Henryk Mikołaj Górecki – profesor z wielką muzyką i osobowością, esbekom mówił – nie !

Henryk Mikołaj Górecki w bazie ludzi nauki  (OPI)

Kompozytor i pedagog. Urodzony 6 grudnia 1933 w Czernicy k. Rybnika, zmarł 12 listopada 2010 w Katowicach…

Od 1965 Górecki pracował w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Katowicach, od 1968 – jako wykładowca, od 1972 – na stanowisku docenta, uczył czytania partytur, instrumentacji i kompozycji. W latach 1973-74, dzięki pomocy Deutscher Akademischer Austauschdienst, przebywał w Berlinie. W 1975 został rektorem katowickiej uczelni muzycznej i pełnił tę funkcję przez cztery lata. W 1977 otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego..

Laudacja prof. Juliana Gembalskiego

Dzisiejsze spotkanie ma wymiar historyczny. Po raz pierwszy Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, najstarsza uczelnia Górnego Śląska, nadaje tytuł doktora honoris causa, który w tradycji akademickiej jest wyrazem uznania i hołdu dla osób szczególnie zasłużonych i godnych czci. Znaczenie tego faktu wzrasta jeszcze bardziej, kiedy uświadomimy sobie, że gromadzimy się dziś wokół osoby jednego z największych światowych kompozytorów współczesnych – Profesora Henryka Mikołaja Góreckiego. Jego twórczość kompozytorska, a także jej znaczenie we współczesnej kulturze muzycznej napawają nas dumą i każą pochylić czoła przed człowiekiem, którego działalność niesie tak wielkie przesłanie. Bo dzieła Góreckiego, szczególnie dzieła ostatnich dwudziestu lat, to dziś prawie synonim ludzkiej tęsknoty za wartościami najwyższymi, bez których przyszłość jawi się nam jako martwa pustynia.

Osoba i czyn, a więc człowiek i dzieło, to płaszczyzny przeżywania muzyki Góreckiego i refleksji nad nią. Muzyki, która wypływa z najgłębszych pokładów osobowości, muzyki, która jest jednocześnie odbiciem własnego stosunku twórcy do otaczającego go świata i formą odpowiedzi na nurtujący współczesnego człowieka niepokój egzystencjalny

Człowiek z wielką muzyką – Barbara Gruszka-Zych. Gość Niedzielny, 21 listopada 2010

W1975 r. został rektorem katowickiej Akademii Muzycznej. Prof. Julian Gembalski, wówczas adiunkt, kompozytor i mistrz gry na organach, podziwia jego bezkompromisowość. – W 1977r.byłem organistą w kościele akademickim. To się nie podobało esbekom i przyszli do rektora, żeby mnie zwolnił. Zdecydowanie powiedział im „nie”. Postawił cały swój autorytet, choć wiedział, że mogą go pozbawić stanowiska. „Dziś zwolnię ciebie, jutro następnego, nie mogę się zgodzić” – wyjaśnił – wspomina prof. Gembalski.
W 1979 r., nie mogąc znieść narzuconych układów, podał się do dymisji. (Potem jako pierwszy absolwent dostał doktorat honoris causa tej uczelni). Powszechnie szanowany został szefem katowickiego KIK-u. Tak jak jego profesor kompozycji Bolesław Szabelski był małomówny i skryty. Mówili o nim „trudna osobowość”.
…. To jedna z najbardziej autentycznych osobowości, jakie znam – podkreśla prof. Knapik. – Był sobą, kiedy ostro krytykował osoby z życia publicznego i miernoty muzyczne. Nie akceptował działań pozornych, złych wykonań, nauczył mnie w muzyce odróżniać ziarno od plew – dodaje uczeń.
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: