrzej Ceynowa

Dyscypliny KBN:nauki filologiczne

Specjalności:filologia angielska, kulturoznawstwo amerykańskie, literaturoznawstwo

Miejsca pracy:Aktualne: profesor nadzwyczajny Uniwersytet Gdański; Wydział Filologiczny; Instytut Anglistyki

Nieaktualne:profesor nadzwyczajny Uniwersytet Gdański; Wydział Filologiczno-Historyczny; Instytut Anglistyki,profesor Uniwersytet Kazimierza Wielkiego; Wydział Humanistyczny; Instytut Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej,profesor Wszechnica Mazurska; Wydział Filologii

Pełnione funkcje:Aktualne: Wiceprezes Gdańskie Towarzystwo Naukowe,Dziekan Uniwersytet Gdański; Wydział Filologiczny,

Nieaktualne:Przewodniczący Rady Fundacja Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego, Członek Zarządu Gdańskie Towarzystwo Naukowe,Rektor Uniwersytet Gdański

——

Andrzej Ceynowa w Wikipedii

Andrzej Ceynowa (ur. 22 listopada 1951Gdańsku) – doktor habilitowanyprofesor UGfilolog języka angielskiego, literaturoznawca. Od2002 r. do 31.08.2008 r. Rektor Uniwersytetu Gdańskiego. Od 01.09.2008 dziekan (nowo utworzonego z podziału Wydziału Filologiczno-Historycznego) Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Gdańskiego.

1969 r. rozpoczął studia w Instytucie Filologii Angielskiej Uniwersytetu Adama MickiewiczaPoznaniu. Studia te z powodzeniem ukończył w 1974 r., po czym w tym samym roku rozpoczął pracę w rodzinnym mieście na stanowisku asystenta w Zakładzie Filologii Angielskiej Uniwersytetu Gdańskiego. W roku 1978uzyskuje stopień naukowy doktora na Uniwersytecie Adama MickiewiczaPoznaniuRozprawę habilitacyjną Sztuka czarnego teatru 1968-1982 przedstawił w 1993 uzyskując stopień doktora habilitowanego nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. W roku 1995mianowany na stanowisko profesora UG. Andrzej Ceynowa jest promotorem 10 prac doktorskich.

Rok 1981 jest dla Andrzeja Ceynowy początkiem zagranicznej kariery naukowej. W latach 19811982 piastuje stanowisko Fulbright Visiting Professor na Yale University oraz City College of New York. W latach 19891991 wykładał na George Washington University w Waszyngtonieoraz na Central Washington University w Ellensburgu. W międzyczasie w latach 19901991 pracuje w Instytucie Smithsona jako pracownik naukowy National Museum of American HistoryNational MallWaszyngtonie.

W roku 1992 zostaje pełnomocnikiem rektora Uniwersytetu Gdańskiego ds. kontaktów z Fundacją Fulbrighta. W latach 19931996 pełni funkcję Wicedyrektora Instytutu Anglistyki UG ds. Nauki. W roku 1996 wybrany na stanowisko prorektora ds. nauki. W 1998 został prezesem gdańskiego oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Zasiadał też w prezydium Zrzeszenia. Od 2001 przewodniczący Wydziału I oraz członek zarządu Gdańskiego Towarzystwa Naukowego. W latach 2001 – 2002 wiceprzewodniczący Komisji Edukacji Europejskiej przyMinistrze Edukacji Narodowej. W roku 2000 Andrzej Ceynowa został promotorem doktoratu honoris causa Madeleine Albright na Uniwersytecie Gdańskim.

W roku 2002 został wybrany na stanowisko Rektora Uniwersytetu Gdańskiego.

——-

Przywódcy antylustracyjnego buntu na uniwersytetach współpracowali z SB

Wprost, 2007-04-01

Prof. Andrzej Ceynowa, rektor Uniwersytetu Gdańskiego i prof. Józef Włodarski, dziekan wydziału filologiczno-historycznego gdańskiej uczelni, współpracowali z PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa – wynika z dokumentów, do których dotarł „Wprost”. Obaj profesorowie byli w ostatnich dniach organizatorami antylustracyjnego buntu na polskich uczelniach.

Włodarski wraz z Ceynową inicjowali uchwalenie przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich stanowiska potępiającego lustrację na uniwersytetach. Prof. Ceynowa jest nawet twórcą tzw. antylustracyjnego fortelu akademickiego. Polega on na tym, że profesorowie objęci lustracją na własną prośbę będą przenoszeni na funkcję asystenta. A asystenci lustracji nie podlegają.

———-

Agenci w gronostajach

Wprost, Numer: 14/2007 (1267)

Lek na Wałęsę
Z dokumentów, do których dotarł „Wprost”, wynika, że tajnym współpracownikiem SB o kryptonimie Lek był prof. Andrzej Ceynowa, dziś rektor Uniwersytetu Gdańskiego, w latach 80. kontaktujący się z Lechem Wałęsą. Na potrzeby bezpieki inwigilował dyplomatów i obcokrajowców mających kontakt z Uniwersytetem Gdańskim. „Wprost” dotarł do raportu sporządzonego przez funkcjonariusza kontrwywiadu kpt. Kurkowskiego w maju 1989 r. na podstawie informacji dostarczonych przez agenta Leka. Ceynowa relacjonował swoje rozmowy z goszczącym w Gdańsku amerykańskim dyplomatą Johnem Brownem. Był on u Ceynowy w domu na kolacji. Profesor opowiadał też o wizycie w Trójmieście Dennisa Chamberlina, amerykańskiego fotografa, który chciał zrobić fotoreportaż o Polsce. Opisywał też wizytę amerykańskiego profesora Kevina Lewisa u Lecha Wałęsy, podczas której Ceynowa występował jako tłumacz. „Wałęsa zachowywał się bardzo nietaktownie wobec Amerykanina. Zbył go, rozmawiając z nim zaledwie ok. 2 minut, po czym prawie wyprosił Kevina ze swojego biura. Powyższa sytuacja i zachowanie Wałęsy zrobiły na amerykańskim naukowcu szokujące wrażenie” – donosił Ceynowa.

———–

Gdański IPN: Ceynowa jest kłamcą lustracyjnym

polskieradio.pl,Piątek, 27 listopada 2009

Były rektor Uniwersytetu Gdańskiego Andrzej Ceynowa jest kłamcą lustracyjnym – uważa gdańskie biuro lustracyjne IPN. Jak poinformował rzecznik prasowy gdańskiego Instytutu, Jan Daniluk, IPN skierował do sądu wniosek o wszczęcie postępowania w tej sprawie.

Daniluk wyjaśnił, że materiał dowodowy zgromadzony przez prokuratorów IPN wskazuje, iż były rektor „w sposób świadomy i tajny współpracował z ogniwami operacyjnymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora przy operacyjnym zdobywaniu informacji”, co zataił w swoim oświadczeniu.

Daniluk powiedział PAP, że w archiwach IPN znajdują się zachowane dokumenty SB, w tym meldunki spisane przez funkcjonariuszy, sporządzone na podstawie informacji pochodzących od tajnego współpracownika o ps. „Lek”. Dokumenty te zostały skonfrontowane m.in. z informacjami pozyskanymi od świadków oraz z innych źródeł.

„Konfrontacja potwierdziła treści meldunków SB, a ich analiza prowadzi do wniosku, iż część informacji zawartych w tych meldunkach mogła pochodzić tylko od Andrzeja C.” – powiedział Daniluk.

Dodatkowo prokuratorzy IPN porównali meldunki SB z informacjami zawartymi w meldunkach pochodzących z prowadzonych przez Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych obserwacji przebywających na Wybrzeżu stypendystów Fullbrighta, pracowników Ambasady USA. Jak wyjaśnił Daniluk, konfrontacja ta „potwierdza fakt, iż TW ‘Lek’ jest tożsamy z osobą Andrzeja C.”.

Zdaniem IPN były rektor UG współpracował z SB w latach 1988-1990.

Ceynowa zaprzeczył, aby kiedykolwiek współpracował z SB. „Zawsze tak twierdziłem i nic się w tej sprawie nie zmieniło” – powiedział.

Ceynowa był rektorem UG w latach 2002-2008. Obecnie jest dziekanem Wydziału Filologicznego UG. W oświadczeniu lustracyjnym złożonym w 2007 roku Ceynowa napisał, że nie współpracował z SB.

Proces z „Wprost”

——-

Wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec Andrzeja C. b. Rektora Uniwersytetu Gdańskiego

serwis IPN

W dniu 26.11.2009 r. Oddziałowe Biuro Lustracyjne IPN w Gdańsku skierowało do Sądu Okręgowego w Gdańsku Wydziału IV Karnego wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec Andrzeja C. b. Rektora Uniwersytetu Gdańskiego. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż w/w w sposób świadomy i tajny współpracował z ogniwami operacyjnymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Naczelnik Oddziałowego Biura Lustracyjnego prokurator Andrzej Golec

—————-

IPN: Ceynowa skłamał w oświadczeniu

Rzeczpospolita, Ewa Łosińska 27-11-2009

Nie zachowała się teczka pracy TW „Leka” ani jego zobowiązanie do współpracy, a funkcjonariusz, który go zwerbował, nie żyje. Jednak dokumenty, jakie odnaleziono w archiwum IPN, pozwalają – zdaniem prokuratora – na skierowanie wniosku do sądu. – Czy były rektor będzie miał proces lustracyjny, zależy od sądu – mówi Andrzej Golec, naczelnik Biura Lustracyjnego w Gdańsku.

Były rektor Uniwersytetu Gdańskiego nie współpracował z SB

PAP, 2011-03-15

Andrzej Ceynowa, b. rektor Uniwersytetu Gdańskiego, złożył w grudniu 2007 r. prawdziwe oświadczenie lustracyjne, że nie współpracował z aparatem bezpieczeństwa PRL – orzekł we wtorek Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Józef Włodarski – historyk, UG, niekwestionowany autorytet, jeden z przywódców antylustracyjnego buntu, w młodości współpracował

baner-czlowiek-nauki1

Baza OPI

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o19145
dr hab. Józef Włodarski, prof. UG
Dyscypliny KBN: nauki historyczne
Specjalności: historia nowożytna XVI-XVIII w., militaria Dalekiego Wschodu XVI-XVII w.
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Instytut Historii UG – prof.
– Wydział Filologiczno-Historyczny UG – Dziekan

Na stronie UG:

dr hab. Włodarski Józef, prof. nadzw. UG 

W latach 2003–2005 był prodziekanem ds. kształcenia i studentów Wydziału Filologiczno-Historycznego UG i przewodniczącym Senackiej Komisji ds. Kształcenia. W 2005 r. został wybrany dziekanem Wydziału Filologiczno-Historycznego UG a w 2006 r. wiceprzewodniczącym Komitetu Zakładowego NSZZ „Solidarność” UG ds. Nauki.
Nagrody rektorskie: II stopnia: 2002 r.; 2003 r.; 2004 r., I stopnia: 2005 r.; 2006 r.

—-

Przywódcy antylustracyjnego buntu na uniwersytetach współpracowali z SB

Wprost, 2007-04-01

Prof. Andrzej Ceynowa, rektor Uniwersytetu Gdańskiego i prof. Józef Włodarski, dziekan wydziału filologiczno-historycznego gdańskiej uczelni, współpracowali z PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa – wynika z dokumentów, do których dotarł „Wprost”. Obaj profesorowie byli w ostatnich dniach organizatorami antylustracyjnego buntu na polskich uczelniach.
Włodarski wraz z Ceynową inicjowali uchwalenie przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich stanowiska potępiającego lustrację na uniwersytetach.
Józef Włodarski podpisał zobowiązanie do współpracy 28 września 1974 r. Studiował wtedy na czwartym roku historii Uniwersytetu Gdańskiego. Miał rozpracowywać „młodzież hippisowską oraz środowiska o nastawieniu antysocjalistycznym, antykomunistycznym i antyradzieckim”. Przyjął pseudonim Zydran.
Jakie były efekty współpracy Włodarskiego z bezpieką? Rozpracowywał on m.in. środowisko gdańskich hipisów, mówił, skąd biorą narkotyki, opowiadał też o handlu walutą i grupie młodzieżowej z Elbląga, posiadającej ponoć broń. Na swojego kolegę Roberta Oszczakiewicza doniósł, że ten posiada amerykańską flagę i chce ją wywiesić 1 maja. Mówił, że jego zachowanie jest „wyzywające w stosunku do partii i rządu”. Oszczakiewicz miał też sprofanować pasłęcki Pomnik Wdzięczności przez… „nałożenie prezerwatywy na hełm żołnierza Armii Czerwonej”.
Zydran za współpracę z SB brał pieniądze: w aktach zachowało się pokwitowanie odbioru 400 zł z 23 grudnia 1974 r. Po ukończeniu studiów Włodarskiego przejął Departament II MSW – kontrwywiad. Wtedy zaczął się on posługiwać pseudonimem Jan. Donosił, robiąc jednocześnie karierę naukowca na Uniwersytecie Gdańskim. „Wprost” dotarł do raportów dotyczących sprawy obiektowej o kryptonimie „Zalew”, które składał funkcjonariuszom kontrwywiadu SB. W marcu 1988 r. TW Jan relacjonował m.in. bezpiece swoją rozmowę z konsulem generalnym Chin na temat Lecha Wałęsy.
– Nie współpracowałem z bezpieką. Miałem z nią częste kontakty, ale tylko dlatego, że z nią walczyłem. Nie podpisywałem żadnego zobowiązania i nie brałem pieniędzy. Wszystko jest sfałszowane – ocenia w rozmowie z „Wprost” prof. Włodarski. – Przedstawianie mojej osoby jako tajnego współpracownika jest zemstą panów z IPN za to, że krytykuję lustrację – dodaje
———

 

Sprawa dziekana UG Józefa Włodarskiego. Współpracował, ale będzie nadal dziekanem

Nasze Miasto Gdańsk 13.04.2007

Dziekan Józef Włodarski z Uniwersytetu Gdańskiego przyznaje, że w młodości współpracował ze SB. Rada Wydziału, której wczoraj przedstawił swoją historię, chce jednak by nadal sprawował swoją funkcję. Tylko jedna z ponad stu osób była temu przeciwna!

W ubiegłym tygodniu w tygodniku „Wprost” ukazał się artykuł oskarżający rektora UG i dziekana Wydziału Filologicznio-Historycznego o współpracę z SB. Rektor kategorycznie zaprzeczył i zapowiedział, że wytoczy pismu proces. Dziekan, któremu „Wprost” zarzuciło współpracę w czasie studiów ze Służbą Bezpieczeństwa, a po ukończeniu nauki – z kontrwywiadem, natychmiast zaprzeczył tej drugiej. Co do pierwszego zarzutu, poprosił o czas na przygotowanie odpowiedzi. Udzielił jej wczoraj na posiedzeniu rady wydziału, na której zebrało się ponad 100 osób – studentów i naukowców.
– W 1974 roku byłem wzywany do SB w Pasłęku w celu tłumaczenia przesłuchań wstępnych zatrzymywanych w mieście niemieckich turystów. Wtedy zażądano ode mnie, abym podpisał zobowiązanie, że to, co miało miejsce na SB pozostanie tajemnicą, a na przyszłość mam informować na hasło Zydran o interesujących SB problemach – mówił na forum rady prof. Włodarski. – Podpisałem to zobowiązanie. Zrobiłem to ze względu na moją matkę, Niemkę, która w tym czasie sama wychowywała szóstkę dzieci. Ja byłem najstarszy. Bałem się, że matka straci pracę, a moje rodzeństwo trafi do domu dziecka. Już wcześniej miałem nieprzyjemności wynikające z mojego pochodzenia. To był czas psychoz antyniemieckich, podejrzewania ludzi o niemieckim pochodzeniu o szpiegowskie inklinacje.
Włodarski przyznał, że przez około rok, w czasie studiów, spotykał się z kapralem SB Andrzejem Kołkowskim, niegdyś jego przyjacielem i opowiadał mu o „pewnych zdarzeniach z życia znajomych”. – Szybko okazało się, że większość tych spraw, o których mówiłem, to szczeniackie wygłupy młodych ludzi. Do takiego samego wniosku doszła wkrótce SB w Pasłęku. Tak samo szybko, jak się uwikłałem, tak szybko się wyplątałem z sieci SB. Od 1975 roku nie utrzymywałem kontaktu ze służbami bezpieczeństwa – stwierdził Włodarski i przedstawił oświadczenie, w którym prowadzący go oficer (jego przyjaciel z liceum) potwierdza te informacje. W swoim oświadczeniu lustracyjnym prof. Włodarski napisze, że był osobowym źródłem informacji. Zaprzeczył jednak, by kiedykolwiek brał pieniądze od SB..

Nie znając jeszcze historii, jaką dziekan przedstawi na spotkaniu rady wydziału studenci i doktoranci przygotowali oświadczenia, w których bronili go. „To dla nas niekwestionowany autorytet, świetny naukowiec, dydaktyk i pedagog.” – napisali w nim m.in.
– My go szanujemy za to, jakim jest człowiekiem – mówi jedna ze studentek. – Nie jesteśmy w stanie ocenić przeszłości, nie żyliśmy w tamtych czasach.
– To, co przedstawił pan dziekan, wydaje mi się wiarygodne – powiedział po spotkaniu rady rektor UG, Andrzej Ceynowa. – Zdecydowaliśmy, że profesor Włodarski pozostanie dziekanem.
Za taką decyzją głosowało 94 członków rady. Tylko jedna osoba była przeciwna, a siedem wstrzymało się od głosu.

———

Profesor UG: W młodości współpracowałem z SB

GW, 2007-04-14

Co Pan myśli o lustracji?

Niezmiennie to samo. Jest potrzebna, przynajmniej jeśli chodzi o osoby na kierowniczych stanowiskach. Nie zgadzam się jednak na lustrację na obecnych zasadach. Krzywdzi ludzi. Wiem, bo zapłaciłem już swoją cenę. Jestem specjalistą od Chin, chciałem stworzyć w Gdańsku ośrodek studiów dalekowschodnich. Jak mam to zrobić, jeśli ktoś napisał bzdurę, że doniosłem na chińskiego dyplomatę