Józef Zając – matematyk, latający rektor, Chełmianin Roku, wspólpracował z SB

Baza Nauka Polska – Ludzie  Nauki

dr hab. Józef Zając
Dyscypliny KBN: ekonomia, matematyka
Specjalności: analiza zespolona, ekonomia matematyczna, statystyka i ekonometria, układy dynamiczne
Miejsca pracy:
Aktualne:

profesor Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II; Wydział Nauk Społecznych; Instytut Ekonomii i Zarządzania

profesor Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie; Instytut Matematyki i Informatyki

Nieaktualne:

profesor Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II; Wydział Nauk Społecznych; Instytut Ekonomii

Instytut Matematyczny PAN

profesor Uniwersytet Rzeszowski; Wydział Ekonomii; Zakład Metod Ilościowych
Pełnione funkcje:
Aktualne:

Rektor Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie
Członkostwo:

Aktualne:

Członek Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich; Komisje KRASP; Komisja ds. Infrastruktury Informacyjnej

Członek Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich; Komisje KRASP; Komisja Akredytacyjna

Józef Zając 

strona prywatna

Józef Zając – prof. dr hab. KUL, docent Uniwersytetu w Joensuu – Finlandia. Od 1973 do 1996 pracownik IM PAN, gdzie otrzymał stopień doktora i tytuł doktora habilitowanego. Specjalista z zakresu zastosowań analizy zespolonej i matematyki w ekonomii. Autor ponad 80 prac naukowych publikowanych w recenzowanych czasopismach krajowych i zagranicznych. Wieloletni uczestnik współpracy z ośrodkami naukowymi w Finlandii, Japonii, Meksyku, Niemczech, Ukrainie i USA. Wykładowca na University of Joensuu, CUNY, Columbia University, Metropolitan University i Nationale Politechnico w Meksyku, etc. Recenzent MEN podręczników szkolnych z zakresu matematyki. Medale i wyróżnienia m.in.: Złoty Krzyż Zasługi, Nagroda Rektora UMCS, Medal i List Gratulacyjny KEN, Special Prize Japońskiego Towarzystwa Naukowego, Tanaka Medal przyznany przez Rektora OsakaCity University, oraz nagroda specjalna Rektora KUL. Wykładowca przedmiotów matematycznych i ekonomicznych, które prowadzi zarówno w języku polskim jak i angielskim. Promotor trzech doktoratów z matematyki, które odbyły się w Instytucie Matematyki PAN i na Uniwersytecie Łódzkim, oraz jednej rozprawy z ekonomii, przeprowadzonej na KUL. Organizator studiów matematyczno-informatycznych na KUL (1996), oraz PWSZ w Chełmie (2001). Pełnione funkcje: dziekan Wydziału Ekonomii i Zarządzania w Akademii Polonijnej (1998-2001), kierownik Katedry Zastosowań Matematyki w Ekonomii w Instytucie Ekonomii KUL (od 1997), Rektor PWSZ w Chełmie (od 2001).

LATAJĄCY REKTOR

Forum Akademickie 2006/3

Prywatna pasja rektora nie tylko owocuje wzbogaceniem oferty uczelni, ale wnosi też wkład w rozwój regionu, w którym uczelnia działa. Rektor zorganizował aeroklub oraz stara się o budowę lotniska w pobliżu Chełma…

Józef Zając (matematyk) w Wikipedii

Czy Chełmianinem Roku może być osoba współpracująca z SB?

naszemiasto.pl 2011-09-30,

– Osoba współpracująca ze służbami bezpieczeństwa PRL nie jest godna do noszenia tytułu Chełmianina Roku – stwierdził radny Mariusz Kowalczuk (PO) podczas sesji rady miasta. Chodziło mu o prof. Józefa Zająca, który to jako kandydat do senatu napisał w oświadczeniu, że ze służbami współpracował. Prof. Zając w czwartek na zwołanej konferencji prasowej odniósł się do zarzutów.

….- Jako pracownik Polskiej Akademii Nauk często podróżowałem zagranicę – mówi prof. Zając. – Były to wyjazdy naukowe. Po powrocie musiałem złożyć sprawozdania. Obejmowały one treści które nigdy nie godziły w ludzką wolność, prawa człowieka i obywatela.

Prof. Zając dodał, że do tej pory już trzy instytucje bardzo szczegółowo sprawdzały jego oświadczenie lustracyjne: jako rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego czy przy uczestnictwie w Konferencji Rektorów Szkół Zawodowych. – Wszędzie tam w dobrej wierze oświadczałem, że współpracowałem ze służbami bezpieczeństwa państwa – dodaje prof. Zając.

– Jesteśmy przekonani, że prof. Józef Zając jest liderem w wyścigu o urząd senatora i te niegodne próby jego zdyskredytowania nie powiodą się – powiedział Józef Górny, szef chełmskich struktur PSL, z którego to komitetu startuje prof. Zając. ..

Prof. Zając uhonorowany przez prezydenta Komorowskiego

naszemiasto.pl 2011-10-02,

Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski uhonorował prof. Józefa Zająca prezydent Bronisław Komorowski. Order wręczyła podczas inauguracji roku akademickiego PWSZ – prof. Maria Orłowska, Sekretarz Stanu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Decyzja o przyznaniu orderu zapadła 29 września, czyli dzień po tym, jak radny miejski Mariusz Kowalczuk zarzucał Zającowi współpracę ze służbą bezpieczeństwa państwa i wskazał, że jest on niegodny do noszenia tytułu Chełmianina Roku. Dodatkowo prof. Zając kandyduje do senatu w wyborach parlamentarnych. 

Jest kolejny niezbity dowód na to, że moja współpraca z organami państwa była w granicach obowiązujące wówczas prawa i opierała się na relacja z wyjazdów naukowych – mówi prof. Józef Zając. ..

Rektor uczelni wyższej z Chełma zostanie wiceministrem

Gazeta wyborcza Lublin, 5.12.2011

Józef Zając, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie i senator PSL zostanie sekretarzem stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Nominacja – w tym tygodniu.

– Nie będą kłamał, że nie toczę takich rozmów – mówi „Gazecie” sam zainteresowany. – Propozycja najpierw wyszła z klubu parlamentarnego PSL. W piątek, przy okazji imienin Barbary, odbyłem też długą rozmowę z panią minister Kudrycką – ujawnia….Zając nie należy do partii, ale w wyborach parlamentarnych kandydował do Senatu z listy PSL. W kampanii wyborczej poparli go także politycy PJN i Ligi Polskich Rodzin.

W Państwowej Komisji Wyborczej senator, jeszcze jako kandydat, złożył oświadczenie, że był współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa w PRL. Jak tłumaczył, jedynie składał sprawozdania z zagranicznych wyjazdów naukowych kiedy pracował w PAN-ie.

– Sprawozdania te obejmowały treści, które nigdy nie godziły w ludzką wolność oraz prawa człowieka i obywatela. Jestem człowiekiem, dla którego zawsze: teraz i w przeszłości, szczególnie ważne są uczciwość, prawość i poczucie odpowiedzialności za słowa i czyny. Niech czyny, a nie intrygi świadczą o wartości człowieka – mówił we wrześniu.

Reklamy

Jerzy Holzer – historyk z komisji Michnika, opozycjonista, współpracował z SB na odcinku niemieckim

baner-czlowiek-nauki8

 

Ludzie nauki
identyfikator rekordu:  o49503
prof. dr hab. Jerzy Stanisław Holzer
Dyscypliny KBN: nauki historyczne
Specjalności: historia najnowsza, studia niemcoznawcze
Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: – Collegium Civitas
– Instytut Studiów Politycznych PAN
– Komitet Nauk Politycznych PAN – Członek

 

KRAJOWY REJESTR UJAWNIONYCH KONFIDENTOW – NAUKA

abcnet

Prof. JERZY HOLZER,historyk okresu międzywojennego, członek polsko-niemieckiej komisji podręcznikowej, bardzo ceniony w Niemczech, uczestnik tzw. Komisji Michnika, w której było co najmniej dwu tajnych współpracowników bezpieczeństwa. Prof. Holzer sam przyznał się do pracy w latach 1960-tych dla I Departamentu na odcinku niemieckim, a więc musiał być zarejestrowany w Wydziale 1. Niestety, w latach 1970-tych musiał także utrzymywać kontakty z SB, skoro wskazał im jako kandydata do werbunku Witolda Prusa. W. Prus zgodził się na współpracę ale tylko przy okazji jednej konferencji w RFN i potem wycofał się. Gdy obecnie sprawa wyszła na jaw, chciał by prof. Holzer opowiedział jak wyglądała prawda, ale spotkał się z odmową i popełnił samobójstwo. Prof. Holzer od 1976 roku związał się z opozycją, kiedy zaprzestał współpracy – nie wiadomo.

———–

 

TECZKI Znany historyk współpracował z SB
Holzer się przyznaje
Rzeczpospolita, Rzeczpospolita.14.06.2005

Jerzy Holzer przyznał się w wyemitowanym wczoraj programie „Raport specjalny” w pierwszym programie Telewizji Polskiej, że w połowie lat sześćdziesiątych współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa, pisząc ekspertyzy. W archiwach Instytutu Pamięci Narodowej jest dokument z pokwitowaniem odbioru przez niego pieniędzy na dojazd do polskiej ambasady w Niemczech.

Profesor Holzer był członkiem czteroosobowej komisji, potocznie nazywanej komisją Michnika, która za czasów rządu Tadeusza Mazowieckiego pierwsza wkroczyła do archiwów MSW. Ze sprawozdania tej komisji nie wynika, co przez dwa i pół miesiąca robili jej członkowie, mający dostęp do esbeckich dokumentów. Krzysztof Kozłowski, szef MSW w rządzie Mazowieckiego, pytany przez dziennikarzy, dlaczego nie sprawdził agenturalnej przeszłości członków komisji, odparł, że nie miał do tego żadnych umocowań prawnych.

Z kolei sam Holzer powiedział, że rozpoczął współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa tylko w sprawach związanych z problematyką niemiecką. Jak sam powiedział, naiwnie wtedy uważał, że współpraca w takiej sprawie służy interesowi Polski. Przez minionych 16 lat ani razu jednak nie ujawnił swoich związków z organami bezpieczeństwa PRL.

Niedawno na łamach „Rzeczpospolitej” Jerzy Holzer bronił sposobu działania komisji, a zarzuty wysuwane od dłuższego czasu pod jej adresem określił mianem aberracji. Przyznał jednak, że członkowie komisji zapoznali się „wyrywkowo z zasobem Centralnego Archiwum MSW”, choć wcześniej, także na łamach”Rz”, mówił, że „wcale nie zaznajamialiśmy się z treścią akt”…

 

Należał do PZPR, od 1948 do 1979 roku. W końcu lat 70. przystąpił do opozycji politycznej. Współpracował z Komitetem Obrony Robotników. Był związany z Polskim Porozumieniem Niepodległościowym. Był członkiem Towarzystwa Kursów Naukowych, które organizowało wykłady Latającego Uniwersytetu, wydawał artykuły i książki w drugim obiegu. Po wprowadzeniu stanu wojennego przez cztery miesiące był internowany.

Od końca lat 70. publikował głównie w drugim obiegu. W 1983 roku wydał pierwszą historię „Solidarności” z lat 1980-81. W 1990 roku ukazała się historia działalności związku w podziemiu jego autorstwa. Z powodu sprzeciwu władz Jerzy Holzer dopiero w 1989 roku, 20 lat po habilitacji, otrzymał nominację profesorską. Pięć lat temu wydał „Komunizm w Europie. Dzieje ruchu i systemu władzy”. W ostatnich dniach opublikował książkę „Europejska tragedia XX w. II wojna światowa”.

O swojej roli w komisji ds. zbiorów archiwalnych MSW powiedział w wywiadzie dla „Rz” z 2001: „Udaliśmy się tam rzeczywiście jako eksperci, by ustalić, jak zabezpieczyć archiwalia przed zniszczeniem. (…) Wcale nie zaznajamialiśmy się z treścią akt, zresztą akta osobowe były przed nami zamknięte”.