Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w garażu, KO ‚Zebu’

Ludzie nauki
identyfikator rekordu: o59551

prof. dr hab. Franciszek Ziejka

Dyscypliny KBN:

Katedra Historii Literatury Pozytywizmu i Młodej Polski UJ – Kierownik
Komitet „Polska w Zjednoczonej Europie” PAN – Członek
Wydział I Filologiczny PAU – Członek krajowy czynny

———

Franciszek Ziejka w Wikipedii

W latach 19581963 studiował filologię polską na UJ pod kierunkiem Wacława Kubackiego, a po ukończeniu studiów rozpoczął pracę w Instytucie Filologii Polskiej UJ. W 1971 uzyskał doktorat, broniąc rozprawy poświęconej symbolice Wesela Stanisława Wyspiańskiego, a w 1982 habilitował się pracą pt. Złota legenda chłopów polskich. W 1991 otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego, a w 1998 został profesorem zwyczajnym.

w latach 19901993 pełnił przez jedną kadencję funkcję dziekana Wydziału Filologicznego UJ, a następnie przez dwie kadencje był prorektorem UJ do spraw ogólnych.

W roku 1999 wybrany został na rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, którą to funkcję sprawował przez dwie kadencje do 2005, kiedy to zastąpił go Karol Musioł. Podczas jej pełnienia był m.in. przewodniczącym Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa, wiceprzewodniczącym a następnie przewodniczącym (20022005) Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich

W czerwcu 1978 r. – gdy naukowiec miał jechać do Portugalii – SB uznaje go za kontakt operacyjny i nadaje mu kryptonim „Zebu”. Już w 1969 r. esbek tak pisał o rozmowie z Franciszkiem Ziejką, który miał jechać do Francji: „Przyjął zadanie do obserwacji, ale miał wątpliwości co do zakresu tej pracy (…). Z informacji uzyskanych od tow. Knapika – (kpt. Wydziału III SB z Krakowa – „opiekun” UJ – przyp. red.) – był już związany z naszą służbą” – napisano. I dalej: „ustaliliśmy, że interesują nas tylko jego obserwacje na temat słuchaczów (tak! – przyp. red.) lektoratu”. http://www.wprost.pl/ar/123302/SB-o-prof-Ziejce-kontakt-operacyjny/. Prof. Ziejka sam zadbał o publikacje materiałów z archiwów z IPN, które zostały umieszczone w UJ-towskim „Alma Mater” z omówieniem historycznym prof. Piotra Franaszka.

————-

——

Gazeta Wyborcza .8.02.2008

Jak SB próbowała zwerbować byłego rektora UJ

To, jak SB usiłowała wciągnąć do współpracy prof. Franciszka Ziejkę, znanego literaturoznawcę i byłego rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, opisało w najnowszym numerze uczelniane pismo „Alma Mater”. Z opublikowanych materiałów wynika, że w latach 70. i 80. SB wielokrotnie podejmowała próby zwerbowania Ziejki, przede wszystkim przy okazji jego naukowych wyjazdów do Portugalii i Francji. Przyszły rektor spotykał się wprawdzie z oficerami SB z ich inicjatywy, ale do niczego poza luźnymi rozmowami nie doszło. Wypowiadał się ogólnikowo, nie przyjął oferty pomocy materialnej, a ostatecznie odmówił dalszych kontaktów. „Ani fakt spotkania, ani rozmowy z pracownikami SB, ani nawet rejestracja w kartotece SB nie mogą świadczyć i nie świadczą o rzeczywistej współpracy” – podsumowuje prof. Franaszek.

———-

Dziennik Polski, 9 lutego 2008

Nie donosiłem Służbie Bezpieczeństwa Rozmowa z profesorem FRANCISZKIEM ZIEJKĄ, byłym rektorem UJ

„..mam dowody, że dokumenty, jakie znalazły się w archiwum IPN na mój temat, były przez SB preparowane. Jestem zresztą gotów przysiąść na Sądzie Ostatecznym. Tylko że moja przysięga nic nie znaczy dla historyków, którzy powiedzą: gdzie są dokumenty?

————-

Dziennik Polski, 9 lutego 2008

Czy nawet drobna informacja przekazana w trakcie rozmowy albo czyjaś charakterystyka miała dla SB znaczenie? Prof. Piotr Franaszek przyznaje, że w zasadzie nie byo informacji nieszkodliwych

kapitan Stanislaw Knapik z Wydziału III krakowskiej SB, czyli stały „opiekun” UJ, pisze notatkę o Franciszku Ziejce: „Był działaczem ZMW, jest czlonkiem ZSL (..). Wvdzial III nie posiada materiałów kompromitujacych go politycznie”.6 czerwca 1969 r. mjr Stanisław Świętach prosi naczelnika Wydziału III Departamentu II MSW o zgodę na – rozmowę „wstępno-sondażową” z Franciszkiem Ziejką, który „został wytypowany przez Biuro Spraw Kadrowych KC PZPR na wyjazd do Francji w charakterze lektora języka polskiego”. Celem rozmowy miało być „ustalenie możliwości operacyjnego wykorzystania go”.

Prof. Franaszek znalazł też relacje z jednego spotkania Franciszka Ziejki z agentem wywiadu PRL w Lizbonie w 1979 r. Rezydent SB w Portugal – „Grzegorz” zaprosił naukowca na obiad, „a po wymianie haseł rozpoczął z nim rozmowę” – czytamy Wtedy Franciszek Ziejka wspominał o poznanym w Lizbonie księdzu werbiście oraz pracownicy Uniwersytetu Wrocławskiego. Na podstawie tych informacji naczelnik Wydzialu III Departamentu I MSW zdecydował o „podjęciu działań w celu sprawdzenia tych osób” – czytamy. Ale z innych materiałów wynika, że rozpracowania nie przeprowadzono…W 1985 r. SB przypomina sobie o Ziejce z racji jego trzyletniego kontraktu z paryską Sorboną.Z naukowcem rozmawiano na Okęciu, a z relacji esbeka wynika, to „Zebu” wyraził zgodę na charakteryzowanie interesujących SB osób oraz przekazywanie „antypolskich” działaniach Komitetu Koordynacyjnego ‚ Solidarnosci” w Paryżu, paryskiej „Kultury’ oraz Biblioteki Polskiej

————–

Dziennik Polski, 9 lutego 2008

Teczka kontra dziennik

Z raportów SB, jakie przytacza prof. Franaszek, dowiemy się natomiast, że z młodym naukowcem rozmawiano wiele lat (aż do 1988 r.). SB szczególnie interesowały jego wyjazdy zagraniczne. Już w 1969 r. esbek tak pisał o rozmowie z Franciszkiem Ziejka, który miał jechać do Francji: „Przyjął zadanie do obserwacji, ale miał wątpliwości, co do zakresu tej pracy (. ..). Z informacji uzyskanych od tow Knapika – (kpt. Wydziatu II1 SB z Krakowa – „opiekun” UJ przyp. red.) – był już związany z naszą służbą”- napisano. I dalej: „ustaliliśmy, interesują nas tylko jego obserwacje na temat stuchaczów (tak! przyp. red.) lektoratu”.- Mogę patrzeć ludziom prosto w oczy. Publikacja w „Alma Mater” to także apel do historyków IPN i dziennikarzy, by nie wierzyli w ewangeliczną prawdę materiałów SB – mówi ,prof. Ziejka.

————-

Dziennik Polski 28.02.2008

Sprawa prof. Ziejki

Sam fakt, że prof. Ziejka odbywał wiele spotkań z oficerami S1-3 i wywiadu, świadczy dobitnie, ze współprace taka, niestety, podjął. Tłumaczenia profesora, że nie zrobił nikomu szkody, bo nie miał czasu szpiegować swoich rodaków, kolegów i studentów, gdyż cały pobyt zajmowała mu praca w bibliotekach naukowych, są po prostu niepoważne…Równie niepoważne jest powoływanie sie przez prof. Ziejke na „koronny” dowód swojej niewinności czyli, „rękopis znaleziony w garażu”. Oczywiście, ze w tym dzienniku nie może być mowy o jakiejś współpracy, chociażby dlatego, ze jak sam podaje prof. Ziejka, podpisał on wcześniej pisemne zobowiązanie, że ten rodzaj swojej działalności zatrzyma w tajemnicy. Jan Wrocta, (List tylko na papierze)

————

SB o prof. Ziejce: kontakt operacyjny

Wprost 2008-02-09

———

DWUGŁOS O JEDNEJ TECZCE

Alma Mater 100 (2008)

Piotr Franaszek – FRANCISZEK ZIEJKA W MATERIAŁACH SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA

Franciszek Ziejka – DOKUMENTY IPN W ŚWIETLE MOICH „DZIENNIKÓW”

[uzup.28.11.2013] – Gazeta Polska Codziennie  28.11.2013

GPC 28.11.2013

komentarzy 31

  1. „Publikacja w „Alma Mater” to także apel do historyków IPN i dziennikarzy, by nie wierzyli w ewangeliczną prawdę materiałów SB – mówi ,prof. Ziejka.”
    Niestety w Alma Mater kontrolowanej przez Franciszka Ziejke, nie mogłem umieścić apeli do historyków aby nie wierzyli w ewangeliczną prawdę tekstów zamieszczanych w Alma Mater
    http://www.naukowcy.republika.pl/jubileusz.html
    raportów historyków na temat pokrzywdzonych w PRLU
    http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=141
    czy tez teczek akademickich na straży niejawności których stal także Franciszek Ziejka jako rektor UJ
    http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=37
    Na Sądzie Ostatecznym potwierdzę to co piszę

  2. […] komentarze Józef Kossecki do wpisu Józef Kossecki – cybernetyk z SBnfajw do wpisu Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w ga…nfajw do wpisu Niemieckie uczelnie zwalniały agentów. A polskie ?telemach do wpisu Aleksander […]

  3. […] Takich co najwyżej dobija się maczugami, jako permanentnych nieudaczników. Jak głosił jeden z rektorów, zarejestrowany tajnie tam gdzie nie ma ewangelicznej prawdy – na uczelniach nie ma miejsca dla nieudaczników. Jemu się […]

  4. […] Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w garaż… […]

  5. Krypta nie dla Janusza Kurtyki

    http://www.rp.pl/artykul/2,465214.html

    2-04-2010, ostatnia aktualizacja 22-04-2010 02:39
    Kardynał Stanisław Dziwisz odwołał zgodę na pochowanie prezesa IPN w kryptach kościoła św. Piotra i Pawła. Bo interweniował były rektor UJ – ustaliła “Rz”

    Jak ustaliła “Rz”, wpływ na zmianę postanowienia kardynała Dziwisza miał były rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Franciszek Ziejka. Stoi on na czele Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, w skład którego wchodzi również kardynał. Fundusze dla SKOZK przekazywane były z budżetu Kancelarii Prezydenta. Jednym z większych ich beneficjentów były krakowskie parafie, które dzięki tym pieniądzom mogły ratować swoje zabytkowe kościoły.
    Prof. Ziejka nie chciał wczoraj rozmawiać z “Rz” o sprawie pochówku. Powiedział tylko, że “nie zajmuje się sprawami bieżącymi”.
    Profesor Ziejka mógł mieć osobisty żal do Instytutu kierowanego przez Kurtykę. W archiwach IPN odnaleziono informację, że były rektor UJ został zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa jako kontakt operacyjny Służby Bezpieczeństwa o kryptonimie “Zebu”.

  6. KOMPROMITACJA BYŁEGO REKTORA UJ
    dk, „Rzeczpospolita”, TVN24, 22-04-2010 19:38

    http://niezalezna.pl/article/show/id/33352

    To prof. Franciszek Ziejka, były rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, doprowadził do zmiany miejsca pochówku prof. Janusza Kurtyki, który miał spocząć obok ks. Piotra Skargi w krypcie kościoła św. Piotra i Pawła w Krakowie. Prof. Ziejka w 1978 r. został zarejestrowany przez SB jako kontakt operacyjny „Zebu”.
    Franciszek Ziejka twierdzi, że jego interwencja w sprawie miejsca pochówku prof. Kurtyki nie miała podtekstu osobistego. Tymczasem to w aktach Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono dokumenty na temat jego rejestracji przez komunistyczną służbę specjalną. Według naszych rozmówców z Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Ziejka sprzeciwiał się lustracji naukowców i był w konflikcie z prof. Januszem Kurtyką…

  7. ,, -No hay derecho ”- Ernest Hemingway ,, Komu bije dzwon ”

    Kraków, 31 X/ 1 XI 2010 roku

    Czy stojącemu na czele szemranej fundacji, profesorowi Franciszkowi Ziejce też ktoś, gdy kiedyś umrze, wszystkich nas to czeka- szacownych profesorów i nie mniej poczciwych analfabetów- odmówi prawa do pogrzebu w nobilitowanym miejscu, tak jak on, w imieniu samozwańczego organizmu, odmówił prawa pochówku w krakowskim kościele św. św. Piotra i Pawła, tragicznie zmarłemu pod Smoleńskiem, 10 IV b. r. profesorowi Januszowi Kurtyce?

    Kto mu, kto nam dał prawo przenoszenia konfliktów z tego świata na tamten?

    – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –

    ,, Jeżeli jutro miałby być koniec świata, jeszcze dziś zasadziłbym choć jedną małą jabłoneczkę ”- ksiądz doktor Marcin Luter

    Profesor Ziejka nie z tych jest, co sadzą jabłonie, lecz z tych, co je wycinają.

    Kraków, 31 X ( Pamiątka Reformacji ), 1 XI ( Święto Zmarłych ) 2010 roku

    Piotr Przyjałkowski

    1 XI- Wszystkich Świętych… oszaleli z pogoni za zyskiem kapitaliści, wbrew obowiązującemu prawu lub balansując na jego krawędzi, pootwierali swoje sklepy. ,, Nie znają ani Pedra ( Piotra ), ani Pabla ( Pawła ), ani innych świętych, czy apostołów. ”- E. Hemingway op. cit.

    P.

  8. Janusz Kurtyka nie zasłużył na pochowanie w kościele Piotra i Pawła.

    • To jest oczywiście haniebna- bo post mortem i polityczna napaść na historię jako naukę. ,, Muzyka łagodzi obyczaje „. A historia, przeciwnie, je wyostrza, to leży w jej naturze, Trzeba ją przyjąć z ,, dobrodziejstwem inwentarza ”, taką jaką ona jest.

      Odrzucić jej niepodobna. Co najwyżej można usiłować wykrzywić ją na pewien czas. Na pewien- zazwyczaj dość krótki- czas. I to udało się profesorowi Ziejce.

  9. Alma Mater nr 132, luty 2011
    CZŁOWIEK RENESANSU
    Kraków i Galicja wobec przemian Cywilizacyjnych 1866-1914 to tytuł sesji naukowej dedykowanej prof. Fran­ciszkowi Ziejce z okazji 70. rocznicy jego urodzin. Konferencja zorganizowa­na w dniach 16-17 grudnia 2010 roku w auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego zgromadziła liczne grono przyjaciół, znajomych, współpracowników i uczniów Profesora.
    – Dla mnie prof. Franciszek Ziejka jest człowiekiem renesansu. Jest na miarę naszych potrzeb. Humanista, który należał do kolka matematycznego. Wielki budow­niczy Uniwersytetu, bo przecież to dzięki jego determinacji powstało Auditorium Maximum i spora część uniwersyteckiego kampusu w Pychowicach. To on wymyślił Panteon Narodowy w podziemiach kościoła św.św. Piotra i Pawła. To wreszcie on od wielu lat dba, by Kraków stawał się coraz piękniejszy. Ponadto jest człowiekiem radosnym, który swoją radością potrafi dzielić się z innymi – mówił rektor UJ prof. Karol Musioł, otwierając sesję.

  10. […] Niestety jak do tej pory nie ma remedium, aby z upadku obyczajów w nauce się podnieść. Powołana została co prawda nowa komisja do spraw etyki w nauce – PAN ( Nowa komisja do spraw etyki w nauce – PAN) ale w jej składzie bez trudu można znaleźć osoby, które czystego sumienia chyba nie mają, więc z podniesieniem się z upadku będą problemy. Dla przykładu (Jasełka akademickie z rektorem UW w roli Heroda http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=42 ,  Pasja akademicka z Rzecznikiem Praw Obywatelskich w roli Piłata http://www.nfa.alfadent.pl/articles.php?id=74 , Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w gar… https://lustronauki.wordpress.com/2008/10/08/franciszek-ziejka-rektor-ktory-ma-dowod-na-niewinnosc-w-swoim-rekopisie-znalezionym-w-garazu/ , CO SŁYCHAĆ POD DYWANEM ? http://wobjw.wordpress.com/2009/12/30/co-slychac-pod-dywanem/ […]

  11. […] Po kilku latach badań historycznych nad teczkami IPN widzimy, że zajmują się nimi i historycy IPN i uniwersyteccy, w tym ci co są na dwóch etatach – i w IPN i na uniwersytetach, stąd nie da się przeprowadzić podziału na dobrych historyków z uniwersytetu i złych z IPN, bo często są to te same osoby. Co więcej można zauważyć, że w badaniach nad historią uniwersytetów w czasach PRL lepiej sobie radzą ci co pracują tylko w IPN, niż ci co są na uniwersytetach ( nawet jak drugą nogą są w IPN) – np. z badaniem uwikłania w pajęczynę SB b. rektora UJ, zarejestrowanego jako kontakt operacyjny ‘Zebu’, lepiej poradził sobie młody pracownik IPN niż profesor z UJ, zarazem podwładny rektora. Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w gar… […]

  12. Franciszek Ziejka – profesor honorowy UJ
    http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/miasto-krakow/1245982-franciszek-ziejka-profesor-honorowy-uj.html
    Dziennkik Polski, 24.10.2012
    NAUKA. Jest historykiem literatury polskiej XIX w., byłym rektorem UJ (1999-2005) i nauczycielem akademickim, który w ciągu pół wieku wypromował wielu magistrów i 13 doktorów. Prof. Franciszek Ziejka otrzymał wczoraj tytuł profesora honorowego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
    Jak mówił w laudacji prof. Marian Stala, onieśmielająca jest liczba książek i artykułów Franciszka Ziejki: ponad 900 tekstów.

  13. Tytuł profesora honorowego UJ dla prof. Franciszka Ziejki
    http://www.uj.edu.pl/uniwersytet/aktualnosci/video-foto/-/journal_content/56_INSTANCE_7Cwe/10172/7904587
    23 października, podczas uroczystego posiedzenia Senatu UJ, tytuł profesora honorowego otrzymał prof. Franciszek Ziejka. Z ideą nadania tak zaszczytnego wyróżnienia wystąpiła grupa profesorów z Wydziału Polonistyki w listopadzie ubiegłego roku. Wniosek w tej sprawie 13 marca pozytywnie zaopiniował Konwent Godności Honorowych. Recenzentami dorobku naukowego prof. Franciszka Ziejki byli prof. Stanisław Burkot z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie i prof. Andrzej Makowiecki z Uniwersytetu Warszawskiego. Formalności związanych z procedurą nadania tytułu honorowego dopełnił Senat UJ, podejmując stosowną uchwałę 27 czerwca. Prof. Marian Stala w wygłoszonej laudacji przypomniał zasługi prof. Franciszka Ziejki dla Uniwersytetu, Krakowa, polskiej kultury i dla związków naszej ojczyzny z Europą.

    Prof. Franciszek Ziejka rozpoczął swoją uniwersytecką drogę w 1958 roku. Pięć lat później został asystentem w Katedrze Historii Literatury Polskiej UJ. Przez te 50 lat stał się znakomitym uczonym i jedną z najbardziej zasłużonych postaci dla Uniwersytetu. Prof. Marian Stala zwrócił uwagę na ilość naukowych i publicystycznych publikacji autorstwa prof. Ziejki, którego pierwszy artykuł wydano w 1961 roku. Od tego momentu publikacji doczekało się ponad 900 tekstów. Trzon stanowią 24 książki autorskie, kilkanaście tomów redagowanych i współredagowanych oraz szereg prac edytorskich. Trzeba też pamiętać o około 250 rozprawach i tytułach naukowych.

    – Nie ilość jest tu najważniejsza. Ważnym jest, iż przywołany zbiór tekstów potwierdza legendarną pracowitość ich autora, o świetności jego warsztatu pisarskiego, sposobie pojmowania i uprawniania przez niego wybranej dyscypliny naukowej – mówi prof. M. Stala.

    Fundamentem badawczych przedsięwzięć prof. Ziejki oraz punktem wyjścia jest historia literatury. Prof. Marian Stala przypomniał, że z historyczno-literackiego punktu widzenia w centrum dorobku Profesora umieścić trzeba monograficzną książkę o Weselu Stanisława Wyspiańskiego, wydaną po raz pierwszy w 1977 roku i wznowioną 20 lat później w znacznie wzbogaconej wersji. To od niej tropy wiodą do innych książek, pozwalając uchwycić zasadę jego dorobku. Pionierska monografia Paryż młodopolski – będąca efektem żmudnych prac archiwalnych – podsumowuje francuskie epizody w biografiach młodopolskich twórców i odtwarza życie kulturalne Polaków w ówczesnej stolicy świata. Cenna jest również publikacja Studia polsko-prowansalskie, ukazująca ślady, jakie pozostawili na południu Francji Gasiński, Chopin i Konrad. Przypomniano również o prowadzonych badaniach prof. Ziejki nad życiem Ukraińców i Czechów w młodopolskim Krakowie oraz motywie Białorusi i jej mieszkańców w literaturze polskiej XIX i XX wieku.

    Podczas uroczystości przytoczone zostały zasługi dydaktyczne i organizacyjne prof. Franciszka Ziejki, który od momentu uzyskania habilitacji wypromował „wielką gromadę” magistrów i 13 doktorantów. Był recenzentem w 11 przewodach habilitacyjnych i autorem siedmiu opinii związanych z procedurą przyznania tytułu profesora. Występował też jako recenzent wniosków o nadanie tytułu doktora honoris causa Jerzemu Giedroyciowi, bp. Tadeuszowi Pieronkowi i Waleremu Pisarkowi.

    – Pragnę podziękować za przyznanie mi tego zaszczytnego tytułu. Mam pełną świadomość tego, że gdyby nie pomoc i wielki wysiłek moich kolegów, przyjaciół i współpracowników nie byłoby dzisiejszej uroczystości. Dlatego traktuję ten zaszczytny tytuł jako przyznany im także – powiedział prof. Franciszek Ziejka.

    Prof. Wojciech Nowak, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, podziękował uhonorowanemu za 50-letnią pracę naukową, organizacyjną i gospodarczą, ale także za działalność etyczną na rzecz Uczelni. Przypomniał, że społeczność akademicka była dumna z każdej wypowiedzi prof. Ziejki, szczególnie z tych, wypowiedzianych często w trudnych czasach.

    – Młodzież ma jedno trafne określenie. Był pan profesor po jaśniejszej stronie mocy i niech tak zostanie jak najdłużej – powiedział rektor UJ.

    Obecnie prof. Franciszek Ziejka jest czynnym członkiem Polskiej Akademii Umiejętności i Pen Clubu. Od prawie 20 lat należy do Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, a od 2005 roku – decyzją prezydenta RP – mu przewodniczy. Zasiada w organach kierowniczych kilkunastu instytucji. Otrzymał szereg międzynarodowych odznaczeń za zasługi dla Uniwersytetu Jagiellońskiego, polskiej kultury i dla związków Polski z Europą.

    List gratulacyjny prymasa Józefa Kowalczyka

    List gratulacyjny prof. Stefana Jurgi

    List gratulacyjny ks. prof. Andrzeja Szostka

    List gratulacyjny prof. Kazimierza Furtaka

  14. […] Informacje o tym historycznym wydarzeniu podał nie tylko serwis UJ, ale i liczne media podnoszące pod niebiosa dokonania nominata wydarzaniu. Żadne ze znanych mi mediów nie podniosło jednak aspektu kontaktów operacyjnych w PRLu, które prowadził pod pseudonimem ‘Zebu’ jak podają źródła SB ( por. Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w gar…). […]

  15. […] który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w garażu, KO ‘Zebu’ https://lustronauki.wordpress.com/2008/10/08/franciszek-ziejka-rektor-kto… ). W laudacji prof. Marian Stala mówił, że ‚ onieśmielająca jest liczba książek i […]

  16. […] Dlaczego pomijana jest działalność np. KO ‘Zebu’ w końcu rektora UJ ? ( Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w g…https://lustronauki.wordpress.com/2008/10/08/franciszek-ziejka-rektor-ktory-ma-dowod-na-niewinnosc-w-swoim-rekopisie-znalezionym-w-garazu/) […]

  17. […] Dalej autor listu przytacza źródła, z których wynika że prof. Ziejka kontakty operacyjne współpracy z SB prowadził pod pseudonimem  operacyjnym ‚Zebu’: por. Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w gar…https://lustronauki.wordpress.com/2008/10/08/franciszek-ziejka-rektor-ktory-ma-dowod-na-niewinnosc-w-swoim-rekopisie-znalezionym-w-garazu/. […]

  18. […] Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w gar… […]

  19. Lustrowany przez IPN prof. Ziejka atakuje ekspertów Macierewicza

    niezalezna.pl 28.11.2013

    Oddziałowe Biuro Lustracyjne w Krakowie Instytutu Pamięci Narodowej prowadzi czynności weryfikujące oświadczenie lustracyjne prof. Franciszka Ziejki. Są one obecnie na etapie czynności prokuratorskich – powiedziała nam Dorota Korohoda, asystentka prasowa szefa krakowskiego oddziału IPN-u.

    Według naszych ustaleń zachowały się m.in. zupełnie wcześniej nieznane notatki z rozmów Franciszka Ziejki z funkcjonariuszem Służby Bezpieczeństwa, dotyczące m.in. krakowskiego środowiska naukowego oraz studentów. Spotkania odbywały się w krakowskich lokalach. Według dokumentów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej Franciszek Ziejka został zarejestrowany jako kontrakt operacyjny o pseudonimie Zebu. Rejestracja nastąpiła w czerwcu 1978 r.

  20. Jeszcze jeden głos, dot. p. F.Ziejki. We wszystkich wydaniach „Kto jest
    kim w Krakowie” w biogramie napisanym przez samego b. rektora zawarte jest kłamstwo. Pan Ziejka stwierdza, że do żadnej partii nie na-
    leżał. Od 1 października 1962 r. mieszkałem w D.S. Żaczek i niemal co-
    dziennie któryś z portierów przez mikrofon wzywał studenta F. Ziejkę
    do rozmowy z Naczelnym Komitetem ZSL. F. Ziejka jako członek ZMW
    był członkiem najwyższych władz ZSL, uczestniczył w szkoleniach
    Komsomołu sowieckiego i młodzieżówek Układu Warszawskiego, dla-
    tego też należy przejrzeć archiwum Wojskowych Służb Wewnętrznych
    PRL (wywiad wojskowy) i dowiemy się jeszcze więcej.

  21. […] Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w gar… […]

  22. […] Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w gar… […]

  23. […] Franciszek Ziejka, rektor, który ma dowód (?) na niewinność w swoim rękopisie znalezionym w gar… […]

  24. […] też b. rektor UJ – Franciszek Ziejka rozpoznany w materiałach SB jako KO „Zebu” [https://lustronauki.wordpress.com/2008/10/08/franciszek-ziejka-rektor-ktory-ma-dowod-na-niewinnosc-w… ] czego UJ nie traktuje jako bolączkę, bo niejednego tajnego współpracownika i b. wielu jawnych […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: